Dodaj do ulubionych

Czy na skuterze mozna jezdzic zima???

03.09.02, 11:54
Chodzi mi o dojazdy do pracy, odleglosc 20 km, przez Warszawe? Biorac pod
uwage ostatnie lagodne zimy, czy to jest mozliwe?

Obserwuj wątek
    • hiszpan25 Re: Czy na skuterze mozna jezdzic zima??? 03.09.02, 15:28
      mozna o ile jest tylko mokro i nie leży śnieg! wiem bo sam jeżdziłem tak (no
      nie skuterem...) do pracy. Niestety jazda zimą jest zdradliwa ze względu na
      zamarzniętą wodę wylewającą się na przykład z rur wydechowych aut z
      katalizatorem lub wodę naniesioną z różnych dziwnych miejsc (ja się kiedyś
      ostro wygrzmociłem na wodzie naniesionej przez koła pojazdów wjeżdżających z
      bocznej drogi na której była kałuża...). wszędzie było sucho a tu nagle cienka
      warstwa lodu...
      dla bezpieczeństwa nie polecam więc...
      PZDR!

      • e_m_b_e Re: Czy na skuterze mozna jezdzic zima??? 13.09.02, 22:33
        Jeszcze w tym roku (jakoś w styczniu) widziałem jak chłopak rozwożący pizzę,
        zaliczył nieprzyjemnie wyglądającą glebę na Alejach Niepodległości w-Wa. Był
        wieczór. On dojeżdżał do świateł i nagle usłyszałem dźwięk plastiku trącego o
        asfalt. Było właściwie sucho, jednak tam gdzie jechał zapewne znalazło się
        troszkę lodu. Wydaje mi się, że skończyło się tylko na strachu. Jadący za nim
        polonez szybko wyhamował, a chłopak sam pozbierał się z jezdni i przetoczył
        swój sprzęt na trawnik. Miał chyba uszkodzone lusterko i na pewno poobcierane
        owiewki skutera. Jechał wolno, więc wykluczam brawurę. Po prostu pech.
        Jednoślad nie jest chyba najlepszym pomysłem na zimę. Pewnie właśnie
        dlatego "sezon" zaczyna się na wiosnę.

        Pozdrawiam, Michał
        • mad__max Z motoru na rower. 28.02.03, 10:42
          e_m_b_e napisał:

          > Jednoślad nie jest chyba najlepszym pomysłem na zimę. Pewnie właśnie
          > dlatego "sezon" zaczyna się na wiosnę.

          Robert: Jednoslad z silnikiem moze nie ale na rowerze smialo mozna jezdzic
          przez cala zime. Fakt, ze zdarza sie cienka warstewka lodu na jezdni ale waskie
          opony rowerowe radza sobie w miare dobrze. Czesto czuje wpadajace w poslizg
          zarowno przednie jak i tylne kolo ale w 90 % udaje mi sie zachowac rownowage.
          Moze zatem w zime nalezy przesiasc sie z motoru na rower?
          >
          > Pozdrawiam, Michał
    • pawel.kot Re: Czy na skuterze mozna jezdzic zima??? 15.09.02, 13:26
      Zdecydowanie można

      Kolega, który pisał do ”Motomagazynu” o skuterach, jeździ po W-wie 12 miesięcy
      w roku i to codziennie. Ważne jest wyposażenie skutera, np. ochraniacze na
      ręce/kierownicę, duża szyba, ciepłe ciuchy i peleryna, pod którą sobie
      wskakujesz podczas jazdy.

      Pozdrawiam

      Paweł Kot
      • alterego Re: Czy na skuterze mozna jezdzic zima??? 15.09.02, 20:35
        Jezeli ktos juz jest tak zdeterminowany, to ja bym doradzal jakiegos "rusa" z
        koszem. Same zalety: po pierwsze - co trzy kola to nie dwa, po drugie -
        w "Iwanie" prawie nie ma czesci aluminiowych, ktore sa bardzo podatne na
        niszczace dzialanie soli sypanej przez drogowcow. Kiedys dawno temu, gdy krotko
        bylem wlascicielem takiego sprzetu z demobilu, mozna bylo dostac instalacje do
        ogrzewania kosza. Praktycznie bylo to przedluzenie jednej z rur wydechowych, z
        ktorej spaliny obiegaly nogi pasazera siedzacego w koszu. Kierowca moze
        postawic nogi na wystajacych cylindrach boksera i w ten sposob doskonale je
        ogrzac. Ech... gdzie sie podzialy te zimy ze sniegiem i dwudziestostopniowym
        mrozem... :-)))))
        • miraser5 można ale po co 16.09.02, 16:11
          Można też kąpać się w przeręblu (lub przerębli- jak kto woli) jednak nie
          polecam. Ubranym trzeba być praktycznie pancernie, a mimo to zawsze coś
          przewieje. Popytajcie starszych motocyklistow, co kiedyś jeżdzili w zimę
          motocyklami (bo nie mieli innego środka transportu). Przewiane stawy bolą na
          każdą zmianę pogody, a reumatyzm to naprawdę przykra choroba. Nie wspomnę o
          przewianych zatokach - koszmar. Konieczny wydaje się bardzo przyzwoity kask
          integralny.
          Niestety większość tych dolegliwości wychodzi po kilku latach tak więc trudno
          od razu się zorientować, że coś jest nie tak. Naprawdę współczuję dostawcom
          pizzy i kurierom, którzy pracują w zimę na skuterach i jeżdżą w marnych
          kaskach nawet bez szybek (bo podobno parują i zamarzają)- niestety wszystko
          kosztem zdrowia.
          Zapalonym motocylkistom z czystym sumienim mogę polecić tylko zmianę klimatu
          (pomimo łagodniejszych zim).
          Pozdrawiam wszystkich,
          Miras
          • hay Re: można ale po co 14.03.03, 14:58
            Dostawcy Pizzy jeżdżą w kiepskich ciuchach i z tego co wiem czasem przemarzają.
            Współczesne ciuchy Goretexowe zapewniają jednak przytulne ciepełko nawet w
            zinie. Najtrudniej uchronić przed zimnem twarz (potrzebny jest naprawdę dobry
            kask), ręce i stopy. Jeśli ludzie jeżdżą na zlot Słoni kilkaset kilometrów, to
            15, czy 20 nie powinno nikogo przerażać. Mało tego. Do skutera można założyć
            szybkę z daszkiem, ocieplacze na ręce i pelerynę, czego nie można zrobić z
            motocyklem.

            pozdr

            hay
              • hay Re: można ale po co 17.03.03, 01:29
                przepraszam, myślałem o mieście, gdzie ulice są odśnieżane.
                Na lód nie da się wiele poradzić. Oczywiście teoretycznie jest możliwość.
                Kierowcy rajdowi (samochodowi) na opony nabijają sobie kolce. W polsce też
                można to zrobić (również z oponami motocykla czy skutera). Po śniegu i lodzie
                jeździ się OK (jeździłem co prawda tylko motocyklem na kolach i trzymał się
                za.....cie), jednak jest problem na asfalcie. Jednonacznie w sytuacji gdy na
                nawierzchni jest lód, czy śnieg, nie polecam jazdy skuterem.


                pozdr

                hay
    • fibin Re: Czy na skuterze mozna jezdzic zima??? 27.02.03, 15:36
      Wczoraj widziałem w centrum Bielska-Białej dwoje młodych ludzi na skuterze i aż
      mnie ciarki przeszły. Na drogach co kawałek wielkie płaty lodu, o dziurach jak
      w szwajcarskim serze nie wspominając.
      Uważam, że jest to całkowity brak rozsądku i wyobraźni i igranie z losem:(
      Mój skuter spokojnie czeka aż będzie sucho i trochę cieplej:)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka