kawasaki KLE czy warto?

12.11.05, 21:00
zbieram opinie na temat kawasaki kle, planuję kupno motocykle a jechałem
tylko raz na teście. Proszę o informace, dziękuję. Marcin
    • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 21:08
      moim zdaniem nie warto. jakosc wykonania jest na najniższym japońskim poziomie.
      motocykl ma małą moc, słabiótki momemt i bardzo duzo pali(jak na 500ccm)ochrona
      przed wiatrem jest mizerna, technologicznie motocykl pochodzi z lat 70tych.
      zdarzają mu sie awarie silnika których naprawa moze przerosnąć wartość starszego
      rocznikowo okazu. fakt ze transalp przy danej cenie bedzie dwa razy starszy ale
      napewno bedzie CI lepiej służył. spóźnione zyczenia imieninowe:) też od
      Marcina:) właśnie skończylem 25h impreze imieninową :) ehh
      • jagiel500 Re: kawasaki KLE czy warto? 12.11.05, 21:54
        Gość portalu: brembo napisał(a):

        "technologicznie motocykl pochodzi z lat 70tych."

        no gosciu to chyba go projektowales z japoncami:))
        premiera miala miejsce w 1991roku zreszta zbiegla sie z GPZ500 i EN500 tak wiec
        nie wiem jakim cudem technologia moze pochodzic z lat 70tych
        radze poczytac o tym a pozniej pisac a nie na odwrot, a najlepiej jak nie wiesz
        to nie pisz..
        • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 22:43
          to że motocykl miał premiere w 1991r to jedno, data zaprojektowania silnika w
          tych trupach to drugie. nie pisz co mam robić przyjacielu.
        • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 22:52
          a postwileś kiedyś ten swój moto obok africi twin albo transalpa? postaw kiedyś,
          a zkumasz moze co mialem na mysli o "najniższym japońskim poziomie" dlatego 14
          letni transalp kosztuje tyle co 7 letni kle500. poszukaj po internecie
          infrormacji na zagramanicznych forach ile te motocykla maja awari silnika, ile
          czy dojeżdzają do 100 000km.

          koledze skoro chce nowe moto, polecam zastawić sie jeszcze nad Vstromem 650
          suzi. chyba rozsądniejszy wybór nic kle.
          • jagiel500 Re: kawasaki KLE czy warto? 12.11.05, 23:50
            gosciu nie porownuj KLE do Africa Twin (legendarnego motocykla turystycznego)
            czy Transalpa bo po:
            1. inne pojemnosci
            2. inne ceny
            3. inne typy silnikow
            a tak na marginesie to motocykl ktory nowy kosztuje 36tys(transalp) zawsze
            bedzie drozszy po 14 latach niz KLE (nowy 25tys) to o czym ty piszesz, a jesli
            chodzi o porownanie to africa twin jesli chodzi o osiag "w miescie" wcale nie
            wypada lepiej od kle (znajomy ma honde) a stara honda africa czy transalp tak
            samo bedzie sie sypala jak stare kle, wiec nadal nie rozumiem twojego podejscia
            z "japonskim poziomem"
            • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 00:12
              przyjacielu, nie chce się spierać z Tobą.
              kle jak sie doturla do 100 000km bedzie dobrze. potem pewnie wybuchnie:) AT i TA
              robią to na luzie 150 000, 200 000km i sie nie sypia nawet po tym przebiegu.
              pojemności: transalp 583ccm kle 499ccm. ceny inne bo inne wykonanie. silniki w
              obu przypadkach dwucylindrowe.

              wiecej je łączy z tego wynika niż różni.

      • janczar0 Re: kawasaki KLE czy warto? 13.11.05, 22:26
        "Brembo" naprawdę brakuje ci trochę wiedzy na temat Kawasaki więc nie zabieraj
        głosu jak nie jesteś kompetentny. Silnik w KLE 500 konstrukcyjnie wywodzi się z
        modelu GPZ 900, który wszedł do sprzedaży w połowie lat osiemdziesiątych jako
        całkiem nowa konstrukcja. Silnik ten był wówczas szczytem możliwości
        technicznych epoki. Jednostka ta po przepołowieniu, oczywiście nie dosłownym
        został zastosowany w Kawasakil LTD 450, a później w GPZ 500, EN 500, KLE 500,
        ER 5. Sam jeżdżę trzecią Kawą i uważam, że jakość wykonania motocykli tej marki
        jest taka sama jak innych motocykli japońskich. W przypadku niektórych
        konstrukcji silników pojawiają się jakieś wpadki konstrukcyjne to jednak dzieje
        się u każdego producenta, bo nie wszystkie konstrukcje danej marki są idealne.
        Jak się będzie o Kawę dbało to przejedzie mnóstwo kilometrów i na drodze nie
        zawiedzie. A to czy warto kupić KLE 500 to już tylko zależy od tego czy dany
        model spełnia wymagania użytkownika pod względem możliwości technicznych
        itp. "Brembo" Sorry za zjeb... ale jestem czuły na punkcie dyskryminowania
        Kawasaki.

        Pozdrawiam
        • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 03:30
          należysz do jakiegoś kólka adoracji kawasuzi, albo nigdy nie miales hondy. bez
          urazy:)
          • janczar0 Re: kawasaki KLE czy warto? 14.11.05, 03:32
            Nie należę do kółka adoracj :) Lecz uważam, że motocykle Kawasaki są tak samo
            wykonane jak Hondy, Suzuki i Yamahy. A Hondy nie miałem, przyznaję.

            Pozdr
            • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:43
              prowadziłem tutaj miłą rozmowe z kolegą jagielem na ten temat. jeżeli uważasz ze
              kawasuzi robi tak samo dobre motocykle jak honda. weź kle 500 i postaw obok
              transalpa.
              • janczar0 Re: kawasaki KLE czy warto? 15.11.05, 09:43
                Widziałem i Translapa i KLE i nie widzę różnicy w wykonaniu. Porównaj również
                ceny tych motocykli.
                • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:03
                  znaczy żeś ślepy. a cena właśnie mówi sama za siebie/ 14 letni transalp kosztuje
                  tyle co 7 letni kle. co uważasz za rozsądne?
    • jagiel500 Re: kawasaki KLE czy warto? 12.11.05, 21:46
      mam kawe kle500 rocznik 2004 nowka z Berlina:D moim zdaniem warto cena jest
      bardzo atrakcyjna,silnik sprawdzony (montowany ten sam w GPZ500,EN500,ER5
      Twister500) bardzo trawaly, co do spalania to moj pali na 4.8L/100km przy
      jezdzie 100-120km/h, co do oslony przed wiatrem to fakt trzeba kupic szybe
      turystyczna wydatek w MGG 135zł (sam kupowalem). Jesli przymierzasz sie na
      uzywk to roczniki po 2000- polecam maja poprawione wszystkie wady. Nie wiem co
      kolega wyzej mal na mysli piszac ze "to najnizszy japonski poziom"? a po czym
      ten poziom okreslarz? miales kiedys ten motocykl chociaz? bo jak nie to nie
      bredz jak nie wiesz. Oczywiscie ni mozna sie spodziewac cudow po KLe bo wiadomo
      projekt to lata 90te, silnik tez ale za ta cene moim zdaniem warto ja osobiscie
      jestem bardzo zadowolony
      aha co do mocy to jesli 48km to malo jak na 500ccm w motocyklu enduro-turystyk
      to ktos chyba nie ma pojecia co pisze, ja nie narzekam jedzie po wszystkim i
      wszedzie i nidgy tej mocy mu nie brakuje, oczywiscie nie mowie o szaleniu po
      autostradzie ale do tego ten motor nie zostal stworzony!!
      jesli lubisz turystyczna jazde i chcesz zawsze dojechac na miejsce
      przeznaczenia bezawaryjnie to polecam KLE500 natomiast jesli liczysz na
      szalenstwo na tym motorze to odradzam bo jest za ciezki i za slaby na
      szarzowanie, to motocykl typowy w trase....

      pozdro
      jagiel
      • trujka Re: kawasaki KLE czy warto? 12.11.05, 21:59
        uzupełnienie: jeżdzę suzuki dr650 i kle ma być jego rozwinięciem. Chcę kupić
        nowy, bo biorę na firmę. DR wybrałem, bo miał być kompromisem pomiędzy terenem
        a szosą i nawet był tylko, że ja niestety 80% jeżdzę po asfalcie. Kle ma być na
        niedzielne przejażdżki do 200-300 km i po mieście na codzień. Czy utrzymam z
        pasażerem podróżną prędkość 130 i chwilowo 150? Myśle tu raczej o wietrze, bo
        silnik chyba da radę. Dziękuję za informacje. Odnosząc się do wypowiedzi o
        transalpie, moto mi się podoba, ale nigdy na nim nie jeździłem. Na nowego
        raczej mnie nie stać a na używany nie dostanę faktury. Dzięki. M.
        • jagiel500 Re: kawasaki KLE czy warto? 12.11.05, 22:09
          jesli ma on byc na codzien to odradzam jest ciezki i meczy w miescie (wiem co
          mowie przeciskam sie nim po Wawie), jesli chodzi o trase i predkosc 130-150km.h
          to silnik jka napisales da rade z tym ze jazda z pasazerem przy takije
          predkosci bedzie powodowala wir w baku (niestety) optymalna predkosc to 100-
          130km'h dla kle a wtedy spalanie jest niskie jak juz wspominalem, dla
          porownania powiem ze ja jezdze z pasazerka do tego mam 3 pelne kufry 50L i dwa
          po 47L i dystans 140km pokonuje na ok.6.5L w cyklu mieszanym

          jesli plaujesz zakup nowego to radze model 2004 ze starszego typu przodem bo
          ten nowy to jakas pomylka oszpecili ten model i zmniejszyli funkcjonalnosc

          pozdr
          jagiel
          • trujka Re: kawasaki KLE czy warto? 12.11.05, 22:14
            Podobno tych z 2004 już nie ma. Nie znalazłem motocykla, który jest lżejszy
            przy tym silniku i mocy a jednego cylindra nie chcę. O ile wyższa jest owiewka
            o której piszesz?
            • Gość: jagiel500 Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.80-202-80.nextgentel.com 12.11.05, 22:47
              o ok.15cm kolor wybierasz ale oni robia tylko do modeli ponizej 2005

              www.mgg.com.pl/
              oni to produkuja bardzo solidnie i za rozsadne pieniadze
              • Gość: jagiel500 Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.80-202-80.nextgentel.com 12.11.05, 22:49
                a zreszta sam zobacz jak ta szyba wyglada:D
                www.bikepics.com/pictures/401710/
        • Gość: Mad Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 15:52
          jeśli faktycznie potrzebujesz moto na miasto i asfalt to nie myślałbym w ogóle
          o enduro - zazwyczaj i tak zbyt szerokie. polecam za to wąskiego naked-a np
          fazer 600. 200km/h pęknie bez bólu nawet z pasażerem a na mieście śmiga
          pierwsza klasa. o samym kle słyszałem skrajnie różne opinie - sam nie miałem...
          powodzenia
          Mad
          • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:43
            taki funbike jak kle ma wiecej pola do popisu( gdzie ty szaleńcze po miescie
            200kmh !!) mozna nim jezdzixc po schodach krawężnikach parkach trawnikach pasach
            zieleni każdej maści. a fazerem tylko po asfalcie.
            • Gość: Mad Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 10:56
              zgadzam się ze może - w końcu enduro i zniesie więcej niż delikatny naked. ale
              skoro 80% czasu spędza na asfalcie to po co? no i do tego nasz kolega chce
              smigać ok 150kmh a na kle będzie musiał go nieźle kręcić zeby z pasazerem dać
              radę na przelocie. chyba faktycznie lepiej XTX750.....
              • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:05
                przy cenie za dl650 veestrom obstawaił bym niego zamiast kle500. tam juz 150kmh
                spoko mozna latac bo transalpem czy kle to ciezka sprawa:)
              • simon_r Re: kawasaki KLE czy warto? 21.11.05, 16:58
                nooo.... może i 80% a nawet 95% faktycznie spęda się na asfalcie ale sa sytuacje
                kiedy na tym asfalcie np. wyjeżdżając z głębockiej na trasę toruńską można
                spędzić o wiele mniej a i bezpieczniej jadąc przez pole :))... tak ja robię na
                moim TA i za to go sobie chwalę... a przeciskanie się w korku dla TA jest
                utrudnione głównie w przypadku furgonetek, które mają lusterka dokładnie na
                wysokości moich... wszystkie osobówki przechodzą mi pod manetką i w tym
                przypadku nie widze przewagi nake'a nad endurą... wielokrotnie zdarzało mi się
                nawet wyprzedzać w korku kolegę, który jechał na bandziorze i jakiegoś kolesia
                na czerwonej GS'ie, którzy mniej więcej o tej samej porze wracali codziennie z
                roboty...
                natomiast śmigać 150... hmmm... da się ale pozycja wtedy jakaś dziwna, trzeba
                się za szybą kulić ze zgiętym kręgosłupem
    • Gość: A moze Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 09:48
      a moze XTZ 750 ??
      • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 11:26
        kolo mówi że ma byc nowy z salonu. ja bym obstawiał by po nowym roku szukac
        dl650 v-strom suzuki z 2005. moze za 25000zł by kupił..
    • Gość: MAXX Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.11.05, 12:22
      Pomyśl o XT 660 -jeżeli to ma być nowy motor, ja mam taki od roku i szczerze
      polecam , cena nieco wyzsza od kle 500 ale te pare zloty warto dodać bo moto
      zupelnie innej generacji .......a co do uzywek to polecam honde lub yamahe -są
      po prostu lepiej robione od kawy czy suzi ( oczywiście moim subiektywnym
      zdaniem)
      • mlody1285 Re: kawasaki KLE czy warto? 14.11.05, 12:32
        tak tak w yamahah i hondach sa zlote dzwigienki zaworowe a w sukach i i kawach
        glowice przybija sie gwozdziami-
    • Gość: idol Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 14.11.05, 16:56
      moim zdaniem nie warto... kumpel kupil nowke sztuke z salonu w 2004 (model '03)i
      na poczatku bylo spoko, wiadomo, nowy sprzet. Troche nia pojezdzil, nie wiem ile
      dokladnie ale cos ok 10000km do 2005 i niestety koniec ostatnich wakacji spedzil
      w garazu kombinujac co sie spieprzylo. Moto zapalalo, po kilku minutach gaslo i
      dupa, koniec jazdy. Bujal sie z nia po serwisach i nikt nie wiedzial co jest. W
      koncu chyba to naprawlili, po rozebraniu polowy motocykla i poskladaniu go na
      nowo. Prawdopodobnie cos z elektryka ale do tej pory nikt nie wie o co chodzi:)
      Moto jedzi i jest ok.
      Generalnie chodzi mi o to ze kupno nowego motocykla przynioslo kupe stresu
      wlascicielowi
      Napewno byl niezadowolony gdy wszyscy bujali na starszych maszynach, a on na
      praktycznie nowym nie mogl, bo sie zepsul.
      Dodam tylko ze moto nie bylo katowane przez te 2 sezony, uzytkowane bardzo ale
      to bardzo delikatnie, nie wiem czy kiedykolwiek jechalo szybciej niz 140km/h...
      • Gość: prawnik Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:42
        brembo wydalił:
        kle jak sie doturla do 100 000km bedzie dobrze. potem pewnie wybuchnie:) AT i TA
        robią to na luzie 150 000, 200 000km i sie nie sypia nawet po tym przebiegu.
        ========
        qwa daw3no takich głup[ot nie czytałem hehehe
        200 tys to robia turystyki a nie niedoinwestowane szosowe enduro pacanie
        • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:38
          bosze, znowu ten prawiczek..
          • Gość: prawnik Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:57
            tak,tak to ja mam znowu troche czasu i postaram sie te twoje brednie korygowac
            merytorycznie-a jesli chodzi o boga -to na pewno pisze sie inaczej -palancie hehe
            • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:00
              damskie na wiatr, prawiczku!
    • Gość: qba Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.agora.pl 15.11.05, 20:40
      Witaj,
      troche spozniony. ale jednak dopisze swoje trzy zdania - mam kawe od dwóch
      miesięcy, jezdzę głownie po warszawie, ale mam zasoba trasy np. do Poznania.
      wady? (rocznik 1999) twarda kanapa na długie przeloty, warto zmienić, podobnie
      jak szybę. Ze spalaniem to jest roznie - jak rozkrecam w miescie, to siegam 6
      litrow, ale na trasie mialem ponizej 5, a nie przekraczalem 130-140. Zalety -
      jednak na miasto, choć nieco za ciezki, to jednak mocny, siedzisz wysoko, sporo
      widac, hamulce tez nienajgorsze. pasazerla ma sporo miejsca z tylu, mozesz
      doczepic trzy kufry i lecisz na wakacje. Moj znajomy ma kawe od trzech lat.
      Wjezdza nia praktycznie wszedzie. Zero awarii
      • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:51
        spalanie 5 litrów przy 130/140kmh byhahahahaha a !!!!
        a to dobre!
        • Gość: qba Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.agora.pl 15.11.05, 20:54
          a co, nie mozna?
          • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 20:58
            a pisz co chcesz! to forum to głównie bzdury, będzie w sam raz:)
            • Gość: qba Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.agora.pl 15.11.05, 21:00
              rany, czy ty bywasz czasem w zyciu na TAK? Po jakiego grzyba ktos mialby
              wypisywac bzdury i sciemniac? Takie mi wyszlo spalanie i basta. W miesie bylo
              wyzsze - i tyle. Przeciez nie bede pisal, ze pali mi 2,5, a grzalem 180, bo to
              nieprawda. A zachowujesz sie jak czlwiek, ktory KLE po prostu nie lubi. Bo co?
              Bo honda lepsza? Byc moze. jak Bog da, przymierze sie do TA, na razie mam KLE i
              bardzo je lubie
              • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:07
                ...i krzyżyk na droge koledze:) ale te 5 litrów przy 130/140kmh to jest błąd. te
                silniki nie są oszczedne jak np cb500, i tak sie składa ze wszystkim innym poza
                Tobą spalanie przy takiej prędkosci wychodzi min 7L/100km w KLE.
                • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:11
                  za te pieniążki mozna by kupic np: dl650 nówke np 2005 po nowym roku. taką
                  opcje bym swoim subiektywnym zdaniem proponował. suzuki też bardzo budzetowy ten
                  motocykl, ale lepsza opcja niz kle. szkoda ze nie robią AT:(
                  • Gość: qba Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.agora.pl 15.11.05, 21:14
                    Kazda liszka swoj ogonek chwali. Gdybys nie byl tak zaciekly w swoich sadach,
                    miloby sie z Toba rozmawialo :-)
                    • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:19
                      grrrr, bo pogryze !! drugie dzień nie pale. rzucam nałóg, moze to dlatego..:)
                      • mlody1285 Re: kawasaki KLE czy warto? 16.11.05, 09:47
                        zacznij zuc jezyk z buta pomaga przeciw wzrostowi agresji podczas kolejnych
                        prob rzucania
                        • Gość: prawnik Re: kawasaki KLE czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 11:33
                          widzsz brembo nie tylko mnie przekonales ,ze jestes zacieklym glupim dupkiem hehehe
                        • trujka Re: kawasaki KLE czy warto?dopytka 16.11.05, 11:37
                          Dziękuję za informacje, po waszych postach biorę pod uwagę również suzuki
                          vstorm. Chętnie wysłucham jaka jest różnica pomiędzy suzi a transalpem, chodzi
                          mi głównie o odczucia i refleksje, bo dane techniczne znam. Marcin
                          • Gość: brembo Re: kawasaki KLE czy warto?dopytka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 17:12
                            nie jeżdzilem veestromem. moim zdaniem jest mniej terenowy, technologicznie
                            nowocześniejszy. mniej trwały, szybszy, charakterystyka silnik bardziej
                            sportowa, a nie rekraacyjna jak w translapie(muł). do turystki napewno
                            lepsiejszy. tarnsalpem trzymac 150kmh to ciężka sprawa w dwie osoby i bagaż.
                            ponoć egzemplarze dwu letnie co maja po 50 000km maja już problemy ze zużyciem
                            rozrządu.(zawory)
                            • Gość: Rough Boy Re: kawasaki KLE czy warto?dopytka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 02:23
                              Witam, jestem od roku posiadaczem, KLE 2001r , wskoczyłem na nią z XTZ 750 i
                              jestem pozytywnie zaskoczony, spalanie w trasie spada ponieżej 4l a motocykl
                              prowadzi się świetnie zarówno w trasie jak i w terenie, ja raczej eksploatuję
                              go turystycznie więc 50KM w zupełności mi wystarcza. Polecam naprawdę warto
    • enfield00 Re: kawasaki KLE czy warto? 23.11.05, 10:54
      Witam Cie
      Jezdze KLE od 3 lat. Kupilem nowego jeszcze u Waradomskiego. Pierwsze co
      zrobilem po kupnie to go dotarlem i pojechalem z zona do Portugalii ( 30 dni i
      10000 km). Przesiadlem sie z GN250 i do turystyki duzo bardziej mi odpowiada
      KLE. Do tej pory (20000 km) nie mialem zadnego problemu z nim. Nic mi sie nie
      popsulo. Jesli chodzi o spalanie to przy jezdzie w dwie osoby z bagazem i na
      autostradzie w niemczech dochodzilem do 6 litrow, ale nie wiecej. Standardowo
      nie wychodze z 5 litrow. Jesli chodzi o silnik, to osobiscie wolalbym V-ke (
      tego trzeba troche krecic). Radze tez zmienic przewody hamulcowe na w stalowym
      oplocie. Kanapa dla pasazera nie jest tez za wygodna ( pasazer zjezdza na
      kierowce).
      Generalnie za te pieniadze nie masz nic lepszego do turystyki. Tez chcialbym
      jezdzic transalpem, albo jakas BMW-ca, ale mnie poprostu nie stac.
      Pozdrawiam
      Oley
      P.S.
      W ostatnim "Swiecie Motocykli" jest artykul o kolesiu ktory na KLE pojechal do
      Mongolii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja