a o Bielawie cisza..... [Streetfighter Festival]

30.05.06, 16:00
a to juz w sobote
o godz. 12:00 na nowej obwodnicy (tak podaje swiat motocykli)

podobno beda atrakcje i pogoda taka jaka ja mialem w niedziele:
img109.imageshack.us/my.php?image=sz2da.jpg
to biale na poboczach i po prawej stronie to opad atmosferyczny w postaci
gradu (wczesniej bylo go o wiele wiecej)
a oto i sam niedzielny grad:
img127.imageshack.us/my.php?image=gr9cd.jpg
    • Gość: carina79 Re: a o Bielawie cisza..... [Streetfighter Festi IP: *.crowley.pl 30.05.06, 16:11
      czesc Misio, dobrze, ze juz nie boisz sie krowich placków... teraz grad... widze
      ze Twoje lęki staja sie coraz bardziej zasadne - grad jest jeszcze bnardziej
      groźny niż kupa (chyba ze mowimy o kupie gradu), jeszcze pare lat i moze
      zaczniesz wychodzic z domu
    • Gość: NYorker paczusiu, moj najlepszy slugo IP: 70.19.14.* 30.05.06, 17:12
      uwielbiam zakladane przez ciebie watki nawet, jesli odbijaja twoje widzenie
      swiata z dziupli. jak malutenkie dzieciatko desperacko chcesz dowiesc, ze
      zdarza ci sie jezdzic motocyklem. gdy juz bede po pracy, z niebywala
      przyjemnoscia rzuce okiem na twoje obrazki. teraz zgaduje, ze przedstawiaja
      wycinek jakiejs gminnej drogi tuz za rogatkami twojej rodzinnej dziury. byc
      moze nawet widac na nich kawalek jakiegos raz w roku jezdzonego motocykla,
      chociaz watpie w to (na nieszczescie, bo chetnie nacieszylbym wzrok tymi
      obciachowymi felgami).

      jak sie nazywa puszysty osobnik, ktory bardzo chce, ale nie moze? impopotam?


    • Gość: konik Re: a o Bielawie cisza..... [Streetfighter Festi IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.06, 22:38
      O bielawie cisza bo wiadomo ze w tym roku poziom zawodów bedzie kiepściutki -
      sa w Polsce lepsze imprezy - a organizator SFF zrypał cała dobra sławe tej
      imprezy budowanej przez lata - bo trzeba robic cos dla motocyklistów a nie
      tylko dla kasy - kto bedzie w tym roku jezdzil w zawodach w bielawie- same
      dzieciaki ktore normalnie nawet nie smiały by pomarzyc o wystepie w zawodach .
    • Gość: NYorker litosc IP: *.dyn.optonline.net 31.05.06, 01:16
      zawod mi puszysty mariuszku sprawiles. ani sladu motocykla. jakies sasiedzkie
      oplotki bez sladu czegokolwiek, co dowodziloby, ze byles dalej, niz kilometr od
      domu. do tego najwyzej samochodem. nie kazdy jest tu miisiem, by nie widziec, ze
      sladu w tobie wiarygodnosci. gasniesz w oczach, biedaku. pozostaje ci wklejanie
      linkow o rekawiczkach i granie samca z nabzdyczonym gulem na szyi i ze zjezonym
      owlosieniem na podbrzuszu, ale to tez jakby na nikim nie robi wrazenia. ze mnie
      sie posmieja, czasem pochwala. ciebie mijaja bez proszonej uwagi. przykre to,
      ale wzbudzasz zal. strasznie musisz byc nieszczesliwy...
      • Gość: koniak Re: litosc IP: *.domena.pl / 213.17.204.* 31.05.06, 07:26
        Nyorker a co to ma wspolnego z Bielawa ?? Niezagladam na to forum zaczesto bo
        wiekszosc ludzi tutaj ma tyle wspolnego z motocyklami co moja babcia- ale widze
        ze od roku to tu sie jeszcze pogorszylo - wszyscy skacza sobie do oczu i pisza
        posty bez sensu - chcialem sie cos dowiedziec o imprezie w Bednarach pod
        Poznaniem o której w Fast Baiku czytałem ale widze ze to forum to naprawde
        porazka - ludzie litosci umówicie sie na piwo dajcie sobie po ryju alb niech
        moze moderator zacznie usuwac posty bez sensu -bo przynoscicie wstyd
        motocyklistom
        • mariusz-ef Re: litosc 31.05.06, 11:12
          czesc Marcin (bo to chyba Ty) o bednarach pisal juz Lysy:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=42242912
          nyorkerem sie nie zrazaj, ma za ciasny kask
          • Gość: koniak Re: litosc IP: *.domena.pl / 213.17.204.* 31.05.06, 13:29
            nie jestesm Marcin
        • Gość: carina79 Re: litosc IP: *.crowley.pl 31.05.06, 14:12
          > bo przynoscicie wstyd
          > motocyklistom

          zgadzam sie, NY to hanba dla motocyklizmu polskiego, ale on przynajmniej poczuł
          skruche i wyjechał z kraju, stał sie moto-banitą. a taki Gruby Mariuszek nie
          wstydzi sie pisać ze pojechał na wycieczke motocyklem i zamieszcza zdjecia
          polnej drogi, Mariuszek nie wstydzi sie rowniez, ze spodnie musi wkladac przez
          glowe, bo jest tak gruby, ze nie moze sie schylic, Mariuszek nie wstydzi się
          rownież pragnac innego mezczyzny
          grubymariuszek.sympatia.onet.pl/#opis
          • Gość: NYorker wstyd IP: *.dyn.optonline.net 31.05.06, 14:34
            'zgadzam sie, NY to hanba dla motocyklizmu polskiego'

            i ja sie zgadzam. dodam, ze nigdy nie wyslalem dobroczynnego sms-a, ani nie
            obnosze sie z charytatywnym linkiem wrzeszczacym 'jestem szlachetnym
            czlowiekiem'. jezdzic tez nie jezdze, bo slecze nad photoshopem i dobrze mi sie
            zyje na forum. a juz najgorsze jest to, ze nie zadowalam sie byle jolka.

            co to ma wspolnego z bielawa? ano nic, czyli nie wiecej, niz z bielawa ma
            wspolnego zalozyciel watku.
Pełna wersja