Dodaj do ulubionych

Regeneracia membran???

11.09.06, 14:44
Witam!
Mam mały problem,pękła mi membrana w gażniku w moim moto:(Na nowe mnie nie
stać i postanowiłem coś wymotać ze starą i ją jakoś podreperować.Macie jakieś
sprawdzone sposoby??(oprócz podklejania membrany prezerwatywą)bo tą metodę już
znam.Może polećicie mi jakiś dobry klej(prócz kropelki:)Albo znacie kogoś kto
posiada takowe części do 535.
Z góry wielkie dzięki!Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pacu3 Re: Regeneracia membran??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 15:50
      Dobre pytanie też chetnie przeczytam odpowiedz bardziej doświadczonych motocyklistów
      • Gość: szynszyll Re: Regeneracia membran??? IP: *.prz.rzeszow.pl 11.09.06, 15:57
        yo!

        odpowiedz jest tylko jedna: jak Cie nie stać na eksploatacje japonskiego
        motocykla to go nie kupuj. membrana o ktorej mowimy kosztuje 200 PLN i nie
        podlega regeneracji.

        i to jest kolejny przyczynek do stwierdzenia: nigdy nie kupie motocykla w
        Polsce ;)

        szynszyll
        • Gość: Potas Re: Regeneracia membran??? IP: 195.128.228.* 11.09.06, 17:19
          No własnie nie wiedziałem ,czy dopisywac sie do tego watku, ale jak Szynszyl
          zaczął..... Kiedyś pisałem na forum o łataniu prezerwatywami, ale to
          oczywiście był trochę żarcik. W czasach, gdy taka membrana była w polsce
          fizycznie nieosiagalna, to aby nie wyrzucać całego moto do śmietnika, można
          było użyć i ścierki do podłóg zamias membrany.To było kiedyś! Ale czasy się
          zmieniły, amembrana to jest element wielce precyzyjny, mający zasadniczy wpływ
          na zestrojenie silnika. Więc zmienianie jego harakterystyki poprzez klejenie ,
          wiązanie, łatanie, wulkanizowanie czy szycie niczego nie poprawi. Próby
          podcierania dupy szkłem raczej nie kończą sie sukcesem.
          Jeżeli chcesz w normalny sposób eksploatować to moto to MUSISZ zainstalowac
          nową membranę, zmieniac co jakiś czas olej w silniku, filtry. Wiem, wymaga to
          pewnego nakładu finansowego, ale innej drogi nie ma.
    • Gość: fazer600 Re: Regeneracia membran??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 18:44
      Stary, jak Cie nie stac na membranke to jedyne wyjscie to sprzedaj te moto i
      kup sobie MZ lub Jawe, tam sa gazniki bez membran!!! A tak na powaznie,
      jakiekolwiek próby "naprawy/regeneracji" membran to porazka. Jedyne rozwiazanie
      to:
      1. Zacisnac pasa i uciulac na nowa a dokladniej komplet nowych membran
      2. Kupic uzywane gazniki i wyciagnąć z nich potrzebna membranke ale to jest
      rozwiazanie doraźne i nie polecam, membrany o róznym wieku/przebiegu troche sie
      moga roznic charakterystyką i moto moze nie za ciekawie na nich pracowac...
      • oldjapan1 Re: Regeneracia membran??? 11.09.06, 18:55
        Dobra dobra cwaniaki!Dajcie sobie spokuj z tym biadoleniem!!Założę się ze nie
        raz nie mieliście kasy na wahę a wasze komarki stały w garażach.I pozostawało
        wam tylko czekać aż mama wróci z wypłatą do domu.I to też oznaczało by że nie
        stać was na moto i powinniście sobie kupić hulajnogę.Czasami tak poprostu bywa i
        tyle!!Pzdr!!
        • Gość: fazer600 Re: Regeneracia membran??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 19:21
          Drogi oldjapan1! A czy jak skonczą Ci sie klocki hamulcowe na miesiac, dwa
          przed koncem sezonu to tez je "regenerujesz" i czyms sobie podklejasz tak, zeby
          Ci do zimy starczyly? Wyobraz sobie taka sytuacje, jedziesz za jakąś kopcacą
          ciezarówką, wyprzedzasz, kiedy jestes w polowie manewru peka Ci ta
          zregenerowana gumka a z przeciwka jedzie kolejny tir. Spadek mocy w 535 bedzie
          dosc odczuwalny bo ma tylko 2 cylindry...
          Jesli juz koniecznie chcesz przyoszczedzić to kup uzywany gaznik/gazniki a jak
          kupisz nowe membranki to te gazniki na wiosne sprzedasz i tyle.
          Pozdrawiam
          Ps. nawet swojego pierwszego komarka i paliwo do niego kupowalem za Swoje
          wlasne zarobione pieniadze na zbieraniu jagod/grzybow w lesie. Wiec ten zaklad
          bys przegral...
        • Gość: Ruda Re: Regeneracia membran??? IP: 195.116.28.* 12.09.06, 10:36
          Mi w tym roku też poszły membrany, tylko moje kosztowały 1300 z upustem. no i
          niestety moto stał w garazu 3 tygodnie i czekał na wypłatę - innego wyjśćia nie
          bylo. Smutne ale prawdziwe. Jeśli chcesz jeszcze ta maszyną pojeździć to nie
          kombinuj z patentami.
    • oldjapan1 Re: Regeneracia membran??? 11.09.06, 18:51
      Absolutnie się z wami zgadzam chłopaki, co do tego że membranę trzeba wymienić
      na nową.I tak pewnie się stanie,ale w tej chwili mam inne wydatki,a zależy mi na
      "dotrwaniu" do końca sezonu na "starych zjechanej gumach"
      Pozdrawiam!!
      • Gość: baba_zanetti Re: Regeneracia membran??? IP: *.itpp.pl 12.09.06, 16:11
        Kolega w zeszłym sezonie znalazł to samo w swojej Kawie, tyle że to litr, i na
        trzech garach też idzie. Załatał to po postu silikonem od środka, (szczerze
        mówiąc nie wiem jak to miało prawo działać, bo benzyna rozpuszcza silikon), ale
        to moto jeździło z tym, i sam nim nawet jeździłem i przez jakiś tam czas było
        OK. Klocki to nie to samo co membrany.
    • Gość: Dzakas hmm kleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 20:07
      W sklepach z artykumalmi motorzynacyjnymi ci doradza jakich benzyna nie
      rozpuszcza np:

      distal
      Zywica epoksydowa

      ja nimi kleilem bak i bylo spoko jeszcze jeden mam jakis amerykanski co
      klejlem miske olejowa i tez zajebisty jest ale drozszy czas schniecia najlepiej
      tydzien.pzdr
    • oldjapan1 Re: Regeneracia membran??? 13.09.06, 01:59
      Popieram wasze zdanie dziewczyny;)"membrany to nie to samo co klocki"Nie ma co
      się posuwać do takich fatalistycznych porównać w stylu będziesz
      jechał...zabraknie mocy przy wyprzedzaniu i Bummmmm!!!Rozumiem że jest to dość
      poważny probem i że mocy może zabraknąż zwłaszcza że to tylko dwa garki.Ale
      mając świadomość tego że się jeździ na lekko sfatygowanych membranach,nikoga
      chyba nie będzie ponosić na ekstremalne wyczyny w których może "zabraknąc mocy"
      a zależy mi jedynie na dotrwaniu do końca sezonu.Pzez zimę membrany wymienię na
      nowe.I w tej kwestji prosze o wyrozumiałośc,zwłaszcza że jestem w dośc
      "niestaliblej" sytuacji finansowej,gdyż student z definicji jest biedny:) i ma
      dużo innych wydatków!A pisanie od razu j.w stary ja cię nie stać na utrzymanie
      japońca to kup sobie MZ-tkę jest wdł mnie cwaniackie i denerwuje mnie trochę!!!
      I tu podam przykład,wielu z nas kupuje używane opony motocyklowe,z pełną
      świadomościa że powinni kupować je nowe,bo mogą być regenerowane,mogą staracić
      swoje właściwości itd.....A mimo to je kupują i śmigają na nich przez tysiące
      Km!! I nikt im wtedy nie mówi,a przynajmniej ja tego na forum nie czytałem,że
      mają się pozbyć moto czy zamienić na komarka..!!Czasmi po prostu nie ma kasy, na
      pewne rzeczy,a chcąc robić to co się kocha trzeba zastosowac pewne półśrodki..
      • Gość: fazer600 Re: Regeneracia membran??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 07:22
        Czesc! Ok, skoro koniecznie chcesz stosowac połsrodki, zainteresuj sie oferta
        firmy Wurth. Maja w ofercie klej do sklejania o-ringow cietych z metra,
        poprostu docinasz jaka potrzebujesz dlugosc, smarujesz oba konce tym klejem
        dociskasz i oring gotowy. Klej jest benzyno i olejo odporny. Koszt malej tubki
        to jakies 30pln. Klej ten trzyma jak przyslowiowy "diabel sołtysa" i uwazaj na
        palce przy klejeniu nie rusza go zaden rozpuszczalnik. Pozdr
        • Gość: Pacu3 Re: Regeneracia membran??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 23:58
          Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co się ma...np starą japonie czyli tak
          zwanego ogóra przy którym trzeba ciągle coś naprawiać np membrany żeby jakoś
          dojeżdzić do końca sezonu i ktoś pisze że jak Cie nie stać na japonie to sobie
          kup MZ otóż np ja sprzedałem MZ i kupiłem starą japonie po co ? a no po to że ja
          wolę przy niej ciągle coś naprawiać ale jeżdzić japonia a nie MZ!!! a niejeden
          z Szanownego grona MOTOCYKLISTÓW których "STAĆ" nie potrafi wymienić
          przepalonej żarówki w moto... i jak sie zkisi coś na drodze to za telefon i po
          serwis wymiana świeć-serwis itp.Więc nie pierniczcie mi farmazonów bo Kolega
          zapytał sie jak podreperować membrany a nie pytał o rady wybitnych malkontentów
          tego forum . /////////////Niektórzy na forum to takie baby które przychodzą
          pomarudzić na rynek inni chcą sie czegoś dowiedzieć od normalnych ludzi którzy
          wiedzą więcej i chętnie podzielą sie tą wiedzą. PS zaraz jakis NY wypomni mi
          błędy w skladni i orty bo tylko tyle potrafi :-]
    • Gość: szatomix Re: Regeneracia membran??? IP: *.chello.pl 14.09.06, 13:14
      A ja podkleiłem zwykłym czrnym silikonem z tuby, trzymalo jak zloto, jeżdziłem
      tak miesiac, zanim wymieniłem. Do końca było OK.
      • Gość: baba_zanetti Re: Regeneracia membran??? IP: *.itpp.pl 14.09.06, 15:49
        Nie wiem ile to wytrzymało u motocykla mojego kolegi, bo ze dwa tygodnie po tym
        skradziono mu to moto:( Mimo wszystko bylo Ok!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka