motocykl dla rozsadnego faceta

IP: *.its.it 02.11.06, 15:07
Czesc,

Mam zamiar kupic sobie motocykl na wiosne 2007. Do tej pory nigdy na niczym nie jezdzilem, zapisalem sie juz na prawko. I teraz pytanie...za czym mam sie rozgladac , co mozna kupic w dobrej cenie i jaki rocznik wchodzi w gre , chcialbym pojezdzic w miare bezawaryjnie kilka sezonow. Interesuje mnie raczej turystyka. Do wydania..max 7000pln chociaz dobrze by bylo kupic cos w okolicach 5000pln.
Od razu podkreslam ze mam rozsadne podejscie do przedmiotu. Wzrost 178, waga 70kg.

pzdr,
f
    • Gość: megi Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 16:58
      hmmmmm.witam.z tym samym problemem ostatnio wyskoczylam na forum...i tez
      podobną sumką dysponuje...Za taką kase mozesz kupic Honde Rebel 250, Suzuki GN
      250, yamaha Virago 500.lub nawet 535 starsza...no i wielie innych tylko zalezy
      w czym dokladnie gustujesz...Pozdrawiam.reszte na pewno jeszcze Ci dopiszą
      inni...
      • Gość: nyorker Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: 70.19.14.* 02.11.06, 17:02
        megi, to ty w koncu facet, czy kobialka?
        • Gość: megi Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 23:13
          :):):)hahahahaaa,ale mnie rozbawiles!!! no a dlaczego sądzisz,ze miałabym byc
          facetem...???to ,ze pisze sobie na "męskim" forum?przeciez to nie zabrobnione?
          (wiem,ze jet i dla kobiet oddzielne)...Sądząc po czasownikach,których uzywam w
          rodzaju żeńskim...mozna wywnioskowac ze jestem KOBIETĄ!!!w pełnej okazałości i
          we własnej osobie.!!!!:)Nie wiem dlaczego miałes wątpliwości??!Przeciez nawet
          czytając "MEGI"...slyszy sie bardziej damskie imie niz meskie???Co to za facet
          o imieniu "megi"?Pedalsko brzmi..a dla dziewczyny ...oryginalnie...Cóz...mam
          nadzieje,że Ci wyjaśniłam dosadnie i bedziesz pamietać ,ze megi to
          dziewczyna...??? Juz raz przez niejakiego Robercika...byłam pozdrawiana -
          "dla "megi-ego",bo biedak nie przypuszczał,ze na tym forum moga być
          kobietki...HAHA Cóz za ograniczenie mentalne...Pozdro Nyorker?A Ty Facet czy
          Kobiałka?:)
          • Gość: ghost Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 23:29
            Aby odpowiedzieć na pytanie facet czy kobiałka, należy zapytać "kto?". Mamy
            wtedy odpowiedź on lub ona. W przypadku omawianego Nyorkera odpowiedź brzmi:
            ono. Wnioski jednoznacznie nasuwają się po przeanalizowaniu postów w/w, gdzie
            można prześledzić przeobrażanie się z naiwności w złośliwą zgryźliwość. Jest to
            zazwyczaj wynik ukrywania swoich lęków i niekompetencji w myśl zasady, jeśli
            nie można konkurować merytorycznie, należy ośmieszyć, co owo ono stosuje od
            dłuższego czasu. Pozostaje nadzieja że wszystko, nawet zielony szyszek, kiedyś
            dojrzeje.
            • Gość: nyorker Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.dyn.optonline.net 03.11.06, 00:12
              boje sie...
            • Gość: megi Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 21:23
              Gosciu....skompikowałes sprawe,po co tak sie angazowac.Nyorker zadał zwykłe
              pytanie czy jestesm facetem czy babka wiec mu szczegółowo wyjasniłam.!!!bez
              żadnej złośliwej zgryzliwosci...Nawet nie miałam mu za złe ze zdał mi takie
              pytanie.Odpisując mu miałam dobry humor i nie miałam złych zamiarów...nie
              należe do złośliwców...PS.ze niby jaka naiwność,jakie przeobrażanie,jakie
              ukrywanie lęków ?????Ze niby ja jestem "tym onym owym" i stosuje jakies
              ośmieszenia????jejku koleś !skąd Ty to wziąłęś?Jesteś filozofem czy
              psychologiem????
          • Gość: Pacu3 Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 22:02
            Megi z norkerem jest taki motyw iż ten osobnik jest bardzo uszczypliwy czy też
            zgryzliwy i czepia sie wszystkich i wszystkiego, aczkolwiek ostatnio niestety
            jest troszke chory a chodzą także pogłoski że zwapniał. Niemniej jednak jest on
            nieodłacznym elementem tego forum i czuje misje poprawiania forumowiczów
            odnośnie składni i błedów ortograficznych. Sam o sobie mówi że mieszka w USA i
            rewelacyjnie jezdzi na motocyklu lecz niestety na parkiecie lamie nogi bark i co
            tam jeszcze.Dlatego też czytając jego posty czytam tylko początek i koniec
            ponieważ przeważnie nie wnosi nic do dyskusji pomijając wcześniej wspomniane
            poprawianie błedów, czasem zdaży mu się zacytowac ale to już skrajność. Pozdrawiam
            • megi847 Re: motocykl dla rozsadnego faceta 05.11.06, 23:01
              hahahahaha:):)dzieki za wyjasnienia! ps. znów jestem zalogowana jako
              megi847...ale to ta sama megi co megi....:P pozdro!
            • shipp Re: motocykl dla rozsadnego faceta 06.11.06, 07:48
              uszypliwości nyorkera są elementem tego forum,czasem czepia się bez
              powodu,chociaż trudno odmówić mu racji przy niektórych postach.nie wiem jak
              jest z tym jeżdżeniem na motocyklu i mieszkaniem w NY,bo Dzakas pisał że
              widział nyorkera w Wawie jak popisywał się na skuterku/podobno nawet z
              powodzeniem/.ja patrzę na to wszystko z przymrużeniem oka,w końcu starszy
              Mariusz powinien być wyrozumiały dla młodszego Mariuszka :)
    • Gość: szynszyll Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 17:34
      yo!

      niezmiennie i od lat:

      - ntv 650
      - gsx 600 f
      - transalp

      pzdr

      szynszyll
      • Gość: kawa Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.11.06, 19:00
        www.allegro.pl/item137620522_otomoto_kawasaki_er_5.html idealny dla
        poczontkujacego jak i dla wprawnego kierowcy
        • simon_r Re: motocykl dla rozsadnego faceta 02.11.06, 19:09
          no i nieśmiertelna GS500... i jak facet faktycznie rozsądny to może Dominator a
          jak nie dominator to Xt600 a może też być XJ600 Diversion
          jest tego w pierony i ciut ciut... ale najlepiej to się poprostu do róznych
          sprzętówq poprzymierzać i przejechać choćby kilkaset metrów, żeby miec pojęcie
          co się kupuje.. każdemu pasuje coś innego.
          Mnie na ten przykład zupełnie nie pasowała GS500 bo bolał mnie kręgosłup po paru
          minutach jazdy.. kupiłem Transalpa i jest super chociaż po fakcie sądzę, że
          jeszcze bardziej super byłoby cóś lżejszego typu Dominator albo XT600, żeby
          można tym nad Wisłę pojechać... no ale co kto lubi.
          • Gość: motofan Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 21:37
            Najlepiej jakbyś sobie kupił chińskiego "xian-ting xq 50" hehe mały motor dla
            rozsądnego faceta!!! hehe!! ale tak szczerze mówiąc to w tych pieniądzach
            najlepszy by był GS500 kuzyn jeździ od 4 lat i bardzo go chwali!!
    • shipp Re: motocykl dla rozsadnego faceta 02.11.06, 19:26
      co znaczy "rozsądny facet"?że będzie wolno jeździł?czy może nie będzie stawiał
      na koło i palił gumy?jaka turystyka?jedna osoba czy 2?z dużym bagażem czy bez?
      trasy do 300-500km czy więcej?opcji jest od groma i ciut ciut.najlepiej połazić
      po salonach,komisach,motobajzlach i poprzymierzać się samemu do różnych
      maszyn,zaliczyć parę metrów,"poczuć" się i wtedy mniej więcej można wyrobić
      sobie jakiś pogląd.tutaj ilu forumowiczów tyle różnych poglądów i
      doświadczeń,jeśli wcześniej nie jeździłeś,tylko zamącą w głowie.byle by tylko
      nie trafić na handlarza co dla kasy opchnie badziew nie patrząc na twoje
      zdrowie czy życie.
      pozdr
      • Gość: kura_maruda Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.aster.pl 03.11.06, 03:10
        ja tam natenprzyklad uwazam, ze dla rozsadnego to i bajabuza moze sie nadać ;-))
        • dragon600 Re: motocykl dla rozsadnego faceta 03.11.06, 07:19
          "Hayaburza" to TYLKO dla rozsądnego, tylko że trzeba mieć jednak jakieś
          doświadczenie.
    • Gość: Dzakas Myśle ze to byłą ironia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 12:46
      hihihi
    • Gość: Potek Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.mofnet.gov.pl 03.11.06, 20:39
      O tym czy jesteś rozsądnym facetem :-) możemy porozmawiać po sezonie 2007 .
      Wtedy sam poznasz swoje plusy i minusy dotyczące sposobu jazdy. Jeśli dalej
      będziesz nial takie samo zdanie- to Ci chwała.
      • Gość: falco Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.tsi.tychy.pl 04.11.06, 11:32
        Kwestie jest taka na czym poznawac te plusy i minusy :-) Pozdrawiam i dzieki za
        rady.
        • Gość: yamasz Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 21:06
          tdm 850 albo dr800 big ,duze turystyki na aswalt i lekki teren.
          PZDR Yamasz
          :::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
          • Gość: baba_zanetti Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.itpp.pl 05.11.06, 12:59
            źle dobrana maszyna z rozsądnego faceta może zrobić kompletnego wariata
            drogowego! GSXF- to brzmi dobrze.
    • Gość: Potek Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.mofnet.gov.pl 06.11.06, 08:58
      Miałem swego czasu Hondę VF 750C z 1995r. moto super do spokojnej jazdy a jak
      jest taka potrzeba to i mozna poszaleć.Można jeżdzić wszystkim-w zależności co
      mamy pod kaskiem na karku-szczęścia też nigdy nie jest za dużo.
    • Gość: marcin 23 Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:38
      Ceść. Mam transalpa 94'z przebiegiem 60 tys i bardzo sobie chwale ta maszynke.
      Moto kupilem jako uzywany i slady eksploatacji nie byly jakos szczegolnie
      ukrywane :) Pod wzgledem mechanicznym to swietny sprzet, silniki sa
      dopracowane aprzebiegi ok. 160 tys bez otwierania silnika nie sa rzadkoscia.
      Trampek to najlepszy sprzet do turystyki jaki mozna kupic w tej kwocie i z tego
      rocznika. Jesli tylko nie grzebal w nim jakis kowal to wystarczy zmieniac olej
      i lac paliwo a co jakies 20 tys km zagladac do serwisu. Ale jesli masz w sobie
      zylke mechanika to polecam kawe kle 500 lu DRki. Jest w czym pogrzebac :0.
      Pozdrawiam.
    • Gość: MAH Re: motocykl dla rozsadnego faceta - 500-ka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 15:02
      Za te pieniądze kupisz sprawną 500-kę (Suzuki GS 500, Honda CB 500, Kawa Er-5).
      Są to naprawde dobre motocykle na początek. Poręczne i bez zabijania silnika
      można nimi lecieć z prędkością autostradową (ok. 140km/h). Odejście poniżej 6 s
      do setki.
    • Gość: macius Re: motocykl dla rozsadnego faceta IP: 195.205.81.* 16.11.06, 12:07
      No zobaczymy jaki jestes rozsadny w mastepnym sezonie :)ja Ci proponuje
      Transalpa, Viaderko, Dl-ke. A jesli juz o rozsadku to nie skap kasy na motorek
      bo to ma znaczenie w niezawodnosci, kosztach ekspoatacyjnych i przede wszystkim
      bezpieczenstwie. Z tych 3 co wymienilem wyzej polecam dl. Nawet Vstormiak 650
      powinien Ci sie zpodobac a i posluzy pare latek i docenisz jego zalety zarowno
      w miescie jak i na trasce. Pozostale dwa maja dobra reputacje i sluza juz tyle
      lat ze wiadomo o nich wszystko, chociaz wydaja sie byc produktem z poprzedniego
      stulecia. Wybor nalezy do Ciebie.
      pozik
      • Gość: Penetrator ja też kalkulacje zaczynalem od 5000 pln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 18:51
        hyhyh ..
        - ja też zaczynalem od 5000 pln i gs500 .. okazal sie za maly (mam 185cm i
        90kg) ..
        - potem był Bandit 600N i kwota 7000 pln .. okazało sie ze kiepskie
        komentarze, kłopotkiwy i drogi w serwisie, mulasty w dolnych rejestrach, i
        cieżki ...
        - potem był Yamaha Fazer 600 ... kwota 10000 pln ... no ale ta owiewka mnie
        doluje .. bo mnie sie podobaja Nakedy :))) .. jak juz sie coś zepsuje to droga
        naprawa i ta toporna skrzynia biegów ...
        - Aktualnie .. na celowniku SV650N .. jak narazie wszystko gra ... Lekki, super
        parametry jezdne, cudownie wyglada :)) kwota sugerowana 2500 euro przy
        sprowadzaniu z niemiec, pozostaje jeden szczegół .. jutro ide go zobaczyćna
        żywca :) siąść, dotknąć .. posłuchać .. jutro zobaczymy

        PS. prawko jazdy - in progress
        termin zakupu moto - wiosna 2007 :))
        • Gość: Kamil GS 500 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 19:29
          czesc.ja prawko bede robil na wiosne ale 2 kola juz mam.za 5200 kupilem suzuki gs 500 sprowadzony z niemiec.to calkiem niezly motor.w tym roku troche jezdzilem.fajnie sie prowadzi.dla mnie akuratny.narazie nic wiecej nie potrzebuje.tobie tez bym radzil.fajna sprawa jak na poczatek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja