Kobiety do garow a nie na motory

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 20:36
zygac mi sie chce jak widze babe na motorze , bleeee
    • Gość: ia Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.02.07, 20:46
      Masz racje.
      Baby tak samo żle wyglądają na motorach jak i Ty
      natomiast dziewczyny i kobiety na motocyklach są super.
      Pozdrawiam
      • Gość: ania Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 10:46
        "Masz racje.
        Baby tak samo żle wyglądają na motorach jak i Ty
        natomiast dziewczyny i kobiety na motocyklach są super.
        Pozdrawiam"

        Zgadzam się:)
        Pozdrawiam

        prawojazdy.topkrak.pl
    • dragon600 Re: Kobiety do garow a nie na motory 25.02.07, 20:47
      Najwyraźniej masz problemy emocjonalne.

      Coś w stylu WIELKIEGO KOMPLEKSU MAŁEGO FIUTA.
      • Gość: Rommy Mechanik Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 20:50
        Ja tez jezdze hehe , co prawda skromna cbr 600rr ale zawsze , a moja baba
        uparla sie ze tez kupuje motocykl, posralo ja czy co ? musze jej to wybic z
        glowy
      • Gość: Tommy Mechanik Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 20:50
        chyba zrobie jej dziecko
        • Gość: Monique76 Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.02.07, 22:23
          hehe, zebys sie nie zdziwil z tym dzieckiem:) mi dopiero po dziecku zachcialo
          sie jezdzic na motocyklu:)

          a tak w ogole to oczywiscie - baby do garow:)

          Pozdr.
          Monika
          suzuki gs500
        • harlista Re: Kobiety do garow a nie na motory 25.02.07, 22:26
          Motocyklem ?
          Oczywiscie pod warunkiem ze go masz
    • Gość: Tomek Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.perfect.net.pl 25.02.07, 21:13
      A mnie kręcą ostre laski na ostrych
      motocyklach
      • Gość: aras Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 22:58
        cześć pożeracze dróg!!!niestety kobieta na motorze ma w sobie coś z faceta a
        tego nie lubie,a jak już spotkam babke na motorze to czesto zdarza sie tak że
        nie grzeszy urodą.ja wiem,że nie ma brzydkich kobiet tylko wina czasem brak,ale
        takie mi sie trafiają.dla mnie osobiście kobieta musi być kobieca,nie może
        wygladac jak facet,najlepiej jak czesto chodzi w szpilkach,nosi ładne zwiewne
        sukienki,i najlepiej jak jest drobna,nie moze to być jakis przerośniety mutantz
        nadwaga po macdonaldzie.taka jest moja opinia,może ktos z was sie do tego
        ustosunkuje?
        • Gość: iiona Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 10:40
          więc tak;jestem długowłosą blondynką o wzroście 167 i wadze 55 kg.mam ładną
          buzię, często uśmiechniętą i opaloną.jestem zadbana,mówią,że seksowna i
          kobieca,lubię chodzić w szpilkach,spódniczkach, obcisłych bluzeczkach i w seksi
          bieliźnie. aha, i jestem mężatką :)
          i jeszcze jedno- jeżdżę sportowym motocyklem. może teraz ty się ustosunkujesz
          jakoś? :)))pzdr
          • Gość: siekiera77 Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.aster.pl 27.02.07, 15:36
            ja sie ustosunkuje
            tylko do tego :Gość portalu: iiona napisał(a): aha, i jestem mężatką :)

            buuu....;-(

            cała reszta mi pasuje!;-)
          • arasmot Re: Kobiety do garow a nie na motory 27.02.07, 22:31
            jeśli jest tak jak mówisz to jesteś chlubnym wyjątkiem,wśród motocyklistek,ale
            pamiętaj,że faceci są wzrokowcami i szybko to zweryfikują,jedni powiedzą,że
            jesteś cud miód,a inni że żaden cud,tak jak w życiu nie można mieć
            wszystkiego.pozdrawiam aras!
        • Gość: cami Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 18:28
          "Aras" Ja jeżdżę motocyklem i moje Kochanie uważa, że jestem śliczna jak
          Aniołek. Jestem taką małą czarnulą a nie żadnym babochłopem (Tak zostałam
          okrzyknięta przez jednego z użytkowników Forum). Jedna kobietka na Forum opisała
          swój wygląd i również jeździ motocyklem (Siekierze77 strasznie spodobał się Jej
          post) i wcale się nie dziwię bo jest to długonoga blondynka z niebieskimi
          oczkami i ładniutką buźką. Chyba masz pecha, gdy spotykasz kobietki na
          motocyklu, że nie możesz trafić na ładny okaz :)
    • Gość: Pacu3 Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 23:12
      "baby do garów (...) " znaczy kobieta ma Ci wkładać baby do zupy znaczy do garów
      ? chyba że chodziło Ci o to że Kobiety do garów - to już mniej prostacko za to
      hamsko .
    • Gość: spiwor. Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.07, 08:08
      Baba od garów na moto nie wygląda tak strasznie źle.
      Pewnego razu w Czesji wyprzedziła mnie duża postać na streetfighterze, jadę
      sobie dalej a na parkingu stoi ten street obok niego z kaskiem w ręcę i
      skórzanej kurtce pani koło pięćdziesiątki która wyglądała identycznie jak
      kucharka z wielką chochlą ganiająca dzieciaków w szkole. Szok, przez kilka chwil
      kopara nie chciała wrócić na swoje miejsce.
      • Gość: ok_vfr Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:47
        Zwiewne sukienki, szpileczki itp. wyglądają fajnie ale to opium dla frajerów.
        Najważniejsze czy tli się w niej jeszcze jakieś życie, jakaś chęć działania,
        przeżycia czegoś czy to tylko czysta forma - ładny mebel, antyk w muzeum (nie
        dotykac eksponatów), tak mi się skojarzyło - nie ci.. tylko lipa.
        • basik666 Re: Kobiety do garow a nie na motory 26.02.07, 19:34
          Panowie spojrzcie w lustro jak Wy wygladacie?.Obwisly brzuch, brak
          miesni,zebow, lysina....Nie zgadzam sie ze tylko brzydkie dziewczyny jezdza na
          moto.
          Kobiety maja takie samo prawo jezdzic na motocyklach jak panowie, a autorowi
          tego tematu wspolczuje, a przede wszystkim jego Mamie bo chyba takie chore
          poglady wyniosl z domu.Gdzie Mama pracowala na dwa etaty i nikt jej nie docenial
          • Gość: baba_zanetti Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.itpp.pl 26.02.07, 20:07
            Baby do garów??? Jakieś wonty??
            • Gość: peefjot Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 22:07
              A ja mam w swoim moto cztery gary. Dotąd czułem się mężczyzną. Czy jest ze mną
              coś nie tak?
            • Gość: mamyamahe Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 20:54
              Naturalnie że do "garów"a najlepiej jak jest ich cztery i przynajmniej mają
              500ccm.Pozdrawiam wszystkie Panie motocyklistki.
              • mili_vanili :D 12.07.07, 22:04
        • Gość: aras Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 23:32
          ot mądrego to i warto posłuchać.napisałeś że to opium dla frajerów,hmm..ale to
          też jest potrzebne,przynajmniej mi,no chyba przyjemnie jest patrzeć na "zdrową
          laskę"(byle tylko nie wygladała jak doda)niż na jakiegoś kaszalota.chęć
          działania i przezycia czegoś nowego to bardzo istotne,ale ważne tez jest czy w
          sytuacji życiowo podbramkowej ona za ciebie da się "pokroić",i na odwrót,czy
          nie powie no ja się wycofuję bo ciężko jest(czytaj wolnych środków na koncie
          mało)ale jak cash jest to ok.jest super.i pociągnę z tobą ten wózek choćby na
          koniec świata,a tak naprawdę dopóki bedzie cash, a potem to już tylko bogaty
          frajer,dla niej prościutkie życie,dla mnie codzienna walka.
    • Gość: Ruda Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.chello.pl 27.02.07, 20:15
      Ja wolę jednak jeździć motocyklem, bo to co zrobię w tych garach i tak jest nie
      zjadliwe. Więc tak jest bezpieczniej.
      Nie cierpię szowinistów. Typowo męskie podejście: zrobić dziecko, wsiąść na
      motocykl i niech się baba męczy z bachorem 24 h na dobę. Brawo kolego !
    • andreas750 Re: Kobiety do garow a nie na motory 27.02.07, 21:21
      Kolejna prowokacja ;)
      Pozdrawiam laski na moto!
    • Gość: Doc Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.chello.pl 27.02.07, 23:45
      Noooo mnie też chce się zygac jak widze babe na motorze...
      No kurcze, czy ludzie nie wiedzą do czego służy chusteczka do nosa?Bleee

      A co do KOBIET na motorze...To szczerze pozdrawiam :) Do zobaczenia na trasie!
    • org_zero Re: Kobiety do garow a nie na motory 28.02.07, 10:18
      ty nawet porzadnie wyrzygac sie nie umiesz - na kolana dziecko!!!
    • Gość: Haya Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 23:39
      To żygaj !!! Lepiej Ci będzie !!! Tak to jest jak się jeździc nie potrafi !!!
    • Gość: BlackShadow Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: 86.41.151.* 07.03.07, 05:42
      Ktoś tu ma kompleksy...czyżby jakaś kobieta na motocyklu wyprzedziła Cię na
      trasie?? A może boisz się że Ona będzie jeździć lepiej niż Ty..??!! Pewnie
      zadręczasz się swoimi ułomnościami..bo człowiek bez kompleksów i z normalnie
      rozwiniętą psychiką oraz dobrym wychowaniem nie pisałby,a nawet nie myślałby w
      podobny sposób!! Jesteś żałosny!!! Może idź do jakiegoś psychoterapeuty..albo
      od razu poproś o biały kaftanik z długimi rękawami... Tommy,mamy XXI wiek!!!!
      Bez pozdrowień dla takich buców jak Ty!!
      A dla kobiet na motocykklach gorące pozdrowienia i życzenia pięknych podróży i
      wyśnionych tras!!:))
    • Gość: mitting@gazeta.pl Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 14:31
      jestem instruktorem nauki jazdy kat a motocykle uczylem kobiety czuli plec
      piekA warto aby uczyly sie jazd y na motorach wszystkie zdaly nauka jazdy
      skorpion 601201820 jest zlot suzuki w bialowiezy pierwsza sobota lipca czyli
      noc kupaly ognisko tance piwo gril godz spotkania 14 tej zapraszam wszystkich
      a panie szczegulnie mitting
    • Gość: Doc zygac mi sie chce jak widze babe na motorze IP: *.chello.pl 12.07.07, 22:14
      I dobrze! Baba na motorze!? Fuj! A do czego są chusteczki do nosa? Jak można
      sobie maszynę jaką babą, czy innym glutem smrygac!? Bleee

      A co do garów to wolę jak faceci gotują. Robią to po prostu lepiej...:P.
      Wiem bo sam gotuje :D.

      A na koniec, to Tomusiu, przyznaj się, kobieta na sprzęcie zrobiła cię w
      bambuko...Trzeba się umieć przyznać do porażki, a nie pluć jadem. Chyba, że
      odkryłeś metodę aby ukryć moherowy berecik pod kaskiem...
    • Gość: cami Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 00:29
      Tommy Mechanik Ty masz chyba pewne problemy emocjonalne. Jeżdżę motocyklem, nie
      potrafię zbytnio gotować i nie przepadam za dziećmi. Dla wielu mężczyzn kobieta
      na motocyklu jest seksowna, chyba zazdrościsz tego. Ale nie martw się męskie
      pośladki w opiętej skórze, które dosiadają 900setkę są po prostu boskie... :)
      Bynajmniej dla mnie.
    • Gość: Norton 1970 Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.07, 11:02
      Baby, być może i do garów ale ty chłopcze do podstawówki uczyć się pisać.
      "Zygać" mi chce jak widzę ile tu półanalfabetów.
      Przepraszam, dyslektyków
      • Gość: lumi Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 13:00
        Ja kiedys wybralem sie ze znajomym i jego zona na przejazdzke motocyklowa, ona
        jechala na Hondzie Black Widow i jednego dnia zaliczyla 2 gleby...bez urazy ale
        jak jezdze autem to widze co kobiety czasami wyprawiaja na drodze a co dopiero
        jak im dac mootcykl, nie mowie tu o wszystkich ale wiekszosc kobiet zle jezdzi.
        • Gość: Benek Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.unilever.com 13.07.07, 17:37
          Pieknie powiedziane - wiekszosc kobiet zle jezdzi ...
          A probowales kiedys jezdzic katamaranem w zwiewnej spodniczce i bucikach na
          obcasie?
          Zaloz ...
          Pokrec sie troche po miescie ...
          I juz bedziesz wiedzial dlaczego tak zle jezdza ;)
          Pozdrawiam serdecznie!
          Zwlaszcza Panie na motocyklach ;)

          PS
          Info dla "szowinistycznych swin" ktore zaraz mnie zaatakuja ;) Sam na sobie
          tego nigdy nie sprawdzalem - starsze kolezanki mi powiedzialy ;)
    • cruk Re: Kobiety do garow a nie na motory 14.07.07, 22:08
      nie no, perkusja tez jest fajna, czemu nie :-DDDDD

      widze, ze kolega rozwojowo podchodzi do tematu i z duza doza wyrozumialosci :-)
      chociaz w sumie i ta pasja i ta bywa halasliwa ;-D ;-) tym bardziej taka
      postawa sie chwali :-)

      a na wymiotne odruchy to jest pare metod..
    • Gość: Zmuda600rr Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: 213.77.102.* 14.07.07, 22:23
      ales jest koles poje**...ja je za to chwale,szanuje i traktuje jak wszystkich
      motocyklistow-czyli jak rodzine...bo prawda taka ze MY MOTOCYKLISCI TO JEDNA
      WIELKA RODZINA<ZAJEBISTA RODZINA OI TZA SIE TZRYMAC RAZEM!!!!!!!!!!!!
      i uwarzac na tych popie..ncow w puszkach...pozdro,szerokosci na drodze wszystkim
      • Gość: yamasz Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 23:08
        właśnie wysłałem zawiadomienie o usunieciu tego posta gdyż obraża on Panie.
        PZDR Y.
        :::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
        • jdn1 Re: Kobiety do garow a nie na motory 16.07.07, 21:59
          hmmm ........... moja żonka dopiero jak nauczyła się jeździć to zaczęła
          prawidłowo gotować ....szybko, skutecznie i po prostej, a w zakrety wchodzi jak
          po szynach i dorzuca ananaska .... a jak się stuka ...(no tego to się nie
          dowiesz) teraz wreszcie wie czego chce, w jakiej marce i prędkości ...... a ty
          ojciec postaw tą swoją na kanał i sprawdź czy to aby napewno
          kobietka .............. hihihi .... wniosek:......... jak chcesz dobrze zjeść i
          coś jeszcze to niech kobietka nauczy sie najpierw dobrze jeździc albo stołuj
          się w Mariocie i częściej zaglądaj do Magdalenki
    • Gość: OLO. Kicha. Gościu zapodał posta, bo się właśnie... IP: *.lot.pl 17.07.07, 02:48
      ... oparł o kalwiaturę kompa w sezonie ogórkowym, a Wy się podniecacie dwa
      tygodnie. A tak na marginesie - to jak poznać w ciągu 2-3 sekund, czy jedzie
      facet czy laska ???!!! Czyżby robił zdjęcia poklatkowe swoim sokolim
      wzrokiem ???!!!
    • myszka600 Re: Kobiety do garow a nie na motory 18.07.07, 11:27
      img507.imageshack.us/img507/584/88202531dw5.jpg
      img477.imageshack.us/img477/5579/27913442ac0.jpg
      img477.imageshack.us/img477/9018/76809193fg0.jpg
      img484.imageshack.us/img484/4816/33017797tj5.jpg
      img402.imageshack.us/img402/9325/66270712ft7.jpg
      img378.imageshack.us/img378/1226/79666104rn7.jpg
      img113.imageshack.us/img113/930/moili4.jpg
      jestem malo kobieca??? napewno do garów sie nie nadaje....
    • Gość: Belmondas Re: Kobiety do garow a nie na motory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 19:43
      Kobiety nadaja sie do wyra!!
      • myszka600 Re: Kobiety do garow a nie na motory 23.07.07, 10:49
        a moze zgadamy sie na jakis maly wypad.mieszkam w okolicach Cz-wy

        co wy na to??
        • ireo Re: Kobiety na motory a nie do garow 23.07.07, 11:26
          no proszę, jaki się zrobił fajny wątek, z takiego beznadziejnego

          mysiu,
          bardzo ładne zdjęcia, ale lepiej nie jeździj już w tych jeansach, dobrze?
          • myszka600 Re: Kobiety na motory a nie do garow 23.07.07, 12:06
            a dlaczego? nie podobaja ci sie?
            • sarawi Kobiety na motory a nie do garow 23.07.07, 12:12
              zmienisz zdanie jak zaczna Cie bolec kolana tak jak mnie od czasu do czasu,
              albo jak bedziesz miala bliskie spotkanie z asfaltem...
              • myszka600 Re: Kobiety na motory a nie do garow 23.07.07, 12:22
                wiem ale czasami jest tak goraco ze ciezko jest wytrzymac z skórzanych
                spodniach.myslalam moze o takich zelowych ochraniaczach na kolanka.slyszalam ze
                jest cos takiego.
                • ireo Re: Kobiety na motory a nie do garow 23.07.07, 13:01
                  no właśnie, im zgrabniejsze kolana, tym bardziej trzeba je chronić

                  spodnie nie muszą być skórzane, ale powinny być motocyklowe, czyli nie tylko z
                  ochraniaczami na kolana, ale też odporne na ścieranie i rozdarcie. są też
                  jeansy do jazdy motocyklem, ale muszą to być spodnie specjalnie do tego celu,
                  ze wzmocnionego materiału, czyli np. takie:
                  www.motosprzet.pl/index.php?m=Main&f=Assortment&id_ass=2218&s=ax8ls9ey9j1rs9to0ev1hya0f4qbw6vj
                  a nie takie:
                  aukcja.onet.pl/show_item.php?item=214173247
                  • myszka600 Re: Kobiety na motory a nie do garow 23.07.07, 13:08
                    cholerka na te czarne to bede musiala troszeczke poczekac az troszke finansow
                    przybedzie.a te jeansowe za duze bo ja nosze 36.no nic bede musiala o czyms
                    pomyslec.bo czasami rzeczywiscie bola mnie kolanka
                  • gosia_80 Re: Kobiety na motory a nie do garow 24.07.07, 12:22
                    A czym te dżinsowe z drugiego linku różnią się od zwykłych dżinsów? Nie mają
                    ani ochraniaczy ani nie są ze specjalnego materiału...
                    • ireo Re: Kobiety na motory a nie do garow 25.07.07, 19:20
                      gosia_80 napisała:

                      > A czym te dżinsowe z drugiego linku różnią się od zwykłych dżinsów? Nie mają
                      > ani ochraniaczy ani nie są ze specjalnego materiału...

                      gosiu.
                      to s ą z w y k ł e d ż i n s y
                      • gosia_80 Re: Kobiety na motory a nie do garow 26.07.07, 17:54
                        Zakręcona jestem nie doczytałam, że to właśnie nie maja być takie jak w tym
                        drugim linku...

                        A w kwestii kobiety do garów sie nie wypowiem. Bardzo mnie śmieszą takie
                        wypowiedzi. Każdy niech robi co chce o ile mu to sprawia przyjemność. Ja kocham
                        jeździć i będę to robić :-)a mój mąż uwielbia gotować ;-)
    • malutenka5 Re: Kobiety do garow a nie na motory 26.07.07, 12:58
      Autor tego tematu jest ludożercą? Ja się w garze nie zmieszczę- mam za długie nogi ;p
    • myszka600 Re: Kobiety do garow a nie na motory 30.07.07, 13:46
      on poprostu ma chyba kompleksy.........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja