Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 16:35
Witam:)

Moto ladnie odpala na wolnych wkreca sie tez dobrze na obroty lecz na kazdym
biegu dochodzi do 5 tys ladnie jak zawsze poczym czuc zdlawienie i utrate mocy
pozniej dochodzi do 8 tys i znowu dostaje moc jak wchodzi w ta "dziure"
slychac jakby takie buczenie (nie slyszalem zeby strzelal w gaznik lub wydech)
-nalalem nowego paliwka
-zalozylem nowy fitr powietrza
-spuscilem wode z komor plywakowych
-swiece tez powinny byc dobre maja przejechane ok 8 tys.
Jednak nic nie pomoglo

Gruntowne czyszczenie gaznikow?
    • Gość: Pablo-SE Re: Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:) IP: *.18.185.213.se-ld.res.dyn.perspektivbredband.net 11.03.07, 18:02
      Może warto zajechać do kogoś kto zna się na mechanice lub do warsztatu i dokonać przeglądu i regulacji silnika oraz gaźników bo to nie jest tak że wymienimy świece, olej i przetrzemy szmatką z kurzu, który nazbierał się przez zimę, ale jeszcze pozostają inne zaniedbane rzeczy, które wcześniej czy później się przypomną w najmniej odpowiednim czasie.
      • Gość: Red Re: Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 18:34
        Chodzilo mi o konkretne porady a nie przelewanie "zlotych myśli" w cyber-świat:)
        • Gość: Pablo-SE Re: Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:) IP: *.18.185.213.se-ld.res.dyn.perspektivbredband.net 11.03.07, 22:25
          Gość portalu: Red napisał(a):

          > Chodzilo mi o konkretne porady a nie przelewanie "zlotych myśli" w cyber-świat:

          To co mam ci napisać że masz do regulacji zapłon, zawory, gażniki do wymiany filtr powietrza , uszczelki przy kolektorze wlotowym i wiele innych drobiazgów?
          Niewiem co może być na 100% przyczyną tak jak ty tego nie wiesz. Nie podałeś nic odnośnie serwisowania, kiedy ostatni raz a nawet czy kiedykolwiek ktoś coś robił z zaworami czy gaźnikami albo z zapłonem a zwłaszcza że nawet niewiem czym się rozbijasz. Piszesz że maszyna nie chce jeździć jak za dawnych czasów ale im starsza tym ma większe prawo do regulacji i napraw. Odstawiając moto na zimę porobiłeś mu przynajmiej podstawowe zabiegi przygotowujące do zimowania albo przynajmniej odpalałeś co jakiś czas?
          Ja na twoim miejscu pojechałbym do warsztatu na przegląd bo raczej z poważniejszymi regulacjami prawdopodobnie sobie nie dasz rady no chyba że zmusi cię do tego czynnik ekonomiczny.
    • matej23 Re: Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:) 11.03.07, 18:06
      Według mnie wystarczy synchronizacja gaźników i będzie OK.
    • Gość: lysout Re: Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:) IP: *.centertel.pl 11.03.07, 20:19
      Napisz co to za padaka. Matej, dobrze kombinujesz, ale dlaczego do jesieni było
      dobrze(tak zakładam), a teraz na wiosnę nagle jest źle - same się
      rozsynchronizowały? Wątpię
      PS. Matejku - yzyfka już gania???
      • matej23 Re: Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:) 11.03.07, 21:05
        Yzyfka jeszcze nie gania, planowany termin to święta. Trochę się roboty przy
        niej uzbierało i kiedyś trzeba się za to zabrać. Łańcuch to już po ziemi się
        ciąga. Na razie jestem na etapie planowania kupienia oleju i filtra.
        PS. A iksiorek???
        • Gość: lysout Re: Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:) IP: *.centertel.pl 12.03.07, 06:57
          Iksiorek rozebrany, a klamoty u lakiernika, myslę, ze do konca tygodnia
          poskładam do kupy, a wtedy sie zacznie...
          • matej23 Re: Moto nie ciagnie jak za dawnych czasów:) 12.03.07, 16:06
            Jeszcze wracając do tematu: może motocykl stał w nieogrzewanym pomieszczeniu i
            gaźniki się rozsynchronizowały przez ciągłe zmiany temperatury mróz-ciepło,
            mróz-ciepło itd. Możliwe to?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja