"podnoszenie" wartosci motocykla

16.03.07, 12:31
czy uwazacie ze montowanie roznych dodatkow do moto (wypelnienia, blotniki, plugi, stalowe przewody, tlumiki, itd itp) podnosi ich wartosc?
tzn czy zaplacilibyscie wiecej za moto ktore jest wybajerzone wiecej niz za takie same ale "gole"
poprostu zastanawiam sie czy inwestowanie w takie gadzety wogole sie chociaz troche zwraca przy sprzedazy.. jasne moto wyglada ladniej, ale czy przez to jest tez warte wiecej?
    • Gość: tatajacek Re: "podnoszenie" wartosci motocykla IP: 62.87.61.* 16.03.07, 21:45
      jak ogladalem strony, hiszpanskie i niemieckie glownie, z ofertami to
      niespecjalnie. troche wiecej, ale maly to procent tego co musisz wydac. no
      chyba ze jakis custom super to wiecej kosztuje bo porownania nie ma. za to
      predzej znikaja oferty, czyli ze sie sprzedaja predzej.
      ale dodatki to dla siebie kupujesz. nie?
      pzdr
      • Gość: kubek145 Re: "podnoszenie" wartosci motocykla IP: *.ukonline.co.uk 16.03.07, 23:01
        no dla siebie, zeby "upiekszyc" moto, ale waham sie, czy lepiej kupic troche plastikow, gadzetow itd, czy moze zagospodarowac ta kase inaczej - kupic lepsze gumy, lepsze klocki, swiece itd.. czy zakladac sandardty a dorzucac bajery...
        • Gość: tatajacek Re: "podnoszenie" wartosci motocykla IP: *.red-acceso.airtel.net 17.03.07, 11:32
          jak napisal Penetrator to za to co zwieksza Twoje bezpieczenstwo warto zawsze.
          a bajery to kaprys i trzeba liczyc "pisz Pan przepadlo" przy sprzedazy. ale
          miales wygodniej lub lepiej sie czules. to tez ma swoja cene. :)
          • Gość: Jaca Re: "podnoszenie" wartosci motocykla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 01:28
            Moim skromnym zdaniem wyboru czy kupić jakieś plastikowe badziewie czy lepsze
            (i oczywiście nowe) gumy wogóle nie ma. Jak masz kasę do wydania ograniczoną to
            zawsze na opony, przewody w oplocie, itp może się to nie zwróci przy
            odsprzedaży ale moto jest do jeżdżenia a nie do sprzedawania. Oczywiście o ile
            nie jesteś takim smutnym Panem z bazaru co handluje "nówkami nie śmiganymi" w
            cenie złomu :))
    • ireo Re: "podnoszenie" wartosci motocykla 17.03.07, 01:02

      pieniędzy zainwestowanych w dodatkowe wyposażenie nie odzyskasz nigdy (może
      niewielką część; tak samo jest w samochodach) ale np. stalowe przewody to nie
      jest "gadżet", tylko korzyść (która kosztuje)

      poza tym - co to jest "wartość"? to suma, za którą ktoś coś kupi (tzn. naprawdę
      kupi, a nie tylko liczymy, że kupi). pomijam tu wartości urojone (zwane
      np. "wiatrem we włosach" - idiotyczne wyrażenie od czasu, kiedy jeździ się w
      kaskach)
      • Gość: Penetrator Re: "podnoszenie" wartosci motocykla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 07:23
        a ja jestem w stanie zapłacić troche wiecej za moto jak zamontowane są np gmole
        ochronne, przewody w oplocie czy amortyzatro skrętu .. rzeczy które zwiekszają
        bezpieczeństwo ... a za bajery tylko na wygląd to raczej nie ... pozdro
    • Gość: transplant Re: "podnoszenie" wartosci motocykla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 08:38
      Spokojnie. Kazdy towar ma swojego kupca, trzeba tylko troszke cierpliwosci ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja