Dodaj do ulubionych

Moto nie pali po lekkiej glebie

IP: *.acn.waw.pl 13.05.07, 00:39
Od razu zaznacze ze jestem totalnym lamerem jesli chodzi o mechanike :) Od
parunastu dni mam moje pierwsze moto - Yamaszke Virago 535. I pojechalem sobie
na krotka przejazdzke i przy okazji zaliczylem glebe, prawie ze parkingowa:
zatrzymywalem sie juz i jakos mnie zakolysalo i polozylem sie. Coz, mea culpa.
Ale mam spore sakwy, wiec nawet manetka nie rabnalem o ziemie. Zero uszkodzen,
zadrapan etc. Potem jeszcze z pol godziny jezdzilem motocyklem, bez problemow.
Wstawilem do garazu. Na drugi dzien rano zobaczylem ze wycieklo z niego
troszke oleju, ot kilka plamek. Niestety wtedy byl tydzien deszczu a i z
innych powodow nie moglem jezdzic, wiec motocykl stal. I dzis sie okazalo ze
nie pali. W ogole. Swiatla sie swieca, wiec to chyba nie akumulator. Jak
przekrecam kluczyk to robi cichutkie 'pyk' a potem moge sobie wciskac starter
do woli i nic. Glucha cisza. Co to moze byc? Czy warto wstawiac do warsztatu
(terminy maja straszne) czy to cos malego i samemu pogrzebac (choc laik jestem
straszny). Czy to moga byc swiece?

P.S.: Jesli chcecie sie ponabijac z zielonego lamera to prosze bardzo, ale
przy okazji rzuccie tez jakas rade ;))
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzakas Wkurzacie mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 11:37
      To jest akumulator rozladowany i h..j z tego, ze swiatla sie swieca nadaladuj
      akumulator a jak chcesz sprawdzic ze mam racje to zapal wszystkie swiatla dlugie
      kierunkowskazy wlacz wcisnij klamke od hamulca i sproboj nacisnac na klakson i
      co i dupa wiec do pi...y nedzy laduj ten akumulator i rura.pzdr
      • Gość: gs500 Re: Wkurzacie mnie IP: 80.54.53.* 13.05.07, 11:56
        Dzakas ma racje ze to prawdopodobnie aku ale zanim zaczniesz je ładowac , wyjmij
        z moto i jesli jest to aku w tradycyjnej technologii to sprawdz poziom
        elektrolitu. Jak jest za niski, a taki moze byc po wywrotce to uzupełnij. Jesli
        wylał sie elektrolit , są slady na motocyklu itp to uzupełnij elekrolitem .Jak
        nie było wycieku a poziom sie zmniejszył na skutek parowania to dolej wody
        destylowanej i dopiero ładuj.
      • Gość: JJ Re: Wkurzacie mnie IP: *.acn.waw.pl 13.05.07, 20:48
        > jak chcesz sprawdzic ze mam racje to zapal wszystkie swiatla dlugie
        > kierunkowskazy wlacz wcisnij klamke od hamulca i sproboj nacisnac na klakson i
        > co i dupa

        Ech wlasnie nie dupa :( Zrobilem tak jak piszesz i wszystkie swiatla ladnie i
        jasno sie swieca a klakson do tego pieknie dzwieczy. Do tego moja zona w zeszlym
        roku kupowala moto i miala problem z akumulatorem wiec nabylismy ladowarke ze
        wskaznikiem. Podlaczylem i wskaznik mowi ze aku jest naladowane. Czyli to nie to
        :( Szkoda bo mialbym punkt zaczepienia.

        Przy okazji sprawdzilem bezpiecznik od zaplonu. Jest w porzadku.

        Ktos ma jeszcze jakies pomysly czy sie cholera umawiac z warsztatem? :(

        P.S.: Sprawdzilbym swiece, ale dlugo ich szukalem i nic :) Czy ktos u licha wie
        gdzie sa swiece w Yamasze Virago?? Zona ma Honde CBF 500 i tam swiece na widoku,
        a tutaj nie moge znalezc. Slepy jestem (w garazu slabe swiatlo) czy tak je
        ukryli? :)
        • Gość: lysout Re: Wkurzacie mnie IP: *.centertel.pl 13.05.07, 21:03
          Gość portalu: JJ napisał(a):
          P.S.: Sprawdzilbym swiece, ale dlugo ich szukalem i nic :) Czy ktos u licha wie
          > gdzie sa swiece w Yamasze Virago?? Zona ma Honde CBF 500 i tam swiece na widoku
          > a tutaj nie moge znalezc. Slepy jestem (w garazu slabe swiatlo) czy tak je
          > ukryli? :)
          Weź imbusa 8, odkręć te chromowane kapki na głowicy i krzyknij EUREKA!!
          • Gość: JJ Re: Wkurzacie mnie IP: *.acn.waw.pl 13.05.07, 22:08
            > odkręć te chromowane kapki na głowicy

            Te boczne pokryweczki na gorze cylindrów? Udalo mi sie odkrecic na tylnim, na
            przednim za mocno sruby siedza :( I tam w srodku jest swieca? Szlag, nie
            zauwazylem :) Los jestem :D Fakt faktem ze do tej pory widzialem tylko swiece
            samochodowe i to juz wyjete :)
            • Gość: lysout Re: Wkurzacie mnie IP: *.centertel.pl 13.05.07, 22:55
              Gość portalu: JJ napisał(a):

              > > odkręć te chromowane kapki na głowicy
              >
              > Te boczne pokryweczki na gorze cylindrów? Udalo mi sie odkrecic na tylnim, na
              > przednim za mocno sruby siedza :( I tam w srodku jest swieca? Szlag, nie
              > zauwazylem :) Los jestem :D Fakt faktem ze do tej pory widzialem tylko swiece
              > samochodowe i to juz wyjete :)

              Domyśliłem się ;)
              PS. Na górze głowic, a nie cylindrów;)
              • Gość: JJ Re: Wkurzacie mnie IP: *.acn.waw.pl 13.05.07, 23:15
                > Na górze głowic, a nie cylindrów;)

                Dobra, zalamka. Napisz jak dziecku :) Stoje przed moto i gdzie patrze co by
                zlokalizowac swiece? :D

                P.S.: Na usprawiedliwienie powiem, ze pytalem znajomej, ktora juz jakis czas
                jezdzi Virazka i ona tez nie ma pojecia gdzie ma swiece :D
    • jagiel500 Re: Moto nie pali po lekkiej glebie 13.05.07, 23:19
      nie ma co panikowac, jak na moj gust to poszlo ci spiecie podczas zapalania
      motocykla i przysniedzialy ci styki w 'pstryczu elektryczku' czyli guziczku od
      rozrusznika dlatego rozrusznik nie chce zagadac, jesli sa swiatla postojowe i
      klakson dziala to faktycznie akumulator jest ok, swiece raczej tez beda ok
      zreszta to po co je wymieniac skoro wal sie nie zakreci bo nie ma rozrusznika:)
        • Gość: lysout Re: Moto nie pali po lekkiej glebie IP: *.centertel.pl 14.05.07, 08:08
          Tak se pomyslałem teraz, ze virago=problemy z rozrusznikiem - taki urok wirówek.
          Usiądź na motocyklu, włącz bieg, nie wciskaj sprzęgła i siedząc na moto
          przepchnij go na biegu w przód i w tył z 30 cm, tak zeby rozruszac silnik, zrób
          tak kilka razy i wtedy jescze raz spróbuj odpalić.
          Jak sie uda wisisz browca!!
          • Gość: baba_zanetti Re: Moto nie pali po lekkiej glebie IP: *.subscribers.sferia.net 14.05.07, 09:53
            jeśli nadal nie możesz odpalić motocykla to powinienieś sprawdzić trzy rzeczy.
            Po pierwsze przycisk startera, (już wspomniany), po drugie przekaźnik
            rozrusznika. gdyby udalo CI się go namierzyć to łatwo mogłbyś zdiagnozować
            awarię. Jest on gdzieś pod siedzeniem. Wygląda jak mała stalowa puszka w w
            gumowym uchwycie, przykręcone są do niej dwa GRUBE przewody i dwa cienkie
            wpięte. Jeśli te dwa grube zetkniesz odpowiednio grubym przewodem to rozrusznik
            powinien zacząć kręcić i jeśli kręci to należy zajrzeć do przycisku startera,
            jeśłi nie kręci to pewnie w rozruszniku skończyły lub zawiesiły się szczotki.
            Świece sobie daruj, bo nie mają nic wspólnego z tą awarią. PZDR
            • Gość: JJ Re: Moto nie pali po lekkiej glebie IP: *.acn.waw.pl 14.05.07, 11:12
              > jeśli nadal nie możesz odpalić motocykla

              Ano nie moge. Bujalem sie nim, probowalem na rozne sposoby i nic.

              > to powinienieś sprawdzić trzy rzeczy.
              > Po pierwsze przycisk startera, (już wspomniany)

              Dzis wieczorem wybieram sie pobawic srubokretem :)

              > po drugie przekaźnik
              > rozrusznika. gdyby udalo CI się go namierzyć to łatwo mogłbyś
              > zdiagnozować awarię. Jest on gdzieś pod siedzeniem.

              Poszukam :)

              Dzieki.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka