Motocykl a fotoradar?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 10:15
Hej!kumpel sobie cioł katowicką a tu pstryk fotka?Czy fotoradar robi zdjędcie
z tyłu?Cos mu grozi?POZDRO
    • gliwicki Re: Motocykl a fotoradar? 05.08.07, 00:00
      Zazwyczaj robi zdjecie z przodu aby bylo widac kto kieruje. Trafiaja sie jednak
      sporadycznie ustawione na robienie fortki z tylu.
      Jezeli Twoj kumpel widzial fotoradar to raczej fotka byla od przodu - a w tym
      przypadku numeru rejestracyjnego nie odczytaja. Co najwyzej policza komary i
      muchy na zebach kierowcy ;)
      • tooporekt Re: Motocykl a fotoradar? 05.08.07, 00:11
        Swoją drogą, czemu miałoby służyć zdjęcie zrobione z tyłu?
        chyba rejstracji na pamiątke, bo nie prędkości, nie identyfikacji kierowcy a
        jak takie zdjęcie przesłać właścicielowi, o co go zapytać i w związku z czym?
        jak już zostanie zrobione zdjęcie to z przodu to co z niego wynika?
        Nie znaczy to by zapychać niczemu nie znaczącymi fotkami dysk twardy fotoradaru!
        • Gość: wojtexc Re: Motocykl a fotoradar? IP: *.globalconnect.pl 05.08.07, 01:12
          tooporekt napisał:

          > Swoją drogą, czemu miałoby służyć zdjęcie zrobione z tyłu?
          > chyba rejstracji na pamiątke, bo nie prędkości, nie identyfikacji kierowcy a
          > jak takie zdjęcie przesłać właścicielowi, o co go zapytać i w związku z czym?
          > jak już zostanie zrobione zdjęcie to z przodu to co z niego wynika?
          > Nie znaczy to by zapychać niczemu nie znaczącymi fotkami dysk twardy fotoradaru
          > !

          w uk fotoradary robia foty z tylu aby wlasnie identyfikowac motocykle...
        • gliwicki Re: Motocykl a fotoradar? 05.08.07, 10:50
          tooporekt - wracaj do szkoly ...
          Po pierwsze - pomiar predkosci mozesz zrobic zarowno od przodu jak i od tylu.
          Po drugie - mordka kierowcy mie jest do niczego potrzebna. Zgodnie z
          obowiazujacymi przepisami to wlasciciel pojazdu ma ma wskazac kto kierowal
          pojazdem. Jesli tego nie zrobi to mandat jest wystawiany na niego.
          W UK radarow robiacyh zdjecia od tylu mamy naprade od cholery ;(
          Szerokosci ;)
          • Gość: Prawnik Re: Motocykl a fotoradar? IP: *.degem.com 05.08.07, 11:11
            Nie napisales wanej rzeczy; czy dostales wezwanie jako podejrzany czy jako swiadek? Jako podejrzany masz prawo odmowy zlozenia zeznan. Jako swiadek masz obowiazek stawienia sie celem zlozenia zeznan. Powiedzmy, ze jako podejrzany popelnienia wykroczenia, czyli otrzymania mandatu na podstawie fotki odmawiasz zlozenia zeznan. Dostajesz wtedy wezwanie do sadu grodzkiego. Pokazuja Tobie zdjecie, na ktorym nie widac Twojej twarzy, tylko tablice rejestracyjne motocykla. I tu mozesz powiedziec, ze nie mozesz jednoznacznie stwierdzic, ze sfotografowany pojazd jest Twoim. Moze to byc podobny pojazd tej samej marki, koloru a tablice rejestracyjna moze miec sfalszowana na taka jaka ma Twoj pojazd. Ile jest motocykli jezdzacych po Polsce takiej samej marki jak Twoja i tego samego koloru? Musialbys obejrzec pojazd sfotografowany NA ZYWO, sprawdzic go na zewnatrz jak i wewnatrz (wskazania licznika kilometrow, ewentualne zarysowania itp.) aby JEDNOZNACZNIE i na 100% byc pewnym, ze pojazd na zdjeciu i Twoj pojazd to TEN SAM motocykl. Jednego jestes pewien: ze w dniu i o porze kiedy zrobione zostalo zdjecie przez fotoradar, w/g Twojej wiedzy pojazd nie byl uzywany ani przez Ciebie ani przez inna, znana Tobie osobe. Oczywiscie nie mozesz wykluczyc, ze ktos go np. ukradl i wykonal nim jazde, ktora uwieczniona zostala na zdjeciu, ktore posiada sad. A poniewaz przysiagles w sadzie "mowic prawde i tylko prawde", to jakiekolwiek dodatkowe pytania sadu czy jest to Twoj pojazd sfotografowany zmuszalyby Cie do mowienia nieprawdy, w postaci przyznania sie do czegos, co jest niezgodne z prawda czyli klamania. A chyba sad nie chce abys klamal??? I masz sprawe umorzona.
            • gliwicki Prawnik - gdzie Ty nauki pobierales??? 06.08.07, 12:51
              Szanowny Prawniku (bynajmniej z nicku ...)
              Jezeli uznac Twoja droge dedukcji za prawdziwa to niemozliwe byloby ukaranie
              kogokolwiek uwiecznionego za pomoca fotoradaru.
              Przeciez mozna zawsze przypuszczac, iz:
              - uwieczniony pojazd jest tylko podobny do Twojego
              - tablica rejestracyjna moze byc podrobiona lub skradziona
              - pojazd mogl byc (na chwile) skradziony
              - kierowca ktory nim jechal mogl byc tylko do Ciebie podobny
              - zdjecie nie jest wykonane w technologii HD - wiec jakosc pozostawia wiele do
              powiedzenia
              - ...
              A jak do tego masz wade wzroku to juz na 100% nigdy nie bedziesz mogl niczego
              rozpoznac ze 100% prawdopodobienstwem ;)

              Reasumujac:
              Kazdy kto zaplacil mandat lub dal sie ukarac w sadzie jest ciezkim frajerem ;(
              Gdzie Ty sie tego prawa uczyles? Pod budka z piwem?
              • Gość: Prawnik Re: Prawnik - gdzie Ty nauki pobierales??? IP: *.degem.com 06.08.07, 13:42
                Przeczytaj moj inny post ponizej, moze zrozumiesz. Jezeli nie zrozumiesz, to trudno, - odsylam do ulubionej budki z piwem. Szerokiej drogi i niskich wyrokow tylko w zawieszeniu ;-))
                • gliwicki Re: Prawnik - gdzie Ty nauki pobierales??? 06.08.07, 16:25
                  Wielce "szanowny Prawniku" ...
                  Wielkie dzieki za cenne sugestie. Oddalem sie blogiej lekturze wskazanych przez
                  Ciebie "Dziel Wszystkich Prawnika".
                  I wiesz co?
                  Pomimo licznych spazmow rozkoszy nijak nie dopatrzylem sie odpowiedzi na zadane
                  pytanie ;(
                  Bo nijak ma sie do siebie udowodnienie, ze pojazd pokazany na zdjeciu nie jest
                  Twoj w momencie kiedy posiadasz w rece umowe kupna-sprzedazy z sytuacja, kiedy
                  chcesz udowodnic ze pojazd na zdjeciu nie jest Twoj poniewaz ... go nie
                  poznajesz. Wariant nr 2 traca juz "pomrocznoscia jasna" ;)
                  Proponujesz aby w momencie zlapania Cie za reke krzyczec glosno, ze to nie
                  Twoja. A nawet jak Twoja to i tak jej nie poznajesz.
                  A wtedy zgodnie z Twoja zawila droga dedukcji ukacac Cie nie mozna ;)
                  No coz ... Wesoly z ciebie czlowieczek ...
                  Jezeli w ten sposob chcesz prezentowac swoich klientow to wstap do "jedynie
                  slusznej partii" gdzie prawo to "prawo", a sprawiedliwosc to "sprawiedliwosc".
                  A tam juz nikt Ci nie wmowi, ze biale jest biale, a czarne jest czarne ;)
                  Z niecierpliwoscia czekam na Twoj nastepny post!

                  ;p

                  PS
                  Niestety piwa nie pije (czym zamykam sobie droge do karieru jak mowia
                  koledzy ...) wiec sie raczej w Twojej ulubionej budce z piwem nie spotkamy ;)
                  • Gość: Kawasaki z750 Re: Prawnik - gdzie Ty nauki pobierales??? IP: 82.166.60.* 06.08.07, 18:31
                    Co ty cieniasie podskakujesz na tym portalu i wypisujesz swoje pseudopolityczne brednie? Facet (prawnik)pisze oczywiste rzeczy a nie jak ty; jakies upolitycznione komentarze utracjusza i frustrata. Obal jednak piwo panienko...na pocieszenie hahahaha
                    • Gość: Prawnik Re: Prawnik - gdzie Ty nauki pobierales??? IP: *.degem.com 07.08.07, 10:32
                      Hej z750. Daj sobie spokoj z tym frustratem nieznanej plci, bo szkoda czasu i klawiatury. Nota bene z750, jak dlugo nim jezdzisz i jak moglbys okreslic wrazenia z jazdy nim? Pozdrawiam
                      • gliwicki Prawnik + kawa z750 - ciekawy mariaz ;) kiedy slub 07.08.07, 11:09
                        No nie! Nie rob mi tego!
                        Prawnik jak widze uderzasz w ton kawasaki z750
                        (raz jeszcze przepraszam uzytkownikow tej pieknej maszyny ...)
                        i dyskusja zamiera ;(
                        Czyzbys czlowieczku nie mial juz w reku zadnych argumentow? Nie
                        przeprowadzisz kolejnego wywodu filozoficznego prowadzacego do
                        wniosku, ze ukaranie osoby ktora sie sama (oraz swego sprzetu) nie
                        poznaje na fotografii jest niemozliwe?
                        No zalamujesz mnie ...
                        A gdzie ta charakterystyczna dla prawnikow chec ukazania prawdy?
                        A gdzie wytrwalosc w dazeniu do celu?
                        ;)
                        A moze razem z z750 kancelarie otworzycie? No moze lepiej nam wtedy
                        nie bedzie - ale napewno weselej!
                        ;)

                        No i miodzio ;)
                        Mam juz drugiego "idola" na forum ;)
                        Z drzacym sercem czekam wiec na dalsze slowa splywajace z ust
                        waszych! Niechaj jasnosc na nas splynie!
                        ;)
                        Ale tak to juz bywa z frustratami nieznanej plci (poklon dla
                        Prawnika) z rozmazanym makijazem (poklon dla kawasaki z750)!

                        Buziaczki panowie ;)*** ;)~~~ ;)***

                        oj bo pawia puszcze ...

                        • Gość: wojtexc Re: Prawnik + kawa z750 - ciekawy mariaz ;) kiedy IP: 165.72.200.* 07.08.07, 12:13
                          dobra, a tak wracajac do meritum to mamy fote z tablica (argument ze
                          to nie moje moto odrzucam jak brednie, trzeba by zglosic kradziez
                          moto lub tablicy, nie przyznanie sie nie poskutkuje bo jestemy
                          odpowiedzialnmi za swe pojazdy) i z tego co sie orientuje trzeba
                          zeznac kto (jesli nie wlasciciel) uzytkowal moto w czasie
                          przekroczenia predkosci, tak? to ze nie widac twarzy (logiczne ze w
                          kasku nie widac poza tym w przypadku moto fota robiona od tylu wiec
                          jasne ze nie widac) nie oznacza ze nie mozna nikogo ukarac..
                          • gliwicki Re: Prawnik + kawa z750 - ciekawy mariaz ;) kiedy 07.08.07, 12:27
                            Nareszcie glos rozsadku ;)
                            Jest dokladnie tak jak powiadasz.
                            Gdyby prawda byly wypowiedzi "Prawnika" (i jego klakiera z ulubionej
                            budki z piwem) to wystarczy jezdzic pojazdami w przebraniu Swietego
                            Mikolaja lub Lorda Vadera i nikt by nas nie mogl ukarac mandatem.
                            Totalne bzdury ...
                            Przed mandatem mozesz sie jedynie bronic majac w rece dowod
                            potwierdzajacy np. kradziez motocykla/tablic rejestracyjnych (czego
                            nikomu nie zycze)lub fakt jego sprzedazy w terminie poprzedzajacym
                            zrobienie zdjecia.

                      • Gość: Kawasaki z750 Re: Prawnik - gdzie Ty nauki pobierales??? IP: 82.166.62.* 08.08.07, 22:10
                        Wykorzystuje wspaniala pogode do szlifowania umiejetnosci poskramiania z750. Mam go stosunkowo od niedawna, bo od ponad miesiaca. Powiem tak; jest agresywniejszy od Bandyty 650, ale wcale nie trudniejszy do prowadzenia. Polecam jako 2-ga lub 3-cia maszyne, ale nie jako 1-sza ;-)
                        Zauwazylem, ze ten chlopiec niejaki gliwicki jest sfrustrowany; robi wrazenie jakby wyzywal sie na tym forum i to od rana do polnocy (!)...Ale rozne sa przypadki. Pozdrawiam
              • Gość: Kawasaki z750 Re: Prawnik - gdzie Ty nauki pobierales??? IP: 82.166.60.* 06.08.07, 21:13
                Przeciez tumanie opisany zostal przypadek zdjecia robionego Z TYLU, czyli bez twarzy prowadzacego. Tak trudno to zrozumiec co Prawnik napisal? Popraw sobie makijaz i wracaj skad przychodzisz mala...
                • gliwicki kawasaki z750 - jestes mym idolem ;) 07.08.07, 10:02
                  No ja sie zaraz lzami zaleje i do mamusi pobiege ;P
                  Tylko jak ja sie jej w rozmazanym makijazu pokaze?
                  ;)
                  Sila Twoich argumentow jest naprawde porazajaca ...
                  No mow tak jeszcze! Az mnie przechodza dreszcze ;)
                  Nic dodac - nic ujac!
                  Wielki jest z Ciebie czlowiek!
                  Slowa Twe plyna z glebi Twego szlachetnego serca i stanowia dla nas
                  drogowskaz na dalsze zycie! Szkoda tylko, ze zanim do ust sie
                  dostana to juz sa nieco skwasniale ;(
                  Ale to i tak nie pomniejsza ich wartosci!
                  ;)
                  Wyslij mo czlowieku Twoje zdjecie!
                  Postawie sobie na oltarzyku rodzinnym i codziennie bede odwalal
                  kilka zdrowasiek w Twojej intencji ;)
                  Co ja mowie - do Ciebie bede wznosil modly!
                  Blysk inteligencji bijacy od Twej oswieconej twarzy bedzie dla mnie
                  swiatlem w ciemnosciach!
                  A Twe slodkie slowa bede powtarzal codziennie przed zasnieciem jak
                  mantre!
                  ;)
                  No "mistrzu" - zostales mym idolem i z dzika rozkosza oddam sie
                  konwersacji z tak interesujaca osoba! I mam nadzieje, ze zbyt szybko
                  z niej nie zrezygnujesz chowajac sie w jakas dziurke!
                  Dawaj wiec ojciec do pieca!
                  No dowal mi jeszcze z wiaderko epitetow!
                  A moze by mnie tak wyzwac od "ciot"?
                  Nie - jak na Ciebie to za delikatne ;)
                  Moze wiec mnie postraszysz spotkaniem w real world? Chyba tez nie -
                  do tego trzeba "miec jaja" a nie wydmuszki!
                  Co wiec mi zrobisz?
                  A moze wspanialomyslnie mi odpuscisz i pozwolisz wiesc ciiiiichutkie
                  zycie na forum?
                  Prosze nie rob tego! Moje zycie stanie sie wtedy szare i bezsensowne!
                  ;)
                  Prosze - nie trzymaj mnie w niepewnosci!
                  Nieswiadomosc tego co mnie moze spotkac z reki postawnego, silnego,
                  elokwentnego i wielce inteligentego posiadacza kawasaki z750 jest
                  dla mnie przerazajaca!
                  ;)
                  No wiec "mistrzu"? Co zrobisz ...
                  • gliwicki kawasaki z750 - przepraszam innych posiadaczy ;) 07.08.07, 10:14
                    Przepraszam innych posiadaczy kawasaki z750!
                    Niestety moj idol ma nicka z nazwa tej przepieknej maszyny ...
                    ;)
                    A ja czekam z niecierpliwoscia ;)
                    Nawet makijaz juz poprawilem ;)
                    • Gość: vrod2003 Re: kawasaki z750 - przepraszam innych posiadaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 00:35
                      gliwicki, nie podoba mi się ton w jakim się zwracasz do użytkownków
                      tego forum.
                      • gliwicki vrod2003 - masz racje ... 08.08.07, 10:30
                        vrod2003 - mi tez sie ten ton nie podoba ;)

                        Jak mam sie jednak bronic przed napastliwymi stwierdzeniami
                        moich "szanownych rozmowcow" z forum? Co robic jak jeden z drugim
                        pisze bzdury, nie ma argumentow i stara sie wykazac swoja racje za
                        pomoca rzucania inwektyw?
                        No sam powiedz co mi pozostaje?

                        Zrobic to samo? Rzucic w eter pare wiazanek i po sprawie?
                        Moze wtedy Ty nie poczulbys sie urazony - bo jakos nie widze Twojego
                        glosu sprzeciwu w stosunku do tamtych osob ;)
                        Nie - to nie w moim stylu ;)

                        Schowac ogonek pod siebie i uciec z forum?
                        To tez nie w moim stylu ;) Zawsze staje do walki jak ktos mnie
                        wywola ...

                        Tylko satyra! Z lekka domieszka ironii ;)
                        Fakt - moze w sposob nieco przejaskrawiony ... Ale takie sa juz
                        prawa satyry ;)

                        W moim przekonaniu dostali to czego chcieli.
                        ;p

                        Jezeli jednak poczules sie zniesmaczniony tymi wywodami to
                        przepraszam! Podobnie jak i innych uzytkownikow forum!
                        I mowie to z pelnym przekonaniem - bez ironii ...

                        Pozdrawiam serdecznie ;)

                        PS
                        A swoja droga ciekawe co sadza na ten temat inni uzytkownicy forum?
                        Jak oni by sie zachowali w takiej sytuacji?
                        Moze jakies komentarze?
                        ;)
                        • Gość: siekiera77 Re: vrod2003 - masz racje ... IP: *.aster.pl 08.08.07, 22:31
                          gliwicki napisał:
                          > PS
                          > A swoja droga ciekawe co sadza na ten temat inni uzytkownicy forum?
                          > Jak oni by sie zachowali w takiej sytuacji?
                          > Moze jakies komentarze?
                          > ;)

                          and the winner iiiiiiiiis....
                          gliiiiiiiiwiiiiiiiiiiiiickiiiiii!!!
                          ;-)

                          tak jestem utracjuszem...;-D
                          ale nie frustratem :-)
                          www.youtube.com/watch?v=7I4z58XzNpI
                        • aylen Re: vrod2003 - masz racje ... 09.08.07, 01:57
                          To forum robi sie coraz ciekawsze.
                          Zastanawiam sie czy dla tego ze coraz mniej na nim tematow
                          motocyklowych? :-)

                          wydaje mi sie ze na forum jestem juz tak dlugo iz nauczylem sie ze
                          tu dostaniesz jedynie porady domoroslych fachowcow lub wlasnie
                          wiazke.
                          Niezmiernie rzadko sa jakies rzeczowe opinie czy posty.

                          A'propos mojej dyskusji z "prawnikiem" (od siedmiu bolesci).

                          Jest tak jak mowilem - ukarany wg kodeksu moze byc KIEROWCA pojazdu
                          a nie wlasciciel. Na wlascicielu ciazy jednak obowiazek wskazania
                          kierujacego pojazdem. Nie moze go jednak do tego zmusic policja.
                          Nakaz wskazania kierujacego jest wydawany w trybie orzeczenia
                          sadowego.

                          W efekcie niewiele to zmienia bo skutek jest ten sam ale:
                          a) moze policmajstrowi sie odechciec lazenia po sadach
                          b) jest to uzyteczny wybieg do przeciagnmiecia sprawy w czasie co
                          moze byc bardzo istotne dla tych ktorym niedlugo maja sie po
                          roku "skasowac" punkty karne. Takie przeciagniecie moze byc wowczas
                          na wage zlota tj prawa jazdy ...

                          i ... nie czytajcie wiecej prawnika bi wyladujecie w wiezieniu :-)
          • aylen Re: Motocykl a fotoradar? 05.08.07, 18:03
            Przepraszam a od kiedy to w Polsce odpowiada wlasciciel pojazdu?
            Wg mojej wiedzy odpowiada prowadzacy pojazd i wlasnie dlatego fotki w Polsce
            robione sa tak aby umozliwic identyfikacje kierowcy.
            • Gość: Prawnik Re: Motocykl a fotoradar? IP: *.degem.com 06.08.07, 11:52
              No to wyprowadze Cie z bledu na wlasnym przykladzie. 2 lata temu sprzedalem swoje auto pewnemu starszemu gosciowi. Dokladnie 4 miesiace temu otrzymalem od strazy miejskiej pewnego malego miasteczka oddalonego ode mnie o 80 km, piekny mandat ze zdjeciem sprzedanego przeze mnie auta a w nim wyrazna twarz kierowcy. Abstrahujac od tego czy 4 m-ce temu straz miala lub nie miala prawo wystawiac mandaty za przekroczenie predkosci, PONIEWAZ AUTO NADAL BYLO ZAREJESTROWANE NA MOJE NAZWISKO (starszy gosc nie przerejestrowal auta na siebie) JA OTRZYMALEM MANDAT A NIE PROWADZACY AUTO. W takiej sytuacji przeslalem faksem umowe kupna-sprzedazy owego sfotografowanego auta faksem do gminy, skad przyszedl mandat i mialem problem z glowy. Wszystko jasne?
              • aylen Re: Motocykl a fotoradar? 06.08.07, 18:28
                Nie, nie wszystko.
                1) miales obowiazek zglosic sprzedaz samochodu w ciagu 30 dni ...
                jako "prawnik" powiniennes to wiedziec.
                2) nadal twuerdze ze nie ma podstawy prawnej do ukarania wlasciciela
                pojazdu. Jedyna podstawa prawna umozliwie ukaranie prowadzacego
                pojazd.
                Nie chce mi sie grzebac i wyciagac przepisow, z pewnoscia jesli jest
                inacej to podasz odpowiedni artykul z glowy ;-) jako prawnik :-)
    • Gość: spiwor Re: Motocykl a fotoradar? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.08.07, 12:19
      Przydatna mapka:
      antyradary.phi.pl/mapa_fotoradarow/
      • tooporekt Re: Motocykl a fotoradar? 05.08.07, 18:41
        Panie Gliwicki wcale nie chciałem się mądrzyć, a do szkoły wrazie potrzeby bez
        oporów pójdę. To co napisałem jest oparte na rzeczywistości RP a nie UK oraz na
        moich doświadczeniach drogowych.
        Dodam że jestem za tym aby tego prawa nie łamać a jak już to robić to w jak naj
        mniejszym stopniu, chociażby z tego względu że państwo nie potrafi tego
        wyegzekwować - jak wyżej w temacie
        • gliwicki Re: Motocykl a fotoradar? 05.08.07, 20:47
          Panie tooporekt ...
          Niezaleznie od tego czy jestesmy w UK czy w IV RP to pomiar fotoradarem mozliwy
          jest zarowno od przodu jak i od tylu. Niestety prawa fizyki nie zaleza od
          polozenia geograficznego ;)
          I nawet Twoje "doswiadczenia drogowe" tego zmienic nie moga ...
          Pozdrawiam serdecnie i szerokosci zycze ;)

          • Gość: bmwk1200r Re: Motocykl a fotoradar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 23:13
            Czy ktoś może mi wytłumaczyc, co to znaczy "szerokości"?
            • Gość: CB RADIO Re: Motocykl a fotoradar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 07:15
              Mniej więcej to samo co "szerokiej drogi"
              • Gość: dan72 Re: Motocykl a fotoradar? IP: *.chello.pl 06.08.07, 18:52
                Miałem okazję wystąpić w filmie ze sobą w roli głównej. Około miesiąc temu za
                Łomżą panowie w granatowym mondeo nagrali mnie jadąc za mną. 200 PLN i 6 pkt
                karnych. Co do stacjonarnych radarów nie mam doświadczenia. Pozdrawiam
                • Gość: siekiera77 Re: Motocykl a fotoradar? IP: *.aster.pl 06.08.07, 19:07
                  www.bikepics.com/pictures/894752/
                  "ten :-(
                  jednooki bandyta
                  już nigdy nie pozbawi
                  nikogo radości z jazdy
                  i kilkuset złotych
                  z portfela..." ( min. "tora!tora!Zero!czyli atak o świcie) ;-D
                • Gość: Kaskader Re: Motocykl a fotoradar? IP: 82.166.60.* 06.08.07, 19:42
                  Jechales moto?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja