Dodaj do ulubionych

Prywatny importer - moje doświadczenia

26.08.07, 17:58
Wiele osób zastanawia sie czy warto korzystać z usług przwatnych importerów i z nimi chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami.

Skorzystalem z usług moto-importera z Katowic. Kontakt mailowy i telefoniczny bardzo dobry. Zamowiony motocykl byl juz nieosiagalny u oficjalnych dealerow, nieznacznie tanszy. Zaliczke, ok 7% wplacilem na konto, reszte gotowka przy odbiorze, transport do domu 850zl (ok 350km w jedna strone). Moto jak w umowie, nowiutkie i błyszczące. Od złożenia zamówienia do odbioru minely niecale 3 tyg.

Dotad wszystko porzadku. Problemy pojawily sie przy rejestracji. Panowie w Wydziale Komunikacji jednego z miast wojewodzkich byli bardzo nastawieni na NIE. Nie interesowalo ich ze jestesmy juz w EU i powolywali sie na przepisy sprzed 2004 roku. Żądali karty pojazdu, polskiej homologacji, zaświadczenia o jednostkowym sprowadzeniu pojazdu i badania technicznego (w różnych konfiguracjach). Faktura Vat, homologacja europejska z tłumaczeniem, zaswiadczenia o dzialalnosci gospodarczej Moto-Importera okazały sie niewystarczające. Czuli sie urzędniczo spełnieni odmawiając z błyskiem złośliwej satysfakcji w oku zarejestrowania pojazdu. Moto-Importer deklarowal gotowosc rejestracji pojazdu na siebie w Katowicach, jednak procedura powiodła się w mniejszym miasteczku.

Tak wiec w koncu udalo sie, jednak dla świetego spokoju polecałbym kupienie juz zarejestrowanego pojazdu, chzba ze jestescie pewni swojego Urzędu.

Pozdrawiam wszystkich moto-zapaleńców!
Obserwuj wątek
    • Gość: Potas Re: Prywatny importer - moje doświadczenia IP: 195.128.228.* 27.08.07, 09:38
      Oczywiście, ze słusznie żadali w urzędzie karty pojazdu i
      homologacji, bo takie sa polskie przepisy w przypadku pojazdu po raz
      pierwszy rejestrowanego. A "niezleżny" importer nia ma możliwości
      zrobienia karty pojazdu ani nie może wystawiać świadectw
      homologacji. Jedynym sposobem zakupu maszyny od takiech gości jes
      zakup maszyny zarejestrowanej za granicą z przebiegiem "O". Szkoda,
      ze goście sprzedający Ci ten motocykl o tym nie uprzedzili.
          • Gość: dingo Re: Prywatny importer - moje doświadczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 11:19
            trochę z innej beczki - nie byłoby tego problemu gdyby ceny
            motocykli w polsce były na poziomie cen w Niemczech czy Francji.
            Może ktoś wie dlaczego np r1 w polsce kosztuje prawie 60 tys PLN a w
            Niemczech ok. 45tys www.mobile.de/SIDrsPWPVpN5XLHDknhmEiotw-t-
            vaNexlCsAsCsK%F3P%
            F3R~BmSB11LsearchPublicJ1188209696A2LsearchPublicD1300IMotorbikeY-t-
            vctpLtt~BmPA1B21B20B85%81X-t-
            vCaMkMoPRQuSeUnVb_X_Y_x_ysO~BSRA6D1300E26000Br1I120000000ANDKRADA0Hin
            PublicA2A0A0A0A0/cgi-bin/searchPublic.pl?
            bereich=krad&refinement=4&sprache=2&sr_qual=N&top=41&
            Oczywiście nie dotyczy to tylko tego modelu.
      • sk8isgr8 Nieprawda! 27.08.07, 17:59
        W innej miejscowosci zarejestrowali bez problemu i zeby nie bylo niedomowien, bez zadnych "prezentow", wystawili tez karte pojazdu. Prawda jest taka, ze polskie przepisy sa niekompatybilne z unijnymi, tylko ze "Kaczory" zajmuja sie wszystkim innym tylko nie ulatwianiem zycia ludziom.

        Takie sa przepisy - ale obowiazuja nas tez europejskie - patrz nieslusznie pobierana akcyza od sprowadzanych samochodow.

        A co do jakosci polskich przepisow: sa niejednoznaczne i czesto zostawiaja zbyt duzy margines na interpretacje (tak jakby to byly przepowiednie Nostradamusa). Tylko mi nie pisz ze dura lex itp.

        Sprowadzajac rozne marki w niewielkich ilosciach sztuk motocykli kazdego typu gosc chybaby zbankrutowal chcac uzyskac na kazdy polska homologacje (ciekawostka: homologacja wazna w UE, my do niej nalezymy, ale w Polsce nie jest wazna).

        Poza tym, w urzędzie w punkcie informacyjnym upewnilem sie ze mam wszystkie wymagane dokumenty, po czym nastepnego dnia po odstaniu 3 godz w kolejce okazalo sie ze jednak nie.

        Owszem uprzedzali, oferujac zarejestrowanie na siebie (za dodatkowa oplata)
        • Gość: Potas Re: Nieprawda ze nieprawda IP: 195.128.228.* 28.08.07, 09:44
          Oczywiście, że homologacja EU jest ważna w Polsce, ale dopiero jak
          sie ją zgłosi do Ministerstwa Trnsportu, a ono i dane do ITS.
          Ale wlascicielem homologacji jest PRODUCENT pojazdu i on zezwala na
          posługiwanie sie nią na terenie danego kraju. I NIGDY nie
          udostepnia jej jakims Panom Ziutkom prywatnie ściagającym pojedyncze
          sztuki, tylko oficjalnym importerom. I przepisy są pod tym względem
          bardzo jasne i jednoznaczne, a jezeli jakiś urzad komunikacji
          wystawił karte pojazdu na taki pojazd, bez swiadectwa homologacji,
          to znaczy ze sprawa poszła na przekręcie i tyle.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka