Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek??

26.08.07, 22:27
Pojechałem w dziś tj. w niedziele 26.08 na jazdy testowe do salonu
Triumpha w Poznaniu przy Druskienickiej i niestety nic z tego nie
wyszło bo motocykl Triumph Rocket na który byłem zapisany ktoś
skasował juz w sobotę i to ponoć z poważnymi obrażeniami. Czy któryś
z kolegów wie coś na ten temat ???
    • ireo Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu 27.08.07, 00:42

      nieprędko się ten salon zdecyduje na następną akcję tego typu. szkoda
    • Gość: lysout Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.centertel.pl 27.08.07, 07:31
      Znajomy pracuje w tym salonie, w sobotę jakiś koleś zrobił rundkę rocketem ,
      stracił panowanie i wyglebił sie, po czym wleciał pod auto, jak dowiem się
      czegoś więcej to dam znac.
      • Gość: reggie Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 13:12
        Nikt nie dowiedział się? Pogrzeb był niedawno,więcej chyba nie muszę pisać...
        • Gość: Norton 1970 Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 17:47
          Słyszałem od przedstawiciela w Gdyni, że Suzuki odwołało jazdy próbne
          z powodu skasowania czterech maszyn.
          Zawsze uważałem te jazdy "próbne" za żałosne zjawisko.
          Masowo pojawiała się tam przemądrzała smarkateria bez grosza w
          kieszeni.
          • Gość: Akira77 Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 14:01
            To że odwołała to fakt niezbity.

            Chciałem zapisać się na DRZ 400 supermoto ale usłyszałem że karawana
            suzuki odwołana.

            Miła pani poinformowała mnie że gixer 750 został poważnie uszkodzony
            a marauder tudzież intruder 1800 rozbity doszczętnie (orzeczona
            szkoda całkowita) i że Suzuki nie stać na takie akcje.

            Nie wiem jak wyglądają sprawy odpowiedzialności i ubezpieczeń ale
            okazać się może że to wcale nie przemadrzała smarkateria a niewyżyci
            tatusiowie są winni tych wypadków. Szkoda tylko że cierpią na tym
            jak zwykle wszyscy zainteresowani.

            pozdrawiam
            • Gość: Norton 1970 Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 19:08
              Niewyżyci tatusiowie wyrywają sobie z rąk Harleye u Zdanowicza w
              Gdańsku, jeśli tylko jest okazja przejechać się za darmochę.
              Powrót do lat dziecięcych, gdy koleś dawł im pokręcić parę kółeczek
              wokół piaskownicy na rowerku Bobo.
            • Gość: fan Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 05:45
              jak bedziesz miał 30 lat jazdy na motorze bez wypadku to możemy
              podyskutowac kto lepiej jezdzi tatusiowie czy Ty
              • Gość: Norton 1970 Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.07, 11:37
                Mój drogi chłopcze, jeździć zacząłem w 1971r, rok później zrobiłem
                prawo jazdy. Przypuszczam, że ty Ty jeszcze wtedy pod szafe
                wchodziłeś na stojąco a na księdza wołałeś Zorro.
                Na "jazdy próbne" nie uczęszczam, bo dziadowania nie uznaje i ten
                motocykl, który mi się podoba i na który mnie stać kupuję od razu.
                • Gość: baba_zanetti Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.subscribers.sferia.net 19.09.07, 01:25
                  znam takiego człowieka co na motocyklach zrobił juz ze 200tys km i
                  co roku kilka razy przewraca się na motocyklu na prostej drodze,
                  taki jest super motocyklista- to do Ciebie Norton. Strasznie
                  naciskasz.
    • Gość: lis-33 Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 15:06
      Nic tylko współczuć, a swoją drogą byłem na jazdach testowych moto
      BMW w Poznaniu i tam jechało dwóch opiekunów grupy razem z
      P.Smorawińskim we własnej osobie, od początku ustalone zasady
      przejeżdzki, bez szlenstw,po drodze mały postój jesli ktos chciał
      zamienić się sprzętem. I z mojej wiedzy na dwa dni jazd wszystkie
      sprzęty zjechały szczęsliwie do bazy.
      • egipcjanin.shinue Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? 13.09.07, 20:38
        Ja jeździłem 2 lata temu w Łodzi na Triumphie America (Liberty
        Motors), trzeba było tylko zostawić ksero dokumentów i zapłacić za
        paliwo. Pracownicy uznaniowo decydowali, kogo dopuścić do jazd a
        kogo nie. Wiem że gdyby cokolwiek stało się z motocyklem (wart był
        ponad 30 tys PLN), nie byłbym w stanie pokryć szkód. Zaryzykowałem.
    • Gość: Maryn Re: Jazdy testowe Triumpha w Poznaniu- wypadek?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 08:20
      Według mnie to jazdy w grupie są źródłem problemów. Ostatnio
      jechałem testowym Suzuki DL 650 i zamiast spokojnie zapoznać się ze
      sprzętem, sprawdzić to co mnie interesuje, musiałem pilnować ekipy,
      pałować na światłach i skrzyżowaniach. W dodatku Strom miał
      poklejone owiewki (dzień wcześniej ktoś nie wyhamował), M1800 był
      też skasowany, bo gość nie przekalkulował hamowania na światłach.
      Dochodzi do sytuacji, kiedy połowa grupy dogina na maksa na żółtym,
      druga część hamuje i jak się wymieszają, to nieszczęście gotowe. Nie
      mówię, że ludzie nie umieją jeździć, ale nie znają testowanych
      sprzętów i mogą się przeliczyć, zwłaszcza jak dobierają się do
      mocniejszego niż mają. Często jest tak, że umieją jeździć jednym
      określonym typem. Dlatego wolę pojechać sam i na spokojnie zobaczyć
      jak działa motocykl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja