Jedno koło strach czy tylko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 15:54
Dziś wbiłem sobie na jedno koło ze stopek tylnich miałem zajebiscie wysoko i
mówie podciągne jeszcze troche no i nagle poczułem ze jestem na granicy
takiej, że już lece do tyłu i to dosłownie czułem, ze przegiołem puścilem
manetke i wrociła na 1000razy dziś poczulem coś czego nigdy nie poczułem i
teraz pytanie czy jak przekrocze ten punkt równowagi to juz puszczenie gazu
nie wystarczy???? czułem ze znajdowalem sie na tym punkcie gdzie mm mnie
dzieliły wiem, ze hamulec powinienem ale nogi mialem an tylnich stopkach a
pozatym to szybko bardzo sie dzialo i jakies 60km mialem na godzine albo ciut
wiecej??
    • pablo-se Re: Jedno koło strach czy tylko 24.09.07, 18:51
      czasami wystarczy hamowanie silnikiem ale jeżeli dojdzie jeszcze podmuch
      powietrza od przodu po podniesieniu moto na koło to trudno powiedzieć ...
      loteria? Czasami wystarczy zderzenie z owadem aby przekroczyć granicę równowagi :)
      • Gość: poly Re: Jedno koło strach czy tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 20:14
        Zamontuj sobie tylny hamulec w kierownicy.
        • karol128 Re: Jedno koło strach czy tylko 25.09.07, 20:13

          • Gość: karol128 Re: Jedno koło strach czy tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 22:21
            coś wcięło posta. Jedna noga na tylnym podnóżku a druga na hamulcu. hamowanie
            silnikiem nie zawsze wystarczy.
            • Gość: baba_zanetti Re: Jedno koło strach czy tylko IP: *.subscribers.sferia.net 25.09.07, 22:44
              zazwyczaj jest tak że jeśli jedziesz na niskim biegu (czyt. "1") i
              masz duży moment obrotowy silnika, to po przekroczeniu punktu
              równowagi zamknięcie manetki gazu wystarczy by moto opadło na dwa
              koła, (chyba że rzeczywiście podmuch wiatru, bądz fałszywy ruch
              tłowiem przewrócą motocykl na "plecy") wydaje mi się że w tym
              przypadku miałeś motocykl już za granicą rónowagi, trzeba było
              wcisnąć sprzęgło i to sprawdzić:) (taki żart). Tak czy inaczej było
              blisko, ale taka sytuacja to wielka lekcja.
Pełna wersja