Romet Z 125 - polski klon Chińczyka

    • Gość: mieczu Romet Z 125 - problem tłumikiem IP: *.centertel.pl 16.03.09, 14:01
      zamknięty
      w moim romecie po przejechamiu 500km pojawił sie problem z
      tłumikiem. zaczął wydawać dziwne dziwęki tak jak by w środku sie
      przepalił. Czy ktos miał juz taki problem??
      • Gość: Grisza Re: Romet Z 125 - problem tłumikiem IP: *.centertel.pl 17.03.09, 22:09
        zamknięty
        kolego ja miałem takiu problem z tłumikiem ale go zespawałem w
        środku i wyciołem katalizator przez co motorek przestał sie dusic
        przy raptownym dodaniu gazy
      • Gość: Daniel Romet Z 125 - problem tłumikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 10:12
        zamknięty
        ja tez mam taki problem ;[ cos trzeszczy pezy wiekszych obrotach niewiem co jest
    • Gość: Miłośnik Rm 125 Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 21:36
      zamknięty
      Jak tu słysze pierd... nie ktorych osób bo romet jest taki, owaki. Niek na temat
      rometa wypowiadają się osoby co go mają, a nie jakies burki z podwórka. Ja
      osobiście mam RM 125. Jedyne co mnie wkur... to pojawiająca się rdza na
      chrowowanych częsciach. Ale to bylo do przewidzenia gdyż jedziłem sprzętem w
      zime i sól daje o sobie znać. Miałem pare przykrych zdażeń i zachowanie motorka
      jak najbardziej pozytywne. Pozdro dla fanów rometów 125 :)))
    • Gość: boma Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.icpnet.pl 05.04.09, 00:12
      zamknięty
      Romet da sobie radę ... Zamierzam akurat kupić Z 150 nówkę . Przekonały mnie
      Wasze posty .... i william350.w.interia.pl/ Radzę poczytać :) Romet jest
      dla mężczyzn nie dla mięczaków. Zwiedziłem Polskę WSK 125 Bąk a dzisiejszy romet
      to rakieta szkoda że już nie robią WSK Dudek 175 ( oda miały oparcie )
      Obczytałem fora i wiem że wolę nowy motor z asistance niż złoma 19 lat !
    • Gość: Anonim Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.acn.waw.pl 05.04.09, 18:14
      zamknięty
      Nie się co oszukiwać: Romet to nie Honda. Ale i kosztuje połowę tego
      co japoński odpowiednik. Jakość jest niższa, motocykle raz na jakiś
      czas wymagają żeby się im przyjrzeć, ale nie ma co dramatyzować że
      jest to badziew na którym się nie da jeździć.

      Wystarczy raz na jakiś czas się przyjrzeć sprzętowi i uzyskamy
      niezawodność na przyzwoitym poziomie. Mam na myśli spokojną głowę
      przy ruszaniu w dłuższą trasę, bo jakość podróżowania i odczucia będą
      niższe i tak.

      Przy zestawieniu wad i zalet 125-ki rometa wyglądają korzystnie i są
      daleko lepsze od opinii jaką dorabiają im specjaliści od motoryzacji
      którzy nigdy ich na oczy nie widzieli.

      Fakt, projekt jest chiński (wzorowany na rozwiązaniach japońskich
      sprzed lat - ale tylko wzorowany, wątpię żeby w grę wchodziło
      licencjonowanie, a już między bajki można wsadzić to "wykonanie na
      podzespołach Hondy" które tworzą kreatywni marketingowcy z Allegro).
      Wykonanie również chińskie, ale akceptowalne.

      Co zaś do firmy to nie wymagajmy cudów. Z jednej strony słyszymy
      ciągłe narzekania że nasz przemysł motoryzacyjny padł, a z drugiej
      kiedy ktoś próbuje coś robić to od razu narzekania, bo każdy
      oczekiwał polskiej ceny a jakości japońskiej. Trzeba się cieszyć że
      chociaż montaż i produkcja jakiś drobiazgów jest polska.

      Może z czasem przyjdzie kolej na dalsze kroki: polski projekt
      wykonywany w chińskiej fabryce i montowany w Polsce. A może kiedyś i
      całość w Polsce...? :) Faktem jest że trzeba od czegoś zacząć.
      Motocykl polskiego projektu i dobrej jakości ze względu na nikłą
      wielkość produkcji byłby droższy od Hondy. I kto by to kupił?

      Jeśli motocykle mają być kiedyś ponownie projektowane i produkowane w
      Polsce, to trzeba zaczynać niestety mały krokami od montowania
      chińczyków... A ja liczę że będzie lepiej i trzymam kciuki.

      Co do wrażeń z użytkowania, porad i dyskusji na temat małych
      motocykli Rometa to polecam www.romet125.pl
    • Gość: alti Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.04.09, 22:30
      zamknięty
      ludzie!!! błagam ma ktoś schemat do rometa z-125,lub wie gdzie go znależś?
      jeżeli tak to proszę o kontakt na gmaila waldeb864@gmail.com .Pozdrawiam .alti
      • Gość: Newtroter Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.kwsa.pl 19.08.09, 12:48
        zamknięty
        Schemat jest w instrukcji obsługi. Mógłbym ci go zeskanować i wysłać
        mailem ale po południu jak będe w domu. Jeśli ci dalej na tym zależy
        to sie odezwij progras@op.pl
    • Gość: Stary Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 12:35
      zamknięty
      Szkoda, że nasz piękny kraj jest tak nietolerancyjny..szkoda że u nas ktoś na 15
      letnim motocyklu,po 15 właścicielach,po 15 dzwonach i 15 szlifach nazywany jest
      jest MOTOCYKLISTĄ a ktoś na nowiutkim Romecie BURAKIEM..Nigdy tego nie
      zrozumiem..Ktoś może ma większą ochotę pójść do salonu,wybrać kolor itp i
      odjechać nowiutkim sprzętem niż jechać i kupować w ciemno złom który nie dość że
      części kosztują fortunę (nawet zwykłe opony!!,a o serwisie nie wspomne bo raczej
      samemu w skomplikowanych motocyklach raczej samemu się nie zrobi). Ja kupiłem
      sobie Rometa ale używanego (na nowy mnie niestać) za cenę MZ 251 w idealnym
      stanie.Muszę powiedzieć że to całkiem niezły motorek (lepszy od dwusuwowej MZ
      251, 1200 razy) Cichutko pracuje,malutko pali,części tanie,samemu można wszystko
      zrobić.. Moim zdaniem nieważne jest na czym i kto jeździ..ważne żeby cieszyć się
      ze swoich dwóch kółek i czerpać z tego frajdę a nie przejmować się debilami
      którzy są "motocyklistami" dla szpanu.. Motocykliści powinni się
      wspierać,pomagać a tacy co się śmieją z MZ,WSk itp to DUPKI a nie motocykliści.
      Pozdrawiam i do zobaczenia na drodze!
    • Gość: Jodas1974 Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 94.254.232.* 05.06.09, 20:42
      zamknięty
      Kupiłem również to cudo polskiej motoryzacji,i muszę przyznać rację że w
      mieście spisuje się całkiem poprawnie.Z wad które zauważyłem do tej
      pory(śmigam nim od 1,5 m-ca) to zaczynając od drobnostek , przełącznik
      kierunkowskazów i sygnału,żenada!!!!obrotomierz wskazuje na biegu jałowym
      max.7000 tys.i silnik z ramy chce wyskoczyć!! Ale w czasie jazdy tylko
      6500-6800 i osiąga szybkość 105-110 km/h!Fakt że wtedy ciężko jest go
      utrzymać,zaczyna pływać po jezdni.Kiepska skrzynia biegów,na szybko nie ma co
      zmieniać przełożenia bo na 50% nie wejdzie,szczególnie z 1 na 2!Może rozwiążą
      ten problem w serwisie?Po zakupie najlepiej od razu wymienić opony szczególnie
      przód (na prostej suchej asfaltowej drodze do 80 jako tako, ale na mokrym albo
      nie daj Boże szuter lub inna bita to jak rowerem po piachu!Po kilometrze ręce
      chcą odpaść a człowiekowi przechodzi ochota do dalszej jazdy!)Co do hamulców
      muszę przyznać że dosyć miło mnie zaskoczyły,reagują szybko i z dostateczną
      mocą.Wkurza mnie jeszcze sprzęgło bo na pierwsze po odpaleniu przy wrzucaniu 1
      walnięcie i szarpnięcie, potem to się uspokaja.( rozumiem że sprzęgło musi
      pójść w ruch , ale w starych motocyklach(Jawa 350 TS,ETZ 250 TS tego nie
      było!!).Po pierwszych deszczach zaczął się problem ze stacyjką, jakby kluczyk
      był od zamka w komórce, nie chciał wyjść albo nie było można przekręcić w
      żaden sposób,po spryskaniu preparatem LIQY MOLY na razie jest O.K .To na tyle
      z wad a zalety są również ,naprawdę zwinny i w miarę stabilny w
      mieście,szczególnie przy wciskaniu się w przerwy między samochodami."odejście"
      ze skrzyżowania potrafi niejednego zaskoczyć.Jego atutem jest na pewno 3 i4
      bieg bardzo elastyczny i w miarę mocne.Sylwetka za kierownicą faktycznie
      wygodna i nie męcząca.Zawieszenie ogólnie super,tylko regulacja lewego amorka
      przysparza troch kłopotów ale po dziurkach jedzie się fajnie szczególnie w
      pozycji stojącej.Jeszcze tylko 3 nie mniej ważne atuty. Wygląd zaskakujący
      innych tym bardziej jak widzą nazwę ROMET,bardo niskie spalanie 2.8/100 szok
      ale ja też w to nie mogłem uwierzyć!No i cena !!! Kupcie coś nowego w tej
      cenie,chyba że skuter i to byle jaki.Pozdrawiam
    • Gość: Ktoś tam. Romet Z 125 - Wcale nijest zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 13:50
      zamknięty
      Witam
      Mam takiego Rometa od 2 lat. Nic mi się nie popsuło. Nic a nic.
      Jeżeli chodzi o sama jazdę to fakt że powyżej 80km/h staję się ona bardzo
      nieprzyjemna ale mi to absolutnie nie przeszkadza bo ja traktuje ten motorek do
      jazdy rekreacyjnej a nie do wyścigów.
      To na pewno nie jest motocykl dla młodych gniewnych chcących szaleć i zasuwać
      ale dla ludzi chcących oderwać się od smutnej szarości i niekoniecznie chcą
      wydawać kolosalne sumy na serwis i benzynę (miałem parę lat japońca więc wiem o
      czym mówię ). Za 20zł. robię ponad 200km :)))) i to jest suuuper! Jeżdzę sobie
      mniej uczęszczanymi drogami,podziwiam krajobraz..do tego ten motorek jest
      idealny..ja nic w zapierdzieleniu fajnego nie widzę..wolę sobie jechać spokojnie
      i podziwiać nasz piękny kraj! Pozdrawiam!

      • Gość: dziobak Re: Romet Z 125 - Wcale nijest zły IP: *.konin.mm.pl 16.05.10, 23:12
        zamknięty
        zgadzam się z tobą kolego tez mam romka juz 2 lata, spalanie
        smiesznie małe bezawaryjny dałem za niego 3600 zł za taką kase to
        mozna miec 20 letniego trupa japonca. kumpel ma vulcana 750 jezdzi
        raz w miesiącu a ja przynajmniej nie jestem niedzielnym
        motocyklistą. 2 razy złapała mnie w drodze potęzna burza myslałem ze
        romek zaraz złapie wode na swiecy i bedzie koniec jazdy ale gdzie
        tam romek szedł jak prawdziwy chinczyk w wielkim marszu. moj
        nastepny motor to bedzie romet zetka lub zipp nitro 250. smieszą
        mnie kolesie co pakują się w wiekowy złom a potem tylko kasa ,
        kasa , kasa. moj romek był w cenie gorskiego rowera i 24 miesciace
        gwarancji czego chciec wiecej
    • Gość: Adrian Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.xdsl.centertel.pl 15.07.09, 22:46
      zamknięty
      Witam! Posiadam ten motor od 4 miesięcy, przejechałem nim ponad 2000
      km i jestem bardzo zawiedziony. Wszystkie plastiki pękają,
      szczególnie owiewka. Rura wydechowa po 1000 km zaczęła się trzaskać.
      Poszedł też regulator napięcia i przerywacz migaczy. Wszystkie śrubki
      się odkręcają. Przy wysokich obrotach motor trzeszczy, jest to wina
      plastików które pękają i są mocowane na wcisk. Po przejechaniu 2000
      km skrzynia biegów zaczęła się trzaskać. Hamulce są do bani, ledwo
      hamują. Odradzam dłuższe wyprawy tym motorem, ponieważ na pewno coś
      się zepsuje lub pęknie - wiem to z mojego doświadczenia. Nie polecam
      tego motoru, mój kuzyn też ma ten motor i ma to samo. Za 4000 zł
      można kupić lepsze, używane motory np. Hondę CBR 125, Aprilie RS 125.
      Pozdrawiam !
      • Gość: Newtroter Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.kwsa.pl 19.08.09, 12:33
        zamknięty
        Coś nie bardzo chce mi się wierzyć w prawdziwosć tego postu. To
        raczej wygląda na jakieś przesłanie zdesperowanego właściciela
        komisu motocyklowego ktorego nikt nie odwiedza:) Tez mam ten motorek
        od ponad miesiaca i choć przejechałem nim na razie 1000 km to nic
        sie w nim nie zepsuło. To że plastyki mocowane są na wcisk (
        plastykowe bolce wciska sie w gumowe tuleje wcisnięte do otworów w
        ramie ) na pewno nie powoduje zadnych trzasków a wrecz przeciwnie.
        Choc faktycznie to rozwiazanie jakby troche badziewne a wciśnięcie
        sprawia troche kłopotów.(Moja uwaga dla użytkowników :) nie należy
        wbijać ich na siłę tylko mocno docisnąć i wykonywać takie ruchy
        dłonią trzymajac plastyk jakby chiało sie krecic małe kółka...wtedy
        wchodzą :) Nie wierze w żadne samoczynne pękania tych plastyków az
        takie słabe to na pewno nie są chyba ze właściciel zaliczał glebę.
        Ten motorek na pewno nie jest dla tych co szukaja ekstremalnych
        wrazeń. Mnie najwięcej przyjemnosci sprawia poruszanie sie z
        predkoscia okolo 70 km/h wtedy romecik wydaje sie wygodny i cichy,
        powiedzial bym wrecz komfortowy a taka jazda w niczym nie przypomina
        piłowania na piędzesiatkach. Widziałem opinie na forum gdzie
        właściciele chwalili się 40 tysiecznym przebiegiem i bardzo mała
        awaryjnoscia i moje skromne doświadczenia na razie to potwierdzają.
        Zadna śruba nie odkreciła sie na razie sama a podstawowe czynności
        obsługowe takie jak naciągnięcie łańcucha czy wymiana oleju nie
        sprawiały najmniejszych problemów.
      • Gość: K2 Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.cdma.centertel.pl 05.01.10, 22:39
        zamknięty
        siema ile razy sie wywaliłeś na nim że ci plastiki po pękały. silnik
        jest Zajebisty nie do zajerzdzenia. niski spalanie, niska cena to są
        plusy. a minusy plastiki brzęczą no i troche się trzęsie.
    • Gość: klep Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 195.205.8.* 06.08.09, 13:50
      zamknięty
      tak sie składa że jestem szczęśliwym a może i nie posiadaczem takiego
      motocykla jeśli to tak można nazwać osiągi nie są zbyt zadowalające silnik nie
      budzi zastszerzeń niewielkie zużycie paliwa jednak po przekroczeniu
      magicznych 90 km/h dostaje wibracji pojast sprawia wrażenie rozpadającego się
      po drodze bboczną stopke proponuje odłączyć ponieważ w kostke nalecieć może
      wody i mamy pojechane
    • Gość: klepa Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 195.205.8.* 06.08.09, 13:58
      zamknięty
      nie poświęciliście mu zbyt wiele uwagi a szkoda ma on swoje wady i zalety
    • Gość: Jodas74 Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 94.254.186.* 11.08.09, 19:34
      zamknięty
      Panowie proszę o poradę! Czy w zetce można wymienić tłumik na inny (od motocykla
      o większej pojemności?)Niestety ten orginalny tylko ładnie wygląda ale po
      600-700 km nadaje sie na złom.Oczekiwanie w serwisie to około 1,5 m-ca,a poza
      tym nie ma żadnej gwarancji ze nowy wytrzyma dłużej.Zakup nowego też nie wchodzi
      w grę (480 zł!!!!!) Gdy używka od yamahy czy chondy w idealnym stanie 150-200.




      • Gość: Newtroter Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.kwsa.pl 19.08.09, 13:02
        zamknięty
        Ja przejechałem 1000 km i nic się w tym tlumiku nie zepsuło i
        szczerze mowiąc nie bardzo wiem co wam sie tak w tych tłumikach
        psuje ??? A nie wybebeszałeś go czasem ? Bo to jest inny temat. Ja
        mając motocykl na gwarancji na pewno czekał bym na nowy i nie wiem
        dlasczego każą ci czekać 1,5 miesiaca skoro w gwarancji napisali ze
        naprawią za dwa tygodnie.
        • Gość: Sprzedawca Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.makronet.pl 19.08.09, 17:20
          zamknięty
          Koledzy sprowadzę was troche na ziemię.CZy to
          Keeway,Kingway,Zipp,Romet,Motobi,Wilga i ...nie chce mi się zanudzać
          to DOKŁADNIE te same silniki i ta sama fabryka.Różnica polega na
          tym ,że u producenta w Chinach zamawiasz 100tys. sztuk a nazwę firmy
          można samemu wymyślić.Niektóre modele mają nawet identyczny
          wygląd.To,że od podstaw mają (już składają?) w Polsce może mieć
          właśnie tylko taką zaletę,że użyją lepszych śrub i lepiej to
          wszystko poskręcają co notabene można zrobić samemu porónując
          różnicę w cenach.Pzdr.
          • Gość: Newtroter Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.kwsa.pl 20.08.09, 08:41
            zamknięty
            Akurat mnie nie musisz sprowadzać bo doskonale wiem ze to chinol.
            Zreszta w wielu miejscach są na nim chińskie oznaczenia i napisy a
            na cylindrze wielki napis "senke". Moze to ja sprowadzę was na
            ziemie i wytłumacze ze chiny do wielki kraj i wielki naród (
            miliard, trzysta tysięcy ludzi ) jest tam wiele fabryk
            matoryzacyjnych o bardzo zroznicowanym poziomie technicznym. Nie
            można z gory zakładac ze wszystkie motocykle z chin to na 100% gó...
            choc faktycznie często tak sie zdarza jeśli chodzi o motorowery
            sprzedawane do europy ( i trudno za to winic samych chinczyków po
            prostu sami chcecie kupowac to gó... jak bułeczki za 1500zł a potem
            macie pretensje ze jakosć nie dorówenuje hondzie ). Na chinskich
            motocyklach jeździ cały bliski wschod i poł afryki no i oczywiscie
            sami chinole. Oni nie mają raczej samochodów i motorki nie sluża im
            do zabawy tylko muszą byc użyteczne, i może da Wam to cos do
            myślenia. Chińczycy maja wieloletnie doswiadczenie w prodykcji
            takich własnie użytkowych motorków z silnikami od 125 do 250 i
            naprawdę da sie na tym jexdzic tyle ze trzeba mieć swiadomosć ze
            ideą konstrukcji tyuch pojazdów jest użytecznosć na wiejskiej drodze
            a nie zaspokajanie pseudo sportowych ambicji europejskich małolatow.
            Ja za swoją zetkę zaplaciłem 3400 i w cenie przywieziono mi go do
            domu (ponad 300 km) z dwoma kaskami i kamizelkami i mam nowy
            motocykl z dwuletnia gwarancją ktory na razie calkiem dobrze sie
            sprawuje.
    • Gość: ddddd Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 217.96.32.* 19.10.09, 18:07
      zamknięty
      Kazdy kto ma chinski skuter to mu sie bez przerwy psuje!! MOj tez!!!
      Niewiem czy mozna zaryzykowac w kupno tego rometa!!!Chinczyki to
      gó... ale niewiem jak jest z romet 125
      • Gość: jodas 1974 Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 89.108.246.* 06.11.09, 16:29
        zamknięty
        Jak na sam początek na pewno jest lepszy od skuterków,chociaż ma swoje wady
        które już opisywałem wcześniej ogólnie jestem z niego zadowolony.Do jazdy po
        mieście jak i na krótkie wypady za jest o.k.Ale jeśli oczekujesz jazdy
        extremalnej to zapomnij. "Przyśpieszenie" kończy się na 60 góra 70 km/h a potem
        to tylko powoli nabiera prędkości(na początku max 90 a potem po
        "dotarciu"zmianie filterka do 110-115 MAX) chociaż wtedy jest więcej strachu niż
        przyjemności(nie polecam a nawet przestrzegam o takich wyczynach przed zmianą
        opon na lepsze,bo na tych plastikach to co najwyżej można się nie źle poobijac)
        Ogólnie motorek na 4
    • Gość: dddddd Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 217.96.32.* 10.11.09, 19:21
      zamknięty
      NAprawde niewiem co o tym mysleć!!!!!!!!!JEdni mówią tak a drudzy
      inaczej!!!Chinski skuter ciągle mi sie psuje!!!!!ale zalezy jak sie
      trafi u jednego popsuse sie po 2000 tys km a u drugiego od
      początku!!!U mego sąsiada prawie wogóle nie odpalał do serwisu
      prowadzał ze sto razy.Wymieniali mu 4 razy akumulator!!!!Szok!!Ale z
      tym rometem 125 moze jest inaczej??Czym sie rózni k 125 od z 125!!!!
      CZy tylko inną lampą!!!Mi podoba się bardziej k125 ... pozdrawiam
      wszystkich posadaxczy i życze miłej jazdy
      • Gość: Jodas74 Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 188.33.201.* 20.11.09, 22:22
        zamknięty
        Tylko różni się wyglądem.K-125 ma na pewno lepszą lampę,bo w Zetce to plastik i
        to bardzo marnej jakości.No i różnica w cenie w zależności od felg i wykończenia
        tyłu (kaczucha lub nie )trochę inny bak,licznik w k-125 do 160a w Zetce do 120.I
        cena ZETKA 3699-4300, a k-125 2600-3500.Ale mimo wszystko wolę Zetkę bo za nią
        każdy się obejży z zaciekawieniem a K wygląda trochę jak WSK po liftingu:)
        Pozdrawiam.
    • Gość: K2 Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.cdma.centertel.pl 05.01.10, 22:33
      zamknięty
      Mojm zdaniem to motorek jest dobry sam nim jeżdzę od maji i jest
      dobrze. To prawda że się trzęsie a plastiki nie są taki słabe jak
      się kolego nie wywaliłeś na nim bo inaczej cie nie mogą po pękać.
      to jest do kolegi Adrian
      .
    • Gość: zi1bi Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 195.205.228.* 16.01.10, 06:08
      zamknięty
      Moim zdaniem motorek niczego sobie - nie napiszę jeszcze nic o nim ani o
      jeździe na nim ponieważ dopiero go kupiłem - ale przed kupnem naczytałem
      się na forach o tej maszynce i twierdzę, że osoby które go tak krytykują
      mają ze sobą jakiś poważny problem ( kompleks ) wyższości ? snobizm ?
      laicyzm ? nie wiem ! Pomimo tego kupiłem ten sprzęcik do dojazdów do
      pracy oraz na sobotnio - niedzielne przejażdżki i myślę że za te
      pieniązki błędu nie zrobiłem. A jężeli chodzi o sprawnośc sprzętu to
      potwierdzę wielu przedmówców - jężeli się o coś należycie dba, nie
      przegina z prędkościami, "paleniem gum" , jeździ się dla własnego
      zadowolenia ciesząc się z tej jazdy to nawet na takim ROMECIE można
      przeżyc wiele fantastycznych podróży ! A do "cycorków" którzy myślą że na
      motorze to tylko można cisnąc w kiszkę (120km/h i więcej) to odsyłam ich
      do lektury "Prawo o ruchu drogowym" tam sie dowiecie o prędkościach na
      motocyklach na polskich drogach ! No chyba że w dalszym ciągu chcecie byc
      dawcami organów? - zapotrzebowanie na nie w szpitalach jest duże - więc
      powodzenia !
      Na tym narazie kończę i życzę miłych wrażeń z jazdy wszystkim zwolennikom
      Rometów !
    • Gość: WIEKOWY Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 13:11
      zamknięty
      mam z150 śmigam dwa lata nic się nie psuje ani nie odkręca moje koszty to
      tylko paliwo,a mój kolega,miał 15 letniego japońca [ stan idealny],ja jeżdżę
      ,jego rzęch rdzewieje w szopie[silnik się najzwyczajniej
      roz......lił.Kupowaliśmy w tym samym czasie,ja kupiłem ROMETA on kupił STRUCLA
      z WŁOCH Temat do przemyślenia co warto kupić
    • Gość: ddddd Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 217.96.32.* 04.04.10, 20:27
      zamknięty
      Najlepiej to kupic dobry rower!!!!I paliwa nietrzeba lac!!!I
      ekologicznie!!!Jezdze i skuterem i rowerem!!!Rower mi w trasie nie
      stanął a skuterek chinski pare dobrych razy i z odpaleniem
      problemy.Ale w dalszą trase rowerem to sie nie pojedzie więc niema
      wyboru trzeba jezdzic chinczykami albo starymi zachodnimi Pozdrawiam
      ps.jeszcze zostaje samochód!!
      • Gość: bogdan Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 18:23
        zamknięty
        mam na dotarciu rometa 125 powyrzej 60km silnik zaczyna drzy na
        liczniku 600km
      • zalmen3 Re: Romet Z 125 - polski klon Chińczyka 12.04.10, 15:49
        zamknięty
        Rowerem sie nie pojedzie w dluzsza trase? Widac znasz sie na tym jak malo kto,
        moze rzeczywiscie zrezygnoj z 2oo i przesiadz sie na samochod.

        Pozdrawiam
    • Gość: aaron Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.chello.pl 07.04.10, 15:25
      zamknięty
      100 % chińszczyzna i bzdura totalna że silniki na licencji Hondy!!!!
      Awaryjne i tylko ktoś kto ma pojęcie o motorze może usunąć
      niedociąśgnięcia fabryczne.
      Serwis - dwa lub trzy tygodnie czekanie na części których często nie
      ma na serwisie
      POLECAM KYMCO !! Wiem bo to mój kolejny motor
    • Gość: Ro Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 94.254.205.* 16.04.10, 19:27
      zamknięty
      Sprzedam ROMET SILNIK YAMAHA, 2007r., 125cm3, 4.000km, czarny
      metalik, Nie wymaga wkładu finansowego, ważny przegląd i OC.
      Dodatkowo kpl. strój mot. + kask oraz kufer. Posiada elektryczny
      starter oraz elektroniczny wyświetlacz biegów. Spalanie ok. 3,5 - 4
      l. Tel. 510-805-201, stan bdb, c.2.000zł do uzgodn,
    • Gość: Gerg Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: 87.204.221.* 03.05.10, 22:33
      zamknięty
      Jest to "chiniec" , ale rozsądnie użytkując daje radę ...
      Na wstępie poluzowała mi się tylko tarcza hamulcowa ... docierałem go [ max
      obr do 6 tysi ] przez ok 2000 km, co procentuje , jeżdząc powoli można zejść
      ze spalaniem bardzo blisko = 2,0 litra. Max. spalanie przy normalnej jeździe
      ok. 2,2 - 2,4 l/100 [ na liczniku do ok 90. czasem do maxa też dokręcę ] z
      górki licznikowo 130 [ realnie ok. 110 ]. Polecam dobry olej lepiej działa
      skrzynka , i ew. przed zapaleniem by nie szarpnęło sprzęgło wrzucić 1kę i
      lekko go popchnąć by rozkleić tarcze .. Mimo wszystko dla rozwaznych
      spokojnych użytkowników polecam ... Minusy - mało stabilny przy szybszej
      jeździe , bardzo twarde opony , wibracje , duże przekłamania licznika ... ALE
      spalanie rzędu 2,2 - 2,3 jakie mam najczęściej to rekompensuje [ obecnie mam
      lekko ponad 6000 km ] ...
    • Gość: dziobak Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.konin.mm.pl 16.05.10, 23:26
      zamknięty
      Mam romka 125 juz 2 lata, jestem z niego bardzo zadowolony kosztował
      tyle co dobry rower (3600 zł)urzywam go do jazdy do pracy lub na
      ryby. Za takie pieniązki to mozna kupic 20 letnigo japonca czy warto
      w cos takiego się pakowac? Wybor nalezy do nas samych.W tym roku
      konczy mi się gwarancja wiec moze go przerobie usune katalizator ,
      zmienie zębatke zdawczą i usune dyfuzor spalin. Albo sprzedam i
      kupie nowego rometa zetke lub zipp nitro 250. Zawsze co nowy sprzęt
      to nowy przynajmniej wiem ze nie był katowany czy po jakis slizgach
      czy dzwonach. Mi ta 100 jaką wyciaga w zupełnosci mi wystarczy
    • Gość: marian Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.konin.mm.pl 17.05.10, 00:42
      zamknięty
      mam rometa 125 k jak dla mnie to super motorek. tani przy zakupie,
      małe spalanie,2 letnia gwarancja oczywisice serwis zostawia wiele do
      zyczenia. Za podoby motocykl made in japan zapłacimy około 20 000 zł
      a to jest chore. Ja posmigam około 5 latek a potem zezłomuje lub dam
      komus w prezencie i kupie znowy nowego chinczyka moze na rynku
      będzie juz cos mocniejszego. A jesli ktos chce się bawic w stare
      japonce wolna wola ja juz ten temat przerabiałem szkoda forsy,
      czasu , nerwow, zdrowia i ogolnie wszystkiego. Moj romet jak narazie
      jest bezawaryjny poza spalonymi zarowkami nic nie robiłem.Mysle ze
      czas na tunning mam przejechane 5000 km. polecam dla tych co chcą
      jezdzic a nie szpanowac motorem
    • Gość: beniamin82 Romet Z 125 - polski klon Chińczyka IP: *.182.54.80.sta.gaja.net.pl 02.07.10, 10:54
      zamknięty
      Oczywiście że jest to chińczyk, ale w przeciwieństwie do chińskich
      skuterów całkiem dobrze sobie radzi. Ja mam w tej chwili przejechane
      3600km i usterki są minimalne (na pewno nie droższe niż
      zaoszczędzone pieniądze w stosunku do nowego japońca). zapraszam na
      motostat pod nikiem benimain82 jest szczegółowy opis mojej z-125.
      Polecam.
    • Gość: multitech Re: Romet Z 125 - polski klon Chi?czyka IP: *.ip.netia.com.pl 15.07.10, 16:55
      zamknięty
      Zaiste
      --
      inwigilacja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja