Gość: kamil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 16:30 Czesc! Nie wiecie może,czy pojemność motoru 80 cm.(szesciennych) ,tłumacz przysiegły może przetłumaczyc na 50 cm.(sześciennych). I jak da się to zrobić? Dzięki..... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kasiaNSR Re: Przetłumaczenie papierów....do motoru! IP: 88.199.54.* 21.11.07, 16:44 Z tego co wiem to to bardziej od diagnosty zależy jaką pojemność bedziesz miał w dowodzie , co do tłumacza to nie wiem . Odpowiedz Link Zgłoś
pablo-se Re: Przetłumaczenie papierów....do motoru! 21.11.07, 17:57 W wydziale komunikacji przynajmniej moim na takie szczegóły zwracają uwagę. Cyfry w europie są takie same i przemienienia na tłumaczeniu nic nie da. Na słowa taki tłumacz ma wpływ ale nie na cyferki. Ja przez to że diagnosta źle wpisał datę pierwszej rejestracji a tłumacz pomylił nr ramy straciłem jeden dzień na dodatkowe bieganie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Przetłumaczenie papierów....do motoru! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 19:36 diagnosta korzysta z oryginalnych papierów, tłumaczenie tylko do urzędy komunikacji. jest możliwość że diagnosta wystawi zaświadczenie o zmianie cylindra i zmniejszeniu pojemności ale do tego są potrzebne "chęci" więc lepiej kupić 50 i na własną odpowiedzialność wsadzić większy cylinder bez udziału niepotrzebnych osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody1285 Re: Przetłumaczenie papierów....do motoru! IP: *.pools.arcor-ip.net 22.11.07, 08:41 poto jest tlumaczem PRZYSIEGLYM zeby w tlumaczeniu zamiast 80 tez bylo 80 a nie 50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: Przetłumaczenie papierów....do motoru! IP: 195.128.228.* 22.11.07, 09:56 Oczywiście że może przetłumaczyć. A zrobić to mozna bardzo łatwo: dziobiąc palcami w klawiaturę, potem wydrukować i przystawić odpowiednie pieczątki.Tylko potem on ponosi za to całkowitą odpowiedzialność: zakaz wykonywania zawodu, pierdel i inne takie przyjemności. nie wiem czy którykolwiek zdecydowałby się na takie zabawy dla marnych 50 PLN. Ale jak masz takiego, to daj namiary. A poza tym musisz mieć jeszcze badania techniczne pojazdu przeprowadzone w Polsce, a więc w języku polskim. Tu tez możesz zachachmęcić. Namiarów na diagnostę nie musisz dawać, takich gości jest trochę w Polsce :) A wogóle to taniej wyjdzie pójść do fałszerza . Zrobi ci dowód jaki bedziesz chciał. Odpowiedz Link Zgłoś
erwu65 Re: Przetłumaczenie papierów....do motoru! 23.11.07, 03:18 Po co tyle zachodu ? Przeciez jak zarejestruje 80 na 50 , to i tak jezdzi bez uprawnien Tablice tez pewnie podegnie , wiec po co w ogole rejestrowac? Zbedne koszty. Odpowiedz Link Zgłoś