Wolny człowiek czy przestępca?

IP: *.chello.pl 17.01.08, 18:32
Taki to nasz piekny kraj, najpierw nie pozwalają wwozić "złomów" a potem tychże wywozić. Więc jak to jest, jeśli chcę odciążyć nasze PL złomowiska i wywieźć "sprzęt" na zachód skąd przyjechał to nie mogę.

A co ze świętym prawem własności, czy p.Konserwator dołozył do odbudowy/renowacji choćby złotówke, że stara się zarządzac tym jak własnym. Czy jeśli będe miał kupca na taki 35-letni pojazd za granica to nie moge go sprzedać zainteresowanemu ?? Czy nie mogę decydować o mojeje własności ?? Czy może prawo zmusi mnie do niekorzystnego rozporządzania swoim majątkiem i uniemozliwiw wywóz ??

Kogo należy wtedy pozwać za poniesione straty - p.Konserwatora ??
    • Gość: Mirek Re: Wolny człowiek czy przestępca? IP: *.acn.waw.pl 17.01.08, 23:26
      Nie, bo zabytek to nie tylko Twoje dobro ale i całego Narodu :p

      I trochę w tym racji jest.
      • Gość: ZAINTERESOWANY Re: Wolny człowiek czy przestępca? IP: *.chello.pl 18.01.08, 09:41
        Jakos sobie nie przypominam pomocy Narodu czy Państwa przy mozolnej odbudowie i płaceniu rachunków :]
        • szymon.dziawer Re: Wolny człowiek czy przestępca? 18.01.08, 10:15
          Gość portalu: ZAINTERESOWANY napisał(a):
          > Jakos sobie nie przypominam pomocy Narodu czy Państwa przy
          > mozolnej odbudowie i płaceniu rachunków :]

          A może jest to pomysł? Niech ktoś przeprowadzających renowację w
          najbliższym czasie zwróci się do lokalnego konserwatora zabytków o
          przyznanie dotacji na odbudowę pojazdu powołując się właśnie na te
          przepisy (ograniczenie w swobodnym dysponowaniu "zabytkiem").
          Dobrze jednak, żeby o taką dotację nie zgłosił się ktoś, kto
          zamierza odbudować poloneza z 82 roku ;)
          Potas. Ty coś zawsze masz na warsztacie, albo w planach ;D
          Szymon
          • Gość: jan_dreptak Re: Wolny człowiek czy przestępca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 10:24
            w 2006 zalatwialem zgode na czasowy wywoz pojazdu z zoltymi
            tablicami, jest to klasyczna, urzednicza, ponizajaca procedura z
            gatunku sciel sie pod stopy pani urzedniczce i blagaj o jakis durny
            papierek,

            a propos absurdow, tak sie sklada, ze mam zabytkowa ciezarowke,
            zgodnie z ustawa o zabytkach mam obowiazek utrzymywac pojazd w
            stanie oryginalnym, natomiast zgodnie z ustawa o transporcie
            drogowym powinienem wyciac w desce rozdzielczej wielka dziure i
            zalozyc tachograf !!!!!!!!!!!
    • Gość: A.W. Wolny człowiek czy przestępca? IP: *.telpol.net.pl 25.01.08, 11:57
      Jak zwykle dobry artykuł i jak zwykle na dobry temat. Dobrze, że Redaktorzy
      myślą o takich rzeczach, bo Ci w urzędach - jak widać - nie zawsze mają na to
      chęć. Pozdrawiam, Panie Lechu!
    • Gość: rider Wolny człowiek czy przestępca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 12:04
      www.suzi-rider.freehost.pl
Pełna wersja