Dodaj do ulubionych

ah te bezwypadkowe motocykle

27.01.08, 14:10
powiem tylko tyle: to co sie dzieje na naszym rynku motocykli
uzywanych jest straszne i co najgorsze niebezpieczne, coraz mniej
motocykli naprawde bezypadkowych, importujemy same złomy, kto to
kupuje? nie wiem, ale wspólczuje

i tak dla przykladu
www.allegro.pl/item303271895_kawasaki_kle500_kle_500_rok_prod_2002.html

opis nienaganny tylko.... ahhh ten bak , pewnmie fabryka go zalozyla
czerwonego! zgroza!

pozdro
jagiel
Obserwuj wątek
    • Gość: azareth Re: ah te bezwypadkowe motocykle IP: *.gdynia.mm.pl 27.01.08, 14:24
      hehe, no niestety Jagiel, taka nasza slodka rzeczywistosc. Co miesiac w gieldzie motocyklowej pare tysiecy maszyn i 90% to nowki sztuki niesmigane, bezwypadkowe, wszystko wymienione, silnik igła, czesto tez uzytkowane przez starszego pana z niemiec albo kobiete;)

      niestety na naszym rynku i o zgrozo drogach (o katamaramach tez mysle) nie brakuje zlomu przez duze Z. najgorsze ze ciezko sie przed tym bronic, a na mine moze sie złapac wielu "znawcow"

      eh... przygnebiajace to troche;)
        • Gość: azareth Re: ah te bezwypadkowe motocykle IP: *.gdynia.mm.pl 27.01.08, 15:30
          no niestety baba_zanetti, taka to juz nowa plaga rynku wtornego i nie za bardzo jest jak z tym walczyc.
          a jak człowiek jedzie kawał drogi zeby sprzeta obejrzec a tam cos zgoła innego od deklarowanej, no to nic tylko sie załamac, albo popełnic czyn karalny na sprzedawcy... i tak i tak rece opadaja..

          a faktycznie, dziwnym trafem motocykle i auta komisowe maja dziwnie podobne przebiegi i inne elementy opisu w ogłoszeniach..
    • revolution_82 Cuda 27.01.08, 20:26
      Naiwnością jest liczenie na to,że ktoś a zwłaszcza handlarz sprowadzi dla nas z
      zagranicy sprzęt bezwypadkowy, niezależnie czy jest to samochód czy motocykl.
      Nie wykluczam,że 1/100 może być bezwypadkowy i tani ale wykładając pieniądze
      lepiej na to nie liczyć.
      Wystarczy przejrzeć chociażby niemieckie stronki z ofertami używanych pojazdów.
      Te w dobrym stanie wcale nie są tańsze niż u nas. Tańsze są tylko te uszkodzone.
      A różnica w cenie bierze się stąd, że np. niemcowi bardziej opłaca się sprzedać
      złom do Polski i kupić drugi pojazd niż naprawiać go przy ich cenach robocizny.
    • Gość: macias Re: ah te bezwypadkowe motocykle IP: *.gdynia.mm.pl 28.01.08, 15:48
      Jagiel, bo u nas tak jest, że ludzie lubią być oszukiwani. Mam do sprzedania
      moto w dobrym stanie, napisałem co i jak, że była wymieniona i pomalowana czasza
      oraz prawy kierunek, że mam zdjęcia sprzed "wypadku" (o ile można to tak
      nazwać), że moto serwisowane w ASO i co i kiedy było wymieniane (rachunki +
      serwisówka) - ogólnie kawa na ławę. Podałem autentyczny przebieg 57 tys km. I
      wiesz co? Pies z kulawą nogą się nie zgłosił żeby obejrzeć, mimo że chodzi o
      Dywersję z 98 roku (moto dobre i popularne), a cena jest atrakcyjna. Po prostu
      ludzie lubią dostawać szmelc, byle tanio. I stąd te ogłoszenia.
      Pozdrawiam,
      Macias.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka