Norman - mały zawistniku z Wisłostrady :)

IP: *.chello.pl 05.04.08, 02:02
nie ładnie ;)
    • Gość: siekiera77 Re: Norman - mały zawistniku z Wisłostrady :) IP: *.aster.pl 05.04.08, 02:12
      królik,
      ile cie to kosztowało? :-D
      tylko nie pisz, że ci sie upiekło
      bo go nagła krew zaleje... ;-)
      pozdr
      • Gość: tatajacek Re: Norman - mały zawistniku z Wisłostrady :) IP: 80.30.173.* 05.04.08, 18:58
        wiesz co siekier?
        "a gdyby tu Wasza matka przez droge przechodzila."

        nie wiesz jak bylo.
        jestem przeciw rownaniu do najslabszego zawsze, bo by sie jezdzic
        nie dalo, ale moze kolega nie z tych przewrazliwionych jest jednak.
        sam bym czasem po ryju dal. a Ty nie?? :P
        • Gość: siekiera77 Re: Norman - mały zawistniku z Wisłostrady :) IP: *.aster.pl 05.04.08, 22:39
          "do tego przedszkola, co go jeszcze nie ma, ale będzie...
          w przyszłości"...

          wiem GDZIE to było.
          na Wisłostradzie.
          tam nie ma przedszkoli.
          facio nie zapie...lał po placu zabaw dla dzieci ( wtedy w ryja)
          tylko po jednej z "najszybszych" ulic w Wawie.(kiedy korków nie ma )
          Dla mnie to on może być przewrażliwiony jak górna czwórka bez Sensodyne.
          Ale kapować i się jeszcze tym chwalić to brzydka rzecz, zwłaszcza w tak drobnej sprawie.
          (...) i nie mówcie, że nie macie matki!(...) :-D)))))
          pozdr
          s
Pełna wersja