pablo-se 01.05.08, 20:29 Znajomi z innego forum jakie też odwiedzam znaleźli ten artykuł, który potwierdza zdanie jakie ma wielu użytkowników dróg. www.hotmoney.pl/artykul/1855/1/wlaczone-swiatla-aut-wiecej-strat-niz-pozytku.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jerry Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 16:12 Moim zdaniem dawniej było lepiej światła od października do marca ok . Zmiana miała wpłynąć na bezpieczeństwo a zbadań wynika ze nie ma poprawy . Znowu ktoś dobrze za lobbował , niektóre kraję wycofują sie z tego bodajże Austria . Jeśli chodzi o motocykl oczywiście konieczne i tak Nas słabo widzą Odpowiedz Link Zgłoś
xeleven Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? 02.05.08, 21:09 Caly rok na swiatlach? Samochody zdecydowane NIE!!! Motocykle zdecydowane TAK!!! Dlaczego samochody nie? Otoz my motocyklisci jestesmy mniej widoczni, zlewmy sie w potoku swiatel. Ja poza terenem zabudowanym smigam na dlugich w ciagu dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 21:51 Ja uwazam ze samochody jadace w dzien na swiatlach sa o wiele bardziej widoczne , natomiast jezeli chodzi o motocykl to w dzien smigam na dlugich. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucc Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? IP: *.035-4-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 04.05.08, 11:57 A po co smigac w dzien na dlugich? Moim zdaniem swiatla w motocyklu sa juz wystarczajaco wysoko zeby swiecic po oczach kierowcow zarowno tych przed toba jak i jadacych z naprzeciwka Po co jeszcze bardziej ich oslepiac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? IP: *.eranet.pl 06.05.08, 19:35 Według mnie światła jak najbardziej ale to powinno być dobrowolne,żadnych mandatów.Ja osobiście w swoim "pasku" zamontowałem automatyczny włącznik świateł.Bo co?!Wolno mi moje auto,mój kaprys!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GSX Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 08:50 No i ci jeżdżący motocyklem na długich w ciągu dnia tylko denerwują i oślepiają innych kierowców, również motocykli. Jest to totalna bzdura... Osiągacie tylko taki efekt, że katamaraniarze nas nie cierpią... Natomiast jeżdżenie na światłach przez cały rok to nonsens, najlepszy dowód to to że bardziej cywilizowani od nas z tego rezygnują (Austria), a inne kraje UE nigdy tego obowiązku nie wprowadziły (np. Niemcy, gdzie nawet w zimie nie ma obowiązku jazdy na światłach przez cały dzień). Taki obowiązek dla motocykli został wprowadzony po to, żeby się wyróżniały, teraz straciliśmy ten atut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekiera77 Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? IP: *.aster.pl 06.05.08, 22:52 > No i ci jeżdżący motocyklem na długich w ciągu dnia tylko denerwują i oślepiają > innych kierowców, również motocykli. Jest to totalna bzdura... Osiągacie tylko > taki efekt, że katamaraniarze nas nie cierpią... ale nie aż tak, żeby nas zabijać ... "i to jest słuszna kącepcja" Odpowiedz Link Zgłoś
gstasiek Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? 13.05.08, 15:19 Nie wiem jak wy, może ja mam jakiś dziwny wzrok lecz często jak jeżdzę to światła samochodowe bardziej mnie oślepieją podczas jazdy... tak sie jezdzic nie da !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pablo-se Re: Swiatłami po oczach czy po kieszeni? 13.05.08, 15:50 gstasiek napisał: > Nie wiem jak wy, może ja mam jakiś dziwny wzrok lecz często jak jeżdzę to > światła samochodowe bardziej mnie oślepiają podczas jazdy... > tak sie jeździć nie da !!! Często przyczyna tkwi w tym, że nowsze auta są wyposażane w reflektory (nie wiem czy dobrze powiem) ksenonowe i jeśli nie są odpowiednio skonstruowane to jest tak jak mają punciaki, że przy bujnięciu autem świecą nie na drogę a w niebo,lub po oczach jadących z naprzeciwka. Inna sprawa to to że wiele aut ma po prostu źle ustawione światła. Odpowiedz Link Zgłoś