Gość: gsf IP: *.range86-128.btcentralplus.com 16.05.08, 13:47 www.smog.pl/wideo/18228/wlecial_pod_ciezarowke/ Pytanie kto mi wyjasni dlaczego go tak znioslo na winklu, przeciez ladnie sie polozyl??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: cris Re: wypadek IP: *.range86-128.btcentralplus.com 16.05.08, 13:50 Hmmm..moze predkosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dingo Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 13:52 W zakręt się złożył, ale w szczycie wyprostował. Na asfalcie widać jakieś ciemne plamy - może chciał ominąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gsf Re: wypadek IP: *.range86-128.btcentralplus.com 16.05.08, 13:58 No cos musialo byc na rzeczy, bo widac ze gosc z pierwszej lapanki nie byl. Normalnym jest, ze nie przezyl tego zderzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pablo-se Re: wypadek 16.05.08, 14:08 Dla mnie to wygląda tak że wszedł w zakręt całkiem dobrze ale w połowie winkla zaczęło go wynosić na zewnętrzną (prawdopodobnie opony nie trzymały) i kiedy to zauważył postanowił ratować się ucieczką w lewo ale było za późno by minąć ciężarówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizdek Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 15:52 O shit patrzac na takie filmiki mysle o kupieniu czegos spokojniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 16:14 Mistrz prostej... i tyle. Kierowca ciężarówki widział co będzie i zjechał na pobocze. Ten co filmował przejechał zakręt bez problemów, nie wyglądał na trudny, długi łuk i nic więcej, na liczniku miał około 100 km/h. Asfalt był ładny bez dziur, chyba z przyzwyczajenia marudzicie na drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norman Re: wypadek IP: *.range86-128.btcentralplus.com 16.05.08, 17:09 no niestety tak to wygląda, że mistrz prostej, a może był jakiś defekt, którego na filmie nie widać. no nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marider Re: wypadek IP: *.elpos.net 16.05.08, 17:30 Prawdopodobnie byl. Mysle ze kierownik GSXRa przepalowal zakret, tj. za duza predkosc, za male zlozenie i go wynioslo na zewnatrz wierzcholka + kierowca ciezarowki scinajacy zakret z naprzeciwka. Standardowa sytuacja na waskiej drodze i zakrecie w prawo. Pzdr marider R1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawtwo Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 20:03 Ja mysle ze gosc wystraszyl sie za duzego nachylenia i wyprostowal!! A potem bylo juz za pozno na cokolwiek:(!! Szkoda chlopaka!!!! Ale to przestroga ze winkiel winklowi nie równy i na kazdym moze sie pokazac piasek,kamienie,badz cokolwiek co moze byc powodem do wyprostowania!! Dlatego schodze do kolana na odcinku ktory wczesniej przejade!!A inaczej wole byc "królem prostej" co wcale nie znaczy ze nie umiem jezdzic!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolec1967 Re: wypadek IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 18.05.08, 20:24 Kolo miał 130 na budziku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norman Re: wypadek IP: *.range86-128.btcentralplus.com 18.05.08, 20:29 Nie sadze...mysle ze mial ok.100km/h widac na liczniku kumpla za nim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzakas Moim zdaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 17:33 Wszedl w zaduza predkosc w ten zakret mial dalej bariere by bardziej polozyc go moze dlatego ze przekraczal pasy ja tkaa mam ze sa np slizgie a ogolnie slabo sie zlorzyl do tej predkosci zaczol hamowac ostro co zaczelo go prostowac:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goguś Re: wypadek IP: *.094.c66.petrotel.pl 16.05.08, 18:18 To był zakręt,może by troszkę zwolnić????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: wypadek IP: *.subscribers.sferia.net 16.05.08, 19:00 zgubiła go jedna rzecz, nie prędkość, złożenie też przeciętne. On SPOJRZAŁ na ciężarówkę i już było zapóźno. Panowie ktos wie gdzie to było? (żal go). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten co wie ze nie Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 16:20 Hehe no co ty w życiu to zwykła popisówka przez koleżkami była, wtedy się nie zwalnia tylko przyspiesza. A zgubiło go nic innego jak brak wyobraźni. Bywa jak się nie myśli z wyprzedzeniem, tylko wydaje się, że jest się królem drogi. Takie życie, jak ktoś jest bezmyślny. Prawo jazdy na motor, powinno być wydawane jak ktoś do takiego czegoś dorośnie. Pozdrawiam [*] Odpowiedz Link Zgłoś
mrmisquamacus Re: wypadek 16.05.08, 21:05 wydaje sie ze za wysoki bieg, w winklu zwolnil i zaczelo go prostowac. ja w takiej sytuacji patrze zawsze na droge a jak nie widze konca winkla to wyobrazam sobie jak moze przebiegac droga i patrze caly czas jak najdalej na droge (stara prawda tam gdzie patrzysz tam jedziesz). zakret raczej lagodny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motodarek Re: wypadek IP: *.piotrkow.pilicka.pl 16.05.08, 22:41 Trudno jednoznacznie stwierdzić co było przyczyną,ale wystarczy chwila zawachania w zakręcie i można wylecieć bez wyraźnych przyczyn. Miałem tak kiedyś,byłem złożony w lewy zakręt i zauważyłem na asfalcie trochę żwiru (śladowa ilość),to spowodowało że spękałem i złapałem pobocza.Ledwo wyhamowałem przed przydrożnymi krzakami. Żwir nie był przyczyną tego że mnie wyniosło ale powodem zawachania. Może w tym przypadku kierowcę też coś rozproszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
speedone Re: wypadek 17.05.08, 21:13 jak dla mnie to zakręt najpierw szedł w gore później poziom asfaltu opadał i tak zmiejszyla sie przyczepnosc :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechube Re: wypadek IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 17:36 Gościa zaczęło wyrzucać na zewnętrzną i zamiast jeszcze bardziej położyć motor w zakręcie, stosując przeciwskręt, to spanikował i wyprostował... Konsekwencje już widzieliśmy... Zakręt raczej łagodny i prędkość chyba adekwatna do zakrętu, motocyklista z kamerą przejechał go gładko. Chociaż pierwsza moja myśl, to że tak postawił motor do pionu, jakby chciał specjalnie się rozwalić? Ale to taka moja pierwsza myśl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 20:26 na zakręcie występuje szczyt dlatego go wyrzuciło ,powinien zwolnić a dał po palnikach i spanikował ,jak nie znasz dobrze trasy bierz poprawke ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzakas Wiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 21:45 Predkosc licznikowa byla bardzo nieduza zakret raczej lagodny pozniej jedynie na mysl mi przyszlo czy moze licznik nie wskazywal moze mil to by zmienilo duzo postac rzeczy mysle jednym slowem cos musial spieprzyc pytanie tylko co widac ze wyraznie zwolnil ze 130 do 100 to znaczy ze ciagle ta predkosc zmniejszala sie raczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gsf Re: Wiec IP: *.range86-128.btcentralplus.com 18.05.08, 22:25 No jezeli bylyby to mile to sza po ba dla zioma. Bezmala 200km/h na zakrecie..nono. Jechali po prawej stronie to raczej byly kilometry. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqq Re: Wiec IP: *.chello.pl 23.05.08, 12:13 raczej w milach, bo po prawej jezdzi sie w stanach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 22:38 na duży ekran pl.youtube.com/watch?v=T-QrkY0cdZQ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 15:51 sądząc po mundurze policjanta i jego radiowozie to miejsce miało zdarzenie w Rumuni lub może Bułgari i opstawiam km choć moto moło być sprowadzone z kraju gdzie skalujom w milach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatajacek Re: wypadek IP: *.Red-88-1-168.dynamicIP.rima-tde.net 23.05.08, 20:13 Ja to sie zastanawialem po kiego on wchodzac w zakret przyspieszal. A teraz mysle ze zechcial odjechac od kolegow. Sadzac po zdjeciach w tym drugim linku. Dodal gazu juz skladajac sie w zakret. Wyprostowalo i zaczal wyjezdzac. Zauwazyl ciezarowke. Nie zlozyl sie bardziej tylko dal po hamulcu. Odruch naturalny (nie wlasciwy) taki. Znowu wyprostowalo. I tak juz pojechal do konca po stycznej bo z przerazenia juz na nic innego nie wpadl. Czyli z kozaczenia wyszedl koniec rumakowania. Tragiczne. Za drogo musial zaplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: wypadek 26.05.08, 00:54 wygląda, jakby się wystraszyl i przyhamował.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 17:18 miałem identyczną sytuację tyle ze na enduro w lesie, tyle że uszedłem z życiem, dlaczego źle wszedłw zakręt to nei bede sie produkował bo nie wiem, ale zaóważcie: widząc ciężarówke i że nie da rady złożyć sie mocniej w prawo(bo przewidział tor jazdy, który by spotkał sie z lewym pasem) postanowił sie tak jak ja ratować skręcając przed przeszkodą w lewo, tyle że tak samo pomyślał kierowca samochodu, który przewidział, że motocyklista ominie go po jego lewej stronie więc ratuje sie skretem w prawo, co okazuje sie potem ich trasy sie przecinają, miałem tak samo tyle że udało mi sie skręcić wczesniej i polecieć poboczem, moja przeszkoda też wjechała na to samo pobocze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulla Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 13:52 Kierowca ciężarówki choć hamował to też pewnie za 20-30 km/h miał na liczniku /pod warunkiem, że miał licznik-bo widać, że to kupa złomu/, razem ze 130 w chwili zderzenia- miazga z kości, szkoda chłopaka. Motor pod cieżarówka leży na lewym boku, czyli z przechylenia na prawo spionował i może chciał polożyć maszyne na lewo tuz przed zderzakiem-nie zdążył. Po wypadku cięzarówka stoi całkiem na poboczu, jej kierowca też miał pomysł na zjazd na to samo pobocze. Slad wbicia w maske merca wskazuje, że pół metra brakowało do otarcia się, jakieś 10-15 km/h mniej na liczniku i udało by sie. Chłopaki wasza wyobraźnia działa - bo, żyjecie. I moja też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 16:47 popatrzcie na wypadek w 01 minucie.03sekundzie. pl.youtube.com/watch?v=aPyxVe1GmP4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gsf Re: wypadek IP: *.range86-128.btcentralplus.com 03.06.08, 00:37 Ja pitole....masakra jednym slowem. No cóż, prędkość..chociaz ten przed nim przejechal ten zakręt bez problemu, naprawde daje do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Re: wypadek IP: *.karoo.KCOM.COM 27.06.08, 18:23 Zapomnial sie zlozyc po udanym wyprzedzeniu auta w zakret. Zagapil sie czy co. Z tego wypadku gosc z przeciwka nie przezyl zas ten co prowadzil tak. Zycie, zycie jest nowela... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ndnd Re: wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 17:37 facet miał swiadomość ze z tyłu jedzie kolo z kamerą i chciał efektownie wejść w zakręt...przed winklem dodał ostro gazu i zdecydowanie za szybko w niego wjechał /siła odśrodkowa wypchnęła go na lewy pas/, zastanawia mnie tylko co właściwie powinien zrobic w tym ułamku sekundy jaki zadecydował o przebiegu zajścia... czy walic w drzewa? /-nawet na widok tira ciężko chyba przełamac wewnetrzna blokade i sie na cos takiego zdecydowac.../ czy może za wszelka cene próbowac wrócić na swoj pas - tylko w jaki sposób? ciekawe czy miał jakiekolwiek szanse...? Odpowiedz Link Zgłoś