bandit-ślizgające sie sprzęgło

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 18:00
siemka, mówiąc krótko koło 7-8 tys wskazówka obrotomierza staje w
miejscu niezależnie od tego jak dużo dodam gazu, trwa to aż do
momentu gdy moto porządnie się rozgrzeje-dopiero wtedy wyższe
prędkosci obrotowe są mozliwe do osiagnięcia. czy ktos wie o co
chodzi? sprzęt mam od nowosci i nigdy nie był katowany, przebieg 26
koła.
    • Gość: baba_zanetti Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.subscribers.sferia.net 01.06.08, 18:04
      taaa, ale co ma do tego sprzęgło???
      Zbiłeś mnie z tropu:)

      Moja odpowiedź będzie oczywista, myślę że sam powinieneś na to wpaść.
      • Gość: ndnd Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 18:14
        no to teraz ty zbiłeś mnie z tropu... :)
        napisałem że sprzęgło bo objawy sa identyczne jak przy slizgającym
        sie sprzęgle w samochodzie.. jesli znasz odpowiedź moje pytanko to
        może mógłbys mnie oświecic...? dzięki...
        • Gość: baba_zanetti Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.subscribers.sferia.net 01.06.08, 18:24
          moja odpowiedź to... serwis.
          Niestety nadszedł ten czas. Nie będę sie zagłębiał w przyczynę, prawdopodnie za
          mało paliwa, choć z drugiej strony takie zachowanie jest w miarę normalne, że
          nierogrzany motocykl sie słabo wkręca. Sądząc po sformułowanym pytaniu twoja
          wiedza mechaniczna (bez obrazy) jest nie wystarczająca by sie za to zabierać,
          więc najprosciej pojechać do serwisu. Regualacja gaźników to koszt około 200zł,
          plus może filtr powietrza i powinno być po kłopocie.

          Sprzęgło jest ważne tylko w czasie jazdy, i nie ma wpływu żadnego na problemy z
          wkręcaniem sie silnika. PZDR
          • Gość: ndnd Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 18:54
            :)
            ależ ja się nie obrażam... gdyby moja wiedza mechaniczna była
            wystarczajaca nie zadawałbym tu tego pytania... luzik...
            to ze zimny sprzęt słabo się wkręca to jasne, ale zjawisko o którym
            pisze trwa dłużej niz te kilka minut od uruchomienia moto, no i
            zebyś mnie dobrze zrozumiał- mówimy tu o wrażeniach z
            jazdy... /rzecz jasna nie pałuje zimnego moto na postoju do max
            obrotów!:) / na poszcz biegach max 7-8 koła na obrotomierzu
            niezaleznie od tego jak mocno odkręcę.. no ale faktycznie chyba
            pozostaje serwis... choc łudziłem się ze może to cos typowego i ktoś
            jednoznacznie odpowie o co chodzi... w kazdym razie dzieki za odp.
            • Gość: baba_zanetti Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.subscribers.sferia.net 01.06.08, 19:23
              a kiedy tam był jakis ostatni przegląd?
              We własnych zekreis możesz spróbować wymienić świece i obejrzeć filtr powietrza.
              Myslę że jednak bez wyjęcia gaźników i przejrzenia + synchro sie nie obejdzie.
              • Gość: ndnd Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 19:35
                może się zgadzać... serwis to póki co regularnie oliwa oraz klocki,
                swiece i gumy...czyli exploatacyjne sprawy, ale synchro nie było
                jeszcze robione, dzięki... :)
    • Gość: Zielo Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.chello.pl 26.06.08, 00:04
      Baba czytając tekst kolegi myślę, że niekoniecznie gaźniki, człowiek
      wspomina iż po rozgrzaniu się silnik wkręca się wyżej. Mnie to
      wygląda na udział zaworów czyli oprócz regulacji i synchronizacji
      gaźników także regulacja zaworów.
    • Gość: lysout Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.centertel.pl 26.06.08, 07:10
      Jezu, jak was czytam, to sie włos jezy na głowie. Objawy sa typowe do
      wymechłanego sprzęgła, a wy chłopakowi sugerujecie zawory, gaźniki????
      Nowe sprzęgło do gsxów kosztuje kole 250 zł, za wymiane zapłacisz pewnie 50-100
      zł chyba ze w serwisie, to z 400zł
      • Gość: baba_zanetti Re: bandit-ślizgające sie sprzęgło IP: *.subscribers.sferia.net 26.06.08, 09:59
        siemka, mówiąc krótko koło 7-8 tys wskazówka obrotomierza staje w
        miejscu niezależnie od tego jak dużo dodam gazu, trwa to aż do
        momentu gdy moto porządnie się rozgrzeje-dopiero wtedy wyższe
        prędkosci obrotowe są mozliwe do osiagnięcia. czy ktos wie o co
        chodzi? sprzęt mam od nowosci i nigdy nie był katowany, przebieg 26
        koła.

        lysout tam jest wyrażnie napisane, wskazówka obrotomierza a nie
        prędkościomierza! chyba nie chciało Ci sie przeczytać wątku od początku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja