sarawi
21.07.08, 12:30
Mam pytanie, niestety moj amortyzator nie wytrzylal polskich
drog ;) - welcome to Poland :) i mowiac krotko i brzydko szlag go
trafil. Cena nowych jest dosyc wysoka, bo zaczyna sie od 1100 zl -
pewnie sobie na taki wydatek pozwole za pare miesiecy, poniewaz
generalnie nie jestem zwolennikiem uzywanych czesci, jednak w tym
momencie bede musiala sie czyms takim zadowolic. Jest teraz pytanie -
na ile oplaca sie amortyzator np. regenerowac? Jakie sa tego koszta
i na jak dlugo (ilosc km) cos takiego starcza? czy lepiej z dwojga
zlych ;) kupic uzywke czy probowac go odratowac? Czy ktos z Was cos
takiego kiedykolwiek wogole robil?
Ewentualnie, i tu pytanie do uzytkownikow horneta, czy jest
jakakolwiek roznica w amortyzatorach dla tego typu motocykla z
rocznika 2000-2002? nie moge sie tego nigdzie doszukac w
serwisowkach, natomiast w Plazie powiedziano mi, ze potrzebuje numer
ramy z kazdego rocznika, zeby sprawdzic czy amortyzator bedzie taki
sam, czy jest jakas roznica. A moze od starszego rocznika CBR? - juz
sama nie wiem :(