WSZYSCY SIĘ ZMIEŚCIMY

    • Gość: Gienek Wszyscy się zmieścimy IP: *.chello.pl 30.06.09, 22:30
      "Czy motocykliści mają prawo przeciskać się w pomiędzy sznurami samochodów stojącymi w korku i czy mogą w ten sposób wyprzedzać?"
      To zdanie porusza dwie zupełnie inne, z punktu widzenia prawa o ruchu drogowym, sprawy: omijanie i wyprzedzanie (art. 2 pkt. 27 i 28).
      Nie znajduję w przepisach żadnego zakazu wyraźnie zabraniającego "przeciskać się w pomiędzy sznurami samochodów stojącymi", tzn omijać (art. 2 pkt. 27). Czego prawo nie zabrania jest niejako dozwolone, ale ja nie pochwalam takiego zachowania.
      Rzeczywiście wyprzedzanie (art. 2 pkt. 28) nie musi być związane ze zmianą pasa ruchu, ale za to musi być wykonane z zachowaniem szczególnej ostrożności, bezpiecznego odstępu i jest (z dwoma wyjątkami) zabronione na skrzyżowaniu(art 24).
      Przytoczone (nieprecyzyjnie zresztą) przez policjanta przepisy są nie są żadnym uzasadnieniem (link).
      W świetle wspomnianego art. 24 ustawy "Prawo o ruchu drogowym" absolutnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że winę za zdarzenie ponosi kierowca pojazdu wyprzedzanego.
      Zdanie "A więc jednak można przeciskać się między autami, pamiętając jednak o ograniczeniach prędkości!" jest nieprecyzyjne i wprowadza wielu czytelników w błąd !.
      Pytałem o wzór znaku"zakaz omijania".
      (Ostatnie zdanie nie dotyczy komentowanego artykułu - przyp. autora).
      • xplict Re: Wszyscy się zmieścimy 30.06.09, 23:50
        ... w sprawie "przeciskania się" to dzisiaj w korku spotkałem dwóch
        motocyklistów przeciskających się bardzo sprawnie między puszkami w
        korku. I co z tego?
        Ano, na motocyklach i kombinezonach Panowie mieli napis POLICJA...
        Więc - chyba można :-)
        • Gość: motodebil Re: Wszyscy się zmieścimy IP: 188.33.68.* 01.07.09, 01:30
          jak miały włączone koguty i dźwienkowe sygnały to nawet po ciągłej
          pociągnąć mogły ;)
        • Gość: jsz Re: Wszyscy się zmieścimy IP: *.t-mont.net.pl 01.07.09, 06:46
          można można, tylko z przyczyn tkwiących w tak zwanej kulturze jazdy wypada
          patrzeć w lusterka czy aby nie ma się za plecami kogoś szybszego ;) w korku
          wąska kierownica daje wyższą prędkość, niż 100KM
          niniejszym pozdrawiam koleżankę z horneta "s" na angielskich blachach,
          przeciskającą się wczorajszym popołudniem alejami (ck krakoff): fajna kurteczka,
          szkoda tylko że aż tak długo musiałem ją oglądać
          jsz
    • Gość: malkontent Wszyscy się zmieścimy IP: 212.160.172.* 10.08.09, 10:49


      Co za policjant-idiota komentował sposób poruszania się
      motocyklistów "na trzeciego" .... ???
      Rzeczywiście, wg. kodeksu drogowego pojazd może wyprzedzać innego
      użytkownika ruchu np. w terenie zabudowanym po prawej stronie, ale
      przepis mówi wyraźnie o dwóch pasach ruchu, ten cymbał
      policjant snuje swoje durne wywody, że pojazd nie potrzebuje całego
      pasa ruchu do wyprzedzania on pewnie potrafi jadąc samochodem na
      jednym (wspólnym) pasie wyprzedzić inny pojazd - szczerze gratuluję,
      ale dziwi mnie fakt, ze stróż prawa namawia do łamania
      przepisów !!!!!
      jeszcze ten nieuk-policjant bełkotal cos o zachowaniu bezpiecznego
      odstępu między pojazdami - otóż co najmnie dwukrotnie na własne oczy
      widziałem, gdy przeciskające się motocykle pomiędzy dwoma rzędami
      stojących w korku popjazdów w jednym przypadku potrąciły lusterko
      wsteczne stojącego samochodu, w drugim przypadku otarły się o bok
      stojącego pojazdu, to było w czasie postoju samochodów, a jak
      mogłaby sie taka sytuacja zakończyć w ruchu ??????
      APEL DO ROZSĄDNYCH MOTOCYKLISTÓW !!!!
      Nie słuchajcie idiotów, nawet tych w policyjnych mundurach !!!!!
      • xplict Re: Wszyscy się zmieścimy 18.11.09, 00:48
        jestem wzruszony apelem...
        • Gość: motodebil Re: Wszyscy się zmieścimy IP: 188.33.48.* 19.11.09, 01:46
          ja też sie popłakałem...
          ZE ŚMIECHU ! :-D

          "no, ześmiałem się ze śmiechu jak pszczoła"!
    • zaholec obawiam się, że nie ma mowy.... 10.12.09, 09:52
      Gość portalu: PP napisał(a):

      > Mam nadzieję, że puszkarze też to przeczytają i zaczną
      wreszcie
      > grzecznie ustepować drogi :). Niestety zawsze się znajdzie jakiś
      > uparty, który stwierdzi że "jak ja stoję, to ty też".


      Stosując inwektywy nigdy nie osiągniesz celu...
      • fastaxe77 a ty zaholec 10.12.09, 23:17
        jak się nie znasz to nie zabieraj głosu.
        kiedy jadę puszką to jestem puszkarzem a kiedy motkiem to motocyklistom ;)
        proste, prawda?
        i gdzie tu inwetykwa? :-D
        • zaholec Re: a ty zaholec 11.12.09, 09:25
          fastaxe77 napisał:

          > jak się nie znasz to nie zabieraj głosu.
          > kiedy jadę puszką to jestem puszkarzem a kiedy motkiem to
          motocyklistom ;)
          > proste, prawda?
          > i gdzie tu inwetykwa? :-D


          Skoro Ty lubisz nazywać siebie samego puszkarzem to Twoja sprawa, ja
          tego nie lubię, to jest inwektywa. Bez względu na to jak szybkim
          jesteś axe77.
          • Gość: motodebil Re: a ty zaholec IP: 188.33.91.* 12.12.09, 02:23
            zakalec,
            a kogo to
            co ty lubisz, albo i czego nie lubisz?
            poskarż się mamie, i po sprawie.
            ja jestem na ten przykład motodebilem i to wcale nie jest jakaś inwektywa tylko
            mój nick. ;)
            • zaholec Re: a ty zaholec 12.12.09, 19:25
              Gość portalu: motodebil napisał(a):

              > zakalec,
              > a kogo to
              > co ty lubisz, albo i czego nie lubisz?
              > poskarż się mamie, i po sprawie.
              > ja jestem na ten przykład motodebilem i to wcale nie jest jakaś
              inwektywa tylko mój nick. ;)


              i właśnie taka, pełna chamstwa postawa motocyklistów powoduje, że
              nie zmieni się nastawienie do was. Jesteście postrzegani źle i to
              się nie zmieni bo tego nie chcecie.
              Wasza sprawa, wasz kłopot. Ja zacznę tak samo się zachowywać wobec
              was; od dziś będę blokował, zastawiał wolną przestrzeń i miał was,
              ogolnie rzecz ujmując, w głębokiej pogardzie. Mnie się, co najwyżej,
              lakier zarysuje.


              nie pozdrawiam, nie warto
              • Gość: motodebil Re: a ty zaholec IP: 188.33.254.* 12.12.09, 21:48
                zaholec napisał:
                od dziś będę blokował, zastawiał wolną przestrzeń i miał was,
                > ogolnie rzecz ujmując, w głębokiej pogardzie. Mnie się, co najwyżej,
                > lakier zarysuje.




                hehehehe! a mnie się ubzdurało, że większego optymisty od "testosterona"
                najwomana już nie spotkam :-D

                ahoj! zakalec!
                do zobaczenia na trasie! ;)
                • zaholec Re: a ty zaholec 13.12.09, 15:43
                  Do zobaczenia
      • Gość: Bobby J Re: obawiam się, że nie ma mowy.... IP: *.home.aster.pl 18.04.11, 20:09
        nie widzę powodu żebym zjeżdżał na bok mojego pasa i niebezpiecznie zbliżał do innych samochodów bo Pan/Pani na motocyklu chce przejechać i ma do tego prawo. Jak nie masz jak wyprzedzać to tego nie rób, wypowiedź Pana policjanta jest tutaj chyba błędnie zrozumiana. Wydaje mi się, że to ten co wyprzedza ma obowiązek uważać. W tym przypadku z uprzejmości kierowców puszczających motocykle zrobiło się przekonanie ,że istnieje specjalny pas dla motocykli, które nagle stały się nadrzędne nad samochodami. Głupie nalepki nic nie zmienią, nie będę się rozglądał za motocyklami które gdzieś z tyłu przymierzają się do wyprzedzania, mimo ,że nie ma gdzie. W krajach gdzie motocyklami jeździ się od lat (nie tak jak u nas gdzie nagle każdego wieśka stać na używany motor) motocykliści trąbią ,nie żeby straszyć tylko ,żeby na nich uważać, tak samo jest jak samochód wyprzedza motor. Peace. Takie głupie artykuły prowadzą tylko do większej ilości stłuczek, na których i tak gorzej wychodzą podróżujący na 2 kółkach.
        • Gość: jsz Re: obawiam się, że nie ma mowy.... IP: *.t-mont.net.pl 22.04.11, 06:49
          Gość portalu: Bobby J napisał(a):
          > Jak nie masz jak wyprzedzać (...)

          ciutkę się zapieniłeś i umknęło Ci sedno wypowiedzi: generalnie nie mówimy o WYPRZEDZANIU tylko OMIJANIU stojących w korku puszek. wyprzedzanie pozostawmy jego własnym przepisom - są, wystarczy
          w większości przypadków nie potrzeba żadnych specjalnych ruchów samochodu w korku, żeby jednoślady przejechały - wystarczy nie zajeżdżać po chamsku drogi; oraz ustawiać się równo jeden za drugim, a nie w szachownicę
          jsz
    • Gość: marianoitaliano Wszyscy się zmieścimy IP: *.128.30.114.static.crowley.pl 28.03.11, 13:41
      Bzdury plecie pan milicjant. Jesli mamy dwa pasy, tzn., ze moga poruszac sie na nich tylko dwa pojazdy. Obojetne czy to auto, motor, czy dwa auta.
      Nie widze wiec mozliwosci, by motocyklista jechal NA TRZECIEGO !!!. A to chyba jest sprzeczne z przepisami.
      • Gość: marider Re: Wszyscy się zmieścimy IP: *.elpos.net 28.03.11, 14:45
        Nie ma przepisu ktory zakazuje jazdy 2 pojazdow na 1 pasie ruchu (byle na siebie nie wjezdzac). Bylo juz o tym setki razy. Doucz sie kolego ;)

        Pzdr
      • Gość: Potas Re: Wszyscy się zmieścimy IP: 10.202.57.* 29.03.11, 12:04
        Dobrze Mariano, że przynajmniejsz dodałeś "chyba". Ty tej mozliwości nie widzisz, ale pan policjant widzi i to chyba powinno być bardziej miarodajne.
    • Gość: Bobby J Wszyscy się zmieścimy IP: *.home.aster.pl 18.04.11, 19:24
      czyli jak ktoś ma "chudy" samochód to powinien też środkiem się wciskać ?
      • Gość: Potas Re: Wszyscy się zmieścimy IP: 10.202.57.* 22.04.11, 09:06
        Niech się wciska, jezeli tylko zachowuje bezpieczny dystans. Bo tak mówią przepisy
    • rixonss Re: wszyscy się zmieścimy 23.05.11, 15:01
      tak tylko czasem sa tak waskie drogi ze sie nieda tak ustawic a motorem bedzie sie pchala lajza
      --
      Biura Nieruchomości Rzeszów
    • Gość: Piotr Re: IP: *.tktelekom.pl 18.04.12, 13:46
      > i zaczną wreszcie grzecznie ustepować drogi

      Zaraz, zaraz...
      Zawsze staram się stać/jeździć tak, żeby ewentualni motocykliści/rowerzyści się zmieścili. Na skrzyżowaniach traktuję ich równorzędnie, wyprzedzam z zachowaniem odstępu itp.itd. i ogólnie uważam na nich.
      Jednak, panowie dwukółkowcy, to obowiązuje w obie strony. Jeżeli masz zamiar podczas swojego manewru ocierać się swoim kolanem o moją "puszkę", to ja mówię "NIE". Rób to, ale z głową, skoro tego samego wymagasz ode mnie.
      A do kogoś, kto napisał, żeby jeździć przy krawężniku: sam pojedź, Kolego, swoim motocyklem przy krawężniku, to zaczniemy rozmawiać. Ciebie przepis tak samo obowiązuje... jak już pojeździsz sobie w ten sposób trochę, wrócimy do rozmowy.

      Szanujmy się nawzajem.
      Ja wiem, że są źli kierowcy aut, ale są też i źli kierowcy motocyklistów. Uświadamiać powinno się obie strony.
      A naklejka fajna.
      • pablo-se Re: 18.04.12, 14:40
        Najważniejsze na drodze jest wzajemne poszanowanie. Ja zawsze jeździłem z kulturą ale szczególny przełom w postrzeganiu innych na drodze nastąpił kiedy przez 7 miesięcy śmigałem po Szwecji. Tamten styl jazdy na tyle zagościł w mojej głowie, że teraz jeżdżąc w kraju widzę, że moje zachowanie niektórych złości (ustępowanie miejsca, przepuszczanie pieszego itp.) Na szczęście zaobserwowałem, że i u nas jest coraz więcej uprzejmych a to dla tego, że jednak coraz więcej ludzi posmakowało tego na zachodzie i przekazują to innym.
        Im więcej wrogości i chamstwa na drodze tym bardziej się męczymy kierując pojazdem i nie czerpiemy przyjemności z jazdy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja