Gość: dahara1 IP: 217.153.225.* 17.02.09, 12:22 Ciekawa jestem czym jeździcie i jak to się ma "warunków fizycznych"(wzrost..:-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cien1100 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 17.02.09, 14:01 Tutaj pewnie znajdziesz więcej odpowiedzi na swoje pytanie. Całkiem fajne forum:) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20544 Odpowiedz Link Zgłoś
justyna.r1 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 22.02.09, 17:15 R1 Mam 170 cm wzrostu, ważę 57 kg. I jakoś jeżdżę. Stopami sięgam do podłoża "na palcach". Kombinowałam z regulacją wysokości zawieszenia ale nie ma różnicy, poza tym słabo wtedy amortyzuje nierówności. Ciężko jest przy manewrowaniu, szczególnie na nieutwardzonym terenie (szarpanie się z nim do tylu - polecam...). Moto mam od jesieni i jeszcze je oswajam. Trzeba przyznać, że "targa" do przodu! Ja tam spokojnie i jeżdżę nie hebluję kaskiem po krawężnikach. Wcześniej jeździłam starym FZ600; gabarytowo było ok, ale koników było mało niestety. Powiem tylko tyle: nie takie moto straszne jak się może wydawać. Jak wsiadłam na R-kę pierwszy raz, to płakać mi się chciało, że na cholerę mi taki wielki motor? Mąż mi mówił: zobaczysz po paru przejażdżkach się "skurczy". Poza tym czy to 600cm czy to 1000cm, motor jest tak samo duży, ale za to w "tysiącu" nie zabraknie mocy, a w 600-tce owszem. I miał rację. Teraz nie wyobrażam sobie,żebym miała jeździć na innym motorze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marider Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.elpos.net 22.02.09, 19:50 "Motor to w motorowce". Gratuluje ;) Pzdr marider R1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andre Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 21:24 justyna.r1 napisała: >Jak wsiadłam na R-kę pierwszy raz, to płakać mi się chciało, że na > cholerę mi taki wielki motor? > Mąż mi mówił: zobaczysz po paru przejażdżkach się "skurczy". Poza tym czy to > 600cm czy to 1000cm, motor jest tak samo duży, ale za to w "tysiącu" nie > zabraknie mocy, a w 600-tce owszem. znaczy że silniki są takie same gabarytowo w 600 i 1000 ccm? Jeździłem r1 ale motor tam był jak by to powiedzieć "standardowy" btw. obrotna z Ciebie kobieta jak w 600 ccm brakuje Ci mocy, hmmm, no chyba ze jesteś tą Niemką która przed chwilą prowadziła program na TVN turbo o jakże wdzięcznej nazwie - MOTORY. motory są w młockarniach i pompach do szamba, w motocyklach są silniki. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justyna.r1 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 22.02.09, 22:29 Pardon monsieur! motor (czytaj: motocykl) dla mnie motor to 2 kółka i tyle! a silnik to silnik i cześć a nie będę na motor mówiła motocykl, bo to brzmi brzmi jak żywcem wzięte z www gejowo pl czepiasz się dupereli, zamiast skupić się na sensie wypowiedzi. Dziewczyna szuka opinii innych dziewczyn, bo najwyraźniej ma dylemat, co kupić. Krótko mówiąc nie trzeba się ograniczać sprzętem, o ile nie jest się ograniczonym umysłowo. Ot i cała filozofia. Pozdrawiam wszystkich co jeżdżą motorami oraz tych co jeżdżą motocyklami, które zamiast silników mają "motory" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marider Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? [OT] IP: *.elpos.net 22.02.09, 23:35 Sorry ale jak slysze okreslenie "motor" w kontekscie motocykl to wali wsia az milo :) Kiedys na jednym zlocie goscia porzadnie obili jak na jakis motocykl ktoregos z MC powiedzial "o, ale fajny motor!". I mieli racje w 100%. Dla mnie motocykl to pasja a nie wozidlo z silnikiem dla 4 liter. PS: dziewczyna niech sobie kupi "motorynke" zanim zostanie kolejna ofiara ktora kupi sobie "lytra" i bedzie sie bala jezdzic bo za mocny na pierwsze moto ;) Sie porobilo. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna.r1 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? [OT] 22.02.09, 23:47 szkoda gadać... następny wszystkowiedzący... aż chce się oberzeć "Seksmisję" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marider Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? [OT] IP: *.elpos.net 23.02.09, 00:32 Obejrzyj. Dobrze Ci zrobi :) Odpowiedz Link Zgłoś
sarawi Dziewczyny- czym jeździcie?? 23.02.09, 11:20 > Dziewczyna szuka opinii innych dziewczyn, bo najwyraźniej ma dylemat, co kupić. o tak! zdecydowanie R1 na pierwszy motocykl! img149.imageshack.us/img149/851/b3003aa29deu1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andre Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 11:51 sarawi napisała: > > Dziewczyna szuka opinii innych dziewczyn, bo najwyraźniej ma > dylemat, co kupić. > > o tak! zdecydowanie R1 na pierwszy motocykl! > img149.imageshack.us/img149/851/b3003aa29deu1.jpg skąd ja znam ten obrazek?? :) haha, mam tylko ze w realu czegoś takiego nie zobacze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andre Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 11:52 nadzieję mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeeeej Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.Red-83-40-237.dynamicIP.rima-tde.net 23.02.09, 01:28 "Moto mam od jesieni i jeszcze je oswajam." Ty to twarda jestes R1 po sniegu i lodzie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyletantka Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.devs.futuro.pl 23.02.09, 10:58 justyna.r1 napisała: > R1 > Mam 170 cm wzrostu, ważę 57 kg. I jakoś jeżdżę.(...) Moto mam od jesieni i jeszcze je oswajam. Trzeba przyznać, że > "targa" do przodu! Ja tam spokojnie i jeżdżę nie hebluję kaskiem po > krawężnikach. Oooo, to się nam ostra zawodniczka trafiła;) Pochwal się ile nabiłaś tych km na R1? Bardzom ciekawa :D Miałaś FZ600 - czy w pełni wykorzystywałaś tą moc? A jeśli tak, to gdzież Ci się to udawało robić??? Wg. Ciebie regulacja wysokości zawieszenia nie robi różnicy i słabo amortyzuje nierówności? Rozwiń- bardzo chcę się dowiedzieć czegoś odkrywczego. Ten tekst "I jakoś jeżdżę" po prostu mnie rozwalił.;/ To po co Ci taki motocykl? Przerost formy nad treścią. Przy takim motocyklu samo "jakoś" nie wystarczy. Należy posiadać umiejętności do opanowania takiej maszyny. p.s. no dobra...to prowokacja jakaś była?!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pictuska Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 13:46 co tak najeżdzacie na koleżankę od motorów? ;) to jest tak, ze jak sie nie wie, to sie słucha tego kto jest obok, czyli ona posluchała swojego męża, czemu sie nie dziwie ja na szczescie jestem w o tyle lepszej sytuacji, ze sama potrafię zadecydować co konkretnie chce wracając do myśli przewodniej tego tematu powiem tyle swoje kroki zaczynałam na wdzięcznym motocyklu suzuki gs400 L, taki klasyk, staruszek, ale dał rade, nastepnie przesiadłam sie na bandita 600, to juz moc w porównaniu z porzednim, co tu duzo pisać, świetnie mi sie go prowadziło, ale rozstałam sie z nim,bo tez leciwy, i teraz stałam sie szcześliwą posiadaczką fazerka, tez 600, owszem koledzy mnie namawiali, weź tysiąca, ale przysiadłam sie na niego i cóż, czuć różnicę w wadze, wiec kupiłam to co postanowiłam :) mam troszkę mniej wzrostu niz 1,7 wiec toszkę muszę go obniżyć,ale na pewno nie stracę na amortyzacji, hehehe pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 16:18 Mariderze drogi, jak czasem czytam Twoje wywody na temat motor/ motocykl to nachodzi mnie myśl, że powinieneś zmienić podpis na Maruda. :). Ale tak na poważnie, to R1 nie jest dobrym pomysłem na pierwsze moto. Nie mówię tego ze względu, iż jest już taki temat i ludzie odradzają tylko z trzeźwego patrzenia na tą sprawę. Jeśli tak bardzo podoba Ci się R1 to jako pierwsze moto kup sobie tą R6, wyglądem to to się nie różni(no pomijając niektóre gabaryty- czyt. silnik), a z pewnością nie jest to taka sama bestia jak litrowy kolega. Na R1 rozbijają się najlepsi(jak na każdym motocyklu) i przeważnie nie są to wypadki kończące się lekkim uślizgiem. Oczywiście, są ludzie, którzy zaczynali od R1 i nie mieli żadnej wywrotki, ale pomyśl raczej o sobie i o tym, że po puszczeniu klamki R1 rusza i potrafi wystartować bardzo gwałtownie. Co do koleżanki, która od jesieni ma R1, to.. no racja, dużo chyba nią nie pojeździłaś patrząc na naszą pogodę choć było parę idealnych okazji na moto w styczniu tego roku. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marider Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.elpos.net 24.02.09, 00:02 Nikt nikogo do czytania/odpowiadania nie zmusza, dla mnie "motor" wali wiocha i buractwem i tyle :). Odnosnie zas mocnych moto jak mawiaja lekarze "lepiej zapobiegac, niz leczyc" choc niektorym napalonym ciezko jest wytlumaczyc ryzyko kupowania litra na poczatek poki taki sam sie nie rozp... na pierwszym lepszym zakrecie, krzakach, prostej itd. Dla zoltodzioba ktory nie ma bladego pojecia jak sie jezdzi na moto po drogach i w terenie wszystko powyzej 80KM to wyzwanie. Za to wiekszosc "Dzieci neostrady" mocna jest w gebie a jak dojdzie do podbramkowej sytuacji na drodze to panikuje albo robi pod siebie i konczy gdzie konczy. Tak samo M6 nie kupuje sie na pierwsze auto zaraz po wyjsciu z egzaminu na prawko. Chyba ze tatus dal $ i ma w glebokim powazaniu bezpieczenstwo malolata/malolatki ;) Takie pseudo-dyskusje byly sa i beda. A ja coraz czesciej dochodze do wniosku ze poki sie taki delikwent nie przejedzie na wlasnych 4 literach i porzadnie nie polamie, to na nic przestrogi. "Robta co chceta", najwyzej bedzie kupa tanich czesci na rynku :) Pzdr marider R1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.subscribers.sferia.net 24.02.09, 10:49 motor to potocznie motocykl, w słowniku języka polskiego występuje taki wyraz. Tak samo jak suwak - to zamek błyskawiczny, a kto mówi "zaciął mi sie zamek błyskawiczny"? Zresztą o ile staram się unikać w piśmie słowa motor, o tyle w mowie uważam tą nazwę za zupełnie naturalną, nie świadczącą źle o wypowiadającym. Marider, nie bądź taki ortodoksyjny- wrzuć co nieco na luz:) A co do R1, to nie chcę mi się pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 27.02.09, 13:43 hhmm... ja skończyłem jeździć jakoś ok. 20 listopada.. jeśli przyjać, że jesień zaczęła się we wrześniu to było kiedy pojeździć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kastor Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: 195.164.254.* 27.02.09, 12:48 Ludziska!!! Dziewczyna się pyta czym jeżdżą inne koleżanki a wy tu Motor/Motocykl. Powiem tak. Skoro koleżanka z Krakowskiej drogówki o stosunkowo niewielkich gabarytach we wspaniałym stylu ujeżdża służbową FJR 1300 to chyba niewiele już jest motorów (przepraszam motocykli), których płec piękna nie mogłaby dosiadac, no może poza GS 1200. Moim skromnym zdaniem bardzo fajnym sprzęcikiem dla dziewczyny z "jajami", na którym będzie dobrze się czuła a przy tym zajebiście wyglądała jest cebra (F3, F4). Ale to tylko moje zdanie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 27.02.09, 17:57 Kolejna buraczana lala z wiochy, która jeździ MOTOREM, Kawasaki ZR7 :DDD R1 też miałam okazję trochę pojeździć w ubiegłym sezonie, który był moim drugim. I nie powiedziałabym, że to taki straszny potwór, którego mniej doświadczona kobieta nie da rady ujarzmić. Ale fakt, jak dla mnie przy wzroście 168 trochę wysoki i przy manewrach do tyłu trochę trzeba się naszarpać. Nie chciałabym mieć takiego na codzień, bo pozycja na takim sporcie nie dla mnie i po dłuższej jeździe bolą ręce i plecy. Natomiast moc super, więc chętnie przesiadłabym się na litrowego Fazera, bo w moim ZR7 też już mi trochę brakuje. Ja się finanse poprawią, to może, może... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andre Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 21:18 jeździj nawet na młockarni, i nazywaj to supersportem, twoja sprawa że robisz wioche. co do R1 to przejechałas się zachowawczo, przyznaj szczerze, tam zabawa się zaczyna powyzej 8-9 tysięcy więc nie wporowadzaj ludzi w błąd , bo ta Rłanka by tobą pozamiatała jak Tyson Gołotą... no drugi sezon, hoho, zobowiązuje, najwyzszy czas na litra. Litości ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nik-kodem Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.piotrkow.pilicka.pl 27.02.09, 22:02 Gość portalu: asiek25 napisał(a): >R1 też miałam okazję trochę pojeździć w ubiegłym sezonie, który był >moim drugim. >I nie powiedziałabym, że to taki straszny potwór, którego mniej >doświadczona kobieta nie da rady ujarzmić. Jeśli jeździłaś, to z wyraźnym naciskiem na "trochę" i z poszanowaniem dla manetki. Nawet granat nie zrobi Ci krzywdy jesli nie wyciągniesz z niego zawleczki. Gość portalu: andre napisał(a): > no drugi sezon, hoho, zobowiązuje, najwyzszy czas na litra. > Litości ludzie. Święte słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 28.02.09, 00:04 Jeżdżę tak jak chcę i lubię, a także czym lubię i nikomu nic do tego. I wprost uwielbiam tych, którzy wszystkie rozumy pozjadali, wszystko wiedzą lepiej i którzy w związku z tym dają sobie prawo do wywyższania się, czego oczywiście nikt od nich nie oczekuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatajacek Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.Red-81-32-232.dynamicIP.rima-tde.net 28.02.09, 03:21 > Jeżdżę tak jak chcę i lubię, a także czym lubię i nikomu nic do tego. > I wprost uwielbiam tych, którzy wszystkie rozumy pozjadali, wszystko wiedzą > lepiej i którzy w związku z tym dają sobie prawo do wywyższania się, czego > oczywiście nikt od nich nie oczekuje :)) > A ja Bogu podziekuje jak mnie oswieci jak spie...c przed takimi jak Ty na drodze. Jak moto jade. Bo wiesz. Jak tak jak chcesz i lubisz to malo przewidywalna jestes. Bryka (-om) to mnie wali. Twoja ubezpieczalnia za blacharke zaplaci. Ale moto? Gnaty sa moje i nawet w ryj moge nie moc dac. I nie dlatego zes kobieta. Joder!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyletantka Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.toya.net.pl 28.02.09, 11:18 i żeby nie było...ja rozumiem Asiek, że ty nawet po bułki tym niestrasznym r1 jeździłaś stąd takie obycie, a przy okazji i lansssss........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyletantka Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.toya.net.pl 28.02.09, 11:16 Gość portalu: andre napisał(a): > no drugi sezon, hoho, zobowiązuje, najwyzszy czas na litra. > Litości ludzie. zapomniała koleżanka dodać, ile w tym pierwszym km-ów zrobiła, bo chyba nie o ilość sezonów tu idzie a właśnie o tą MAGICZNĄ ilość kmów nakręconą SAMODZIELNIE...ehhh...to takie gadki teoretyków- jeba.ów. Nie ma litości dla normalności:( Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 28.02.09, 11:45 > zapomniała koleżanka dodać, ile w tym pierwszym km-ów zrobiła, Niczego nie zapomniała i niczego nie zamierza udowadniać, bo jest określony typ ludzi, którzy zawsze wiedzą lepiej, więc po co. A poza tym lubi dyskusje na odpowiednim poziomie. R1 mogę jeździć nie tylko po bułki, ale również zrobić sobie tipsy lub do solarium i to nikogo nie powinno obchodzić, tak jak mnie nie obchodziłoby, gdyby któryś z kolegów jeździł R1 na ryby ;DD No, ale żeby szanować innych to jednak trzeba mieć trochę klasy. Koleżanka Justyna ma rację - to już lepiej pooglądać "Seksmisję"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyletantka Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.toya.net.pl 28.02.09, 12:08 to jak już sobie zrobisz te tipsy i wysmażysz na solarium koniecznie nie zapomnij założyć mini i szpileczek do tej R1/ZR7.... A tak poważnie to chodziło mi o to, aby wykazywać trochę pokory w formułowaniu tez w takim stylu jak to koleżanka Justyna i Ty zwykłabyłaś to zrobić...Czasem dobrze posłuchać rad doświadczonych kolegów, a płeć nie ma tutaj najmniejeszego znaczenia, nie zaperzaj się i nie szukaj tutaj na siłę jakiegoś aspektu walki płci. Jesteś uprzedzona do facetów czy jak?! Znam wiele dziewczyn, które świetnie radzą sobie na motocyklach i niejednego pana by objechały, ale uwierz...to wynik nakręconych km-ów a nie wynik klikania. Pisać se można różne bzdury, lecz zważ na to, że wiele osób to czyta i jeszcze weźmie za pewnik, bo jeśli ona tak może to czemu nie ja...Tylko ta "ona" to jeszcze nie miała okazji poczuć na własnej doopie, co znaczy taki sprzęt, a inne mogą/mogły i dlatego o tym nie mogą nam już napisać... No chyba, że to jakaś przemyślana strategia eliminująca konkurencję ;P Eh...co za czasy nadeszły:( p.s. a już coś Cię zaczynam kojarzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 28.02.09, 12:33 Gość portalu: dyletantka napisał(a): > to jak już sobie zrobisz te tipsy i wysmażysz na solarium > koniecznie nie zapomnij założyć mini i szpileczek do tej R1/ZR7.... Na mini jestem już trochę za stara, zdecydowanie wolę midi, a szpileczek na motor mi po prostu szkoda ;P > A tak poważnie to chodziło mi o to, aby wykazywać trochę pokory w > formułowaniu tez w takim stylu jak to koleżanka Justyna i Ty > zwykłabyłaś to zrobić...Czasem dobrze posłuchać rad doświadczonych > kolegów, a płeć nie ma tutaj najmniejeszego znaczenia, Oczywiście, że nie ma. I dobrych rad słucham często i chętnie, pod warunkiem, że o nie proszę. Zaperzam się natomiast nie przeciwko mężczyznom, ale przeciwko tym, którzy jeszcze o nic nie zapytali, nie mają jeszcze żadnych informacji, a już wszystko wiedzą najlepiej. I dotyczy to nie tylko motorów, ale ogólnie życiowych postaw. > Znam wiele dziewczyn, które > świetnie radzą sobie na motocyklach i niejednego pana by objechały, > ale uwierz...to wynik nakręconych km-ów a nie wynik klikania. A ktoś tu w ogóle temu zaprzeczał????? A poza tym co ma piernik do wiatraka? Mowa była o tym czym jeżdżą dziewczyny, a jak zwykle zeszło na pouczanie ;)) > Pisać se można różne bzdury, lecz zważ na to, że wiele osób to > czyta i jeszcze weźmie za pewnik, bo jeśli ona tak może to czemu > nie ja...Tylko ta "ona" to jeszcze nie miała okazji poczuć na > własnej doopie, co znaczy taki sprzęt, a inne mogą/mogły i dlatego > o tym nie mogą nam już napisać... No chyba, że to jakaś przemyślana > strategia eliminująca konkurencję ;P Jeśli ktoś wyciąga wnioski na podstawie kilku postów napisanych w necie przez anonimową osobę, to już jego problem. Ja nie czuję się odpowiedzialna za to, jakie ktoś wyciągnie wnioski na podstawie dwóch zdań, które napisałam. Tak samo jak sama zanim podejmę jakąś decyzję, to się upewnię na wiele sposobów czy dobrze robię. > p.s. a już coś Cię zaczynam kojarzyć... Bo chodzę z otwartą przyłbicą i zawsze piszę pod swoim nickiem. Czego nie można zwykle powiedzieć o tych, którzy uwielbiają się wywyższać. Odpowiedz Link Zgłoś
motograss Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 28.02.09, 12:27 Mówiąc szczerze, już dawno odpuściłam pisanie, co i jak na pierwsze, czy wybierać oczami, modą, umiejętnościami, doświadczeniem, itp. Każdy niech myśli za siebie, a pyskówki są zbędne. Ktoś chce - niech ma, to co chce. Nie ja matkuję i nie ja jestem odpowiedzialna. A co do pytania w pierwszym poście - jeżdżę tym, co mam w podpisie. Jest to mój czwarty motocykl. Teraz dopiero R6 drugi sezon będzie, przejachałam nią 17 tysięcy km (miasto, do pracy,kiedy dało radę trasy, także wyjazdy zagraczne). Nie wkładałam w nią pracy i kasy, dopiero teraz, kiedy stwierdziłam, że motocykl będzie mi jeszcze służył i służył. Mocy ma wystarczająco do codziennego użytku i jazd, na tor nie jeżdżę, bo niestety nie mieszkam w pobliżu żadnego z tych 2-3 obleganych w Polsce:( Wiem, że w litry nie pójdę, bo na cholerę mi coś takiego na naszych drogach? Jeżeli będę kiedyś zmieniać, to o ile będzie mnie stać, to będzie albo znowu R6, tylko nowsza, albo coś innego z półki 600, mi wystarczy. Szkoda się pozbywać i zmieniać sprzęta na mocniejszy, skoro się nie wykorzysta tej mocy, tylko "jakoś się będzie jeździć". Bez sensu. Bo to nie sztuka pojeździć litrem po prostej albo w "rozsądnych prędkościach", bo wiadomo, że na niskich obrotach to są przyjazne muły i można się telepać. Zabawa zaczyna się później. I nie jest to zabawa dla każdego. O moch 120KM nigdy nie powiem, że mi mocy brakuje, byłabym hipokrytką albo osobą nie umiejącą jeździć na motocyklu. I ciągle się uczę, nie uważam się za dobrą. Dziewczyny, zanim powybieracie sprzęty, naprawdę się przejedźcie na nich porządnie, albo najlepiej...niech Was ktoś doświadczony przewiezie na takim litrze i naprawdę pokaże, co takie maszyny potrafią, a nie tylko od skrzyzowania do skrzyżowania albo na prostej. Nie lubię tak pisać, ale....qrna, trzeba troszkę samokrytyki, korona z głowy nie spadnie:(( pozdrawiam serdecznie ------- ===R6=== www.motormax.pl gg 1131742 Odpowiedz Link Zgłoś
andreas750 Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? 28.02.09, 13:56 motograss - szacun. Pozdrawiam i życzę szerokości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyletantka Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.toya.net.pl 28.02.09, 14:17 andreas750 napisał: > motograss - szacun. I niechaj to jedno krótkie stwierdzenie będzie podsumowaniem tej jałowej dyskusji :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nik-kodem Re: Dziewczyny- czym jeździcie?? IP: *.piotrkow.pilicka.pl 28.02.09, 15:35 Ot,mądrego to i miło poczytać ;) Dziewczyna przynajmniej wie o czym pisze. Pozdrowienia dla motograss i wszystkich rozsądnych dziewczyn. :) Odpowiedz Link Zgłoś