Pomóżcie!

09.12.03, 11:38

Może to nie to miejsce, ale spróbuje, chyba nic nie zaszkodzi. Kiedy w
niedzielę pisałem temat "Dla 'Początkujących inaczej'" o niczym nie
wiedziałem.

W sobotę 6 grudnia chłopak mojej siostry Gino Cusziotta miał bardzo poważny
wypadek. Zadzwonił do mojej siostry, powiedział że za 5 min. po nią
przyjedzie i... nie przyjechał. Pierwszy raz nie założył kasku, bo wyjechał
tylko na sekunde. Stracił panowanie nad swoją CBR. Leży w szpitalu w
Messinie, nie odzyskał przytomności, jest w comie. Po za oczywistymi
obrażeniami wynikającymi z wypadku najgorsze są oczywiście obrażenia głowy,
uszkodzony został mózg. Mimo 6 godzinnej operacji lekarze nie dają mu szans,
utrzymuje się tylko dzięki całej tej aparaturze, którą ja znam na szczęście
tylko z filmów, nie morze nawet sam oddychać. Druga siostra dowiedziałą się,
że z oddziału na którym przebywa mało kto wychodzi żywy. Wiem, że może Was to
nic nie obchodzić, ale mimo iż dzieję się to daleko stąd, to jest to nasz
brat-motocyklista, a dla mnie, a zwłaszcza dla mojej siostry ktoś więcej.
Dlatego ze względu na moją Wiarę proszę Was o modlitwę za jego życie i
zdrowie.

Dziękuję Wam
    • mspidi Re: Pomóżcie! 10.12.03, 20:34
      Temat jak najbardziej na miejscu z racji że powinna to być przstroga dal tcy
      co "zawsze wiedzą lepiej" i lekceważą ubiór.
      Wiele już było powiedziane i pisane na ten temat a ciągle masa ludzi sie
      przekonuje(pół biedy jeśli ma szanse żeby to stwierdzić...) że ubiór to
      podstawa i w zasadzie jedyna szansa na przetrwanie w razie upadku a te mają
      zwyczaj zdarzać sie właśnie wtedy kiedy najmniej sie tego spodziewamy,kiedy
      wyskakujemy na chwilke tylko!!! Jedyna rada na to być zawsze przygotowanym i
      zabezpieczonym od skutków niefortunnej gleby lub dzwona...
    • etz Re: Pomóżcie! 10.12.03, 22:01
      Modlitwę ma u mnie jak w banku.
      • alterego Re: Pomóżcie! 10.12.03, 22:53
        Mlode organizmy czasami sprawiaja cuda i wprowadzaja w zdumienie najbardziej
        doswiadczonych lekarzy. Poki chlop zyje jeszcze nic nie jest przesadzone.
        Motocyklisci sa twardzi. Na pewno nie zawadzi jak westchniemy do Boga w jego
        intencji...
      • lolgut Re: Pomóżcie! 11.12.03, 23:29
        u mnie rowniez ma modlitwe jak w banku. Jako motocyklista jest twardzielem i da
        sobie rade , trzymam za niego kciuki.
        • knf Re: Pomóżcie! 16.12.03, 14:27
          Witam Was!

          Wczoraqj wieczorem Gino obudził się ze śpiączki. Wszystkich rozpoznaje i jak
          narazie wszystko jest na dobrej drodze. Jeszcze wiele przed nim, ale
          najważniejsze że żyje!

          Dzięki Wam!
          trzymajcie się!
          • janczar0 Re: Pomóżcie! 16.12.03, 15:46
            Cześć!

            knf ma rację z tym, że wypadki zdarzają się w najmniej odpowiednich momentach,
            parę lat temu miałem poważny wypadek na motorze, a przeciesz wyjechałem tylko
            na próbę z garażu w czasie naprawy, niestety też bez kasku, wylądowałem na erce
            z poważnymi obrażeniami głównie głowy i nogi, jednak jakoś z tego wyszedłem i
            jeżdżę dalej dzięki Bogu. PROSZĘ WAS WSZYSTKICH ZAKŁADAJCIE KASKI!!!
Pełna wersja