Gość: kasia ka
IP: 80.51.246.*
19.02.04, 12:38
Jak skopać niezłą sztukę? A do tego jeszcze zakłócić widzom jej odbiór -
paląc na widowni (pozbawionej wentylacji małej sceny) papierosy, wybuchając
infantylnym śmiechem, pstrykając palcami, chrumkając, cmokając, etc. -
pokazał wczoraj w Teatrze Dramatycznym młody reżyser "Zimy" Łukasz Garlicki.
Żenada na całego. Gorąco nie-polecam!