"Fryzjer"

IP: *.mpips.gov.pl 24.02.04, 09:48
Kto widział wczoraj "Fryzjera" w jedynce? Jestem do tej pory pod wrażeniem,
to było skrzyżowanie "Miasteczka Tween Peaks" i "Lolity", a Pieczyński jest
rewelacyjnym aktorem. Lolita też była niezła.
    • hana27 Re: "Fryzjer" 24.02.04, 10:36
      Mam zupełnie inne odczucia.Role drugoplanowe beznadziejne /parkowi donżuani,
      żonka, kioskarka - zgroza/. Do tej pory moje wrażenia w sprawie aktorstwa
      p.Pieczyńskiego były mieszane teraz precyzują się na nie. I ten słodki brzuszek
      fe.
      • Gość: jolka Re: "Fryzjer" IP: *.stacje.agora.pl 24.02.04, 11:56
        Brzuszek - to charakteryzacja, pani w kiosku - naturszczyk, całość rewelacyjna,
        dawno nie było w TV spektaklu tak zagranego.
        • axur Re: "Fryzjer" 24.02.04, 12:02
          Jeżeli uważasz ze Elżbieta Okupska jest naturszczykiem, to chyba jej nigdy nie
          widziałaś na scenie.

          A spektakl dobry, warciej chyba podyskutowac o treści, o dziwnej męskiej
          przypadłości wieku średniego, która każe właśnie wtedy szukac im straconych lat
          w ramionach młodych dziewczyn; o ich lolitkowych projekcjach, które biorą za
          rzeczywistość, o ich całkowitym zapatrzeniu w siebie - to bło dobitne.
          • Gość: nina Re: "Fryzjer" IP: *.mpips.gov.pl 24.02.04, 12:45
            Tak i jeszcze o tym, jak podejrzanego o coś człowieka otoczenie z góry skazuje
            i niszczy, to w zasadzie mnie najbardziej uderzyło.
Pełna wersja