Gość: ask
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.06.04, 23:48
Bardzo mnie ciekawi, czy pomysł Mikołaja Grabowskiego okazał się trafny...
Pewno pójdę na ten spektakl, ale juz bez wzgledu na wartosc artystyczną tejze
adaptacji, budzi moja watpliwosc jedna rzecz: czy "odgrzewanie" spektakli,
wieczne nawiazania, aluzje, do tego, co sie dzialo NA DESKACH TEGO TEATRU
magiczna, rowniutką liczbe lat temu, mają sens... na ile to jest chlubne
spelnienie opbowiazku Pana Grabowskiego (jako Dyrektora), ladny gest z okazji
30. rocznicy powstania spektaklu Swinarskiego.