"Wyzwolenie" w Teatrze Starym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 23:48
Bardzo mnie ciekawi, czy pomysł Mikołaja Grabowskiego okazał się trafny...
Pewno pójdę na ten spektakl, ale juz bez wzgledu na wartosc artystyczną tejze
adaptacji, budzi moja watpliwosc jedna rzecz: czy "odgrzewanie" spektakli,
wieczne nawiazania, aluzje, do tego, co sie dzialo NA DESKACH TEGO TEATRU
magiczna, rowniutką liczbe lat temu, mają sens... na ile to jest chlubne
spelnienie opbowiazku Pana Grabowskiego (jako Dyrektora), ladny gest z okazji
30. rocznicy powstania spektaklu Swinarskiego.
    • voytashek Re: "Wyzwolenie" w Teatrze Starym 10.06.04, 10:05
      ROCZNICA to jedyny powód powstania tego Wyzwolenia. I, co tu dużo mówić, jest
      to powód pozaartystyczny.
    • Gość: ania Re: "Wyzwolenie" w Teatrze Starym IP: *.arkada.pl / *.arkada.pl 23.06.04, 19:51
      widziałam "Wyzwolenie".Bardzo mnie urzekło.Spektaklu Swinarskiego nie
      widziałam,ponieważ mam dopiero 16 lat..Brawa się nalezą Oskarowi
      Hamerskiemu ,który swą rolę udzwignął i był wyjątkowy..A Mikołaj Grabowski nie
      zrobił tego spektaklu tylko ze względu na rocznicę..Myślę ,że on -ten temat
      jest aktualny wciąż ,dzisiaj,w tych czasach,sztuka wyznacza wszystkiemu kres..a
      my niestety kiedyś nim niet..Pozdrawiam
Pełna wersja