transatlantyk/Montownia

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.07.04, 23:32
Collegium Nobilium.Dzis.
No i co ja gupi napisze?
Ze mnie zachwycilo wystawienie?
Jasnosc,rewelacyjnosc skrotu-gestu:szczegolnie scena z calowaniem ziemi z
ktorego wychodzi staniecie na glowie i dalej...
Przyzwyczajony jestem do pisania o kinie.
Tu calkiem inaczej boo nie wypada nie znac dramatu a cala zabawa polega na
odmienianiu go przez interpretacje.
Wiec interpretacja sie zachwycam a sam dramat uwiera mnie niedokonczeniem.
Mimo wszystko troche malo nawet jak na klaskanko.
Jutro sie poprawie.Postaram sie w kazdym razie.
m
    • jasiek_natolin Re: transatlantyk/Montownia 18.07.04, 08:19
      Dobrze,że Montownia wznowiła ten spektakl,bo przegapiłem go wcześniej.
    • jasiek_natolin Re: transatlantyk/Montownia 19.07.04, 23:16
      Nie bardzo wiem,co masz na myśli mówiąc o odmienianiu powieści przez
      interpretację.Mnie to przedstawienie wydało się bardzo wierne "Trans-
      Atlantykowi"
      • Gość: NEOspasmin ale kino z tym teatrem! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 23:28
        Takie wlasnie bylo.Specyfika teatru,recenzji teatralnej jest wracanie do tego
        samego tekstu w roznych interpretacjach.W pewnym takim, nietrudnym do
        osiagniecia, zblazowaniu nie zastanawiam sie juz "co" ale "jak".
        To chyba najwieksza roznica miedzy recenzja teatralna a filmowa.
        Ta ostatnia zywi sie coraz to nowymi tekstami.
        Ta pierwsza gustuje w tradycji.
        A ja ciagle szukam "co?"
        m








        m
    • axur Re: transatlantyk/Montownia 18.08.04, 14:30
      żałuję, że nie było mie teraz w Warszawie

      widziałam Transaltlanty z Jackiem Braciakiem, a zależałoby mi, żeby zobaczyć z
      Wojtkiem Solarzem. Kto grał w tym, który widziałes?
    • Gość: kuzyn Re: transatlantyk/Montownia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:51
      axur! wyraźnie jesteś wypoczęta po wakacjach. Pozazdrościć repertuaru zmartwień.
Pełna wersja