Gość: Beata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.03.03, 20:04
Bylam wlasnie na tym w weekend. Baaardzo polecam, naprawde swietne
przedstawienie. Bylam na nim z osob, aktora jest znawczynia teatru i ona tez
byla zachwycona, nawet sobie podspiewywala z aktormai, kiedy spiewali "Boze
caria chrani". Klimaty sa z dwudziestolecia miedzywojennego, bialoruska wies,
wiec scenografia zgrzebna, ale fajna. Wszyscy graja bardzo imponujaco, mnie
najbardziej podobala sie postac pijaczka i policjanta, naprawde rewelacja. W
tej sztuce gra tzw. drugi garnitur Starego, bo pierwszy gra w tym czasie
w "Tangu Gombrowicza" - ale bardzo warto na to pojsc. Spektakl jest dlugi,
ale nie dluzy sie, nawet szkoda, ze sie tak szybko, po niecalych 3 godzinach
konczy.
Dzieki za polecenie Polaroidow, a czy ktos byl na Tangu Gommbrowicza w STarym
na Jagiellonskiej i cos moglby napisac?