grzemus 21.01.07, 14:43 Kto widział niech napisze czy Mrożek wciąż aktualny. Czytałem kilka recenzji "zawodowców", w większości są na tak, tylko jedna bardzo krytyczna (Rzeczpospolita). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ufoszczak Re: Miłość na Krymie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 19:18 Mrożek jak Mrożek, to co Jarocki mu podopisywał - jak najbardziej ;-)) Świetny spektakl. Odpowiedz Link Zgłoś
lebute Re: Miłość na Krymie 22.01.07, 00:24 Kawał świetnego teatru. Dawno już w Warszawie nie miałem wrażenia, że wszystko jest na swoim meisjcu. Jak trzeba. Aktorzy wiedzą, co grają. Scenograf, reżyser, kompozytor też. I co z tego że w starym stylu? Ten spektakl jest o czymś. Mówi o zmierzchu ideologii, hisotrii i znużeniu: sobą i światem. Z Leninem wiecznie żywym i Krymem wiecznie pięknym. Poruszająca rola Jana Frycza. Ale i wszystkich pozostałych. Przeżycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eva Re: Miłość na Krymie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 18:46 następna recenzja, tym razem TP: www.e-teatr.pl/pl/artykuly/34365.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katchen Re: Miłość na Krymie IP: 83.16.171.* 17.06.07, 14:15 widziałam tą sztukę w lubelskim teatrze im. J. Osterwy. jak na lubelskie warunki, spektakl na bardzo wysokim poziomie artystycznym;p jestem pod wrażeniem. Mrozek jest cały czas aktualny, ale niewielu młodych go rozumie. po obejrzeniu sztuki musiałam tłumaczyć ja znajomym, którzy też widzieli. w związku z ta sztuką mam pytanie. jeden z bohaterów, o ile sie nie mylę to jest to chyba Piotr Aleksiejewicz śpiewa w tej sztuce jakąs piosenkę po rosyjsku. co to za piosenka??czy jest ona ujęta w tekscie mrozka, czy to fantazja lubelskiego rezysera?? dysponuje ktoś tekstem?? (najlepiej zapisanym fonetycznie, słabo czytam rosyjski alfabet). a moze ktos ma nagranie??bo chyba mrozek tej piosenki sam nie wymyślił. w tej sprawie prosze o kontakt: katchen@o2.pl lub na gg: 9236466. z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fe Re: Miłość na Krymie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 11:55 Okropieństwo. A fe! A fuj! A tfu! Brrrrr... Ble! O Jezu! Matko Boska!... Co to było? Odpowiedz Link Zgłoś