angazetka
19.05.07, 12:50
Słuchajcie, może to się wydać wam śmieszne, ale chciałabym mojemu ulubionemu
aktorowi kwiaty po skończonym przedstawieniu. Czasem się widzi, że ktoś
podchodzi do sceny i daje, kiedy aktorzy się kłaniają. Sądzicie, że to
obciach, że głupie? I czy trzeba np. coś wcześniej powiedziec obsłudze
teatru?
PS. Chodzi o Teatr Narodowy.