elodia
10.09.03, 01:39
Jakiś czas temu przeczytałam w filmie duży artykuł o Jerzym Treli . Cenię
tego aktora bardzo i własciwie w żadnej z ról , w których go oglądałam nie
naraził się na moją krytykę - nigdy nie miałam wobec jego aktorstwa
najmniejszego zarzutu ale...... gdy autor artykułu nazwał go następcą
Łomnickiego zdziwiłam się bo uważam , że nie ma w tej chwili w Polsce aktora
tak wspaniałego i nikt na to miano nie zasługuje. Trela zresztą zagrał z
Łomnickim kiedyś w teatrze TV (Stalina) i faktycznie muszę przyznać , że
dorównywał poziomem partnerowi jednak do tezy autora artykułu , że jest
następcą Łomnickiego mam duuuuże wątpliwości... A jak Wy to oceniacie ? Może
Łomnicki w mojej pamięci urósł za bardzo i mam teraz zbyt duże wymagania?
Podpiszecie się pod zdaniem : Jerzy Trela jest następcą Tadeusza Łomnickiego?