Bar a teatr... spójrz... http://...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 23:35
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17&w=8710224
    • Gość: brokatisdead Re: Bar a teatr... spójrz... http://... IP: *.chello.pl 26.10.03, 12:53
      a ja mysle ze nie ma co rak zalamywac
      jesli widzowie Baru nie wiedza co to teatr muzyczny, to swietnie ze maja okazje
      sie dowiedziec. a ze spektakle takie jak ta Goraczka z barowego castingu
      powstaja, no coz, po testosteronie nic mnei nie zadziwi. ale kazda rozrywka ma
      swojego odbiorce. a ci inteligentni i co tak jeszcze w opisie dalas, wiedza
      gdzie szukac czegos dla siebie. one/i Barowi sie raczej nei poddadza, co nie?

      nie lubie postulatu bezwzglednej elitarnosci sztuki. barrdzo nie lubie.

      takze, kinga, nie lam sie, bedzie dobrze
      umow sie z konczita i przekonujcie sie ze nie warto na te Goraczke isc i
      pilnujcier zeby tylko Was w tamta strone nie zawialo, a pilota od telepudla
      zakop gleboko gdzies w Atenach. no albo conajmneij pod rozmaitosciami, he he ;)

      z cieplym pozdrowieniem na zimna niedziele
      brokad
Pełna wersja