Gość: Justi IP: *.qdnet.pl 10.12.03, 18:26 Ktos juz widzial?Jakie wrazenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
axur Re: Letnicy w At. 10.12.03, 20:01 nie wiem, ludziom na tym forum podobają się tak różne rzeczy, że może i to się spodoba mnie nie mam już dosć rosyjskiej duszy w Akademii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirana Re: Letnicy w At. IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.12.03, 01:00 Moim zdaniem ktoś tu zawalił.Nie wiem tylko do konca kto.Czy rez czy aktorzy.Są całkiem ladne sceny ale bez wysilku tworczego, jedynie prawdziwe.Mam wrazenie ze wina lezy bardziej po stronie mlodych artystow choc rez tez troszke umoczyl.Akcja sie nie klei mimo wysilkow aktorskich, ktore czesto nie maja konsekwencji.Kilka rol granych jak gdyby z przymusu, a przeciez jest tyle ladnych zawodow.Spektakl w ocenie ogolnej szkolny na pozimie dostatecznym.Ten zawod to ponoć pasja życia anie kamieniolomy, w ktorych artysta dostaje szału na widok zlamanego paznokcia.Co do rosyjskiej duszy to sie zgadzam.Nastepny dyplom to ponoc Gombrowicz.Był tez angielski dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
axur Re: Letnicy w At. 11.12.03, 12:48 wiesz, ale rosjan się gra najczęsciej, bo rzekomo można tam najlepiej pokazać swoje umiejętności ja już mam dosyć, nudzi mnie to niemożebnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziecko Re: Letnicy w At. IP: *.tele2.pl 11.12.03, 12:48 Wirana, kpisz czy o drogę pytasz? A może nie zakonotowałaś kto owo dziełko rezyserował?!? Sam Żeńka Korin!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przecież to jest epigon wszech czasów! I mimo że ja niektórych kolegów z WA nie poważam, to tym razem Korin za wszystko odpowiada. Na bank. Tak, jak w przypadku równie doskonałego "Czego nie widać" niedaleko i niedawno wykreowanego jednym z ostatnich podrygów wielkiego geniuszu... Apollo płacze na ten widok!!! Tyle Odpowiedz Link Zgłoś
axur Re: Letnicy w At. 11.12.03, 12:51 ha! drogie dziecko jednoczesność naszego myslenia (co nie znaczyć jednomyslność) mnie zadziwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirana Re: Letnicy w At. IP: *.chello.pl 12.12.03, 13:34 Nie bronie tu Korina bo sknocil sprawe na swoj sposob ale ja znam kolegow grajacych i wiem jak przykladali sie do owej pracy. Jak wspomnialam kilku z nich dalo cos z siebie ale tu juz nie dal rady rez. I Ciebie o droge nie pytam Ciolku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziecko Re: Letnicy w At. IP: *.com.pl / *.crowley.pl 13.12.03, 01:06 Ciołka, Ciołka... uliczkę znam na Woli - pewnie stamtąd jesteś. Kolegów z AT też znam, ale i EK znam, więc nie bzdurz, bo szkoda miejsca w sieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirana Re: Letnicy w At. IP: *.chello.pl 13.12.03, 19:02 Czyżbyś miało monopol Dziecino na miejsce w sieci.Nie lubie jak ktos sie do mnie tak zwraca wiec oddaje i dziwie sie ze takie WYROCZNIE teatru na stronach forum gazety zachowuja tak prostacko.A fuj.Nie mam zamiaru sie przepychac z nikim wiec koncze moje wywody. To forum to wasza jedyna nadzieja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brokatisdead OT o WoTcie IP: *.chello.pl 13.12.03, 19:40 sory, ze sie wcinam, ale wirana, nie przesadzasz nieco? chyba zdazylas sie zorientowac, ze wszystko co pisze dziecko, trzeba brac w nawias, ktory nazywa sie dzieckowa specyfika. moze to razic, przyznaje, ale czy nie lepiej smiac sie z tego? a pisze przede wszystkim daltego ze znowu pojawia sie jakas dziwna aluzja do calego wotowskiego bycia na tym forum. uwierzcie, drogie/drodzy forumowiczki/forumowicze: WoT nie jest sfrustrowany! i uprzedzajac domneimane odpowiedzi na ten zakrzyk zapewniam ze pisze to dlatego ze WoT nie jest sfrustrowany @))) i koniec w tym temacie. wszystkie uwagi na ten temat beda jedynie znakiem ze to nie w Nas problem. tym bardziej ze to chyba jedyna na tym forum wypowiedz w tej kwestii z klawiatury studentki tego wydzialu.. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziecko Re: Letnicy w At. IP: *.com.pl / *.crowley.pl 14.12.03, 00:10 Monopolu szczęśliwie nie mam. Bo to niebezpieczny interes. O jedno proszę - bez takich obelg, jak "wyrocznie teatru". Bo "oddam", choć mi się absolutnie nie chce. "Prostacko" - to ciekawe co mówisz. Szkoda, że nie częściej. Poważnie. Nadzieja matką głupich, a w kwestii powinowactwa jakiegokolwiek, to szczęśliwie nic mnie z tym forum nie łączy, poza faktem, że czasami tracę czas reagując na absurdy, które lekkomyślni "teatromani" z Bożej łaski (czyt. domorośli) tu tracąc czas wypisują. Niemniej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen at Re: Letnicy w At. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 14:04 okropne .nie wyrezyserowane i nie zagrane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirana Re: Letnicy w At. IP: *.chello.pl 15.12.03, 22:46 również pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justi Re: Letnicy w At. IP: *.qdnet.pl 15.12.03, 23:05 Niestety.To nie to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Catanea Re: Letnicy w AT IP: *.wset.edu.pl 16.12.03, 18:38 Ja widziałam przedstawienie na którym chyba chciało im się grać, wiec sie przynajmniej nie nudziłam. Nie jest to jednak dobry spektakl jak sądzę głównie z powodu reżysera. Zero psychologii a choreografii za dużo, ręka w prawo, kroczek w lewo... A chyba tych rosjan to się robi właśnie ze względu na skompliwowane portrety psychologiczne postaci. Chociaż niektóre sceny dawały nadzieje to ostateczne rozczarowanie zdominowało mój odbiór. Cała nadzieja w Zapasie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginny Re: Letnicy w At. IP: 81.15.254.* 21.12.03, 10:39 To na który dyplom powinno sie pójść w pierwszej kolejności? I czy będzie jeszcze jakaś premiera w AT? I (last not least) w których przedstawieniach gra Zakościelny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Catanea Re: Letnicy w At. IP: *.wset.edu.pl 27.12.03, 17:04 Z niecierpliwością czekamy na następna premierę. Będzie to "IWONA KSIĘŻNICZKA BURGUNDA" w reżyserii Zbigniewa Zapasiewicza. Nie znamy jeszcze obsady. Pierwsza próba 5 stycznia 2004. Zakościelnygra w "Letnikach" i "W piątek wieczorem". A na co w pierwszej kolejności? Najlepiej zobaczyć wszystkie dylomy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lucky_woman Re: Letnicy w At. 25.01.04, 15:29 Jeśli porównywać „Letników” i „W piątek wieczorem”, to mnie osobiście bez porównania bardziej podobali się „Letnicy”. Więcej ciekawszych pomysłów, chociaż oczywiście sam scenariusz Gorkiego daje więcej możliwości (chociaż uważam, że niestety nie do końca wykorzystanych). Wrażenie ogólne jest takie sobie, ale gra była dobra, nawet Pauliny Chruściel (wyczuwa się u niej pewną sztuczność, brak obycia ze sceną, trudno to zdefiniować). Ale i tak najlepsza była muzyka i ostatnie sceny:-) Odpowiedz Link Zgłoś