A co fajnego grają w łódzkich teatrach?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 12:13
Treść jak w pytaniu powyżej.
    • Gość: brokatisdead Re: A co fajnego grają w łódzkich teatrach? IP: *.chello.pl 14.12.03, 21:20
      mnie to sie podobaly opowiesci lasku wiedenskiego w jaraczu
      i bardzo zaluje ze nie zdobylam bileta na toksyny, gdyz sambor czarnota zawsze
      wszedzie rulezzzzzzzz :)
      • Gość: Quba Re: A co fajnego grają w łódzkich teatrach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 17:40
        A widział ktoś "Norway today"?Jak widział,to co o tym myśli?
        • Gość: McCuskey Re: A co fajnego grają w łódzkich teatrach? IP: *.lab.ics.p.lodz.pl 19.12.03, 17:57
          Widziałem i niestety nie polecam. Spektakl w bardzo modnym obecnie młodzieżowym
          stylu, tzn. dużo przekleństw, nowoczesna realizacja z podkładem video (to nawet
          fajne). Nieźle gra dziewczyna (w przedstawieniu jest duet). Jeśli lubisz takie
          niekonwencjonalne nowości, to w ostateczności możesz spróbować.
          Jednak dla mnie największą tragedią nowoczesnych sztuk dramatycznych jest
          fatalny język. Pustosłowie, dużo emocji wyrażanych przez "rzucanie mięsem".
          Zdecydowanie wolę klasyczne dramaty, w końcu teatr to takie piękne miejsce.
          Chamstwa jest dość na ulicy.
Pełna wersja