czego nie widac w powszechnym

IP: *.tele2.pl 17.12.03, 09:41
spodziewalam sie czegos wiecej.tym bardziej,ze znam spektakl ze
wspolczesnego.tamto bylo lepsze.tutaj manieryczna janda,okropna
krukowna.mistrzowski za to zapasiewicz.a aktorzy musza sie rozegrac.ladna
scenografia.mimo wszystko warto go zobaczyc.ma tempo,mozna sie posmiac.graja
go20-25.01,w lutym nie bedzie.a wkrotce pan jowialski z zapasiewiczem na
tejze scenie.
    • Gość: szarywidz Re: czego nie widac w powszechnym IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 00:28
      Dzis bylem, bardzo zabawne, rozkreca sie wolno, ale tak, ze w trzecim akcie
      smiech sięga zenitu!!! Warto po szarej rzeczywistosci popatrzec na aktorow,
      ktorzy w niesamowitym tempie rozsmieszają do łez. Mądre? Nie. Śmieszne? Tak! I
      o to idzie!!!
      A jakie były poprzednie wystawienia? Tyle mnie to obchodzi ile pytanie jakie
      będą następne... Bawiliśmy się - cała widownia, fantastycznie. I na koniec
      biliśmy brawa na stojąco, nie za wielkość kunsztu, ale w podziękowaniu za
      wspaniałe i beztroskie chwile. Fajny program. Krukówna wspaniała. Janda słodka
      w bezradności, Zapasiewicz do zjedzenia, Żak fantastyczny, Królikowski
      prześmieszny, Kaczor zbyt go mało bo bardzo zabawny, Bobrowski rozśmiesza,
      Seweryn żałujemy... A dekoracja bardzo ładna, rzeczywiście.
    • Gość: jjjj Re: czego nie widac w powszechnym IP: 217.153.35.* 22.12.03, 11:11
      Byłe. Przednia zabawa. Dwie godziny zdrowego śmiechu. Polecam.
Pełna wersja