Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola?

08.09.09, 18:55
Zastanawiam się i próbuję znaleźć informację dlaczego mamy Pole Mokotowskie a
nie Pola? Czy ktoś może wie?
Dzięki.
    • jan-w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 19:35
      Z tego samego powodu z którego mamy Dworzec Centralny, a nie Dworce Centralne.
      Także Wisłę, nie Wisły. Sztuk - jedna.
      • le.chujarek Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 21:51
        > Z tego samego powodu z którego mamy Dworzec Centralny, a nie Dworce
        > Centralne. Także Wisłę, nie Wisły.

        mamy również aleje jerozolimskie i ujazdowskie. sztuk niby po jednej, a liczba mnoga. ciekawe
        • jan-w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 22:30
          > > Z tego samego powodu z którego mamy Dworzec Centralny, a nie Dworce
          > > Centralne. Także Wisłę, nie Wisły.
          >
          > mamy również aleje jerozolimskie i ujazdowskie. sztuk niby po jednej, a liczba
          > mnoga. ciekawe

          Aleje Ujazdowskie powstały z połączenia części alej parkowych wyznaczonych w XVIII w. w pobliżu wsi Ujazdów.
          Aleje Jerozolimskie powstały na terenie wyburzonej jurydyki żydowskiej Bożydar (z osiedlem Nowa Jerozolima). Początkowo nazywały się Aleja Jerozolimska, nazwę zmieniły w procesie rozbudowy.
          Pole Mokotowskie od początku było pojedyńczym obiektem.
          • warzaw_bike_killerz Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 10.09.09, 11:34
            jan-w napisał:

            Początkowo nazywały się Aleja Jerozolimska, nazwę
            > zmieniły w procesie rozbudowy.
            > Pole Mokotowskie od początku było pojedyńczym obiektem.

            Dla Alei vs Aleje masz uzasadnienie, dla Pola Mokotowskiego, ktore w procesie
            dezintegracji jest obecnie podwojnym obiektem, nie widzisz sensu. Mam
            klopoty z percepcja Twojej optyki.
            • jan-w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 10.09.09, 13:52
              Ogród Saski też jest rozcięty aleją... Ogrody Saskie?
              • warzaw_bike_killerz Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 10.09.09, 14:06
                To nie jest argument, tam nie ma uzusu.

                Primo - zawsze mi sie wydawalo, ze dalej jest plac Zelaznej Bramy domkniety
                przesunietym palacem, a 5 drzew pomiedzy dwoma pasami Marszalkowskiej to nie
                "rozdzielenie Ogrodu Saskiego. Ogrod Saski jest zintegrowanym tworem, jesli
                uwazasz inaczej, to wskaz mi kogos poza soba, kto bedzie uwazal, ze Ogrod Saski
                ciagnie sie dalej niz Marszalkowska.

                Chyba, ze chodzi Ci o alejke parkowa, w takim przypadku, rozumiem.
      • arek103 Champs Élysées, Chapms Mocotées... 12.09.09, 18:32
        jan-w napisał:

        > Z tego samego powodu z którego mamy Dworzec Centralny, a nie Dworce Centralne.
        > Także Wisłę, nie Wisły. Sztuk - jedna.

        Tez podoba mi sie bardziej forma Pola Mokotowskie, brzmi niemal jak Pola
        Elizejskie... Champs Élysées, Chapms Mocotées :) Nie mozna po prostu zmienic tej
        nazwy na liczbe mnoga?
    • horpyna4 Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 20:20
      Bo zawsze było Pole Mokotowskie. Za czasów carskich nazywało się
      Mokotowskie Pole Wojenne (Mokotowskoje Wojennoje Pole). Nigdy nie
      było liczby mnogiej.

      Być może niektórzy używają liczby mnogiej przez skojarzenie z Polami
      Elizejskimi...
      • kkokos Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 20:30
        Być może niektórzy używają liczby mnogiej przez skojarzenie z
        Polami
        > Elizejskimi...


        e tam, gołym okiem widać, że są dwa pola - jedno małe od strony
        ronda jazdy polskiej, drugie duże między niepodległości a żwirki i
        wigury :)
        gdy byłam dzieckiem, było to dla mnie oczywiste, bo namacalne.
        zdziwiłam się, gdy dowiedzialam się, że poprawnie mówi się pole, nie
        pola.
        • warzaw_bike_killerz Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 21:54
          Ja jako dzieciecy mieszkaniec tamtego miejsca tez mam klopoty z purytanska
          poprawnoscia. Na malym polu uczylem sie jezdzic na rowerze :))) Na duze mama mi
          nie pozwala sie zapuszczac, gdyz miejsce obecnie znane jako Pub Bolek, cieszylo
          sie zla slawa.
          Pozniej w czasach studenckich, sam korzystalem z lornet, bo meduzy przez gardlo
          mi nigdy nie przechodzily. Nawet teraz.
          To pole za kladka, to byl zupelnie inny swiat.
          • jan-w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 22:32
            W Bolku była też wódka? W jakim okresie?
            • warzaw_bike_killerz Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 22:55
              Od kiedy pamietam przynajmniej do roku powstania Eleganckiego Bolka czyli jakis
              93/94. Na 100% w 92 stala tam jeszcze lada z garmazerka i meduzy, a wodka lala
              sie strumieniami ;)
              • jan-w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 23:25
                To by się zgadzało. "Bywałem" tam wcześniej ;-)
          • kkokos Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 10.09.09, 11:20
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > Ja jako dzieciecy mieszkaniec tamtego miejsca tez mam klopoty z
            purytanska
            > poprawnoscia. Na malym polu uczylem sie jezdzic na rowerze :))) Na
            duze mama mi
            > nie pozwala sie zapuszczac, gdyz miejsce obecnie znane jako Pub
            Bolek, cieszylo
            > sie zla slawa.
            >(...)
            > To pole za kladka, to byl zupelnie inny swiat.

            no coś takiego, nie myslałam, że mam z tobą coś wspólnego :) :)
        • horpyna4 Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 09.09.09, 09:09
          Widzisz, żyją jeszcze ludzie pamiętający Pole nie przekrojone aleją
          Niepodległości. To, co opisujesz, powstało dopiero po wojnie.
          Przedtem było jedno Pole, chociaż na krótko przed wojną był projekt
          przeprowadzenia przez nie różnych ulic.

          Warszawa jest trochę starsza od Ciebie.
          • warzaw_bike_killerz Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 10.09.09, 09:44
            horpyna4 napisała:

            > Widzisz, żyją jeszcze ludzie pamiętający Pole nie przekrojone aleją
            > Niepodległości. To, co opisujesz, powstało dopiero po wojnie.
            > Przedtem było jedno Pole, chociaż na krótko przed wojną był projekt
            > przeprowadzenia przez nie różnych ulic.
            >
            > Warszawa jest trochę starsza od Ciebie.


            A ja tego generalnie nie rozumiem. Czy dlatego, ze Warszawa jest starsza,
            zmieniono ulice Gesia w Mordechaja A.? Czy moze w wyniku braku szacunku dla
            tych, co zyja i pamietaja, ze byla tam Gesia?

            Bylo pole, sa pola - bo jak cos sie dzieli, to powstaja dwie czesci.
            Uzusy jezykowe po pewnym czasie staja sie norma.
            Czy warto byc Don Kichotem, aby odnosic pyrrusowe zwyciestwa?
            • jan-w Ponieważ tak się nazywa. 10.09.09, 09:57
              Jest Pole Mokotowskie.
              Oficjalnie, w danych Urzędu Miasta, na mapach, w encyklopediach.
              Czy warto bić pianę nie mając racji, tylko dlatego żeby nie przyznać komuś racji?

              pl.wikipedia.org/wiki/Pole_Mokotowskie
              um.warszawa.pl/politykaspoleczna/?wyswietl=podanonewsa&dzial=14&id=342
              bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/DB09813C-BF25-48D1-AD0E-9D9999B37CFD/672397/20_01_2009_783_odp_Kuncewicz1.pdf
              www.ipn.gov.pl/palm/pl/16/2181/Wykaz_miejsc_grzebania_ofiar_zbrodniczej_dzialalnosci_aparatu_terroru_w_Polsce_w.html
              stare-www.uzp.gov.pl/biulety/2006/48/48_10246.html
              www.architekci.pl/architekturakrajobrazu/index.php?id_dzialu=53&id_fragment=711&od=0

              To że niektórzy ludzie się mylą, nie oznacza że wszyscy mają przyjmować ich błędną wymowę.
              • warzaw_bike_killerz Re: Ponieważ tak się nazywa. 10.09.09, 10:24
                Ja nie bije sie, ze nazywa sie "Pole Mokotowskie". Ja jedynie zwracam uwage, ze
                nie ma rzeczy niezmiennych, nie boje sie zmian i szukam przyczyn dla ktorych
                uzus jezykowy - jak sie okazuje tych, co w okolicy mieszkali od "zarania" moglby
                uzasadniac akceptacje dla wymowy.
                1. Rozumiem, ze mieszkancy od strony Zwirek (kolejna bledna wymowa nazwy
                oficjalnej) widza tam jedno Pole - bo kto by chcial lazic za Niepodleglosci na
                ten nedzny skwer.
                2. Rozumiem, ze ja - mieszkaniec od dziecinstwa ul. Nowowiejskiej (tak tak,
                ciezkie brzemie psychiatryka), mieszkancy Marszlkowskiej, placu U. Lubelskiej,
                Mokotowskiej, Polnej, Placu Zbawiciela (przeprowadzilem na Naszej Klasie
                konsultacje) maja wyzbyc sie swojego okreslenia i trzeba go tepic za wszelka
                cene, bo w wikipedi, na mapach, w urzedzie, tak napisali.

                3. Agrykola zmienila nazwe na odstajaca zarowno w wymowie historycznej jak i
                takiej, co byla na mapach, wikipedii.

                4. Czy ja bije piane, czy inni bija piane o koniecznosc niesamowitej
                poprawnosci. Poprawnosci odgornie nakazanej?

                5. Szanuje mikroswiaty, wraz z ich bledami. Te bledy wyrozniaja. Pozytywnie.

                6. Nie rozmawiam o dyslekcji, tylko probuje rozmawiac o racjonalnosci nazwania
                dwoch czesci o calkowicie odmiennym charakterze ( i przedzielonych arteria)
                jedna nazwa.

                7. Gdyby urzedasy zezwolily na zmiane nazwy na Pola Mokotwskie, nie lezalbym
                "rejtanem". Gdyby chcieli nazwac odcieta czesc Parkiem im. Dzochara Dudajewa,
                dokonalbym samosadu na tworcy pomyslu.

                8. Niektorzy sie nie myla, tylko maja uzus jezykowy. To nie jest pomylka,
                a w niektorych przypadkach tepienie mowy zwyczajowej uwazam za szkodliwe. Czymze
                bylyby ksiazki Wiecha wykastrowane przez puryste jezykowego?
              • radiomis Re: Ponieważ tak się nazywa. 10.09.09, 14:31
                Wsrod urodzonych na Mokotowie slysze zawsze "Pole..."
                dla przyjezdnych stworzono strone www.polamokotowskie.pl ale juz w naglowku jest
                wersja poprawna :) Na szczescie jest takze www.polemokotowskie.pl

                Aleja Niepodleglosci - jestem prawie pewien, ze czesciej w mowie egzystuje w
                liczbie mnogiej...
                • warzaw_bike_killerz Wsrod urodzonych na Mokotowie... i nic dziwnego! 10.09.09, 15:22
                  Wszak nasze Pole Mokotowskie lezy w SRODMIESCIU - nasze, czyli urodzonych w
                  Srodmiesciu, a reszty Pole Mokotwskie lezy na OCHOCIE, razem z baza smieciarek,
                  Robotniczym KS SKRA i obecnie nosi nazwe Park im. Marszałka Józefa Piłsudskiego
                  - dla purystow jezykowych.

                  Z przyjezdnoscia nie ma to nic wspolnego, bo przyjezdni najlatwiej lukaja
                  najbardziej poprawne nazwy, ktore im metro wypowie i na przystankach bedzie
                  opisane. Neofici zawsze sa bardziej radykalni.

                  I tyle o tych urodzonych na Mokotowie, co najwyzej moga sobie z Rostafinskich
                  ogladac ochockie Pole Mokotowskie.
                  • jan-w Re: Wsrod urodzonych na Mokotowie... i nic dziwne 10.09.09, 15:48
                    W istnienie rdzennych mieszkańców Mokotowa znających nazwy jego ulic, placów i
                    parków, a także posiadających wykształcenie zapewne nie jesteś w stanie
                    uwierzyć? Wyobraź sobie że takich jest bardzo wielu. Nieucy nie dominują,
                    chociaż są rzeczywiście bardzo krzykliwi i zaborczy.
                    • warzaw_bike_killerz Re: Wsrod urodzonych na Mokotowie... i nic dziwne 10.09.09, 16:06
                      A Ty nie jestes w stanie uwierzyc w uzusy, zwyczaje i tradycje. Sprawdzilbys sie
                      w Hiszpanskiej Inkwizycji, wycinajac w pien kazdy przejaw poganstwa.

                      Pytan w przypadku Pola/ Pol/ parku im Jozefa Pilsudskiego jest mnostwo. Czy
                      teren toru wyscigow lezal na Polu Mokotowskim czy nie? Wtedy wyjasniloby sie,
                      czy srodmiejska czesc powinna w ogole sie nazywac Polem Mokotowskim.

                      Calosc podzielona na polowy nie jest caloscia. Sa dwie polowki, bedace kiedys
                      caloscia. Ja to widze.
                      Pole Mokotowskie nie jest nazwa "dzielnicy" a nawet w dzielnicy wydzielono nazwe
                      Gorny Mokotow i Dolny Mokotow, przeciez drzewiej to jedna wies byla! Ciekawe,
                      czy owczesni "inkwizytorzy" nawracali biedny ciemny lud chlopski, ktory mowil,
                      ze musi do gornej czesci wsie lezc przez skarpe, batozac ich krzykiem, ze "wies
                      Mokotow jest jedna"! Coz za niedopatrzenie owczesnych "inkwizytorow" - dzis
                      wyedukowani moga podczas rautu spierac sie, czy nie powinno sie czesci ulicy
                      Dolnej zmienic nazwe na Skarpomokotowska, skoro prowadzi na gore, nie lezy na
                      dole, a nie ma jej na gorze.

                      Ot i tyle wart Twoj wywod na temat krzykliwych i zaborczych nieukow.
        • jhbsk Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 09.09.09, 18:49
          kkokos napisała:

          > Być może niektórzy używają liczby mnogiej przez skojarzenie z
          > Polami
          > > Elizejskimi...
          >
          >
          > e tam, gołym okiem widać, że są dwa pola -

          Kiedyś nie było al. Niepodległości.
    • Gość: Ania Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.aster.pl 08.09.09, 20:47
      Dlatego, że znajdowały się na tym polu grunty rolne, a następnie
      pole służące do ćwiczeń wojskowych, które stało się polem wojennym.
      I znane było pod taką nazwą. Tu chodziło o konkretne pole ćwiczeń,
      które później znane też było jako pole lotów.
      • jan-w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 08.09.09, 20:50
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > które później znane też było jako pole lotów.
        Lotnisko w środku miasta?

        To zaklęcie które zaraz przywabi wilkołaka ;-)
        • Gość: Ania Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.aster.pl 08.09.09, 21:30
          Słuszna uwaga. Pana J. może to zdenerwować. I to podwójnie. W końcu
          to stąd przeniesiono lotnisko w jego okolicę w 1934 roku.
          Jest też druga strona medalu. Wtedy to był skraj miasta, a nie
          środek.
          • horpyna4 Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 09.09.09, 08:55
            No pewnie, że to było kiedyś "za miastem". Nie pamiętam już, kto
            (może Makuszyński?) w jakimś felietonie zachwycał się możliwością
            szybkiego przemieszczania się samolotami. Tylko narzekał, że to
            lotnisko na Polu Mokotowskim jest strasznie daleko i to na pewno
            wpłynie negatywnie na chęć korzystania z samolotów...
            • Gość: Babcia Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: 194.29.130.* 09.09.09, 10:22
              Z tego co pamiętam zawsze było Pole Mokotowskie. Nie wiem, czy ktoś z Was
              pamięta osiedle domków fińskich na Polu Mokotowskim. To były obrzeża Warszawy.
              Na Racławickiej przy stacji metra, tam gdzie bazarek,było gospodarstwo rolno
              ogrodnicze a na rogu Wołoskiej i Racławickiej można było zaopatrzyć się w mleko
              prosto od krowy.
              • horpyna4 Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 09.09.09, 18:44
                Ja pamiętam, jak na rogu Wołoskiej i Racławickiej pasła się koza.

                I bocznicę kolejową po zachodniej stronie jezdni ul. Wołoskiej i
                Boboli, biegnącą gdzieś na Pole Mokotowskie.
                • horpyna4 Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 09.09.09, 18:45
                  A domki fińskie zlikwidowano chyba dopiero przy budowie Trasy
                  Łazienkowskiej.
            • Gość: Ania Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.aster.pl 09.09.09, 20:17
              Skoro jesteś przy Makuszyńskim, to ja sięgnę trochę wcześniej.
              W czasy, kiedy Pole nie było jeszcze owym odległym lotniskiem z
              narzekań felietonisty:

              "Pole - nie pole, step - nie step skoszony,
              Harda się ściele wszerz i wzdłuż równina:
              Warszawskie w trawy upadają dzwony,
              Garbaty wał się ku stolicy wspina,
              W oddali szumy topól brzmią wiekowe:
              - Mokotów, Pole Marsowe!"
              • hrabia_piotr Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 09.09.09, 20:34
                Od siebie, jako rodowity mokotowianin, mogę tyle powiedzieć, że u
                mnie zarówno w rodzinie, jak i wśród znajomych ZAWSZE mówiło się (i
                mówi wciąż) PolA Mokotowskie własnie w liczbie mnogiej. Co więcej,
                mówiło się również AlejE Niepodległości również w liczbie mnogiej.

                A wszystkich zacietrzewionych zwolenników mówienia w liczbie
                pojedyńczej - mówcie jak chcecie i pozwólcie mnie i innym mówić tak,
                jak my chcemy. Uszanowano żoliborską tradycję wymowy nazwy placu
                Wilsona przez W a nie Ł, niech więc się równiez uszanuje mokotowską
                tradycję PÓL Mokotowskich i ALEJ Niepodległości.

                I jeszcze jedno - AlejE Niepodległości zostały zarówno wytyczone,
                jak i zrealizowane przed wojną.
                • Gość: Ania Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.aster.pl 09.09.09, 20:57
                  Nie dziwię się takiej tradycji wymowy w Twojej rodzinie, bo jest ona
                  wciąż żywa. Sama również często słyszałam nazwę Pola.

                  Plac Wilsona wymawiam przez "ł" i nie ma mowy o jakiejkolwiek
                  zmianie.

                  Jeśli chodzi o Aleje Niepodległości, to myślę, że taka wymowa
                  utrwaliła się przez analogię z Alejami Jerozolimskimi i Ujazdowskimi.
                • Gość: fanstonsów Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: 188.33.14.* 09.09.09, 21:57
                  Aleje Niepodległości od Rakowieckiej do Odyńca były wyłożone kostką bazaltową.
                  Moja Babcia Mówiła mi, że na skrzyżowaniu Rakowieckiej i Alej była ułożona, z
                  kostki o jaśniejszym odcieniu, data - 1929.
                  Może tam jeszcze jest pod asfaltem?
                  Prę domków fińskich, jeszcze chyba jest przy drodze do "Libańczyka"
                  • jhbsk Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 10.09.09, 08:24
                    To jest aleja, a nie Aleje!
                    • Gość: fanstonsów Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: 188.33.34.* 10.09.09, 21:19
                      ok. dla ciebie aleja a dla mnie aleje.
                      i co mi zrobisz?

                      www.youtube.com/watch?v=hlcDkldeg7w
                      • jhbsk Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 11.09.09, 08:44
                        Nic ci nie zrobię. Chcesz używać błędnej nazwy twoja sprawa. Tylko nie dziw się,
                        że ktoś cię będzie poprawiał.
                • jan-w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 09.09.09, 21:59
                  Tradycja niepoprawnej wymowy i używania błędnych nazw?
                  Tradycja niechęci do nauki?
                  Można twierdzić że ziemia jest płaska. Ale nie należy liczyć na to że inni
                  potraktują taki pogląd z szacunkiem.

                  BTW: Naprawdę ktoś mówi "Plac Wilsona" przez "W"?
                  • klemenko Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 09.09.09, 22:14
                    > BTW: Naprawdę ktoś mówi "Plac Wilsona" przez "W"?

                    Tak.
                    • Gość: kazik Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 17:42
                      "Naprawdę ktoś mówi "Plac Wilsona" przez "W"?"
                      przed wojną tak mówiono, po wojnie mimo oficjalnie innej nazwy też.
                      Przez "Ł" słyszy się dopiero od kilku lat.
                      • jan-w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 12.09.09, 18:10
                        > przed wojną tak mówiono, po wojnie mimo oficjalnie innej nazwy też.
                        > Przez "Ł" słyszy się dopiero od kilku lat.
                        Tak "się słyszy" od kilku lat, zapewne w środowisku w którym "mówi się" włanczałem światło? Na szczęście to margines.
                        • Gość: fanstonsów Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: 188.33.18.* 13.09.09, 02:52
                          jasiu, a w "twoim środowisku" od kilku lat włącza się czerwone światełko, kiedy czytacie opinie ludzi nie śpiewających na waszą politpoprawną nutę?

                          www.youtube.com/watch?v=D5s0Q_XlmhM
                          Nie bądź frajer spod fontanny Jasiuwu...
                        • Gość: licho Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 14:03
                          Język ma to do siebie, że się zmienia. Nie mówimy już przecież jak
                          Kochanowski.
                          A Rada Języka Polskiego już jakiś czas temu uznała nawet, że
                          poprawne jest określenie 'większa połowa'
                          • Gość: kixx Poprosze o zrodlo tej rewelacji IP: *.acn.waw.pl 14.09.09, 14:22
                            Gość portalu: licho napisał(a):

                            A Rada Języka Polskiego już jakiś czas temu uznała nawet, że
                            poprawne jest określenie 'większa połowa'
                            • jan-w Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji 14.09.09, 16:53
                              To tylko mniejsza połowa ludzi w to wierzy ;-)
                            • male-licho Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji 14.09.09, 19:18
                              Powiedział to prof. Bralczyk na wykładzie pt. Retoryka i erystyka na
                              Wydziale Dziennikarstwa UW w roku akademickim 99/2000. Słysząc
                              pomruk oburzenia odniósł się lekceważąco do opinii studentów
                              mówiąc: "Tak postanowiliśmy. I co nam państwo zrobią?"
                              Podał jednak następujące wyjaśnienie: czy po przekrojeniu jabłka na
                              pół obie części są równe? Nie. Jedna połowa jest większa, druga
                              mniejsza.
                              Tylko bardzo proszę nie wchodzić ze mną teraz w dyskusję o logice
                              przykładu. Ja tylko podaję źródło. Reklamacje proszę kierować do
                              Brala.
                              • Gość: kixx Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji IP: *.acn.waw.pl 14.09.09, 19:32
                                ciekawe
                                ciekawe o tyle,ze na stronie tej instytucji nie ma nic o takiej
                                wykladni jezykowej
                                a ze strony Bralczyka mogl to byc zart,tym bardziej ze oparty na
                                slusznych( w szczegolnych oczywiscie przypadkach) przykladach

                                ps mam wrazenie,ze mowil o polowkach,a nie o polowach jablka
                                prawie to samo,ale nie to samo
                                • horpyna4 Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji 14.09.09, 19:47
                                  No tak... skoro mówi się czasem o współmałżonku "moja druga połówka",
                                  to nie musi być dokładnie to samo...

                                  Ale cieszę się, że znów będzie matematyka na maturze.
                                  • Gość: kixx Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji IP: *.acn.waw.pl 14.09.09, 19:57
                                    druga,moze tak
                                    ale nigdy nie rpobowalem powiedziec:moja druga wieksza polowa
                                    • Gość: licho Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.09.09, 20:48
                                      Ha! Wysłałam list do RJP z pytaniem, czy coś robili z tą połową.
                                      • jan-w Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji 14.09.09, 21:03
                                        Ale z większą, czy mniejszą?
                                      • male-licho a to łobuz ten Bralczyk! 16.09.09, 14:27
                                        Dostałam odpowiedź z Rady Języka Polskiego. Otóż Rada podejmuje
                                        uchwały tylko w sprawie ortografii. Sprawy leksykalno-semantyczne
                                        ich nie zaprzątają. No i powołuj się tu na autorytet, jak on sobie
                                        żarty stroi...
                                        Przy okazji zostałam zachęcona do używania słowa 'forowicz', które
                                        to słowo jest formą poprawną, w przeciwieństwie do 'forumowicza'
                                        • Gość: kixx Re: a to łobuz ten Bralczyk! IP: *.acn.waw.pl 16.09.09, 14:47
                                          tak troche OT
                                          Jestem pod wrazeniem szybkosci z jaka zostala udzielona odpowiedz.
                                          Tam chyba nie pracuja zwykli urzednicy
                              • jan-w Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji 14.09.09, 21:10
                                Mały słownik podobnych wypadków: lpj.pl/PLEONAZM.HTM
                                • Gość: licho Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.09.09, 21:24
                                  Ale język to twór dziwny. Pleonazmem jest też zdanie "Pies merda
                                  ogonem." Merdać można tylko ogonem i robi to tylko pies, więc
                                  poprawną formą byłoby "Merda".Zawiera się w tym wszystko bez
                                  zbędnych dodatków. Tylko, że nawet językoznawcy tak nie powiedzą. :)
                                  • jan-w Re: Poprosze o zrodlo tej rewelacji 14.09.09, 21:29
                                    Tylko pies? A Cambronne? ;-)
    • adam81w Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 11.09.09, 00:55
      Bo tak należy mówić. Bo kiedyś gdy Pole nie było podzielone na dwie części
      niepodległości to było jasne, że to jest jedno Pole. Teraz niektórzy gadają Pola
      ale to jest niepoprawnie. To jest nadal jedno Pole ale podzielone na dwie części
      no i ok.

      Podobnie jak nie mówi się plac Łilsona ale Wilsona.
      • Gość: fanstonsów Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: 89.108.217.* 11.09.09, 02:58
        kiedyś, to było dawno (80 lat!) i nieprawda. od co najmniej 1929 roku pole
        zostało podzielone na dwie części, przez Aleje Niepodległości. ;)
        i tak już zostało do dzisiaj.
        Są też tacy, którzy mówią plac łilsona. Śmiesznie to brzmi ale tak właśnie mówią
        i uważają, że tak jest git majonez. ale nie mają racji. ;)
        • horpyna4 Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 11.09.09, 11:06
          Tia... od 1929... chyba, że na deskach kreślarskich.

          Przyjmij do wiadomości, że lotnisko zaczęto przenosić na Okęcie
          dopiero w latach 30-tych. Na Polu Mokotowskim częściowo
          funkcjonowało do samej wojny. Sprawdź sobie, w którym miejscu było.

          Na planie Warszawy z 1932 roku ocinek dzisiejszej al. Niepodległości
          między Rakowiecką i Wawelską jest zaznaczony tylko liniami
          przerywanymi, jako projekt. Trudno, żeby czynna ulica przechodziła
          przez środek lotniska.

          No i wtedy odcinek na południe od Rakowieckiej nosił jeszcze nazwę
          Włodarzewska, a na północ od Wawelskiej - Topolowa.
          • hrabia_piotr Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 11.09.09, 15:36
            Tak, w 1932 jeszcze tak, ale już (o ile dobrze pamiętam) w 1935
            przmianowano oba odcinki na Aleję Niepodległości. Również wytyczono
            ją przed wojną, czego dowodem są zdjęcia lotnicze z 1945 roku. Stał
            wtedy już nawet obecny gmach Urzędu Patentowego. 74 lata to chyba
            już na tyle długo, żeby się przyzwyczaić, że Pola Mokotowskie są
            rozcięte Alejami Niepodległości na dwie części?

            Nie ma co się kłócić zresztą o te kilka lat w tę, czy w tamtą
            stronę. Wszak Aleja Jerozolimska oraz Aleja Ujazdowska też stały się
            kiedyś Alejami Jerozolimskimi i Alejami Ujazdowskimi i na pewno
            NAJPIERW ta zmiana zaszła w języku codziennym warszawiaków, a
            DOPIERO POTEM zostało to zadekretowane przez odpowiedni urząd. W
            związku z tym, na pewno przez jakiś czas nazywano te ulice
            NIEPOPRAWNIE od strony urzędowej :)))

            Jest po prostu tak, że na Żoliborzu i Bielanach mówią "plac Wilsona"
            przez "W", a na Mokotowie mówią "pola mokotowskie" w liczbie mnogiej.

            Wszelkie próby wyśmiewania żoliborzan czy mokotowian albo wyzywanie
            ich od niewykształconych, przyjezdnych buraków ośmieszają po prostu
            tego, kto tak czyni. To tak, jakby upominać warszawiaków, by nie
            mówili "spotkajmy się pod pomnikiem czterech śpiących", tylko "pod
            pomnikiem braterstwa broni polsko-radzieckiej" bo tak się on
            oficjalnie nazywa.

            Oficjalne nazwy są zresztą często błędne i wyprowadzające (nomen
            omen) w pole, więc nie powinny być dla rozsądnego człowieka żadnym
            niekwestionowanym wyznacznikiem poprawności.

            Jeszcze a propos żoliborskiej wymowy nazwy placu - koleżanka,
            rodowita marymontowianka, tłumaczyła mi, że kiedy mówi o prezydencie
            USA thomasie Woodrow Wilsonie, to wymawia "Łilson", ale o placu
            zawsze tylko "Wilsona" przez "W".
            • hrabia_piotr Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? 11.09.09, 15:39
              A jeszcze co do tego, jakoby "trudno, żeby czynna ulica przechodziła
              przez środek lotniska", to proszę spojrzeć na to:
              upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4e/Gibraltar-
              lotnisko.jpg :)

              I nie kłóćmy się więcej, kto mówi dobrze, a kto źle, bo poziom tej
              dyskusji niebezpiecznie się zbliża do dyskusji w polskiej "polityce".
              • hrabia_piotr Poprawny link do zdjęcia 11.09.09, 15:41
                Czynne lotnisko i czynna ulica przez sam środek:
                tnij.org/lotnisko_i_ulica
                • horpyna4 Re: Poprawny link do zdjęcia 11.09.09, 18:42
                  No tak, zdarzają się różne ciekawostki. Wiesz, gdzie jest czynny
                  kościół, przez którego środek przebiega czynna linia kolejowa?
                  • hrabia_piotr Re: Poprawny link do zdjęcia 11.09.09, 21:37
                    Nie znam, daj zdjęcie :)

                    Za to znam miejsce, z którego moglibyśmy czerpać pomysły -
                    rozwiązanie problemów z handlem i z dworcami za jednym zamachem:
                    www.youtube.com/watch?v=IJL9vHtrHDI
                    :)
                    • horpyna4 Re: Poprawny link do zdjęcia 12.09.09, 08:36
                      To był trochę żart, chociaż przewodnicy tak właśnie reklamują to
                      miejsce.

                      Chodzi nie o kościół, tylko kaplicę w kopalni soli w Bochni.
                      Prawdą jest, że odprawiane są w niej nabożeństwa. A tory czynnej
                      kolejki kopalnianej przecinają ją w poprzek mniej więcej pośrodku.
          • Gość: fanstonsów Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.xdsl.centertel.pl 12.09.09, 01:03
            ty straszna jędza jesteś... ;)
            nie musze ślipić w plany bo pamiętam jeszcze hangary w okolicach Rakowieckiej i
            Puławskiej.
            A Kiepura głupi nie był i domów na pasie startowym nie budował...
        • Gość: ania Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 17:46
          "Są też tacy, którzy mówią plac łilsona. Śmiesznie to brzmi ale tak
          właśnie mówią> i uważają, że tak jest git majonez. ale nie mają
          racji. ;) :"
          No ale od razu widać, że znają angielski.
          • Gość: Filip Re: Dlaczego Pole Mokotowskie, a nie Pola? IP: *.dsl.bell.ca 13.09.09, 06:32
            www.youtube.com/watch?v=2Ngz4hPC328
Inne wątki na temat:
Pełna wersja