Jak działają przyciski dla pieszych na świecie

IP: 193.0.72.* 09.09.09, 23:32
W polskich realiach szkoda na przyciski kasy. Polacy to Downy do
kwadratu! Jeśli nawet by działały, to bydło je zniszczy.
    • Gość: Jan za dużo przycisków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 00:28
      za mało autostrad >>>Mimo wszystko widzę pewien progres a mianowicie
      od kilku miesięcy w Warszawie (i nie tylko) zaczęto instalować
      przyciski bardzo wrażliwe (łatwe w obsłudze dla każdego pieszego) z
      chybotliwą a jednocześnie wandalo-odporną płytką zamiast okropnych
      twardych gumowych przycisków do których pchnięcia potrzeba naprawde
      dużej siły co jest denerwujące. Na koniec pragnę powiedzieć, że
      jestem za usunięciem większości przycisków w Polsce i zostawieniem
      jedynie tych umieszczonych z dala od centrów miast.
    • Gość: qwe Jak działają przyciski dla pieszych na świecie IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 05:47
      w Warszawie źle działają te wspaniałe przyciski m.in. na przejściach w ciągu
      ul. Żelaznej i pl. Konstytucji
    • Gość: zof Jak działają przyciski dla pieszych na świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 06:45
      W Warszawie. Najczęściej nawet jak nikt nie naciśnie będzie w końcu zielone.
      Rzadziej działają normalnie. A wiecznie czerwone to raczej awaria? Szczerze
      mówiąc to sens montowania tego na skrzyżowaniach średnio widzę. One idealnie
      pasują na długich prostych odcinkach, gdzie inaczej przejście byłoby bardzo
      trudne.
    • smurfetka4 Jak działają przyciski dla pieszych na świecie 10.09.09, 07:56
      mnie najbardziej wkurza, że niektóre przyciski działają tak, że aby
      zapaliło się zielone, muszą być wciśnięte przed zmianą świateł.
      jeśli dojdziesz do przejśćia gdy samochody już stoją na czerwonym,
      to ty zielonego i tak nie dostaniesz. tak było dlugi czas na
      fieldorfa przy wale miedzeszyńskim, gdzie głównie rowerzyści musieli
      wjeżdżać na pasy na czerwonym albo czekac ok 2 minut na następną
      okazję.
    • Gość: ero Dobre z tymi diodami odliczającymi ,ale ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 07:58
      np. w Ciechanowie 100 km od Warszawy mają dotykowe i spisują się
      dobrze . Ktoś próbował zniszczyć je nożem ,ale się nie dało . Nie ma
      jakiegoś tandetnego przycisku ,ale brakuje np. właśnie info dla
      niewidomych i tych diod . Po co szukać za granicą jak w
      Polsce ,nawet w niedużych miastach mają lepsze rozwiązania .
    • Gość: szewciu Jak działają przyciski dla pieszych na świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 09:34
      szczerze mówiąc, są też takie przyciski, które niczego nie wnoszą...po prostu
      ich byt nie ma żadnego sensu! dlatego, że czy się je wciśnie, czy nie -
      światło dla pieszych i tak się zmienia na zielone. a naciśnięcie guzika tego
      nie przyspiesza ani nie ma na to wpływu. przykład: skrzyżowanie
      czerniakowska/gagarina.
    • volim Warszawa: niebezpiecznie na Waszyngtona 10.09.09, 10:51
      Przyciski w Warszawie sa tak skonstruowane, ze sa trudnosci z ich
      wlaczeniem, przede wszystkim przez osoby starsze - czasem trzeba
      mocno w nie uderzyc, zeby zadzialaly. Bardzo niebezpiecznie jest na
      Al. Waszyngtona, np. na skrzyzowaniu z Kinowa; swiatlo zielone sie
      nie wlacza dla przechodniow, wiec ludzie zaczynaja przechodzic na
      czerwonym. Nie powinno byc przciskow tam, gdzie samochody i tak sie
      zatrzymuja na czerwonym swietle.
    • sekwana2005 Jak działają ? 10.09.09, 11:40
      Mieszkam na warszawskim Bemowie, codziennie przechodząc przez
      Wrocławską przy Widawskiej. Przycisk i sygnalizacja tak działają, iż
      piesi i auta głównie stoją "na pomarańczowym". Na zielonym dla
      pieszych starsze osoby lub kobiety z wózkiem są w stanie pół jezdni
      przejść (ale "wysepki" tam nie ma. Przedłużenie tego czasu może
      upłynnić ruch zarówno dla pieszych, jak i samochodów.
      To nie kwestia techniki, lecz ustawiena jej parametrów !!!
    • karolarat Po co przyciski w Alejach i na Marszałkowskiej? 10.09.09, 12:38
      Na tych ulicach na każdym cyklu świateł przechodzi przez jezdnię
      nawet kilkadziesiąt osób w tym korzystający z tramwajów kursujących
      średnio co 1-3 minuty. Po co instaluje się przyciski - przecież one
      tylko utrudniaja ludziom korzystanie z komunikacji publicznej!
      Jeśli przycisku się nie naciśnie to zielone światło nigdy się nie
      zapali. Samochody mają czerwone i piesi mają czerwone!
      Takiego debilizmu w całej Europie człowiek nie spotka. Znajomy
      Amerykanin z Nowego Jorku w ogóle nie mógł pojąć o co z tym chodzi -
      na Broadway-u takich bzdur nie ma.
    • dobroslawa2 ZDM inteligentny inaczej? 10.09.09, 14:50
      Po przeczytaniu artykułu o funkcjonowaniu przycisków w Anglii czy
      Szwecji można dojść do jednego wniosku - za organizację ruchu w
      Warszawie odpowiadają inteligentni inaczej.
      Przyciski w świecie instaluje się poza centrum ew. w sytuacji gdy
      chce się dać fory pieszym.
      W Warszawie pieszy traktowany jest jako persona non grata.
      Wyrzuca się corocznie kilkanaście milionów złotych w błoto a na
      dodatek utrudnia się ludziom życie!
      • Gość: dirk Re: ZDM inteligentny inaczej? IP: *.aster.pl 10.09.09, 16:05
        No jak możesz, nazywać tak "wybitną" postać jak inżynier ruchu Janusz Galas
        inteligentną inaczej. Przy okazji, może ktoś wie czy Galas nie służył w SB przed
        89. To by wyjaśniało że musi mieć kwity na tych którzy decydują o jego losie.
    • Gość: pieszy W zawsze wciskam przycisk IP: *.acn.waw.pl 10.09.09, 18:07
      potem przechodzę na czerwonym a potem oglądam się do tyłu i patrzę na
      samochody które z dwóch stron stoją przed pustym przejsciem.
    • Gość: adamkrk W Warszawie może nie działają bo to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 15:03
      nasza piękna stolica! za to w Krakowie, Poznaniu czy Gdańsku sprawują się
      dobrze i cały ruch jest dobrze zagospodarowany, no ale widocznie w Wawie nie
      potrafią ^^
Pełna wersja