Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Europie

12.09.09, 17:56
Friedman uwaza, ze Polska bedzie jednym z glownych mocarstw swiata w
21 wieku i najwazniejszym mocarstwem w Europie. Nie bedzie to zreszta
nic nowego, bylo tak juz przeciez w 16 i 17 wieku, kiedy Polsko-Litwa
byla najwiekszym krajem w Europie, a o wojnach czy jakims zagrozeniu
przez niemal 200 lat nikt wtedy w Polsce nie slyszal. Przez mocarstwo rozumie
autor role polityczna, a nie ekspansje terytorialna. Bedzie roslo zagrozenie
ze strony Rosji, a USA beda jeszcze bardziej dominowac, niz w 20 wieku.
Glownym partnerem w Europie bedzie dla USA mocno wspierana przez nie Polska,
ktora bedzie przewodniczyc Europie Wschodniej i odgrywac podobna role w
Europie jak Izrael na Bliskim Wschodzie. A Warszawa stanie sie stolica
mocarstwa - warszawiacy, to zobowiazuje!!!
Link:
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polska-bedzie-jednym-z-glownych-mocarstw-XXI-wieku,wid,11486921,wiadomosc.html
    • arek103 Link 12.09.09, 18:00
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polska-bedzie-jednym-z-glownych-mocarstw-XXI-wieku,wid,11486921,wiadomosc.html
    • Gość: Ania Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.aster.pl 12.09.09, 19:21
      Nareszcie napisałeś coś w duchu bardziej przyjaznym Warszawie.

      Całkiem sensownie pisze.
      Nie wiem, czy Polska stanie się od razu mocarstwem, ale lata
      świetności, dużego znaczenia w Europie i wpływania na jej losy miała
      już kilka razy w dziejach. A jak wiadomo "fortuna toczy się kołem".
      Sprawdzonym wyznacznikiem historii są upadki i wzloty. I to zarówno
      różnych założeń jak i organizmów państwowych.
      • Gość: HAsch Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.chello.pl 13.09.09, 12:25
        A jak wiadomo "fortuna toczy się kołem".
        Ja określam tę rotację "raz na wozie, raz w nawozie "
        Mam jednak pytanie. Ile to daje rocznie...?
        A wobec słów jednego z "talibów" polskich, pana Goryszewskiego,
        iż "nie ważne czy polska będzie biedna czy bogata, ważne żeby była
        katolicka". To jeśli mamy być mocarstwem na tym tle, to ja pass.
        • Gość: Ania Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.aster.pl 13.09.09, 12:57
          Moja brzmi nieco zgrabniej, ale w sumie mówi o tym samym.
          Biednej Polski w ogóle nie bierzemy pod uwagę. Zbyt duży potencjał.
          • Gość: HAsch Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.chello.pl 13.09.09, 13:13
            Zbyt duży potencjał.
            Jak tak z boku popatrzeć, bez emocji, na dkonania obecnej "klasy"
            politycznej, to widać jedynie potencjał strat.
            • Gość: Ania Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.aster.pl 13.09.09, 14:03
              No tak, ale ja piszę o tym prawdziwym.
            • arek103 Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur 13.09.09, 19:09
              Gość portalu: HAsch napisał(a):

              > Zbyt duży potencjał.
              > Jak tak z boku popatrzeć, bez emocji, na dkonania obecnej "klasy"
              > politycznej, to widać jedynie potencjał strat.

              Mam niestety podobne obawy. Zabory, katolicyzm i komunizm poteznie
              spauperyzowaly nasze 'elity' polityczne. Ale mam nadzieje, ze poziom powoli sie
              podniesie...
      • arek103 Wszystko co nam schlebia jest sensowne? 13.09.09, 17:56
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Nareszcie napisałeś coś w duchu bardziej przyjaznym Warszawie.

        Nie pierwszy raz.

        > Całkiem sensownie pisze.

        Na zasadzie wszystko co nam schlebia jest sensowne? Aniu, troche krytycyzmu tez
        warto miec.

        > Nie wiem, czy Polska stanie się od razu mocarstwem, ale lata
        > świetności, dużego znaczenia w Europie i wpływania na jej losy miała
        > już kilka razy w dziejach. A jak wiadomo "fortuna toczy się kołem".
        > Sprawdzonym wyznacznikiem historii są upadki i wzloty. I to zarówno
        > różnych założeń jak i organizmów państwowych.

        Tak, racja. Kondycja polityczna Polakow jest wprawdzie oslabiona przez zabory,
        2. wojne i potem komune, ale mimo wszystko powinna gdzies tam byc w tle
        swiadomosc, ze Polske stac na bycie waznym osrodkiem politycznym, jak to juz
        kiedys bylo...
        • Gość: Ania Re: Wszystko co nam schlebia jest sensowne? IP: *.aster.pl 13.09.09, 19:27
          Nie zauważyłam wcześniej tego przyjaznego ducha. Wydaje mi się, że
          jednak pierwszy.

          Nie myślę, żeby temu politologowi chodziło o schlebianie. Po co mu
          to? Raczej wyciągnął wnioski na podstawie obserwacji sytuacji
          geopolitycznej.

          Z ostatnim fragmentem muszę się zgodzić w zupełności.
          • arek103 Re: Wszystko co nam schlebia jest sensowne? 15.09.09, 22:37
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Nie zauważyłam wcześniej tego przyjaznego ducha. Wydaje mi się, że
            > jednak pierwszy.

            Zeby cos zauwazyc trzeba patrzec.

            > Nie myślę, żeby temu politologowi chodziło o schlebianie. Po co mu
            > to? Raczej wyciągnął wnioski na podstawie obserwacji sytuacji
            > geopolitycznej.

            Jemu nie chodzilo o pochlebianie, na pewno nie. A wnioski moga byc bledne.

            > Z ostatnim fragmentem muszę się zgodzić w zupełności.

            Musisz?... :)
            • Gość: Ania Re: Wszystko co nam schlebia jest sensowne? IP: *.aster.pl 15.09.09, 22:50
              To nie jest kwestia patrzenia, tylko pamięci.

              Pewnie, że wnioski mogą być błędne. Zresztą on nie dawał do
              zrozumienia, że są nieomylne. Przedstawił jedynie swoją wizję.

              Oczywiście, że nie muszę, ale tak się pisze.
              • arek103 Re: Wszystko co nam schlebia jest sensowne? 17.09.09, 18:42
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > To nie jest kwestia patrzenia, tylko pamięci.
                >
                > Pewnie, że wnioski mogą być błędne. Zresztą on nie dawał do
                > zrozumienia, że są nieomylne. Przedstawił jedynie swoją wizję.
                >
                > Oczywiście, że nie muszę, ale tak się pisze.

                Ale stolica mocarstwa musi jakos wygladac - dlatego napisalem, ze to
                warszawiakow zobowiazuje! ;)
                • Gość: Ania Re: Wszystko co nam schlebia jest sensowne? IP: *.aster.pl 17.09.09, 20:20
                  I słusznie uważasz.
                  • arek103 Re: Wszystko co nam schlebia jest sensowne? 20.09.09, 19:22
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > I słusznie uważasz.

                    I jak myslisz, do czego ciebie, rodowita, rdzenna i dumna warszawianke,
                    zobowiazuje fakt, ze Warszawa to byc moze wkrotce stolica najwiekszego mocarstwa
                    w Europie?...
                    • Gość: Ania Re: Wszystko co nam schlebia jest sensowne? IP: *.aster.pl 20.09.09, 20:44
                      Zawsze do tego samego - do przyzwoitości.

                      Kiedy Warszawa będzie już stolicą największego mocarstwa w Europie,
                      wtedy pomyślę o rozszerzonym planie działań.
    • Gość: Normals Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.chello.pl 12.09.09, 19:59
      To ten Friedman co grał Bednarskiego? Łebski gość!
      • arek103 Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur 13.09.09, 17:58
        Gość portalu: Normals napisał(a):

        > To ten Friedman co grał Bednarskiego? Łebski gość!

        Nie wiem kto gral Bednarskiego i nie wiem kto to Bednarski.
    • Gość: czteropak Co trzeba wziąść żeby tak odlecieć? IP: *.chello.pl 12.09.09, 20:20
      Ja też chcę!
      • billy.the.kid Re: Co trzeba wziąść żeby tak odlecieć? 13.09.09, 11:08
        "mocno wspierana wolska"..
        już nawet dechturowe pantronty chcą dac tej wolsce.
      • arek103 Konkretnie 13.09.09, 18:00
        Gość portalu: czteropak napisał(a):

        > Ja też chcę!

        A konkretnie to na czym ten odlot ma niby polegac? Artykul jest sensownie napisany.
    • Gość: kixx Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.acn.waw.pl 13.09.09, 15:10
      Milton takze uwaza,ze USA wchodza w epoke swojej supremacji na
      swiecie
      z kolei sa opinie ,ze USA niedlugo bedzie czyms na ksztal republiki
      bananowej
      ilu wieszczow tyle przepowiedni,ktos na pewno w koncu trafi
      • arek103 Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur 13.09.09, 18:03
        Gość portalu: kixx napisał(a):

        > Milton takze uwaza,ze USA wchodza w epoke swojej supremacji na
        > swiecie
        > z kolei sa opinie ,ze USA niedlugo bedzie czyms na ksztal republiki
        > bananowej
        > ilu wieszczow tyle przepowiedni,ktos na pewno w koncu trafi

        Zobaczymy. W kazdym razie artykul mile lechce Polske. Polska moze byc
        mocarstwem, o ile nie pozwoli sie kosciolowi rz.-kat. za bardzo mieszac do
        polityki. W przeszlosci nie wyszlo to Polsce na dobre.
        • uzman Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur 14.09.09, 07:41
          arek103 napisał:

          > Gość portalu: kixx napisał(a):
          >
          > > Milton takze uwaza,ze USA wchodza w epoke swojej supremacji na
          > > swiecie
          > > z kolei sa opinie ,ze USA niedlugo bedzie czyms na ksztal
          republiki
          > > bananowej
          > > ilu wieszczow tyle przepowiedni,ktos na pewno w koncu trafi
          >
          > Zobaczymy. W kazdym razie artykul mile lechce Polske. Polska moze
          byc
          > mocarstwem, o ile nie pozwoli sie kosciolowi rz.-kat. za bardzo
          mieszac do
          > polityki. W przeszlosci nie wyszlo to Polsce na dobre.

          No to już mamy winowajcę wszelkiego zła w Polsce - Kościół. Gdyby
          nie on bylibyśmy dzisiaj drugą Japonią. A może nawet pierwszą.

          Nie myślałeś o zmianie pastylek?
          • arek103 'Polsko, zguba twa w Rzymie! 14.09.09, 20:30
            uzman napisał:

            ...
            > No to już mamy winowajcę wszelkiego zła w Polsce - Kościół. Gdyby
            > nie on bylibyśmy dzisiaj drugą Japonią. A może nawet pierwszą.
            >
            > Nie myślałeś o zmianie pastylek?

            Nie, gdyby nie kosciol to doszloby prawdopodobnie do unii Polski z Rosja w 17
            wieku i nie byloby rozbiorow. Kosciol rzymsko-katolicki byl tu przeszkoda, bo
            Rosja przeciez prawoslawna. A to, ze kosciol jest odpowiedzialny za polskie
            tragedie, to nie moj wymysl. Juz Mickiewicz pisal: 'Polsko, zguba twa w Rzymie!'
            • Gość: Ania Re: 'Polsko, zguba twa w Rzymie! IP: *.aster.pl 14.09.09, 21:10
              Co równocześnie nie przeszkadzało mu być pełnym żaru katolikiem.
              • arek103 Re: 'Polsko, zguba twa w Rzymie! 15.09.09, 22:54
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Co równocześnie nie przeszkadzało mu być pełnym żaru katolikiem.

                Niezupelnie:
                'Pomysły religijne Mickiewicza przyjmowane były chyba z niepokojem. Pisząc o
                jego religijności starano się go albo nagiąć do ortodoksji, albo szukać nurtów
                heterodoksyjnych, które dawałyby się do niego dopasować.'
                'Znamienne, że Mickiewicz nie obawiał się żydowskiego spisku przeciwko
                chrześcijaństwu. Przeciwnie, uznawał, że ta mesjanistyczno-mistyczna wspólnota
                Polski i Izraela może tylko przynieść wyzwolenie od ucisku zarówno materialnego
                jak i duchowego. Nie widział niczego demonicznego w fakcie, że frankiści będąc
                chrześcijanami pozostali Żydami.'
                www.tygodnik.com.pl/apokryf/14/janion.html
                • Gość: Ania Re: 'Polsko, zguba twa w Rzymie! IP: *.aster.pl 15.09.09, 22:58
                  Trochę nie na temat.
                  • arek103 Re: 'Polsko, zguba twa w Rzymie! 17.09.09, 18:47
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Trochę nie na temat.

                    Ale tylko troche. Mickiewicz to nie byl typowy rzymski katolik.
                    • Gość: Ania Re: 'Polsko, zguba twa w Rzymie! IP: *.aster.pl 17.09.09, 20:23
                      Nie był "typowy", ale w momentach nawróceń żarliwości nie można mu
                      odmówić.
                      • arek103 Re: 'Polsko, zguba twa w Rzymie! 20.09.09, 19:10
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Nie był "typowy", ale w momentach nawróceń żarliwości nie można mu
                        > odmówić.

                        Widocznie odroznial wiare od polityki kosciola.
                        • Gość: Ania Re: 'Polsko, zguba twa w Rzymie! IP: *.aster.pl 20.09.09, 20:47
                          Każda instytucja prowadzi swoją "politykę".
    • Gość: as Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.171.171.85.static.crowley.pl 16.09.09, 16:10
      Już byliśmy mocarstwem przed wojną i skończyło się 1939.
      • arek103 Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur 17.09.09, 00:26
        Gość portalu: as napisał(a):

        > Już byliśmy mocarstwem przed wojną i skończyło się 1939.

        Mocarstwem to bylismy w 16 i 17 wieku.
        • Gość: Filip Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.dsl.bell.ca 21.09.09, 05:20

          ...wizja Fredmana nie jest jednak pozbawiona sensu...gdybym w nia
          nie wierzyl moja aktywnosc na polskich forach byla by znikoma....ale
          ja wciaz wierze w przeznaczenie mojego narodu...to nie jest cos co
          mozna sobie okreslic...to jest cis z czym czlowiek sie rodzi.
          ...a tam ponad nami rodza sie nowe gwiazdy i nowe uklady
          sloneczne..."narodziny super nowej" ....i co z tego....czy kiedys
          bedziemy zdolni odpowiedziec sobie na pytanie ( jako
          niewierzacy) ...kto stworzyl swiat...?...w naszym mniemaniu
          ziemskich istot ktos jednak powienien byc odpowiedzialny za jego
          stworzenie...za ow moment jego narodzin....za reakcje
          lancuszkowa.....czy za rozbicie atomu i wogole za jego istnienie...a
          moze ta czarna dzure, czy jakikolwiek poczatek CZEGOS to tylko my
          mamy w glowie, poniewaz mamy swiadomosc, gdy tymczasem swiat zawsze
          istnial i nigdy nie mial poczatku czy konca...zamiast dojzalego wina
          mozna lykac wodor....i przekasic azotem.
          Ale wracajac do tematu...nasze zycie ma wielki sens ukryty sam w
          sobie....istnienia for biologicznych...stad nasz pocztek a skoro juz
          jestesmy na forme zycia skazani....to dlaczego nie kreowac swiata
          zmyslowego...skoro dane sa nam zmysly...?
          Skoro dane sa nam zmysly dlaczego nie kreowac swiata wartosci...?
          ...i tu stajemy u progu zupelnie innego kosmosu...
          • arek103 Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur 22.09.09, 19:49
            Gość portalu: Filip napisał(a):

            >
            > ...wizja Fredmana nie jest jednak pozbawiona sensu...gdybym w nia
            > nie wierzyl moja aktywnosc na polskich forach byla by znikoma....ale
            > ja wciaz wierze w przeznaczenie mojego narodu...to nie jest cos co
            > mozna sobie okreslic...to jest cis z czym czlowiek sie rodzi.

            Ja nie uwazam, zeby jakikolwiek narod mial z gory okreslone jakies przeznaczenie.

            > ...
            > jestesmy na forme zycia skazani....to dlaczego nie kreowac swiata
            > zmyslowego...skoro dane sa nam zmysly...?
            > Skoro dane sa nam zmysly dlaczego nie kreowac swiata wartosci...?
            > ...i tu stajemy u progu zupelnie innego kosmosu...

            Na pytanie, jaki jest sens zycia, kazdy udzieli ci innej odpowiedzi.
            • Gość: Filip Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.dsl.bell.ca 24.09.09, 17:53


              ...To pawda...ze dla nas Polakow wspolczesnych ten sens zycia bedzie
              bardzo tu celem rozbieznym...

              ...Ja osobiscie mam mnostwo wartosci ktorym staram sie sprostac.
              ...wiele z nich albo moze wszyskie sa uzaleznione, uwarunkowane
              spolecznie i to uzalezione od dwoch spoleczenstw....spoleczenstwa
              polskiego od ktorego jestem uzalezniony emocionalnie i od
              spoleczenstwa w ktorym istnieje fizycznie....mniej emocionalnie.


              ....i jeszcze na marginesie;...fragment z innego forum.
              .....................................................................
              wszystko się zgadza,tylko że jak założysz taką firmę to
              natychmiast,zanim coś
              zarobisz, zostaniesz obłożony zusami,podatkami,biurokracją i całą tą
              bezsensowną
              urzędaserią to natychmiast zejdziesz na ziemię i stracisz smak...
              oraz chęci do
              legalnej działalności...<<

              ....................................................................

              ...alez ja o tym doskonale wiem ...ze w takimi sposobami zabija sie
              wszelka dzialalnosc drobnych firm...
              To jest taki post PRLowski system wciaz pod kopntrola starej ubecji,
              kasty urzedasow na stalych panstwowych posadach....ze trzeba na kims
              pasozytowac...i to jest jawne pasozytnictwo na drobnym wytworcy.

              Ta sila jebanego urzednika na mocy ustaw, obwarowan, progow
              prawnych, stop procentowych zdusi wszysko i odbierze wszelki smak
              do dzialania indywidualnego...pasozyt w Warszawie musi zrec....musi
              sie karmic krwawica ludzi pracy.

              Tysiace bankroctw za Balcerowicza....ten bandyta zabil Polske
              oprocentowaniem pozyczek...kto nprzejmowal dobra
              biznesow...oczywiscie Banki zyjace z lichwiarstwa....dzis mowi sie o
              tym ze Balcerowicz uratowal Polske( kto o tym mowi- niepolskie
              media)......chyba dla bankow...a gdzie jest interes
              spoleczny...dobro i szansa drobnej firmy...w Kanadzie mozna sie
              ubiegac o pokrycie przez panstwo wiekszosci kosztow utrzymania
              firmy....do trzech lat a nawet i dluzej w zaleznosci od profilu
              firmy moze ona wykazywac straty...i odtrzymywac od panstwa zwroty
              finannsowe wynikle z kosztow utrzymania firmy.

              ...w Polsce tez to jest tylko dla wtajemniczonych...bo przeciez
              wciaz rzadza ubeckie uklady....

              ...i to jest armia ludzi - PEWNY ELEKTORAT PLATFORMY.
              • el_matador9 Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur 25.09.09, 00:29
                wizja Friedmana nie ma szans na realizację.
                zniszczono w ciągu ostatnich 20 lat w sposób metodyczny wybitnie
                zdolne i patriotyczne polskie elity komunistyczne gospodarcze i
                dawne środowisko ludzi kultury i sztuki nie wstawiając na ich
                miejsce niczego [mamy tylko pseudochłopskie grające w piłkę bydło z
                Gdańska i z innych miast prowincjonalnych ' przywiezione do Warszawy
                w ramach liberalnego neo.końskiego, pro.amerykańskiego, prawicowego
                polit-awansu...
                • Gość: Filip Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.dsl.bell.ca 26.09.09, 06:52
                  el_matador9 napisał:

                  > wizja Friedmana nie ma szans na realizację.
                  .....................................................................

                  ...ja bym sie z tym niezgadzam....ja czekam na ta sile spoleczna
                  ktora juz nieglugo dojdzie do glosu....

                  Juz dzis moge sie zalozyc ze okres rzadow Platformy zostanie bardzo
                  krytycznie podsumowany...oczywiscie to jest okres stracony dla kraju
                  w kazdej dziedzinie....ale przecietny obywatel sobie tego nie
                  uswiadamia widzac jak za oknem rosnie mu "szklany dom."..odnosi
                  zupelnie inne wrazenie.

                  To jest troche taki dziwny nastruja spolecznego oszolomienia,
                  zwlaszcza dla starszego pokolenia za ktorego zycia sie nic wokol
                  nich nie zmienialo...a wzniesienie np takiego dworca CENTRALNY
                  WARSZAWA bylo narodowym sukcesem.
                  ...ludzie mysla ze to postep - a to opoznienie....gdybym ogladal jak
                  rosnie cala sciana, pol Warszawy to bym powiedzial ze to
                  postep...gdyby w ciagu miesiaca przeorano warszawe kanalami metra to
                  bym powiedzial ze to postep....gdyby w ciagu roku powstalo od zera
                  lotnisko i ladowalo by na nim tysiac samolotow dziennie to bym
                  powiedzial ze to postep....itd...zmasowany wybuch konkretnych
                  podmiotow gospodarczych...ale to co dzis sie dzieje w Polsce...w
                  Polsce totalnego balagany....i stosunkowo niewielki jakis taki watly
                  ruch w interesie to tego nie mozna nazwac w zaden sposob
                  POSTEPEM.....ale powtarzam - ja wierze w
                  przebudzenie....narodowe....a ono nadchodzi.
                  .....................................................................

                  > zniszczono w ciągu ostatnich 20 lat w sposób metodyczny wybitnie
                  > zdolne i patriotyczne polskie elity komunistyczne gospodarcze i
                  > dawne środowisko ludzi kultury i sztuki nie wstawiając na ich
                  > miejsce niczego

                  .... zgadzam sie z takim sadem...tylko zastanawia mnie skad braly
                  sie te "wybitne elity komunistyczne"....czy czasem nie ze wsi prosto
                  od gnoju...jadace do Warsiawy na kolejne PLENA KCPZPR....taka
                  wybitna postacia byl pierwyj sekretaz tow. Gierek ktorego dlugi
                  jeszcze polska splaca....no ale postep byl....a patriotyzm nie
                  koniecznie idzie w parze z przygotowaniem elit do sprawowania
                  NAJWYZSZEJ wladzy.


                  [mamy tylko pseudochłopskie grające w piłkę bydło z
                  > Gdańska i z innych miast prowincjonalnych ' przywiezione do
                  Warszawy
                  > w ramach liberalnego neo.końskiego, pro.amerykańskiego,
                  prawicowego
                  > polit-awansu...
                  ....................................................................

                  ...Kazde spoleczenstwo posiada cenne zasoby graczy w pilke....lepiej
                  niech juz graja niz mieliby siedziec w ogrodku przy piwie.
                  Szansa udzialu w sportach to tez jest manifestacja formy
                  spoleczenstwa wyzwolonego....najgorszym zlem narodu sa chordy
                  urzedasow pasozytujacych na spoleczenstwie...i programowo
                  utrudniajacy temu spoleczenstwu zycie, czy jego wszechstronny rozwoj.
                  • Gość: HAsch Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.chello.pl 26.09.09, 08:42
                    Piszesz o Gierku i jego długach, a zarazem o braku postępu.
                    Ja pamiętam tamte czasy kiedy po gnuśnym Gomółce nastał rewolucyjny
                    Gierek. W tamtym czasie to była rewolucja. To był postęp. Entuzjazm
                    z jakim był przyjęty w narodzie, postęp jaki zaprowadził. Już samo
                    postawienie na dostępność samochodu. Dziś może wydawać się śmieszne,
                    ale to był ruch do przodu. Rozbujanie przemysłu, fakt nie do końca
                    Mu wyszło, ale czy nie za sprawą kredytowania z banku światowego,
                    gdzie odsetki już na wstępie miały na celu zabicie tych inwestycji.
                    A przecież to nasi dzisiejsi przyjaciele dawali te kredyty, potem
                    nie kryjąc że miały być nie spłacalne, aby dobić system.
                    Dziś wcale nie jest lepiej, jest tylko inaczej. Dziś długi Gierka w
                    porównaniu z obecnymi to PIKUŚ, pan pikuś.
                    Dofinansowanie unijne to jednak redystrybucja naszych, w dużej
                    części pieniędzy, ale owszem dokładają nam część, tyle że wskazując
                    na co mamy je wydać. W ten sposób sterując naszymi ruchami, aby
                    samemu osiągnąć największy zysk.
                    Budowanie szklanych domów to nie postęp, zwłaszcza że to nie NASZE
                    szklane domy. System polityczny został zastąpiony systemem bankowym.
                    Gdzie bank ma odnieść zysk, a reszta ma służyć osiągnięciu tego
                    zysku.
                    Wracając do Gierka, to gdyby nie rozbudził nadzieji, gdubyśmy, w
                    tamtym czasie, nie uwierzyli w te nadzieje, nie było by nas w
                    solidarności 10 000 000. Nie przewrócili byśmy tego systemu. Dziś
                    nikt się nie zbuntuje bo większość ma kredyt i każdy
                    nieprzewidywalny ruch może być niebespieczny.
                    I to było do osiągnięcia.
                    Już nieśmiało pojawiają się głosy że tamten system dał by się
                    zreformować. Tyle że nikomu na szczytach władzy światowej, nie
                    zależało na tym. Bo już wtedy okazało by się że wyrastamy na
                    mocarstwo. Trzeba było sprowadzić Nas do swego poziomu, a potem
                    wprowadzić reglamentację wzrostu gospodarczego.
                    I już to się stało.
                    Ile polski w polsce ? Zapytam słowami klasyka.
                    • Gość: Filip Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.dsl.bell.ca 27.09.09, 06:06
                      >>Ile polski w polsce ? Zapytam słowami klasyka.<<

                      ...jestem uczniem Giedroyca, Kisielewskiego, a takze staralem sie
                      zrozumiec Aleksandra Vata, czy Milosza...w swoim krotkim zyciu
                      spotkale byc moze setki kombatantow II. w.s.
                      ...moge powiedzie ze zyje emocionalnie jedym pytaniem postawionym
                      sobie, po wyjezdzie z Polski 82....."czym jest Polska....?"

                      ...ale przeciez takich ludzi ...takich Polakow zyje wokol mnie
                      tysiace....a jednak oni nie chca miec nic wpolnego z
                      Polaka....dlaczego...?

                      ...zapytajcie o to ministra spraw zagranicznych....?

                      \...i jadka za jadka z starym ubeckim estabiliszmentem...z MSZ.

                      • Gość: HAsch Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.chello.pl 27.09.09, 07:58
                        > ...ale przeciez takich ludzi ...takich Polakow zyje wokol mnie
                        > tysiace....a jednak oni nie chca miec nic wpolnego z
                        > Polaka....dlaczego...?
                        >
                        > ...zapytajcie o to ministra spraw zagranicznych....?
                        >
                        > \...i jadka za jadka z starym ubeckim estabiliszmentem...z MSZ.
                        >
                        Filipie Ja również mam za sobą epizod emigracyjny, ale wróciłem, po
                        5-u latach. Przywlokło mnie za włosy, stojące z przerażenia na
                        głowie, kiedy skonfrontowałem dobro polski, czytaj polaków, z
                        opińjami na ten temat w kraju i na emigracji.
                        Emigranci, wszelkich pokoleń, daleko odbiegli od tego co jest
                        rzeczywistością kraju.
                        Jak to pogodzić ? Nie wiem.
                        Ale górnolotnie stwierdzić iż winien jest ten lub inny można jedynie
                        z bardzo daleka, kiedy już osiągnie się oddalenie od perspektywy
                        życia pod niebem rzeczpospolitej, bądź nad jej piekłem. A
                        zamieszanie w okół tematu dobro, jest sumą fobji małych ludzi.
                        Stańmy się więc wielcy i przejdźmy nad fobjami, do porządku pod
                        tytułem "satysfakcja z bycia polakiem".
                        Wszystkim życzę powodzenia.
    • Gość: krakus Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.gemini.net.pl 30.09.09, 14:29
      Takie prognozy brzmią ciekawie, pytanie tylko, na ile się sprawdzą :)póki co,
      Warszawę lepiej zwiedzać wirtualnie:
      Wirtualna
      Warszawa
      niż się do niej kwapić osobiście... ;)
      • Gość: HAsch Re: Warszawa stolicą najwiekszego mocarstwa w Eur IP: *.chello.pl 30.09.09, 16:42
        I tu się z tobą muszę zgodzić. Tym sposobem jedyny korek jaki
        wchodzi w grę, to ten od dobrego wina.
        Znam to miasto jak zły szeląg, aliści jak mam wyjechać na jego ulice
        to ściska mnie w dołku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja