Gdzie są obiecane dla każdego rowery miejskie?

28.09.09, 16:09
Ogólnie tak to jest z inwestycjami związanymi z rowerami... tak jak
na przykład z obiecaną ścieżką rowerową ze stracji metra Młociny do
puszczy kampinoskiej - jest tylko tzw "szlak rowerowy" - czyli
maznięcia pędzlem na słupach...
    • Gość: Konrad Gdzie są obiecane dla każdego rowery miejskie? IP: 83.238.164.* 28.09.09, 17:00
      Który to raz coś ratusz obiecuje i na tym się kończy. Ale ten kto obiecał już
      dostał na pewno nagrodę. HGW do kamer, mikrofonów i piór powie jak to ona robi
      wszystko dla mieszkańców. Tylko oni nie umieją
      tej wdzięczności okazać. Rowery będą jak mieszkańcy dadzą swoje
      pieniądze. Ona i ratusz jest biedny... za mało ukradli.
      • Gość: jaxa Rowery za friko - jak się to robi IP: *.acn.waw.pl 28.09.09, 21:52
        www.msnbc.msn.com/id/16889097/
        Korzyści:
        1. 14 tysięcy rowerów w pół roku.
        2. 1450 "stacji rowerowych" w całym mieście w pół roku, takich, jak na
        http://www.flickr.com/photos/zlotawilga/3231995345/sizes/l/in/set-72157613059818567/
        3. Uporządkowanie polityki reklamowej w mieście w pół roku.
        4. Spadek ilości kradzieży prywatnych rowerów (miejskie giną, owszem, ale ciężko
        je spylić, bo charakterystyczne, nawet na części się nie bardzo nadają, a poza
        tym JCD dokupuje nowe).

        Straty: nie można se ukręcić biznesiku na boku w jakimś miejskim
        przedsiębiorstwie z reklamodawcą wyłonionym po znajomości. Spada - nieznacznie,
        ale zawsze - sprzedaż tanich rowerów w mieście.

        W całym mieście pojawia się więcej rowerów, mniej samochodów. Ludzie wydają
        więcej na szeroko rozumianą konsumpcję, rozwijają się kawiarnie, restauracje,
        drobna infrastruktura. Rowery pojawiają się na masową skalę w mieście, co
        przynajmniej w centrum silnie cywilizuje ruch samochodowy (oczywiście liczba
        wypadków z udziałem rowerzystów rośnie, bo w związku z łatwą dostępnością
        wsiadają na nie wszyscy, a nie tylko zdeterminowani do kaskaderki).

        I czego tu nasi urzędnicy nie potrafią załatwić przez tyle czasu?
    • Gość: gościu Gdzie są obiecane dla każdego rowery miejskie? IP: *.spray.net.pl 28.09.09, 17:02
      To te większe inwestycje radzą sobie z kryzysem czy znikają?
    • Gość: DWP nie będzie rowerów póki ITI nie będzie ich chciało IP: 208.180.60.* 28.09.09, 17:14
      dla nich zawsze się kasa znajdzie. wprowadzą sezonowe karnety po 1100zł, ich cena stale będzie rosła i wszyscy będą zadowoleni - głównie pajacujący zmotoryzowani, którzy z dumą powiedzą "chcieliśta, a sami widzita - nikt nie jeździ"
    • Gość: kask Re: Gdzie są obiecane dla każdego rowery miejskie IP: *.aster.pl 28.09.09, 17:23
      w Paryżu można, w Skandynawii można, w większości dużych europejskich miast można, a u nas zawsze kur@#$% coś.

      tyle że takie parkingi przy uczelniach i metrze niewiele dadzą (chyba że jesteś studentem mieszkającym w metrze). na mieście próżno szukać stojaków przed biurowcami, przed budynkami administracji publicznej, zwykle nie ma ich nawet przed... sklepami rowerowymi

      tu trzeba zmiany światopoglądu, a nie tylko inwestycji infrastrukturalnych. dalej będziemy słuchać pięknych haseł jeżdżąc chodnikami rowerowymi (bo kostka z drogą dla rowerów niewiele ma wspólnego), nie mogąc przypiąć gdziekolwiek swojego jednośladu i wysłuchiwać "że przecież rower to jest do jeżdżenia na wsi, a nie po Warszawie"
    • pl_torello Oto wartość deklaracji Ratusza 28.09.09, 17:31
      Oto wartość deklaracji Ratusza - szczególnie w kwestiach rowerowych.

      Przypominam, że pani HGW w czasie kampanii wyborczej obiecywała budowę 50km dróg
      rowerowych rocznie. Ile z tego zrealizowała - każdy widzi.

      Ale za to jak fajnie jest składać obietnice i snuć wspaniałe wizje...
      • Gość: zniesmaczony HGW Obiecanki i propaganda. IP: 193.111.166.* 30.09.09, 10:11
        Tak nabiera się ludzi, by dojść do koryta.
        Teraz robi sie propagandę, że duużo się zrobiło i ludze uwierzą bo
        lubia PO,a przecież nie robi sie prawie nic, szczególnie przez
        pierwasze 2 lata Gronkiewicz nie zrobiła nawet tego co rozpoczął
        Marcinkiewicz.
    • Gość: Prahnitz I po co te rowery? Żeby je Rumuni pokradli? IP: 212.244.73.* 28.09.09, 17:37
      Jak Wiedeń je wprowadził to Czesi na spółę z Polakami je ukradli.
    • Gość: Mnietek Wyborca zeżarł już kiełbasę wyborczą HGW. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.09.09, 18:19
      Teraz niech się wypcha i duszy nie zawraca.
    • Gość: TToomm Gdzie są obiecane dla każdego rowery miejskie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.09.09, 19:37
      Może trzeba zapytać Hiszpanów jak dokonali tego, że rowery są w
      większości większych miast i to za darmo i to tylko dla mieszkańców
      tak. Wtedy można np. wykrozystać ten argument dla osób, ktore
      pracują w W-wie a płacą podatki poza W-wą żeby płacąc w Warszawie
      podatki będą mogły jeździć m.in. rowerami za darmo. Pomysłów jest
      mnóstwo tylko trzeba czasami wydać na początek dużo, aby się jeszcze
      więcej zwróciło. W obecnym czasie to nikt się nie zdecyduje na takie
      kroki bo czasy są nie takie jak trzeba.
    • Gość: gosc Gdzie są obiecane dla każdego rowery miejskie? IP: *.187.244.28.ip.abpl.pl 28.09.09, 20:23
      "(...) radząc sobie z kryzysem z planów miasta znikają o wiele większe
      inwestycje."

      Tekst na takim poziomie językowym serwuje nam pan Grygiel.
    • Gość: jp ...Miasto buduje... IP: *.aster.pl 29.09.09, 01:46
      ...żulom stadion,
      na nic innego nie ma kasy... :(
    • Gość: warszawiak Gdzie są obiecane dla każdego rowery miejskie? IP: 78.133.200.* 30.09.09, 11:34
      co po rowerach jak nie ma systemy sciezek rowerowych? powinno miasto
      skuteczniej powiekszac kilomentraz dostepnych scieze, chociazby
      poprzez wydzielanie na jezdniach rower-pasow (analogicznie do bus
      pasow).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja