Znowu wypadek na przejściu dla pieszych

IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 00:58
przejscia bez swiatel sa zbyt niebezpieczne. To ze jest maly znak z boku nie wystarczy, trasy powinny byc bez przejsc dla pieszych bez swiatel. Wiadomo ze nikt w warszawie naprawde nie jezdzi 50km/h to dlaczego idioci nadal planuja przejscia dla pieszych tak jakby to 50km/h bylo rzeczywiscie przestrzegane?? A nawet jak sie jedzie 50km/h to z doswiadczenia wiem ze czesto osoby nie patrza czy ktos jedzie, i w nocy, ubrani na czarno wychodza myslac ze ich widac. albo pijani. jest to poprostu pulapka na pieszych i kierowcow.
    • olecky Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych 10.01.04, 07:49
      Gość portalu: swiatla napisał(a):

      > przejscia bez swiatel sa zbyt niebezpieczne.

      nie, to warszawscy kierowcy sa niebezpieczni. W calej Europie sa przejscia bez
      swiatel i sa bezpieczne, tylko u nas sie uwaza, ze jak ktos jedzie samochodem to
      ma pierwszenstwo zawsze i wszedzie.
      • Gość: x Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 12:38
        co ty gadasz za bzdury?? w europie (zachodniej, gdzie jest troche mniej takich wypadkow) drogi sa zupelnie inne
    • Gość: gość Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.01.04, 08:03
      > Wiadomo ze nikt w warszawie naprawde nie jezdzi 50km/h to dlaczego idioci
      > nadal planuja przejscia dla pieszych tak jakby to 50km/h bylo rzeczywiscie
      > przestrzegane??

      Wiadomo, że jest mnóstwo złodziei i kradnie się powszechnie, więc dlaczego
      kradzież nadal jest przestępstwem?

      I drugie pytanie: czy uliczni bandyci będą teraz codziennie rozjeżdżać
      kogoś na przejściu dla pieszych?
      • Gość: x Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 12:42
        bzdury piszesz ktore nic nie maja wspolnego z tym problemem. czy mowie zeby zmienic dozwolona predkosc jazdy?? mowie ze sa takie realia, moznaby sie do nich troche dostosowac jezeli to by uratowalo czyjes zycie!! kradziez jest przestepstwem, i co z tego? nadal mam kraty na oknach (musialem sie dostosowac bo so takie realia)! wiec nie rozumiem o co ci chodzi.

        nalezy zrobic swiatla na takich przejsciach, a drogi szybkiego ruchy tez sa bardzo potrzebne, bez przejsc dla pieszych.
        • Gość: Robert Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 17:32
          Po pierwsze to ja jezdze 50-60 km/h w zaleznosci od rodzaju drogi. Uwazam, ze
          ta predkosc jest wystarczajaca do poruszania sie po miescie. Co wiecej jadac z
          taka predkoscia jestem niejednokrotnie szybszy od scigantow, ktorzy ruszaja i
          hamuja z piskiem opon. W miescie nie jest wazna predkosc lecz plynnosc jazdy a
          plynna jazde mozna uzyskac tylko przy niskich predkosciach.
          Po drugie: w miescie w-wa mamy tylko 3 trasy, ktore moga aspirowac do tras
          szybkiego ruchu. Reszta to drogi prowadzace w gestym ruchu pieszym na ktorym to
          wlasnie piesi maja pierszenstwo. Ponadto droga szybkiego ruchu prowadzaca przez
          miasto to totalne nieporozumienie. One powinny powstawac na obrzezach miasta
          czyli poza strefami duzego ruchu pieszego.
          Po trzecie: swiatla to ostatecznosc gdyz zadne swiatlo nie zatrzyma
          rozpedzonego samochodu. Nalezy tak projektowac drogi i w taki sposob ustawiac
          szykany aby predkosc max wynosila wlasnie 50 km/h.

          Pamietajmy, ze iasto jest dla ludzi a nie dla samochodow a samochod to nie
          koniecznosc tylko jeden ze srodkow komunikacyjnych.
    • Gość: Piotr Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 08:13
      Ja wiem, że sygnalizacja świetlna jest kosztowną zabawką - może więc wymurować
      kilka garbó przed przejściem - wśród kierowców troska o własne zawieszenie jest
      większa niż przejmowanie się życiem pieszych....
      • olecky Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych 10.01.04, 08:18
        w tym wypadku nie chodzi o koszty - tam sygnalizacja swietlna sie po prostu nie
        zmiesci, chyba ze zwezimy trase WZ o 2 pasy albo zamkniemy wyjazdy z wislostrady.

        a garby spowalniajace to dobry pomysl.
        • Gość: swiatla Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 12:45
          no, koszty zwezenia pasow sa duzo tansze niz postawienie swiatel. zlikwidowac tam przejscie
          • olecky Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych 10.01.04, 12:50
            Gość portalu: swiatla napisał(a):

            > zlikwidowac tam przejscie -
            > przejscie w bezpieczniejszym miejscu!!

            gdzie konkretnie? Ty w ogole wiesz o czym piszesz?
            • Gość: swiatla Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 16:23
              a o jakie przejscie chodzi w tym artykule????
    • Gość: gACEK Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 12:55
      Piesi: "to oni, to kierowcy!!!":
      Kierowcy: "to wszystko wina pieszych!!!"
      Rowerzyści: "tylko drogi rowerowe mają mieć pierwszeństwo..."
      Ludzie!!! Wam się całkiem porąbało! Nie ma metody żeby wszystkich pogodzić,
      trzeba więc zacząć po prostu uważać!!! To się wszystkich tyczy.
      • Gość: gość Re: Znowu wypadek na przejściu dla pieszych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.01.04, 13:05
        > Ludzie!!! Wam się całkiem porąbało! Nie ma metody żeby wszystkich pogodzić,
        > trzeba więc zacząć po prostu uważać!!! To się wszystkich tyczy.

        Oprócz "uważanie" trzeba też przestrzegać przepisów. A najpierw to
        trzeba je znać. Jak już wszyscy kierowcy będą przestrzegać przepisów,
        to wtedy przyjdzie pora na filozofowanie w stylu "nie ma metody
        żeby wszystkich pogodzić". Na razie trzeba wziąć za ryj drogowych
        terrorystów.
        • Gość: gACEK drogowych terrorystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 13:11
          Pewnie masz rację, zakładając, że tak samo drogowym terrorystą jest
          nieoświetlony rowerzysta, a takze pieszy (patrz post nr 1), któremu wydaje
          się, ze go widać po ciemku. Później okazuje się, że owszem widać, ale dopiera
          na szybie. Spróbuj przy 30 km/h zatrzymać samochód w miejscu. Ale oczywiście
          pieszemu wydaje się, ze jak ma przejście z pasami, to ma pierwszeństwo.
          Dlatego powtarzam, wszyscy muszą uważać. Nie rozgrzeszam nikogo, bo w każdym
          wypadku jest niestety element nieuwagi.
          • olecky Re: drogowych terrorystów? 10.01.04, 13:26
            Gość portalu: gACEK napisał(a):

            > pieszy (patrz post nr 1), któremu wydaje się, ze go widać po ciemku.

            po ciemku? o godz. 13:30?

            > Spróbuj przy 30 km/h zatrzymać samochód w miejscu.

            przy 30 km/h droga hamowania wynosi ok. 5 m. Jesli z odleglosci 5, a nawet 10
            czy 20 m, nie widzisz pieszego na oswietlonym przejsciu, to powinienes poruszac
            sie z biala laska, a nie samochodem.
            • Gość: gACEK Re: drogowych terrorystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 13:32
              Odnoszę wrazenie, że kwestia tego jednego wypadku, na tym właśnie przejściu
              wyczerpuje - Twoim zdaniem - złożoność problemu bezpieczeństwa na drogach.
              Dobra, niech Ci będzie. Na pewno wszystkiemu winni są kierowcy. Każdy z nich,
              to potencjalny zabójca. Proponuję najpierw wycofać wszystkie prawa jazdy,
              później uznać posiadanie samochodu za przestępstwo... Następne bedą tramwaje,
              pociągi, samoloty... skończysz na młynkach do kawy, czy pociągniesz dalej, do
              maczugi? Jednostronność Twoich poglądów wskazuje na totalny brak obiektywizmu.
              • Gość: swiatla Re: drogowych terrorystów? IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 16:28
                z oleckym nie wygrasz, on ma racje, i jego poglady sa jedyne prawidlowe..... i wszyscy musza sie dostosowac, bo inaczej nas wyczerpie swoimi wypowiedziami. Olecky, ty masz samochod? Znasz realia jazdy w Warszawie?
      • misio_misio to oni... 10.01.04, 13:50
        punkt widzenia zależy wyłącznie od punktu siedzenia!
    • Gość: Kamil Re: NAPEWNO WINNY JEST KACZOR ! IP: *.petrus.com.pl / 80.48.189.* 10.01.04, 13:09
      Tytuł dedykuję - czerwonym głupolom !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja