Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drzewo

IP: *.acn.waw.pl 01.10.09, 16:18
Oczywiście - on tylko wyprzedzał, biedny motocyklista. I tak przypadkiem auto
mu zajechało drogę. Szkoda że nie podaliście w jakich warunkach to miało
miejsce i czy przypadkiem nie było to na podwójnej ciągłej, w korku.

Motocykliści na ścigaczach wyglądają jak Power Rangers - duże dzieciaki i zero
oleju w głowie.
    • bolo-liberal Pytanie standardowe nr 1: 01.10.09, 16:20
      Pytanie standardowe nr 1: z jaką prędkością jechał motocykl?
      • Gość: dar3cki Re: Pytanie standardowe nr 1: IP: *.chello.pl 01.10.09, 16:48
        Przecież i tak wiesz lepiej, więc po co pytasz ?
        • kalowiec współczuję kierowcy samochodu... 01.10.09, 17:00
          przez idiotę będzie miał problemy
          • Gość: xyz Re: współczuję kierowcy samochodu... IP: *.sieradz.vectranet.pl 01.10.09, 19:44
            a co z drzewem?
            • Gość: majkel Re: współczuję kierowcy samochodu... IP: *.chello.pl 01.10.09, 20:53
              zal mi was zakompleksione lamusy ... brak jajek, mocni w "gębie" na forum...
              stała się tragedia ktoś zginął... bo ktoś nie upewnił się czy można jechać ...

              • Gość: a jak to stała się? IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.09, 22:02
                nie "stała się tragedia" tylko "kolejny debil na motorze spowodował tragedię".
                • Gość: Pabloix sam jestes debil IP: 195.8.101.* 02.10.09, 07:50
                  Jasnowidz czy co? ... Skad wiesz ze jechal 200 i na podwojnej ciaglej wyprzedzal
                  stojacych w korku biednych samochodziarzy? Ja tego nie widze w tekscie. A moze
                  tak zalozysz pajacu ze motor jechal 30kph i wyprzedzal na linii przerywanej
                  samochody stojace w korku. A jakis frustrat w puszce rozmawiajacy przez komorke
                  mial kaprys wyjechac na srodek nie patrzac w lusterko ... Uzyj tego malenkiego
                  mozgu ktory masz zanim cos napiszesz.
                  • Gość: Warszawa-Targówek Dla ubowelających nad drzewem.. IP: *.pulawska.pl 02.10.09, 11:01
                    Internetowi napinacze wyżalcie się tutaj na motocyklistów bo tylko to wam
                    zostało. Proponuje tym, którzy tak bez ograniczeń wyrażali tu swoje zdanie aby
                    podeszli do motocyklisty i powiedzieli mu w twarz "..chciałem Ci tylko
                    powiedzieć, że jak się rozbijesz to twoje organy prawnopodobnie się zmarnują i
                    ubolewam nadd tym również nad zniszczonym drzewem, w które prawdopodobnie
                    uderzysz.." bo przecież wszyscy motocykliści prędzej czy później zginą, tak ?
                    więc bądź cwany a nóż widelec stwierdzi, że masz racje zacznie śmigać puszką i
                    może kiedyś spotkacie się na skrzyżowaniu :)Dla mnie komentarze w stylu olać go,
                    szkoda drzewa itp. kogoś kto zginął są nieludzkie i kojarzą mi się z sępami.
                    Poza tym P.Marmolada zamieszczając tu ten tekst z góry nakierowała wszystkich
                    jak mają się ustosunkować. Ciekawe jak by Pan zareagowała na mój post typu
                    "dziecko z poparzeniami trafiło na intensywną terapie, bawiło się przy kuchence
                    gazowej, spadł na nie garnuszek z gotującym się mlekiem.." i ja bym napisał:

                    -gdzie była matka !
                    -taak garnuszek sam spadł..
                    -olać dzieciaka w jakim stanie jest garnuszek ?
                    -taka matka nie powinna mieć dzieci.

                    I nie chcę bronić wszystkich motocyklistów bo wiem, że nie miłe są ryki silników
                    o 1 w nocy itp ale to tak jak z kierowcami samochodów jedni zjadą, drudzy
                    zajadą, jeden na zielonym inny na czerwonym.


                    Prośba o rozwagę zarówno do motocyklistów jak i kierowców samochodów.
                • Gość: dzie.. Re: jak to stała się? IP: 89.229.62.* 17.10.09, 18:28
                  TAK SIĘ SKŁADA ŻE TEN DEBIL TO MOJ CHŁOPAK!CIEKAWE JAK BYS SIE CZUL
                  GDYBY TO BYLA OSOBA TOBIE NAJBLIZSZA!!!!
        • Gość: motodebil Re: Pytanie standardowe nr 1: IP: 94.254.166.* 02.10.09, 00:11
          bolo-posrolo dobrze wie - 238km/h. Nie raz w fucktcie pisali...
      • kapitan.kirk Re: Pytanie standardowe nr 1: 01.10.09, 22:19
        bolo-liberal napisał:

        > Pytanie standardowe nr 1: z jaką prędkością jechał motocykl?

        Zapewne z tzw. Pierwszą Targówkową :-/ Mieszkańcy dzielnicy, a zwłaszcza domów
        położonych przy nocnych torach wyścigowych (Trocka i "obwodnica"
        Handlowa-Ossowskiego-Myszkowska), zrozumieją ten termin bez problemu...
        Pzdr
      • Gość: targówek Re: Pytanie standardowe nr 1: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 08:04
        jeszcze z nim tego dnia gadałem........co cie interesuje człowieku ile jechał on
        juznawet 20 nie pojedzie..... do czego to doszło żeby majac 19lat isc do
        piachu.........
    • Gość: [*] Re: Szukajcie dziurym w całym.. IP: *.pulawska.pl 01.10.09, 17:24
      Puszkarze za to są cudowni. Uważajcie lepiej na siebie. Kałowiec twój nick za to
      mówi mi jakim ty jesteś idiotą. Tam nie da się jechać szybko, gdyby jechał
      szybko to bez ingerencji kogokolwiek by się wywrócił. Marmolado uważaj kogo
      oceniasz bo jako kobieta za kółkiem nie powinnaś się wypowiadać ostatnio o dziwo
      to właśnie płeć piękna wbiła się prawie na mnie z pasu obok, rozumiem, że
      motocykl szybko jedzie ale włączenie kierunku to chyba była czynność, która
      przewyższała możliwości właśnie Pani za kierownica. Pewnie wszyscy teraz zaczną
      mnie besztać ale proszę nie oceniajcie tego subiektywnie sam poruszam się na 2
      kołach i może bronie go, wiem również, że mogła to być jego wina ale nie znając
      szczegółowo sytuacji i nazywając kogoś idiotą jest co najmniej ...
      • Gość: Motocyklista Szkoda IP: 192.193.116.* 01.10.09, 17:31
        Szkoda człowieka. Nie wincie nikogo za jazde motocyklem. Kazdy ma
        takie prawo, jak i obowiazek przestrezgania zasad zdrowego rozsądku
        na drodze. A ilu kierowców samochodów zginęło dzisiaj w Poslce.
        Dlaczego nie ma na ten temat artykułów w prasie. Kilkunastu,
        kilkudzisięciu?! A ilu pijanych kierowców samochodów zatrzymano vs.
        pijanych motocyklistów. Tych drugich zdaża się kilku rocznie a tych
        pierwszych tysiące w każdy weekend. Gdybyscie w samochodach mieli
        takie przyspieszenia i mozliwosci jak my pozbijalibysmy sie wszyscy,
        bo to w samochodach kierowcy robia tysiące innych rzeczy poza
        prowadzeniem. Motocyklisci nie rozmawiaja przez komórki w czasie
        jazdy. Motocykle są niebezpieczne,tak samo jak samochody dlatego
        zwracajmy na siebie uwage. A my koledzy motocyklisci bądzmy bardziej
        uważni i przewidujący. Czasami niektórzy z nas rzeczywiscie igrają
        ze smiercią - nie da się ukryc.
      • Gość: Marmolada Popytaj mieszkańców łachu motocykowy IP: *.acn.waw.pl 01.10.09, 22:38
        Popytaj mieszkańców co się tam wyprawia w szczególności w lecie. Nie można
        otworzyć okien bo debile w strojach power rangers organizują sobie jazdy
        wyścigowe na jednym kole.
        Od kiedy jednemu takiemu wackowi zabrakło parenaście centymetrów od mojej nogi
        (przejechał po przejściu dla pieszych na pełnym gazie jadąc na jednym kole -
        pomimo że prawie już byłem na drugiej stronie) to nie mam litości dla takich
        debili.

        Zdziwilibyście się ilu żołnierzy alianckich zginęło w Normandii z powodu
        trywialnej pułapki jaką stosował Wehrmacht. Otóż rozpinali oni żyłkę lub struny
        fortepianowe na wąskich drogach i żołnierze jadący jeepami byli - no cóż krótsi
        o głowę.

        Jestem za radykalnym rozwiązywaniem tego typu wyścigów. Jak chcą się debile
        zabijać proszę bardzo - wolna droga. Tylko dlaczego mają ginąć niewinni ludzie?
        Nie lepiej rozwiesić taką linkę i mieć święty spokój?
        • Gość: junior Re: Popytaj mieszkańców łachu motocykowy IP: 85.222.87.* 01.10.09, 22:48
          tak, linka lub zylka to dobry pomysl, zastosuj jak najpredzej,
          najlepiej u siebie, wez sie powies bo pozytku z ciebie nie bedzie..
          co za typo (typka) - ty wez pole minowe zaloz, ustaw druty kolczaste
          i przebierz sie w mundur esesmanski, co sie bedziesz ograniczac do
          zylek, nie badz minimalistka ... ;[[
        • Gość: motodebil Re: Popytaj mieszkańców łachu motocykowy IP: 94.254.166.* 02.10.09, 00:22
          Gość portalu: Marmolada napisał(a):
          Zdziwilibyście się ilu żołnierzy alianckich zginęło w Normandii z powodu
          > trywialnej pułapki jaką stosował Wehrmacht. Otóż rozpinali oni żyłkę lub struny
          > fortepianowe na wąskich drogach i żołnierze jadący jeepami byli - no cóż krótsi
          > o głowę.


          A ty, śmieciu, do morderstwa namawiasz?
          Uważaj prawosławny kmiotku, żebyś w pierdlu nie wyladował za takie pomysły...
    • Gość: gość Re: Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 17:28
      Jeśli jest tak jak mówisz (nie wiem, nie było mnie tam), to dlaczego
      kierowca samochodu przejechał przez wyżej wymienioną podwójną ciągłą -
      tylko po to by nauczyć motocyklistę kultury?

      Żeby nie być źle zrozumiany - nie wiem kto jest winien wypadku. Po
      prostu uważajmy na siebie
      • Gość: motodebil Re: Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drze IP: 94.254.166.* 02.10.09, 00:29
        tam nie ma żadnej ciągłej. nawet pojedyńczej. jak zwykle, przymuł z puszki
        skręcił w lewo na parking nie włączając kierunkowskazu, bo rąsie miał zajętą
        trzymaniem "komórki" a łeb gadaniem czy "kobita zdjęła już kartofle z ognia".
        • Gość: Gość Re: Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 14:46
          A może po prostu oboje mieli pecha... motocykl wyprzedzał, był w
          martwym punkcie... oboje mają pecha - jeden nie żyje, drugiemu pierwszy
          do końca życia będzie się śnił; ściganie winnych zostawmy Policji - od
          tego są - a my bardziej uważajmy na siebie nawzajem
        • Gość: S.T.A.L.K.E.R Re: Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 15:18
          motodebil IP: 94.254.166.* napisał: " tam nie ma żadnej ciągłej.
          nawet pojedyńczej. jak zwykle, przymuł z puszki
          skręcił w lewo na parking nie włączając kierunkowskazu, bo rąsie
          miał zajętą
          trzymaniem "komórki" a łeb gadaniem czy "kobita zdjęła już kartofle
          z ognia". "

          Siedziałeś obok kierowcy ?Czy po prostu twój post jest
          odzwierciedleniem twojego nicka?
          • Gość: motodebil Re: Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drze IP: 94.254.211.* 02.10.09, 15:39
            A który nick jest odzwierciedleniem twych poglądów?
            Panie kierowco?
            • Gość: S.T.A.L.K.E.R Re: Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 15:59
              Czyżbym miał ich kilka?Może jakieś przykłady?
    • Gość: m Ech. Dać dziecku prawo jazdy... IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.09, 17:38
    • Gość: WB olać kretyna IP: 81.210.87.* 01.10.09, 17:46
      w jakim stanie jest drzewo???
      • Gość: devnull Re: olać kretyna IP: 212.160.67.* 01.10.09, 18:52
        w jakim stanie jest twoje czlowieczenstwo ?
        wiesz co to wspolczucie ? nie zaslugujesz na nazywanie siebie czlowiekem .
        przypmnij sobie swoje slowa jak tobie przytrafi sie nieszczescie.
    • Gość: ['] Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drzewo IP: 82.210.158.* 01.10.09, 18:50
      miał 28 lat. otarli się zaledwie lusterkami.......
      www.tvnwarszawa.pl/-1,1622023,0,,roztrzaskal_sie_o_drzewo_zginal_na_miejscu,wiadomosc.html
    • Gość: SzkodaOrganow Szkoda organów tego półgłówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 20:14
      Nikt mi nie wmówi, że zginął jadąc przepisowo, chciał mieć motor no to miał.
      • Gość: 2oo Re: Szkoda organów tego półgłówka IP: *.chello.pl 01.10.09, 21:02
        ręce opadają... zobacz kretynie zdjęcia będziesz wiedział ze nie jechał
        szybko... ale taki prymityw jak ty nie wiele wie o motocyklach ...wiec najlepiej
        morda w kubeł :]
      • Gość: PanDemonium Re: Szkoda organów tego półgłówka IP: 77.255.250.* 01.10.09, 22:13
        Czyli motocyklista popełnił dwa wykroczenia:
        - niedostosowanie prędkości do panujących warunków jazdy;
        - niezachowanie bezpiecznej odległości od wyprzedzanych pojazdów.
        Tyle, szkoda że kara za jego przewinienie była aż tak wysoka.
        Jakby nie było szkoda człowieka!
      • miduro Re: Szkoda organów tego półgłówka 01.10.09, 23:56
        Nie rozumiem takich ludzi jak "szkodaOrganów"... Zginął człowiek!!! Co z tego, że jechał za szybko, co z tego, że złamał przepisy?...
        Na Targówku mieszkam już 6 lat i przez ten okres 3 razy byłem świadkiem śmierci motocyklisty!!Codziennie słyszę ryk motorów - zamykam okna, wściekam się, że budzą mi dziecko... Najchętniej bym pozamykał tych oszołomów!!! Ale daleki jestem od takich tekstów jak niektórzy dziś wypisują!!! Dla mnie to skrajny prymitywizm!
        Dla motocyklistów - ku przestrodze
    • Gość: Yey Garstka motocyklistów i w mieście nie można spać IP: *.aster.pl 01.10.09, 23:04
      Nie mieszkam przy autostradzie, nawet nie przy dużej wylotówce.
      Niestety latem codziennie koło północy trafia się jakiś egoista co
      bez tłumika popisuje się (chyba przed swoim ego) jazdą na jednym
      kole budząc okolicę.
      Nie dziwię się, że mało kto współczuje ofierze.
      • Gość: motodebil Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: 94.254.166.* 02.10.09, 02:53
        ty też poczułeś się lepiej po napisaniu tego posta?
        • Gość: Eb Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 06:31
          Ważne, że ty jesteś w każdym wątku z trupem motocyklisty, i czujesz się lepiej.
          • Gość: motodebil Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: 94.254.211.* 02.10.09, 15:00
            jeśli nawet, to w zupełnie innym celu niż sępy ścierwojady z pod
            IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      • Gość: P. Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: 217.153.242.* 02.10.09, 11:17
        TO PRZEPROWADŹ SIĘ !
        • Gość: S.T.A.L.K.E.R Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 11:44
          Nie ma co mocny argument.A może to ty zacznij jeżdzić na pustyni.
          • ola Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s 02.10.09, 13:51
            według motocyklistów wszyscy puszkarze powinni jeździć po mieście
            non stop patrząc w tylne lusterka. Tak, żeby na pewno zauważyć motor
            jadący z prędkoscią 150 km/h lub lawirujący między samochodami.

            Co z przodu samochodu - to nie ważne. Ważne, czy jakiś motocyklista
            nie zamierza zajechać Ci drogi z tyłu.
            Najlepiej, żeby wszyscy kierowcy przesiedli się na tylne siedzenie i
            uważnie obserwowali droge Za samochodem.
            Tak będzie najbezpieczniej, a motocykliści i skutery wreszcie
            spokojnie bedą mogli jeżdzić slalomem
            • Gość: x Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 15:41
              > Tak, żeby na pewno zauważyć motor
              > jadący z prędkoscią 150 km/h lub lawirujący między samochodami.

              lub jadący na jednym kole w nocy...
            • Gość: majkel Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: *.chello.pl 02.10.09, 16:15
              "Co z przodu samochodu - to nie ważne. Ważne, czy jakiś motocyklista
              nie zamierza zajechać Ci drogi z tyłu. "jak można komuś zajechać z tyłu??... to
              koleżanka błysneła ... żenada moja droga... proponuje zająć się
              szydełkowaniem... bo umoralnianie społeczeństwa nie wychodzi...

              poza tym kierowca musie widzieć co się dzieje przed i za nim ... a nie
              klapki na oczy i do przodu ... pomijając już zajmowanie się tysiącem innych
              spraw jak nieskazitelny wygląd w lusterku wstecznym ;)
              • Gość: S.T.A.L.K.E.R Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 16:51
                Twoje uwagi dotyczą również nagminnie łamiących przepisy
                motocyklistów.Lepiej ich pouczaj.
              • ola Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s 02.10.09, 17:21
                "jak można komuś zajechać z tyłu??... to
                > koleżanka błysneła ... żenada moja droga... proponuje zająć się
                > szydełkowaniem... bo umoralnianie społeczeństwa nie wychodzi...

                jak? bardzo prosto.
                Wyobraż sobie ze stoisz na podporządkowanej i chcesz skręcić w lewo.
                Przepuszczasz samochody na głównej, rzut oka w lewe lusterko: pusto.
                Ruszasz, a tu tuz przed maską z lewej strony wpycha Ci sie
                motocyklista, który postanowił wyprzedzić całą kolejkę i pierwszy
                przejechać skrzyżowanie. W takich momentach na prawdę żałuję, że mi
                się hamulec z gazem nie myli...
                • ola Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s 02.10.09, 17:44
                  a ta uwaga o zajmowaniu sie wyglądem w lusterku wstecznym...
                  na prawdę... mało oryginalna...
                  tak jakbym ja posądzała meżczyzn o to, że powodują wypadki, bo są
                  zajęci masturbacją zamiast prowadzeniem samochodu...
                  • Gość: motodebil Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s IP: 188.33.72.* 02.10.09, 21:19
                    tak, tak,ale masturbacja komóreczką znacznie częściej, WAM się zdarza. :-D
                    www.youtube.com/watch?v=8I-HinpAzwY
                • alexis_corner Re: Garstka motocyklistów i w mieście nie można s 04.10.09, 04:18
                  ola, nie wierzę, że to jest jedyne "zajechanie z tyłu" z jakim się spotkałaś.
                  Jeśli się mylę, to poproś jakiegoś przystojnego motocyklistę a przekonasz się,
                  że nie jest to takie straszne... ;)

                  - wredna alexis
                • Gość: majkel Patrz w lusterka Motocykle są wszędzie!! ;) IP: *.chello.pl 04.10.09, 10:40
                  "jak? bardzo prosto.
                  Wyobraż sobie ze stoisz na podporządkowanej i chcesz skręcić w lewo.
                  Przepuszczasz samochody na głównej, rzut oka w lewe lusterko: pusto.
                  Ruszasz, a tu tuz przed maską z lewej strony wpycha Ci sie
                  motocyklista, który postanowił wyprzedzić całą kolejkę i pierwszy
                  przejechać skrzyżowanie. W takich momentach na prawdę żałuję, że mi
                  się hamulec z gazem nie myli... " była by to Twoja wina - najazd na pojazd
                  poprzedzający moja droga ;)

                  poza tym to zajechanie z tyłu? i Twoje wyjaśnienie <lol2> ... ja czasem żałuje
                  że takie wyimaginowane dywagacje ukazują się na łamach forum :]... Ktoś powinien
                  nad typ panować... poza tym te wasze flustracje wynikające z braku możliwości
                  objechania samochodem zatoru na drodze... gdyby się auta mieściły miedzy pasami
                  wszyscy z was byli by pewnie pierwszymi którzy z tej możliwości by
                  skorzystali... a więc chcąc nie chcąc musicie zaakceptować motocykle na drogach
                  i jak przestaniecie walczyć ... wszystkim będzie żyło się lepiej ;)


                  • ola Re: Patrz w lusterka Motocykle są wszędzie!! ;) 04.10.09, 15:47
                    .. a więc chcąc nie chcąc musicie zaakceptować motocykle na drogach
                    > i jak przestaniecie walczyć ... wszystkim będzie żyło się lepiej ;)
                    >
                    >
                    Nie masz racji. Omijanie lewą stroną kolejki samochodów stojących
                    np. przed skrzyżowaniem czy światłami (zwłaszcza jeśli sygnalizują
                    zamiar skrętu w lewo) jest zabronione zarówno samochodom, jak i
                    motocyklom.
                    Polecam:
                    - artykuł 23.1 i 24.1 Kodeksu drogowego
                    a ja mam nadzieję, ze was ktoś wreszcie zmusi do stosowania się do
                    przepisów o ruchu drogowym.
                    Inne durne posty pozostawię bez komentarza.
                    Ich autorzy sami o sobie dali świadectwo...
    • Gość: Paweł Re: Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drze IP: 89.108.213.* 02.10.09, 23:09
      Aleś Pani pusta...Nieważne ile motocyklista gnał! Patrząc na fotki tego
      motocykla po wypadku, widać, że nie jechał szybko. Wypadek mógł mieć miejsce
      nawet przy 50 km/h. Niech Pani uderzy głową w drzewo przy 50...Zobaczymy...
      Mądrala się znalazła.
      Kierowca auta mogł spojrzeć w lusterko. Ewidentna wina kierowcy auta.
      Amen.
    • Gość: g Targówek: śmierć motocyklisty. Uderzył w drzewo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 22:23
      Tyle, że nie każdy motocykl to ścigacz, a nie każdy motocyklista to wariat.
      Oczywiście łatwo sobie uspokoić sumienie stwierdzeniami "ile jechał motocykl",
      "wariat", "dawca", "ja go nie widziałem" itp. podobnymi bzdurami. Tyle, że te
      najczęściej powtarzane frazesy nie wrócą życia człowiekowi, a to ono jest
      prawdziwą i jedyną wartością. Niezależnie od tego, kto miał pierwszeństwo.
Pełna wersja