Gość: freeman
IP: *.chello.pl
12.10.09, 11:32
To śmierdząca sprawa. Ja mam podobny problem. Środkiem mojej działki
jeździ w majestacie prawa gość który przez lata zaniedbał swoją
drogę, a przez moją ma na skróty do drogi asfaltowej. Wystąpił o
tzw. drogę konieczną i na nic zdały się argument że może jeździć
inaczej. Dostałem jednorazowo kilkadziesiąt złotych i mam legalną
drogę przez środek działki. Do dupy takie prawo jeśli nie mogę
dysponować moją działką jak chcę, a kupić jej z drogą nikt nie
zechce.