Express Licheński, czyli sanktuarium jak park r...

    • Gość: ktof Express Licheński, czyli sanktuarium jak park r... IP: *.dsl.bell.ca 20.10.09, 04:34
      Wyglada jak cerkiew z 1905 ktora w owym czasie stala na placu
      zwyciestwa,czy jak on sie dzisiaj nazywa .Rozebrano ja
      1922 .Dzisiaj pewnie nikt by jej nie rozebral,palac kultury a raczej
      rusyjady nadal stoji.
    • dybko2 Express Licheński, czyli sanktuarium jak park r... 20.10.09, 06:52
      Komu to potrzebne?Bogu? Ile za te mury można wykarmić ludzi
      głodnych? Jezus ponoć dzielił chleb ,nie stawiał budowli.
      • Gość: Honorata Re: Express Licheński, czyli sanktuarium jak park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 15:00
        Powiem więcej: komu w ogóle potrzebne są jakiekolwiek budowle
        religijne oraz akty manifestowania wiary? Tylko i wyłącznie samym
        zainteresowanym, bo "istocie wyższej", która wszystko może, wszystko
        ma i niepodzielnie panuje nad wszystkim, wszelkie "dowody poparcia i
        miłości" ze strony drobinek, będących pyłkiem we Wszechświecie, są
        całkowicie zbędne. Bóg musiałby być małostkowy i próżny, gdyby
        domagał się hołdów od "pchełek", które sam stworzył
        i "zaprogramował".
        Wszelkie budowle oraz akty manifestowania wiary potrzebne są tylko
        samym wierzącym aby utwierdzać się za pomocą rozmaitych rytuałów w
        przekonaniu, że ich wiara jest słuszna, a Bóg istnieje nie tylko w
        ich wyobraźni. Ten cały "sztafaż", ta "obudowa" wiary ma służyć
        pozytywnej weryfikacji ich myślenia życzeniowego, która następuje w
        drodze tak zwanego samospełniającego się proroctwa, swoistego
        perpetum mobile
        No, bo skoro kościół istnieje już dwa tysiące
        lat, a w Biblii jest napisane to i tamto, to przecież to musi być
        prawda. Przecież ten miliard ludzi wierzących w katolickiego Boga
        nie może się mylić!
        A jeśli uwzględnić jeszcze fakt, że mózg przeciętnego katolika jest
        prany od niemowlęctwa do pełnej dorosłości, a także i później
        (chrzest, obowiązkowe paciorki, religia w przedszkolu, pierwsza
        komunia, religia w szkole, bierzmowanie, pielgrzymki młodzieżowe,
        nauki przedślubne, rekolekcje dla dorosłych, wycieczki do Lichenia
        itd), to normalny człowiek nie ma po prostu szans aby wyrwać się z
        tej opresji.
        Kiedy człowiek dorasta i o ile nie jest po prostu idiotą, wszystko
        dookoła, cała rzeczywistość pokazuje mu drastycznie, że żadnego Boga
        nie ma, bo zaprzecza temu ewidentnie smutny, tragiczny los człowieka
        i całej ludzkości: konieczność drastycznej walki o byt, klęski
        żywiołowe - trzęsienia ziemi, tsunami, wulkany, pożary, huragany,
        potworne nieuleczalne choroby i wreszcie upokarzająca i
        przygnębiająca ostatecznie śmierć. W tej sytuacji tylko niewielu
        ludzi potrafi godnie przyjąć prawdę o świecie i pogodzić się z nią.
        Znakomita większość potrzebuje, niestety, wsparcia psychicznego i
        takim właśnie wsparciem jest religia, która działa uspakajająco jak
        relanium.
        Jednak religia "goła" odarta z symboli materialnych - budowli,
        ołtarzy, miejsc świętych oraz z rytuałów byłaby mało atrakcyjna, a
        przede wszystkim mało wiarygodna. Nie potrafiłaby przykuć i utrzymać
        uwagi wiernych. W tym sensie wszelkie obiekty i publiczne rytuały
        religijne działają jak grawitacja, która bezwiednie i bezwzględnie
        przyciąga do siebie nawzajem wszelkie rzeczy materialne. Im większy
        obiekt, tym większa jego siła przyciągania.
        Nic więc dziwnego, że Licheń jest jedną z kilku największych budowli
        sakralnych w Europie. Potrzebna jest ona nie żadnemu Bogu, a
        wyłącznie ludziom, którzy są zbyt słabi aby uwierzyć w to, co widzą
        i słyszą poza kościołem.
        • Gość: jacek wielkie koscioly palace potrzebne sa przede wszyst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 16:40
          wszystkim swieckiej organizacji skupiajacej tysiace mezczyzn i nieco
          mniej kobiet - tych raczej w roli sluzebnej

          mezczyzni ci w zadnym innym zawodzie nie doszliby do takiego poziomu
          zycia i pozycji w spoleczenstwie - bedac kaplanami w kosciele
          uzyskuja wysoki status materialny i pozycje spoleczna

          wielkie koscioly-palace sa im potrzebne do zawlaszczanie sobie
          materialnej i duchowej pozycji - kazdy proboszcz to kopia cesarza -
          dodatkowo z mozliwoscia awansu na "diamenta" lub "szafira" tej
          biznesowej piramidy
    • Gość: oko "RA" Express Licheński, czyli sanktuarium jak park r... IP: 82.139.26.* 20.10.09, 10:59
      I pomyśleć że Jezusowi wystarczyła stajenka!
      • Gość: jacek kosciol jaki znmy zalozyl cesarz Konstantyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 11:14
        Jezus nie wspominal nic o kosciele

        szczegolnie nowym
      • Gość: BOLEK Re: Express Licheński, czyli sanktuarium jak park IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.10.09, 15:28
    • Gość: majgull@wp.pl Express Licheński, czyli sanktuarium jak park r... IP: 78.31.123.* 20.10.09, 19:36
      W Licheniu byłam w sierpniu i - ku memu niezadowoleniu - nie mogłam
      kupić plastikowej Maryjki... z wodą święconą w środku...
      Światynia wielka, zbyt wielka, bo duch świety gdzieś się zapodział;
      nie było go. A droga krzyzowa to przykład tandety i to tej w
      najgorszym wydaniu. Figurki świetych jak z masy papierowej
      koszmarnie pomalowane farbkami. Moi uczniowie robia lepsze! Kto
      wogóle tą drogę projektował? Kto na to pozwolił??? I to tłuczone
      szkło wmurowane w ściany grot... kiedys na wsiach robiono takie
      frontony domów... ale to bylo dawno!
      Byłam oburzona. Ja - jako kataloliczka - czuję że ze mnie i całej
      masy innych ludzi zakpiono!
      Koszmar. A ludzie umierają, bo szpitale nie mają kasy by dobrze
      leczyć. A tam taka kasa utopiona.
      Najpiekniejsza świątynia to sklepienie nieba, szum wiatru w
      konarach, zieleń łąki, biel śniegu... A Licheń? Uosabia najgorsza
      twarz katolicyzmu...
    • Gość: Izka Express Licheński, czyli sanktuarium jak park r... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 09:11
      Byłam i w Lichniu i w Częstochowie.To triumf szatana i pośmiewisko
      z Boga i katolików.Hańba po prostu, ale takie coś jest możliwe tylko
      w Polsce i najbardziej zacofanych krajach świata.
      • Gość: Izka Re: Express Licheński, czyli sanktuarium jak park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 09:14
        W Licheniu oczywiście.Zjadlam "E" z prędkości.
    • Gość: miki Gazetka IP: *.robbo.pl 23.10.09, 16:54
      Szabasówka sobie używa
    • Gość: PILGRZYM Express Licheński, czyli sanktuarium jak park r... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.09, 10:28
      A CO SIĘ DZIWICIE? KOMUCHY NIE ZOSTAWIŁY NICZEGO
      PO 50-LATACH. ICH ŚWIATYNIAMI BYŁY TZW. 'KOMITETY'.
      A ŚWIĘTYCH TAM NIE UJRZYSZ. BEZBOŻNIKI NIECH NIE
      WSIADAJA DO TAKICH AUTOBUSÓW - ROZCZAROWANIE MUROWANE!
    • Gość: anubilot Express Licheński, czyli sanktuarium jak park r... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 14:35
      No a mówiła mi mamusia że w Polsce zamku Disneya nie ma, a przeciez ten ze slota w którym mieszka wróżka to jest!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja