"Nie zabierajcie narządów do nieba"

IP: *.aster.pl 20.10.09, 12:40
Ciekawe, że w przypadku przeszczepów biskupi nie protestują (a wręcz
popierają), a w przypadku in vitro organizują krucjatę. Czy to nie jest m.in.
przypadkiem problem, że na przeszczep każdy z nich może czekać, a na in vitro
już nie konieczne. A przecież obie metody leczenia nie są "naturalne". Do
przemyślenia......
    • tomkruuz Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" 20.10.09, 13:51
      Przeszczep nie szkodzi dawcy, nie odbiera mu życia, oraz radykalnie polepsza
      stan zdrowia biorcy. Pojedyncze zapłodnienie pozaustrojowe wymaga zabicia wielu
      ludzi w fazie zarodków. Nie leczy też bezpłodności, stanowi tylko jej ominięcie.
      • Gość: dr.Hannibal Lecter Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" IP: *.aster.pl 20.10.09, 14:41
        Ciekawa argumentacja. Idąc tym tokiem myślenia można uznać prawie wszystkie
        kobiety za morderczynie, gdyż same ich organizmy dokonują "zbrodni" usuwając bez
        ingerencji z zewnątrz zapłodnione komórki (podczas życia większości kobiet -
        fizjologia). Argument, że niepłodność nie jest chorobą, czyli in vitro nie jest
        metodą leczenia jest kiepski, wystarczy popatrzeć na to, co ma do powiedzenia
        WHO. Chciałbym, też przypomnieć przedmówcy, że jednym z argumentów kościoła
        przeciwko in vitro jest to, że dziecko może być poczęte tylko w sposób
        naturalny. To może wszelkie choroby, które można leczyć poprzez przeszczepy też
        powinny być leczone w sposób naturalny, czyli bez ingerencji lanceta: tylko
        ziółka i modlitwa ?
      • Gość: x Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 15:42

        > Przeszczep nie szkodzi dawcy, nie odbiera mu życia, oraz radykalnie polepsza
        > stan zdrowia biorcy.

        A słyszales o pzrypadkach stwierzdenia zgonu u żywych?

        Pojedyncze zapłodnienie pozaustrojowe wymaga zabicia wielu
        > ludzi w fazie zarodków.

        Mam wrazenie , ż e twój mózg jest jeszcze w fazie zarodka- a takiego organu nie
        zyczylbym żadnemu biorcy. Jest za to szansa , że kiedyś tobie zrobią taki
        przeszczep i zaczniesz myślec normalnie.
      • Gość: stef... Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 09:24
        tomkruz...nie chcę cię obrażać,ale tobie chyba zabiło wszystkie komórki zdrowego
        rozsądku.
      • jhbsk Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" 21.10.09, 09:25
        tomkruuz napisała:
        Pojedyncze zapłodnienie pozaustrojowe wymaga zabicia wielu
        > ludzi w fazie zarodków.

        I po co tak kłamać?
      • zdzisiek_2 Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" 21.10.09, 10:54
        tomkruuz napisała:

        > Przeszczep nie szkodzi dawcy, nie odbiera mu życia, oraz radykalnie polepsza

        To jest bardzo dyskusyjne bo zależy od definicji śmierci i życia. W przypadku
        śmierci Kościół oddał sprawę w ręce lekarzy - to oni stworzyli definicję i
        reguły. W przypadku początków życia Kościół zdecydował że to on definiuję ten
        początek na zapłodnienie komórki jajowej. Czyli to kiedy stajemy się człowiekiem
        to decyduje Kościół a kiedy przestajemy nim być to o tym decydują lekarze.
        Według lekarskiej definicji czy coś jest żywym człowiekiem czy też już zwłokami
        to zarodek nie mógłby być zakwalifikowany jako człowiek - jego pień mózgu
        jeszcze nawet nie istnieje.
    • Gość: xx Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" IP: 193.164.157.* 20.10.09, 13:59
      popieram przedmówcę
      to dziwne trochę
      gdy ktoś ma umrzeć na jakąś chorobe to daruje mu się sztucznie życie
      przeszczepem narządu- wbrew woli Boga
      a gdy ktoś chce mieć dziecko in vitro jest protest kościoła, że to
      nie wola Boga, a sztuczne życie........
      dlaczego ???
    • warzaw_bike_killerz Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" 20.10.09, 14:33
      Ja swoje zabiore do nieba, bo nie beda mial wplywu czy jakiemus szkodnikowi
      spolecznemu lub ORMOwcowi niechcacy nie przedluza zycia.
    • fotodiagnoza "Nie zabierajcie narządów do nieba" 20.10.09, 15:18
      popieram. jak najbardziej warto oddać swoje narządy po śmierci tym, którzy
      mogą żyć dłużej od nas..

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2004727,6,1,1,2,ps.html
    • duch-2 Re: "Nie zabierajcie narządów do nieba" 20.10.09, 15:29
      Odpowiedź wydaje się być prosta - katabasy są
      potencjalnymi "biorcami" narządów (pewnie i tak poza kolejką...),
      więc są zainteresowani tym, żeby "dawców" było jak najwięcej... ;)
      • Gość: Struchlały Alfi [...] IP: *.chello.pl 20.10.09, 15:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Siostra Diesel "Nie zabierajcie narządów do nieba" IP: 155.140.133.* 20.10.09, 15:54
      Tytuł sugeruje istnienie "nieba". Skąd to mylne przypuszczenie?
    • Gość: gp56 "Nie zabierajcie narządów do nieba" IP: 83.238.95.* 20.10.09, 17:07
      Jak każdy żyjący boją się śmierci.Mimo ż czekają na nich łąki żielone.
      • Gość: Paolo [...] IP: 195.8.125.* 20.10.09, 23:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: stef... "Nie zabierajcie narządów do nieba" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 09:20
      Potrzeba uświadamiania społeczeństwa istnieje cały czas,tylko poświęca się
      temu zbyt mało uwagi.Powinno to być obecne cały czas w mediach,a niestety
      ważniejsza jest reklama np.proszku do prania niż kilkusekundowy komunikat o
      transplantologi.Bardzo ciekawa akcja w propagowaniu "Karty Życia"/na którą nie
      zwrócono prawie żadnej uwagi w mediach-chyba że lokalnych/A szpitale?Nie ma
      nic gorszego jak tłumaczenie brakiem etatu.Przecież tam ratuje się życie.A
      samorządy.Zamiast polityki powinny zająć się realną rzeczywistością.
      • Gość: gość Nasze narządy są do dyspozycji szpitali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 21:32
        jeżeli my sami ani nasza rodzina nie postanowią inaczej.

        Dopóki nie zgłosimy sprzeciwu, jesteśmy traktowani jak chodzące banki narządów.

        Więc kogo uświadamiać i po co? Nasze narządy są traktowane jak własność państwa,
        chwilowo tylko w naszym użyciu.

        Dlatego mają mój wpis w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów.

        Krew, szpik - oddam jak najbardziej, ale nie jestem cholerną lodówką z narządami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja