Most Północny zje korozja. Dlaczego?

23.10.09, 09:24
Jak znam życie to jeszcze w czasie trwania gwarancji będą poprawiać.
    • Gość: schepke Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.polkomtel.com.pl 23.10.09, 09:55
      Jak to malowanie tak samo skuteczne, to niech dadzą gwarancje na 25
      lat i z głowy. A jak nie dali to ZMID - dupa kopa brama temu
      debilowi co sie na to zgodził, a potem niech za...dala z pedzlem do
      końca życia po moście.
      I finito.
      • Gość: gość Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.09, 10:01
        Z tego co pamiętam, to był to ogromny sukces władz miasta, że w
        drugim przetargu cena za wykonanie był adużo niższa niż w pierwszym
        ogłoszonym przetargu, który unieważniono. No to już wiemy dlaczego
        cena była niższa. Gratulacje.
        • Gość: xcvxcv Wyp....dolić tego co się na to zdecydował IP: *.chello.pl 23.10.09, 10:27
          jwt
          • pereiro I kto jest złodziejem? 23.10.09, 18:45
            Z Piskorskiego zrobili złodzieja, a sami udają uczciwych. No to porównajmy.

            Most Świętokrzyski (budował Piskorski)
            cena: 120 mln zł
            projekt: nowoczesny, most podtrzymywany przez pylon
            zabezpieczenie przed rdzą: metalizacja

            Most Siekierkowski
            cena: 180 mln zł
            projekt: nowoczesny, most podtrzymywany przez 2 pylony
            zabezpieczenie przed rdzą: metalizacja

            Most Północny
            cena: prawie miliard zł
            projekt: przestarzały, kładka rzucona przez Wisłę
            zabezpieczenie przed rdzą: 2 warstwy farby

            W przypadku dwóch pierwszych mostów wykorzystano o wiele droższe technologie, a
            ceny były nieporównanie niższe. Naturalnie można tu mówić o szerszym korycie
            Wisły w miejscu mostu Północnego w stosunku do Świętokrzyskiego, ale różnica w
            cenie jest prawie dziesięciokrotna! Piskorskiego oskarżono o przekręty i o to,
            że zarobił na budowie mostów. Wybuchła słynna "afera mostowa", której
            inicjatorem była Gazeta Wyborcza. Jak nazwać to, co dzieje się na moście
            Północnym? Megaaferą? I gdzie podziały się pieniądze?
            • Gość: klepson drożej znaczy TANIEJ!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 23:38
              stare żydowskie porzekadło. każdy palant wie, że jeśli chce się mieć taniej trzeba postawić na jakość i zapłacić drożej. wydasz więcej na izolację antykorozyjną, ale potem masz spokój i gwarancję. zaoszczędzisz, a i tak będziesz musiał za chwilę dopąłcać, ratować co się da i tak przez lata. aż w końcu ktoś tam za 10 lat dojdzie do wniosku, że jednak przyda się izolacja. i wtedy zapłaci tyle co dzisiaj, ale te setki tysięcy wydane na konserwację to pójdą wniwecz. MARNOTRAWSTWO tak cennej dla nas kasy!!!!!!!!!! To jest niegospodarne ściubić kasę na tak ważne zabezpieczenia! niech się nawet robi dłużej ten most, ale skoro już tyle na niego czekamy to niech będzie zrobiony ZAJEBIŚCIE!
      • Gość: prostychłop Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.gl.digi.pl 23.10.09, 12:31
        na ocynkowany też dostaniesz 3 lata gwarancji.
        25 lat "spokoju" - czyli konserwacji co 2-3 lata - nie oznacza 25
        lat gwarancji.
      • Gość: ten który wie Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 21:09
        Aha.. I wszystko staje jasne;]
    • Gość: tt Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.provimi.com 23.10.09, 10:04
      Wystarczy sprawdzić, kto jest producentem "farby z dodatkiem cynku" - i już
      wiadomo, który przedstawiciel handlowy postawi dom za prowizję a który
      przedstawiciel wykonawcy "jest odpowiedzialny" za zmianę. Ciekawe, czy znajdą
      się na to jakieś nagrania rozmów telefonicznych?
    • Gość: anonimm Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: 195.117.130.* 23.10.09, 10:28
      a mi się wydawało, ze mosty: świętokrzyski i siekierkowski są żelbetowe? zresztą
      w zanieczyszczonym miejskim powietrzu żelbet też ulega "korozji" i niszczeje

      każdą konstrukcję stalową trzeba regularnie konserwować i zabezpieczać, a nie
      wszystkie elementy stalowe da się łatwo ocynkować, są ograniczenia gabarytowe,
      potrzebne są uchwyty oraz otwory itd itp

      za to cały artykuł trąci mi z lekka lobbingiem jakichś cynkowni, którym uciekło
      sporo pieniędzy, zarobią za to producenci farb, ot co

      • Gość: xymox Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.capitalpark.pl 23.10.09, 11:13
        Jest takie powiedzenie "Boże spraw abym odzywał się tylko wtedy kiedy mam coś do
        powiedzenia". Czy to było o tobie?

        Co do mostów Świętokrzyskiego i Siekierkowskiego to ich pylony są żelbetowe
        natomiast sam most jest konstrukcją zespoloną belki są stalowe płyta jezdni jest
        żelbetowa. Żelbetowe mosty tej rozpiętości robi się jako kablobetonowe, ale to
        nie w Polsce. Żelbet też się zabezpiecza przed działaniem warunków
        atmosferycznych. Co do cynkowania są różne metody: ogniowa, elektrolityczna.
        Tutaj napisano że miała to być metoda natryskowa. Co do lobbingu (modne ostatnio
        słowo) to skoro metoda ta była podana w dokumentacji to trudno mówić o lobbingu
        - jeżeli już to w drugą stronę, producentów farb.
        • Gość: aljar Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.ip.netia.com.pl 23.10.09, 13:37
          mosty kablobetonowe, sprężone robi się w Polsce.Pierwszy most
          kablobetonowy wybudowany został w Polsce w roku 1953r. Jest to most
          płytowy o rozpiętości przęsła 12,6m. W 1998r Zakłady Budownictwa
          Mostowego Warszawa, wykonały most autostradowy w ciągu A1 przez
          Wisłę pod Toruniem o rozpiętości aż 130 m
      • Gość: pandor Metalizacja natryskowa to nie w cynkowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 11:23
        > każdą konstrukcję stalową trzeba regularnie konserwować i zabezpieczać, a nie
        > wszystkie elementy stalowe da się łatwo ocynkować, są ograniczenia gabarytowe,
        > potrzebne są uchwyty oraz otwory itd itp
        >
        > za to cały artykuł trąci mi z lekka lobbingiem jakichś cynkowni, którym uciekło
        > sporo pieniędzy, zarobią za to producenci farb, ot co

        Są chyba 4 najważniejsze metody nakładania cynku: elektrochemiczna, cynkowanie ogniowe (zanurzanie w cynku), metalizowanie, oraz malowanie.

        Ostatnie dwie metody służą do pokrywania dużych elementów typu mosty i są robione na miejscu.
        Metalizowanie polega na natryskiwaniu roztopionego metalu na powierzchnię chronioną. Malować z dodatkiem cynku też można, ale jeśli eksperci mówią że to da mniejszą ochronę to raczej mają rację. Wszystko zależy od testu komory solnej.

        Swoją drogą dziwię, że nie stosuje się ochrony elektrochemicznej tak jak mają kadłuby statków (z elektrodą cynkową)...

        Może wypowie się ktoś mądrzejszy...
        • Gość: TReneR Re: Metalizacja natryskowa to nie w cynkowni IP: *.espros.ch 23.10.09, 11:55
          > Swoją drogą dziwię, że nie stosuje się ochrony elektrochemicznej tak jak mają k
          > adłuby statków (z elektrodą cynkową)...

          Tak jest - wystarczylo by most zanurzyc calkowicie w wodzie i oblozyc
          elektrodami cynkowymi... :-D


          TReneR
        • Gość: Ten który wie Re: Metalizacja natryskowa to nie w cynkowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 21:17
          Nie, nie proszę Pana, tu nie chodzi o sposób wykonania tylko o
          mentalność. Widzi Pan jeśli Chinczyk ma coś do wykonania, to dla
          niego nie jest ważne czy ma wziąść pieniędzy przed czy po, ale ważne
          jest to żeby było zrobione na czas bo wie, że im szybciej to dobrze
          zrobi tym szybciej zostanie wynagrodzony;] i to wie nawet
          mieszkaniec Afryki!;] więc o czym my rozmawiamy?!;]
      • przemekthor Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? 23.10.09, 11:34
        > a mi się wydawało, ze mosty: świętokrzyski i siekierkowski są
        żelbetowe?

        Niezupelnie. Wejdz pod Swietokrzyski, zobaczysz elegancka stalowa
        konstrukcje, zarowno dzwigarow jak i plyty. W Siekierkowskim
        dzwigary sa stalowe, jak pamietam, a tylko plyta betonowa (pewno
        sprezana, bo jak inaczej). W kazdym razie, w obu mostach powierzchni
        stalowych powlekanych sa kilometry kwadratowe.

        P.S. Malowac na dwie warstwy z podkladowka to sobie mozna futryne od
        drzwi, a nie wielka konstrukcje poddana agresywnemu srodowisku.
        • Gość: f451 można. w tym kraju wszystko można. IP: *.aster.pl 23.10.09, 20:35
          można budować autostrady za pieniądze kierowców a potam kazac im płacić
          za przejkazd. można bezkarnie kpić z ludzi w sejmie. można budowac
          drogi kładąc nawierzchnie 10 cm asfaltu. można nakladac na kierowców
          podatek od podatku. można spiepszyc i mosty.
          taki kraj. czarna dziura europy.
      • Gość: REvera Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: 87.204.243.* 07.06.10, 12:19
        Nie słyszałeś o metalizacji natryskowej, więc nie mów o lobbingu. To
        znana od dawna metoda pozwalająca pokrywać ciekłym cynkiem elementy
        o dowolnych gabarytach, również te już wybudowane. Kanadyjczycy, gdy
        policzyli ile będzie ich kosztować konserwacja nowego mostu przez
        rzekę Św. Wawrzyńca (Quebec), zmienili system ochronny z farb na
        ocynk natryskowy i od 35 lat mają spokój.
    • Gość: Gość znowu zgineły-dwa slowa z umowy / ustawy/ !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 10:30
      nauka nie idzie w las !!!!!!!!!!!!!!!!! ryba psuje sie od GŁOWY.
    • Gość: Teofil Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 11:11
      1.Z tego, co zapamiętałem z "Towaroznawstwa" (przedmiot nauczania w
      b.Gimnazjum Kupieckim), korozja metali występuje zawsze, i nie tylko z powodu
      wadliwej ochrony powierzchni wyrobu metalowego, ale przede wszystkim dlatego,
      że w procesie formowania w hucie (kształtek, blach), schładzano walcowany
      metal wodą, a nie np olejem. Woda - mimo, że w trakcie walcowania paruje, to
      jednak "zaraża" metal czynnikiem erozji.
      2. Powierzchniowa ochrona oczywiście ogranicza dostęp czynników erozyjnych z
      atmosfery, ale ich nie eliminuje. Korozja przebiega "pod powierzchnią" warstwy
      ochronnej - tylko, że wolniej.
      Dlatego problemy korozji powinny być rozpatrywane w dużo szerszej
      perspektywie, niż tylko malowania gotowego mostu. (Podobnie, jak sprawy
      dobrego wychowania dziecka: w/g Napoleona: "dziecko wychowuje się już 20 lat
      przed urodzeniem jego matki").
      • Gość: Zwykły inżynier Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: 87.204.243.* 27.04.10, 11:28
        Noooo, gratuluję tej wiedzy! Ciekaw jestem nauczyciela w Gimnazjum
        Kupieckim, musiał być z niego tęgi fachowiec od korozji... Niestety,
        mam wrażenie, że to samo gimnazjum kończyli ci, którzy są teraz u
        władzy.
    • Gość: men To czemu krótsza gwarancja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.09, 11:38
      Jesli technologia równie dobra to gwarancja powinna być równie
      długa.
      Jeśli jest krótsza, to zapewnienia producenta mozna między bajki
      włożyć.
    • Gość: T Kolejny sukces ekipy bufetowej IP: 83.145.50.* 23.10.09, 11:45
      .
    • Gość: Wodniak Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: 217.149.250.* 23.10.09, 12:06
      "... W Warszawie mamy tylko dwie metalizowane przeprawy przez Wisłę, których nie trzeba wciąż skrobać i malować - to najnowsze mosty Świętokrzyski i Siekierkowski."

      A to ciekawe. W tym roku na wiosnę most Siekierkowski był skrobany i malowany na odcinku znajdującym się nad Wisłą. To jak to jest z tą metalizacją?



    • Gość: ja Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: 194.5.134.* 23.10.09, 13:23
      idioci rzadza warszawa.
      to juz ktoras z kolei wpadka przy tej inwestycji
      - niewykupione dzialki na czas (w tej ekipie rzadzacej to jest norma
      przy wszystkich inwestycjach)
      - nieskoordynowanie budowy kolektora oczyszczalni sciekow
      - nieuwzglednienie w projekcie przebudowy linii wysokiego napiecia
      - malowanie mostu
      Tak to jest jak sie robi wszystko w pospiechu aby zdazyc przed
      wyborami.
      • janci0 Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? 23.10.09, 15:27
        Lepiej tak, niż założyć ręce i krzyczeć że wszędzie układ (jak poprzednia ekipa).
        • Gość: f451 nie przeginaj - nieudolność tamtych nie jest... IP: *.aster.pl 23.10.09, 20:30
          usprawiedliwieniem głupoty tych...
    • Gość: a. Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.chello.pl 23.10.09, 13:42
      Dlaczego w tym kraju nie mozna zrobic niczego raz a dobrze?
      Wszedzie tylko prowizorki (budy, budki i blaszaki), rdza i syf.
      • Gość: f451 no bo tak :-) IP: *.aster.pl 23.10.09, 20:32
        taki to już kurde kraj... tu dobrze wychodzi tylko wódka i podatki
        nakładane na kierowców.
    • Gość: okołowarszawianin Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: 212.180.160.* 23.10.09, 13:50
      a tyle było gadania o aferach mostowycyh. teraz okazuje się, że najbardziej zadbano właśnie o świętokrzyski i siekierkowski...
    • Gość: tommen no to brawo ... IP: 198.28.69.* 23.10.09, 14:46
      ...
      • Gość: Ten który wie Re: no to brawo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 21:07
        Zeby zobaczyć pajaca daleko nie trzeba się rozglądać;)fakty same za
        siebie mówią... w końcu to tylko Polska;)
      • Gość: Ten który wie Re: no to brawo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 21:20
        Poszę Pana nie ma co bić brava bo tu trzeba się wstydzić;] Niech
        Panu to Chinczyk wyjaśni;]
    • Gość: Ten który wi Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 21:04
      Gdyby były przyznawane nagrody nobla za głupotę to by ją juz dawno
      przyznano Polakowi;)
    • gruntowa Most Północny zje korozja. Dlaczego? 23.10.09, 23:46
      Nauczcie sie polszczyzny pożałowania godni, niedouczeni, redaktorzy
      zatrudniani za marne grosze przez redakcję mającą się za wyrocznię.
      Przypomnijcie sobie imiesłów bierny. Powinno być MOST PÓŁNOCNY ZOSTANIE
      ZJEDZONY PRZEZ KOROZJĘ. Czyż nie? Nieuki!
      • Gość: bolek Re: Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.acn.waw.pl 24.10.09, 08:48
        a może by tak Piskorski wrócił? Przynajmniej przy okazji urzędowania
        parę istotnych inwestycji zrobił... A Hania albo farba na drogi albo
        łatanie dziur. I trąbienie o wielkich sukcesach. Różnica jest
        prosta, ale zasadnicza. Piskorski oprócz kręcenia własnych lodów,
        chciał i robił też sporo dla miasta. Lesio i Hania tylko lody kręcić
        potrafią.
    • gra001gra001 Most Północny zje korozja. Dlaczego? 11.01.10, 12:21
      bardzo dobre farby antykozyjne
      empo.pl/farba-antykorozyjna.html
    • Gość: kejstut Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: 62.29.175.* 29.01.10, 09:55
      A ja myślałem że największą inwestycją mostową będzie most autostrady A1 pod
      Grudziądzem ,będzie to najdłuższy most na Wiśle!!!!!!!!!
    • Gość: marceli_39 Most Północny zje korozja. Dlaczego? IP: *.warszawa.mm.pl 13.03.11, 13:00
      Zwykłe Polskie krakanie. Stadion jak rozdarte kalesony,most zje korozja i będzie wybudowany wzdłuż Wisły itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja