lew_konia Straciłam dwoje bliskich w wypadku... 31.10.09, 19:47 ... cóż z tego, że wujek był kierowcą, który nie dostał nigdy mandatu? Zginął wraz z ciocią, gdy w tył jego samochodu z ogromną siłą uderzyła cysterna. Siła tego uderzenia przetrąciła im karki. Nie żyją już 3 i pół roku. Nikomu nie życzę odprowadzać do grobu dwojga bliskich jednocześnie. Dwóch synów jednego dnia straciło obydwoje rodziców, troje wnucząt ukochanych dziadków, dwie siosty siostrę, jedna siostra brata..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć hi... IP: 77.222.242.* 31.10.09, 20:33 mam pytanie do jeżdżących "zgodnie z przepisami" po Warszawie: jak skręcacie w lewo w tym mieście? Przecież bardzo często wygląda to tak, że musisz wjechać na skrzyżowanie na zielonym z włączonym lewym kierunkowskazem i czekasz na środeczku aż strumień samochodów jadących prosto z naprzeciwka się skończy - musisz im wszystkim ustąpić. A ci przestają jechać przecież dopiero wtedy kiedy jest czerwone dla ich kierunku. Jak ta technika ma się do przepisu mówiącego o tym, że nie wolno wjeżdżać na skrzyżowanie jeśli nie ma się pewności że się z niego zjedzie? Omijacie takie miejsca, czekacie do 2 w nocy kiedy można już przejechać? Macie to w dupie bo dla was przepisy to tylko ograniczenia prędkości? Gdyby p. Pasieczny mógł też odpowiedzieć na moje to byłoby naprawdę kul. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć 31.10.09, 23:34 normalnie skręcam, dużo skrzyżowań ma lekkie wstrzymanie świateł, tak że w pewnym momencie wszyscy mają czerwone, a stojący na skrzyżowaniu mogą bez stresu skręcić. dopiero chwilę później ruszają samochody stojące na ulicy, na którą skręcamy. drobny myk, a pomaga wszędzie tam gdzie nie ma oddzielnego światła do skrętu w lewo. a gazecie należy się podziękowanie za ten wywiad. myślmy o skutkach i przede wszystkim: uświadamiajmy skutki na kursach, a nie dopiero na szkoleniach dla punktowców. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć 01.11.09, 09:22 Na kursach to uczą wpatrywania się w szybkościomierz zamiast patrzenia na drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć IP: 77.222.242.* 01.11.09, 16:36 six_a napisała: > normalnie skręcam, dużo skrzyżowań ma lekkie wstrzymanie świateł, tak że w > pewnym momencie wszyscy mają czerwone, a stojący na skrzyżowaniu mogą b czyli jak większość przymykasz oko na przepisy wtedy kiedy Ci pasuje ale jak ktoś jedzie 70 km/h na ograniczeniu 50 km/h to już bandyta nie? nie twierdzę, że skręt w lewo jest niemożliwy tylko że bardzo często niewykonalny w ramach przepisów KD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maybach 126p A ile w tym winy Policji? Jakies 60%. IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.09, 21:25 Debata nad tym artykulem juz potwierdza , ze kazdy Polak to filozof z zakresu ruchu drogowego i wiekszosc uwaza, ze predkosc nie zabija a przyczyna sa krzywe drogi, zle samochody, niskie umiejetnosci a wiec Polacy nadal beda ginac stadami na drogach gdyz odwolywanie sie do swiadomosci nic tu nie da . Musi byc tylko drastyczna tresura metoda stosowania drakonskich kar aby bali sie lamac prawo drogowe i za to w 99% odpowiada polska Policja drogowa. Pamietam jak kilkanascie lat temu jakis Polak jadac w noca w Niemczech autostrada zlamal prawo narodu niemieckiego w zakresie chyba predkosci i namierzyl go cywilny policjant w jakims dostawczaku zakamuflowany a nastepnie zatrzymala go POLIZEI i mowi mu, ze zlamal prawo narodu niemieckiego jadac zbyt szybko na jakims odcinku. Ten jak na Polaka przystalo zaprzeczyl no to dostal w genbe, zawlekli go na komisariat i dostal dolewke a pozniej sie poskarzyl i byl jakis delikatny skandalik dyplomatolski z udzialem polskiego MSZ i Ambasady w Berlinie. Tylko okrutne kary i starch przed karami moze zmniejszyc liczbe zabitych na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0rwell Polaka trzeba trzymac za mordę. IP: *.tktelekom.pl 31.10.09, 22:11 Inaczej będzie kombinował i sie mądrzył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Polaka trzeba trzymac za mordę. IP: *.centertel.pl 31.10.09, 22:56 Durne znaki + trzymanie za mordę = przestrzeganie tych znaków tylko gdy jest kontrola i kompletne olewanie wszędzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0rwell Re: Polaka trzeba trzymac za mordę. IP: *.tktelekom.pl 31.10.09, 23:50 Jak na razie kto chce ten przestrzega przepisów a kto nie ten kombinuje i jemu krzywda się nie dzieje, więc dupa zbita dla piratów (nie wyłączając tych którzy "tylko" o 10-20/h przekraczają) ewentualnie może dopiero nadejść. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: A ile w tym winy Policji? Jakies 60%. 01.11.09, 02:59 Gość portalu: maybach 126p napisał(a): Pamietam jak > kilkanascie lat temu jakis Polak jadac w noca w Niemczech > autostrada zlamal prawo narodu niemieckiego w zakresie chyba > predkosci **************************** Chyba zmyślasz. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Madry gosc z tego Pasiecznego. Szacunek! 01.11.09, 09:32 Taki on doświadczony a tylko młodszy inspektor? On się tytułuje inżynierem mechanikiem a energię wyraża w tonach. Chyba według wzoru Einsteina przeliczającego masę na energię. Nic dziwnego, że z taką wiedzą mógł pracować tylko w drogówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pff Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć hi... IP: *.chello.pl 31.10.09, 21:31 Bardzo dobry wywiad. Oby był jak najbardziej nagłośniony. Szkoda tylko, że do tępych głów kmiotów w "wypasionych" brykach klepanych w garażach to nie dociera...Dlatego jestem zwolennikiem wypadków "dyskotekowych". Oby takich jak najwięcej. Im więcej takich ludzi zabije się po drodze z imprezy na jakimś drzewie tym lepiej dla pozostałych kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
orient44 Jazda zgodna z przepisami? 31.10.09, 23:12 Ponoć jeździ pan zawsze zgodnie z przepisami? Tak, choć wiem, że ludzie się z tego śmieją. Ale jak się człowiek naogląda tylu tragedii, to ma szacunek do życia, bo wie, że jest ulotne. Ciekawe czy gdyby pan Pasieczny był motorniczym tramwaju linii nr 10 też by jeździł zawsze zgodnie z przepisami? Motorniczy na linii nr 10 skręcając w lewo z Al. Niepodległości w Nowowiejską stoi gdy ma sygnał w kształcie pionowej kreski(odpowiednik sygnału zielonego dla tramwaju), a rusza gdy zapala się sygnał w kształcie poziomej kreski (odpowiednik sygmału czerwonego dla tramwaju) bo nie ma osobnego sygnalizatora pozwalającego na bezkolizyjny skręt. Może policja będzie wysyłać tam partole żeby karać za wjazd tramwaju na czerwonym świetle? Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz A gdzie sa duwjezdniowe bezkolizyjne drogi? 01.11.09, 17:47 Caly swiat cywilizowany da sie przejechac z punktu a do punktu b w cywilizowanych warunkach, a u nas srednia predkosc z Lodzi do Warszawy to 50 km/h. Srednia predkosc Paryz - Lyon 90 km/h. Meczymy sie jezdzac po zurbanizowanych terenach, niestety zmeczeni i sfrustrowani powodujemy krzyze, choc wolelibysmy jezdzic w cywilizowanych warunkach. Dopoki nie bedzie infrastruktury drogowej, doputy, chocby nie wiem jak szykanowac kierowcow takie krzyze beda staly, a Polska bedzie w ogonie ofiar drogowych. Nie ma innej mozliwosci. Nie da sie odpalic Windowsow 7 na PC 386, analogicznie nie da sie zejsc z ofiar w takich warunkach w jakich przyszlo nam zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marti Re: A gdzie sa duwjezdniowe bezkolizyjne drogi? IP: 85.222.87.* 01.11.09, 19:20 "a u nas srednia predkosc z Lodzi do Warszawy to 50 > km/h. Srednia predkosc Paryz - Lyon 90 km/h." I to przy dobrych wiatrach z Łodzi do Warszawy wyjdzie ci średnia 50. Na większości tras, gdzie CELOWO dławi się ruch jest znacznie wolniej. No cóż ale policja i skretyniałe urzędasy dalej uważają, że polscy kierowcy jeżdżą za szybko i trzeba ten ruch jeszcze spowolnić (po przez dziesiątki nowych świateł, fotoradary, zwężenia, nowe ograniczenia, wysepki, pachłki, rondka etc.), tak, żeby np. do Łodzi jechało się 5 godzin, a nie "tylko" trzy. Wszak Polacy to wariaci i piraci drogowi, a więc trzeba ich pohamować aby tak nie pędzili z zawrotnymi średnimi prędkościami 43 km/h poza miastem. Gdzie my żyjemy..? Chyba w jakimś żałosnym skansenie, a nie w XXI w, w środku Europy. Stuprocentowa racja: Dopóki nie będzie w Polsce cywilizowanych, europejskich dróg, będą gęsto krzyże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: billy idol Re: A gdzie sa duwjezdniowe bezkolizyjne drogi? IP: 85.222.87.* 01.11.09, 20:17 Rozmowa ciekawa, wniosek najczęściej jeden, przysłowiowy "mądry Polak po szkodzie". Zgadzam się z osobami uskarżającymi się na brak infrastruktury, obwodnic, autostrad, sensownej alternatywy w postaci sprawnej, czystej i w miarę punktualnej komunikacji miejskiej, jednak moim zdaniem klucz leży w ludziach i ich ogólnym schamieniu, bezmyślności, braku szacunku dla innych - to są lata nawyków rodem z komuny i wczesnego rozbuchanego kapitalizmu, za jakieś 2 może 3 pokolenia i to przy dobrych wiatrach ludzie zaczną się szanować wzajemnie na drogach jak i poza nimi... Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless W Twojej kieszeni są. I w mojej. I w Heńka, i Zośk 01.11.09, 21:57 z nieba z pewnością nie spadają... Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Wiem, ze z mojej kieszeni wydali na fotoradary 02.11.09, 13:16 I wiem, ze wydali olbrzymie pieniadze na np. obwodnice - 50-tke, ktora nadal jest jednojezdniowa bez separatorow i jezdzi po wioskach. Wiec po co wydawac pieniadze jesli nie poprawia sie bezpieczenstwa infrastruktury? Bezpieczenstwo ruchu to tylko jedna strona medalu tych krzyzy, druga strona to bezpieczenstwo infrastruktury drogowej - ona opacznie jest interpretowana poprzez wydatki na fotoradary, ronda, swiatla na skrzyzowaniach w lesie, wysepki, azyle i bog wie co jeszcze i w jakich potwornych ilosciach. Zamiast zrobic to co powinni - oddzielic ruch lokalny od tranzytowego i ruch tranzytowy zrobic bezkolizyjny, z dwoma pasami, dwujezdniowy. Na autostradach (czy tez drogach ekspresowych, czy tez normalnych na zachodzie drogach dwyjezdniowych) tez sa wypadki - zgodze sie, ale nie sa to wypadki zderzenia z pijanym rowerzysta, z przechodzacycmi poboczem dziecmi, z wymuszajacym pierwszenstwo przecinajacym ruch, z losiem, drzewem, czolowe. Takie wypadki sa liczone w promilach i wyjatkowego zbiegu okolicznosci rownego z uderzeniem meteoru w dach sejmu. Nigdzie w cywilizowanym swiecie, kierowca tak sie nie meczy (a zmeczony kierowca to niebezpieczny kierowca, ma wieksze szanse na wykonanie bledu) jak w Polsce poruszajac sie miedzy wielkimi metropoliami Lodz-Warszawa, gdzie tylko 120 km dobrej drogi jest potrzebne. Lepiej jest wspolczuc i plakac, oraz przytakiwac, ze trzeba jezdzic wolniej. Tak trzeba jezdzic wolniej, ale dlaczego tak bardzo szykanowac swoje spoleczenstwo tymi dramatycznymi liczbami i tym strachem z ofiar, skoro tylko w tym kraju jezdzi sie w takich warunkach? Dobrze, ze tylko tyle jest tych ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
szlakuls Zakaz jazdy konia w Warszawie 01.11.09, 18:46 Poproszę pana Pasiecznego o komentarz - na Żwirki i Wigury (w stronę lotniska) za Racławicką jest zakaz ruchu pojazdów zaprzęgowych. Sądzę, że codziennie znak ten widzą tysiące kierowców, dziesiątki policjantów, zapisany jest w bazie znaków drogowych ZDM. I co? Ano nic. Jak go postawiono 50 lat temu to będzie po wsze czasy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staak Re: Zakaz jazdy konia w Warszawie IP: 85.222.87.* 02.11.09, 14:01 No to kolejna ciekawostka na tym skrzyżowaniu Jadąc Racławicką od Mołdawskiej do Żwirki po prawej stronie przed skrzyżowaniem stoi znak koniec STREFY ograniczenia predkości do 50 km/h. Jaki jest sens tego znaku w terenie zabudowanym. Ktos może mnie oświecić. PS Co w Polsce zgodnie z prawem oznacza pojęcie teren zbudowany ? Teren między dwoma znakami. NIC WIĘCEJ Polska to piękny, dziki kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Stacha Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć hi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 21:04 Jak zginal nasz 19-letni syn Stach to policja z Komendy powiatowej w K. zawiadomila nas jednak telefonicznie (Autor twierdzi, ze nigdy telefonicznie!), wole nie opisywac co przezylismy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: breath Re: Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć IP: *.u.itsa.pl 02.11.09, 11:48 Tak twierdzi bo tak dzialaja w Wawie .. poza tym bylem na spotkaniu dla 6 punktowcow i faktycznie daje to do myslenia i powinno byc pokazywane na kursach, i wielki szacunek dla Pana Pasiecznego ze po tylu latach ogladania taki duzych ludzkich tragedii jest dalej normalnym czlowiekiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Re: Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 14:12 > jest dalej normalnym czlowiekiem w dodatku awansował na młodszego inspektora. Buhahahaha, inżynier pan Pasieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć hi... IP: 194.169.228.* 01.11.09, 21:27 "Na Zachodzie mają dobre drogi, to mogą sobie przestrzegać przepisów, a na naszych badziewnych drogach trzeba przepisy łamać" - naprawdę ktoś widzi w tym jakąś logikę??? Po drugie: zazwyczaj jakoś ci najgłośniej krzyczący o konieczności usuwania z dróg niebezpieczeństw - np w postaci wyskakujących na jezdnie dróg-morderców - wcale nie są tak samo chętni do usuwania wielokrotnie niebezpieczniejszych wariatów drogowych. A mnie się bardzo podoba pomysł z "aresztem" samochodu - zatrzymanie prawka to jak niestety często słychać stanowczo za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grażyna Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć hi... IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 10:39 nieprawda,że policja nie przekazuje wiadomośCi o śmierci bliskiej osoby przez telefon. MNIE WŁAŚNIE W TEN SPOSÓB POWIADOMIONO O ŚMIERCI MOJEGO SYNA - STRASZNE PRAWDA. niestety często myli nam się filmowa fikcja z życiem a ono jesy zupełnie inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Policja w Polsce Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć hi... IP: *.anonymouse.org 02.11.09, 18:41 U mnie w USA policja nie zwraca uwage na pierdoly: migacz jak ktos zapomnie, zmieni pas itp ale jazda SZYBKA w miescie lub AGRESAJE wobec innych kierowcow (tutaj w Polsce facet potrafi krzyczec na drugiego stosujacego przepisy! raz widzialem jak facet wyszedl i kopnal drugiemu w auto bo ten jechal WOLNO=zgodnie ze znakami!!!!!!). W USA policja za takie zachowanie NATYCHMIAST ZAMYKA W WIEZIENIU i sie nikt nie pie... jak tutaj. Policja w Polsce to tchorze i cioty co potrafia Ci dac mandat jak nie dasz migacza ale jak jedzie nie stosujac zadnych zasad jakims zlomem co sie Wam w Polsce tylko wydaje drogi i ekskluzywny (Porsche BMW itp) to policja sie boi! W Polsce panuje okropna agresja kierowcow wobec tych co stosuja przpisy ruchu i jezdza ostroznie. bardzo zle traktujecie swoich rodakow tez. Mam Nissan GT-R 2009 rocznik, mialem rejestracje z Niemiec to byli wszyscy milisi, jak zalozylem polskie z krakowa to ludzie sa straszne chamy i idiots z BMW albo Mercedes takimi starymi potrafia mnie WYPRZEDZAC na chama zeby sie pokazac ze mnie wyprzedzili! IDIOTS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć hi... IP: *.range86-177.btcentralplus.com 02.11.09, 22:36 Bardzo dobry (trafia do wyobrazni)wywiad,ale wydaje sie ze roznego rodzaju pogadanki,wyklady itd.nie przyniosa poprawy w sytuacji ,gdy prawo nie odzwierciedla sprawiedliwosci-pijany gowniarz jadac samochodem zabija dziecko i grozi mu za to UWAGA-do 12 lat wiezienia(w rzeczywistosci wychodzi po kilku na wolnosc).Pytam -CZym ta smierc sie rozni od morderstwa?Pijany kierowca jest potencjalnym morderca wiec jezeli zabije powinien dostac minimum 25 lat.Za duzo w naszym kraju jest wyrozumialosci dla pijanych mordercow i ONI o tym wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilmanna Policjant: "O każdym krzyżu mogę opowiedzieć hi... IP: *.is.net.pl 05.11.09, 17:47 Nie jestem kierowcą jesli jeżdżę samochodem to jako pasażer ale myślę, że wielu ludzi powinno prxzeczytac ten wyiad, nie tylko kierowcow, takze pieszych ktorym zawsze się wydaje ze jeszcze zdązą przejsc, pasazerow wsiadających do samochodu gdy kierowcą jest osoba nietrzezwa... Odpowiedz Link Zgłoś