Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ...

    • Gość: petrus To podzeganie do zbrodni! IP: *.fbx.proxad.net 05.11.09, 11:24
      Co anto adin GW, nie zna prawa w Polsce?
    • kindofmagic odetnie im ziemię,to będą mnie blagali zebym kupil 05.11.09, 11:25
      "Jak droga powstanie i odetnie im ziemię, to będą mnie błagali, żebym
      ją od nich kupił - kwituje ks. Maj."

      sku**syn, a nie ksiadz.
      • sharn1 Re: odetnie im ziemię,to będą mnie blagali zebym 05.11.09, 11:26
        kindofmagic napisał:

        > "Jak droga powstanie i odetnie im ziemię, to będą mnie błagali,
        żebym
        > ją od nich kupił - kwituje ks. Maj."
        >
        > sku**syn, a nie ksiadz.


        No a źle mówi?
        • kindofmagic Re: odetnie im ziemię,to będą mnie blagali zebym 05.11.09, 11:34
          Tak moze mowic biznesmen, a nie ksiadz. Poczytaj o nim i jego
          dzialaniach na granicy prawa. Powiekszanie cmentarza to swietny
          interes, zwlaszcza na cudzej ziemii. On zwyczajnie nie szanuje ludzi i
          prawa.

          Na Tarchominie ksiadz nielegalnie powiekszyl cmentarz, kosztem lasu
          bedacego rezerwatem. Tez siwetny biznes. Gdzie my k*rwa zyjemy, ze na
          to sie pozwala?!
          • sharn1 Re: odetnie im ziemię,to będą mnie blagali zebym 05.11.09, 12:04
            Mówisz po tym samym lesie w którym firma BARC pistawiła osiedle Pod
            Dębami a teraz chce postawić kolejne 8 razy większe?
            • dungeon.master Re: odetnie im ziemię,to będą mnie blagali zebym 06.11.09, 01:27
              > Mówisz po tym samym lesie w którym firma BARC pistawiła osiedle Pod
              > Dębami a teraz chce postawić kolejne 8 razy większe?

              Nie, to inny las, ale rzeczywiście za osiedle Pod Dębami ktoś musiał wziąć grubą
              kopertę.
          • pavle Re: odetnie im ziemię,to będą mnie blagali zebym 05.11.09, 13:10
            > Tak moze mowic biznesmen, a nie ksiadz

            Dałeś się nabrać, że ksiądz to nie biznesmen.

            Ich biznes kręci się wiele tysięcy lat, dłużej, niż samo
            Chrześcijaństwo i od dawniej, niż ten cmentarz!
        • ventus_historicus ksiądz robi biznes wbrew naukom Kościoła 05.11.09, 13:52
          sharn1 napisał:

          > kindofmagic napisał:
          >
          > > "Jak droga powstanie i odetnie im ziemię, to będą mnie błagali,
          > > żebym ją od nich kupił - kwituje ks. Maj."
          > >
          > > sku**syn, a nie ksiadz.
          >
          >
          > No a źle mówi?

          @sharn1
          Takich, jak ten pożal się boże księżulo, Jezus wygnał ze Świątyni Pana. Czy to
          czegoś nie powinno cię nauczyć?!

          Wyzysk człowieka przez człowieka, zatracenie poczucia obecności Boga w Domu
          Bożym, komercjalizacja i bezczeszczenie rzeczy świętych – to wszystko
          Chrystusowi podobać się nie może. Gdy Jezus przybył do Jerozolimy i zobaczył w
          świątyni kupców i bankierów „wówczas, sporządziwszy sobie bicz ze sznurów,
          powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety
          bankierów, a stoły powywracał” (w. 15). Gniew Zbawiciela skierowany był
          przeciwko grzechowi, a szczególnie grzechowi popełnianemu „pod płaszczykiem”
          religijności.
    • truten.zenobi w czym problem? 05.11.09, 11:27
      niech księżulo zapłaci a całosć nieruchomości oraz rekompensaty
      zakoszty zwiazane z znalezieniem sobie nowych domów ich
      dostosowaniem do potrzeb(np. stwortzenie ogrodów) i przeprowadzką
      najlepiej z własnej kieszeni to włączy myślenie...
    • Gość: dark czy dobrze zrozumiałem ? IP: 77.236.0.* 05.11.09, 11:39
      Kościół miał ten cmentarz jeszcze przed narodzeniem Chrystusa ?
    • anarchoateo Re: Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie 05.11.09, 11:41
      Trzeba znać historię. Nasz cmentarz istnieje od 2,5 tys. lat. Jest starszy
      niż Polska. Po powstaniu listopadowym Rosjanie go zaorali. Po powstaniu
      styczniowym osiedlili tu chłopów. Teraz cmentarz jest okrojony jak przyzagrodowa
      działka. A ja chcę mu nadać powagę. Chcę odzyskać własność Kościoła

      Informuję cię klecho że działki po które wyciągasz swoje brudne łapy nie są
      twoją własnością !!!!
      Precz z kraju żydowski agencie Watykanu !!!
    • gonder Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... 05.11.09, 11:41
      Drodzy parafianie, czy przypadkiem nie popadacie w jakąś paranoje.
      Ja w wieku 70 lat - o ile dożyje - będę chciał, żeby moje prochy
      spoczęły w ziemi, na której pracowałem i w miejscu gdzie mieszkałem.
      Może celowe byłoby zadbanie o powiększenie cmętarza i budowę drogi,
      żeby ktoś po latach mógł łatwo dostać się na groby zapalić świeczkę
      i pomodlić sie za nasze dusze !!!
      • Gość: lajosz Re: Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 13:04
        No a mnie jest zupełnie obojętne co stanie się z moim truchłem i czy ktoś
        przyjdzie na miejsce gdzie gdzie leży, czy nie przyjdzie.

        Znam ludzi (sam do nich należę), którzy pomimo bardzo łatwego dojazdu na
        cmentarz, bywają tam bardzo rzadko.
        Ja osobiście nie widzę potrzeby odwiedzania grobów.

        Poza tym, za dusze (i nie tylko za nią) można modlić się wszędzie, nie
        koniecznie na cmentarzu.

        Prawo własności w Polsce, będzie respektowane tylko wtedy, kiedy będzie można
        strzelać do osobników je naruszających.
    • Gość: Gość Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: *.uznam.net.pl 05.11.09, 11:41
      Te czarne sQ.wione pedo.ile ciągle na pierwszej linii frontu gdzie czuć mamonę.
    • gonder Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... 05.11.09, 11:44
      Oglądamy Chrzciny, Śluby, dzieci idące do I Komuni Świętej a nie
      chcemy konduktów pogrzebowych - to jakaś paranoja!!!
      • Gość: lajosz Re: Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 13:06
        No np. ja, nie chcę oglądać żadnej z "uroczystości" które wymieniłeś.
        Też paranoja ?
        • losiu4 Re: Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie 05.11.09, 13:56
          Gość portalu: lajosz napisał(a):

          > No np. ja, nie chcę oglądać żadnej z "uroczystości" które
          wymieniłeś.
          > Też paranoja ?

          nie. Fobia.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • maaac Problemu nie ma póki tro jest czyjeś. 05.11.09, 11:45
      Ja mam inną propozycję. Miasto potrzebuje drogi ok? Drogi sa
      budowane - więc w czym problem? Zlikwidować częśc cmentarza i można
      zrobić drogę? Nieprawdaż, że takie rozwiązanie też jest możliwe?
      Mogą stracić mieszkańcy na rzecz wspólnego dobra? Oczywiście, że
      mogą! Może jednak stracić i parafia, nieby dlaczego nie?

      No i teraz niech ktoś udowodni, że prawa księdza do cmentarza są
      ważniejsze od praw mieszkańców do ich ogródków.

      A ksiądz chce mieć większy cmentarz? No i w czym problem? Niech za
      niego zapłaci tyle ile chcą ewentualni sprzedający. Nie chcą
      sprzedać koło starego? Problem? Można założyć nowy cmentarz -gdzieś
      dalej. Tylko trzeba chcieć, chcieć - rozwiązań kompromisowych jest
      sporo.

      No ale istnieje problem - ksiądz to zapewne "zamaskowany agent
      żydów", który tylko kombinuje jak ludzi od świętej Wiary Katolickiej
      odwrócić. Inaczej nie można zrozumieć działania wbrew woli częsci
      parafian. To musi być agent!!!! Sharn1 to jego współpracownik mający
      na celu zamazac w mediach problem.
      • Gość: greg0,75 Re: Problemu nie ma póki tro jest czyjeś. IP: *.ceramika.agh.edu.pl 05.11.09, 13:16
        > Zlikwidować częśc cmentarza i można
        > zrobić drogę? Nieprawdaż, że takie rozwiązanie też jest możliwe?
        > Mogą stracić mieszkańcy na rzecz wspólnego dobra? Oczywiście, że
        > mogą! Może jednak stracić i parafia, nieby dlaczego nie?

        No niestety. Pomijając kwestie etyczne (cmentarz jest nie tylko własnością parafii ale i miejscem na którego utrzymaniu zależy krewnym pochowanych) są jeszcze uregulowania prawne.

        USTAWA z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych.
        Art. 6. 1. Użycie terenu cmentarnego po zamknięciu cmentarza na inny cel nie może nastąpić przed upływem 40 lat od dnia ostatniego pochowania zwłok na cmentarzu.
        (dalsze punkty - kolejne ograniczenia w tym zachowanie wartości archeologicznej i przeniesienie zwłok na koszt likwidującego)
        • maaac Re: Problemu nie ma póki tro jest czyjeś. 05.11.09, 13:29
          :)
          Spoko wiem o tym. Raczej chodziło o ukazanie, że moga istnieć
          również inne rozwiązania tego samego problemu. Rozwiązania przy
          których to Kościół musi "stracić", a nie koniecznie "prywatni"
          ludzie. Niestety w Polsce zbyt często "zwykli" obywatele są bez
          szans wobec wszelkich instytucji - czy to państwowych czy
          samorządowych czy też kościelnych.

          Hmmmm z drugiej strony....ciekaw jestem czy warunek ustawowy z 1959
          był zachowany względem wszelkich nie "polskich i/lub katolickich"
          cmentarzy obecnie znajdujących się na terenie Polski. :) Ale to
          tylko dygresja tak naprawdę bez związku z głównym tematem.
    • Gość: kuria Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: 13.20.137.* 05.11.09, 11:48
      zaorac to trzeba, ale to cale czarne talatajstwo!!
    • Gość: bu Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: *.lanet.net.pl 05.11.09, 11:51
      A weźcie pały i pogońcie katabasa to drugi już się nie odważy.
    • Gość: b.ministrant Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 11:52
      Kolejna czarna zaraza, która chce się bogacić kosztem m.in. starych
      ludzi. Skandal!
    • jeszua Trzeba znać historię... 05.11.09, 11:53
      ks. Józef Maj - "Trzeba znać historię. Nasz cmentarz istnieje od 2,5 tys. lat."

      fakt, trzeba znać historię: 2,5 tys lat temu nie było tu żadnego klechy,
      najwyższy czas przynajmniej lokalnie powrócić do tego prawidłowego (skoro się
      nań powołuje sam przedstawiciel kruchty) stanu rzeczy ;>
      w krakowie przez analogię wnioskuję zalać i zabagnić połowę miasta, wszak
      jeszcze kilkaset lat temu żadnej kamienicy pod wawelem nie było. tylko jeszcze
      mój dom zaorają... ups... ;P
      jsz
    • arctgx I tak teren jest już zawłaszczony - 05.11.09, 11:56
      - co innego, gdyby sady były ogólnodostępne.

      Nie podoba mi się zarówno paranoja z ogradzaniem osiedli, jak i zachłanność
      kleru. Cmentarz to w końcu źródło dochodów.
      • Gość: titta Re: I tak teren jest już zawłaszczony - IP: *.botany.gu.se 05.11.09, 12:05
        Sad jest prywatny, nie nalezy do osiedla. Czytac ze zrozumieniem!
      • Gość: Ala Re: I tak teren jest już zawłaszczony - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.09, 14:07
        Prywatne posesje, nawet te zgrupowane w ramach osiedla - mają prawo być ogrodzone. Nikt poza mieszkańcami w końcu nie musi tam chodzić. W każdym razie ja sobie nie wyobrażam, żeby ktoś obcy przebywał na moim podwórku.
        • arctgx Osiedla - twierdze 05.11.09, 14:55
          >nie wyobrażam, żeby ktoś obcy przebywał na moim podwórku.
          Są obce osoby, które robią spustoszenie, poza Twoją wyobraźnię wykracza jednak
          obecność kogokolwiek. Paranoja. Wieżę z uzbrojonymi strażnikami sobie zainstaluj.

          Tym gorzej, że ktoś pozwolił na ograniczanie publicznej przestrzeni do kilku
          wyznaczonych tras.
    • Gość: gosc Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: 195.46.241.* 05.11.09, 11:58
      Na sex tez ma ?
    • ventus_historicus 3,6mln zł dla księdza 05.11.09, 12:00
      Ciekawe kto wygra, finansowy interes księdza kontra spokój mieszkańców osiedla?
      Biorąc pod uwagę ile parafia może na tym zarobić (3,6 mln zł - 200 miejsc po
      18.000zł) czarno widzę szanse mieszkańców.
      • sharn1 Re: 3,6mln zł dla księdza 05.11.09, 12:06
        Tyle, że ksiądz za ten teren nie zapłaci wiele mniej.
        • ventus_historicus Re: 3,6mln zł dla księdza 05.11.09, 12:18
          sharn1 napisał:

          > Tyle, że ksiądz za ten teren nie zapłaci wiele mniej.

          Choćby z doświadczeń miasta Krakowa czy Warszawy wynika, że Kościół katolicki w
          ramach zwrotu majątku otrzymuje wartościowe grunty za ułamek ich rzeczywistej
          wartości. Wystarczy w google wpisać kościelna komisja majątkowa.
          • sharn1 Re: 3,6mln zł dla księdza 05.11.09, 12:36
            To akurat wina głupich polityków, ale w tym akurat przypadku wchodzi
            w grę tylko odkupienie tego terenu.

            Zwykła umowa cywilno - prawna. Jeśli właścicielka nie będzie chciała
            sprzedać to nie sprzeda.

            Cała afera jest wywołana tylko po to, żeby wywołać presję publiczną
            na urzędnikach za pomocą taniego chwytu antykościelnego.
            • ventus_historicus Re: 3,6mln zł dla księdza 05.11.09, 12:47
              sharn1 napisał:

              > Zwykła umowa cywilno - prawna. Jeśli właścicielka nie będzie chciała sprzedać
              to nie sprzeda.

              Czy czytanie ze zrozumieniem jest takie trudne?

              Tu wchodzi w grę coś więcej niż odkupienie gruntów. Pod wpływem nacisków księdza
              Maja miasto ma zamiar przekształcić wewnętrzną, osiedlową uliczkę w publiczną
              drogę dojazdową - to po pierwsze.

              Po drugie - przy okazji miasto może wywłaszczyć właścicieli gruntów oczywiście
              za stosownym odszkodowaniem. Problem polega na tym czy odszkodowania będą
              wyliczane (zaniżane) w podobny sposób jak ziemia przekazywana KK przez kościelną
              komisję majątkową.
    • Gość: titta Re: No a gdzie tu jest haczyk? IP: *.botany.gu.se 05.11.09, 12:03
      Drogi nie buduje sie ot, tak sobie, zebu pochwalic sie
      infrastruktura, tylko ma komus do czegos sluzyc. Z drugiej strony
      zdaje sobie sprawe, ze artykul jest napisany tak, zeby pokazac
      ksiadza w jak najgorszym swietle, jako osobe zarabiajaca na
      zmarlych. Tymczasem te wszystkie pomniki, stawiaja ludzie, nie
      ksiac. I to ludzie uprawiaja cos w rodzaju kultu zmarlych. Ksiadz co
      najwyzej go wspiera, podczas gdy w chrzescijanstwie badz, co badz,
      nie powinno byc na niego miejsca. Ot, kamien z inskrypcja i krzak
      rozy. Caly ten biznes i spory wokol niego sa niesmaczne.
      • Gość: tanita Re: No a gdzie tu jest haczyk? IP: *.de.ibm.com 05.11.09, 12:41
        z choinki się urwałaś? 18 tys. to cena nie za pomnik a za miejsce na
        na cmentarzu, na którym możesz kogoś pochować, więc jak najbardziej
        zarabia na tym parafia jako zarządca.

        postawienie nagrobka to zupełnie inna sprawa, i oddzielny koszt.

        Swoją drogą zastanawiam się, gdzie przy takich cenach w Warszawie
        grzebie się przeciętnego emeryta? pod płotem?
    • animation_life Cmentarz ma 2,5tys lat a kościół 2tys... 05.11.09, 12:04
      Więc jak może być właścicielem cmentarza? Jasna cholera - niedługo niedługo
      czarna mafia wlezie wszędzie. A miało być oddzielenie Państwa od kościoła.
    • Gość: jbi Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.09, 12:05
      Ciekawe z którego serialu ten "dobrotliwy"
      i "szlachetny" ksiądz pochodzi.
    • Gość: F_y "ksiądz Maj ma w naszym urzędzie poważanie" IP: *.kielce.vectranet.pl 05.11.09, 12:05
      Raczej ma haki na stołecznych urzędasów.
      • Gość: Adomas Re: "ksiądz Maj ma w naszym urzędzie poważanie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.09, 15:33
        Po to właśnie wymyślono spowiedź.
    • Gość: prababka44 Re: No a gdzie tu jest haczyk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 12:07
      A ja, sharn... w najmniejszej cząstce nie jestem żydówką i obrzydzenie mnie
      bierze na myśl o instytucji kk :)
    • Gość: Zuzia Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: *.chello.pl 05.11.09, 12:07
      Ksiadz chyba sam nie zna historii. Jesli cmentarz ma 2.5tys lat i jest starszy
      niz Polska, to jest starszy niz chrzescijanstwo w Polsce i niz sam Jezus wiec
      cmentarz nie jest wlasnoscia kosciola kat :)) Juz pomijam, ze gdyby
      rzeczywiscie mial 2.5tys lat to jedyni ktorzy by tam grzebali w ziemii to
      archeologowie:))
    • Gość: teokrata Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: 213.92.201.* 05.11.09, 12:08
      Jak czytam takie rewelacje to się we mnie aż gotuje. Jeszcze parę takich
      "kwiatków" na temat kościoła i księży a przestanę w ogóle do kościoła chodzić
      (w Boga i Jezusa Chrystusa będę nadal wierzyć rzecz jasna - Pismo Święte
      czytam regularnie) ale będzie chyba trzeba skończyć z czarną zarazą raz na zawsze.
    • Gość: gość Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: *.bas.roche.com 05.11.09, 12:09
      Bezczelny księżulo! Z tego, że cmentarz ma 2,5 tys. lat, wynika, że to
      własność Czarnej Siły Przewodniej! Niedługo dowiemy się, że Biskupin to tak
      naprawdę dawna stolica biskupia:)
    • Gość: anon Ksiądz ma apetyt na prywatne sady. Parafianie: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.09, 12:09
      Zabij księdza - zginie nędza !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja