default
05.11.09, 15:13
Mam do przejechania cale miasto wzdłuż z południa na północ, ten
stres mam codziennie, rano, w odwrotną stronę jest lepiej, ale
powroty to porażka... Próbuję różne trasy, ale tak czy owak -
d...zawsze z tyłu :) czyli 1,5 godziny w plecy. Zaskakujące jest to,
że lepiej się jedzie przez miasto niż trasą szybkiego ruchu (AK),
która w praktyce wcale taką nie jest.